jak ceny paliw dalej tak będą iść w górę...

1
... to trzeba się będzie pobawić w inżynierię wsteczną. I pomyśleć o samochodach napędzanych węglem.
Elektryków się pewnie nie doczekamy, to może takie rozwiązanie się przyjmie ;) Wiecie, takie typowo polskie. Skoro pociągi kiedyś jeździły na węgiel, to nasze rodzime autka 0.2 też mogą. Cofamy się w rozwoju i dajemy całą wstecz!
Oczywiście inflacja też tu swoje dokłada, ale sami rozumiecie, że liczy się to co na dystrybutorze.

Re: jak ceny paliw dalej tak będą iść w górę...

2
Pragnę zauważyć, że motoryzacja zaczęła się od elektryków. Pierwsze samochody były elektryczne. Jest to znacznie prostszy i tańszy napęd, dużo wydajniejszy i bardziej niezawodny. Na początku wystarczał, jednak ze względu na problemy z ogniwem, czyli brakiem prądu :D , oraz silny nacisk nowopowstałego lobby paliwowego, ludzkość przeszła na pojazdy spalinowe.
I tak, były pojazdy na węgiel, na drewno (holcgas), na ludzia (rowery etc.), na lpg (takie spalinowe tylko nietrujące), i znów wracamy do korzeni, czyli elektryków. Cały problem to baterie - pojemność, ładowanie, szybka wymiana na stacjach, jak w wózkach widłowych, pojemność. Tak czy siak, sam napęd elektryczny pozostanie. Najprostsze rozwiązania są najlepsze.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Off-Topic”