Zaloguj    Zarejestruj
  • Autor
    Wiadomość

naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 16 października 2009, 11:04

W przypadku uszkodzenia termostatu w pozycji otwartej (niedogrzanie silnika )można dokonać naprawy bez ingerencji w układ rozrządu szczególnie jeśli usterka nas zastanie w trasie . Przedstawiam kolegom sposób na usprawnienie układu chłodzenia .

Potrzebne narzędzia
* nowy –sprawny termostat
* kombinerki
* wkrętak
* dodatkowa opaska zaciskowa .

Wykonanie

Spuszczamy ok. polowy pojemności układu chłodzenia.Zdejmujemy opaski zaciskowe na wężu od silnika do chłodnicy (tzw. świński ogon).Zaznaczamy na wężu miejsce gdzie daje się wyczuć koniec krocca silnika i demontujemy waz.

Sprawny termostat wciskamy do węza na taka głębokość, aby najszersza część termostatu znalazła się w uprzednio zaznaczonym miejscu. Przed ta operacja dobrze jest rozgrzać końcówkę węza w uprzednio spuszczonym płynie, aby był bardziej elastyczny i Ew.posmarować delikatnie waz od środka olejem silnikowym.
Do wciskania możemy użyć kombinerek lub klucza nasadowego o średnicy zblizonej, do srednicy termostatu. Operacje wciskania przeprowadzamy ostrożnie, aby nie uszkodzić termostatu.Tak przygotowany element montujemy na swoje m-sce i zakładamy opaski zaciskowe.
Ponieważ termostat w takim stanie byłby narażony na zmianę swojego ms.Ca w kierunku chłodnicy pod wpływem temperatury i ciśnienia płynu to ok. 1mm za zaznaczonym m-scem zakładamy dodatkowa opaskę zaciskowa, co uniemożliwi zmianę położenia termostatu oraz nie pozwoli, aby płyn znalazł jakieś obejście zaworu, jakim jest termostat do momentu otwarcia.
Zalewamy układ chłodzenia,odpowietrzamy i robimy jazdę próbną. Powyższy stan ilustruje zdjęcie
Od momentu zastosowania tego rozwiązania upłynęło trochę czasu. Przejechałem ponad 40 tys. km i nie zauważyłem żadnych ubocznych i niepożądanych skutków. Jeśli chodzi o prace silnika.Na poniższych zdjęciach prezentuje wskazania temperatury silnika.Dla porównania pozwoliłem sobie na wykonanie dodatkowych pomiarów wykonanych multimetrem, które przedstawiają temp. mierzone w górnej części chłodnicy (lewy rog ) a wiec na samym wejściu
m-sce montażu termostatu
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7520.JPG
temp otwarcia
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7547.JPG

temp 2 min po otwarciutermostatu
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7542.JPG
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7544.JPG

temp podczas jazdy -zdjecie zrobione 30 sek po zatrzymaniu

http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7519.JPG
temp startu went.
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7567.JPG
termostat
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7521.JPG
temp na wylocie nawiewu zmierzona termopara .
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7530.JPG 2bieg went.
http://motoimage.pl/gky_uploads/2016/12 ... CN7527.JPG 4bieg went.

zdjecie 7519 i7544 -pomiar wykonany z uzyciem wprowadzonego do wlotu chłodnicy czujnika temp lm35
układ generuje 10mV na każdy stopien Celsjusza .odczyt należy /10 i mamy temp
W moim przypadku został zastosowany termostat Vernet 4324.89. który występował w samochodach Reno 12 oraz Dacia . Jeżeli ktoś będzie zainteresowany zakupem takiego to proszę zwrócić uwagę na cyfry występujące po kropce. To jest temp otwarcia.Z tym indexem występują również na 86*. Dodam ze stosując ten termostat unikamy kłopotów z wciskaniem go do węza, bo ma trochę mniejsza średnicę i cala operacje można wykonać w 10-15 min.

Zwracam uwagę, ze powyższe rozwiązanie jest możliwe do zastosowania tylko i wyłącznie w przypadku blokady termostatu w pozycji otwartej (niedogrzania silnika). Nie nadaje się do stosowania w przypadku blokady termostatu w pozycji zamkniętej.
Wniosek, jaki się nasuwa jest następujący:
Choć uszkodzony termostat pozornie blokuje przepływ płynu, to w trakcie rozgrzewania silnika mały obieg daje sobie rade z przemieszaniem płynu, który się znajduje miedzy termostatami i nie ma wpływu na podwyższenie temp.
Zdjęć w trakcie jazdy nie robiłem, ale dodam ze wskazówka utrzymuje się w przedziale grubość wskazówki nad 90* do kreski pomiędzy 90 a 100 a wiec pozornie 95*.zrobiłem jedynie w ciągu 30 sek od zatrzymania poj na trasie .
uaktualniłem zdjęcia przy okazji walki z 3 termostatami (2 colostat =spolka corka verneta i 1 gejtsa który okazal się najbardziej nieprzewidywalny . dopiero termostat mery dal pozytywny wynik choć początek był mało zachecajacy bo 3 x otwieral się dopiero w ok 100*i nagle się ulozyl . otwiera w granicach 94* i utrzymuje w czasie jazdy 92 a w-g termometru lm 35 dokładnie 92,6*. aplikacja termometru lm35dz w wersji podst gwarantuje poprawne działanie w zakresie 0-100*C
taki sam egzemplarz w wersji rozszerzonejW-g aplikacji prod. poprawnie wskazal temp -15 -+150 *C.pomimo iż prod nie gwarantuje poprawnych wskazan dla tej wersji . po pojawieniu się na mierniku - 15 po ok 30 sek wylaczyl się agregat zamrażarki ustawiony na -15*. nie mam prawa nie wierzyc w takie wskazania . wersja podst pomiar temp ciala 36,5.dokladnosc b.zadowalajaca .o jakies 0.2 nie będę się z koniem kopal .

ciekawe kiedy zdjęcia znowu znikna lub zostaną zastąpione klepsydrami ?.


Poprawiłam tekst , aby się lepiej czytało // Iwonka

[ Dodano: 2 Wrzesień 2012, 16:05 ]

ponizej zamieszczam fotorelacje z przeprowadzonej naprawy wraz z najnowszym wykopem z oferty termostatow . bedzie dobra ilustracja i uzupelnieniem co pozwoli uniknac zadawania pytan uszczegolniajacych . szkoda by bylo tego txt a podejrzewam ze mod .skasuje wszelkie wpisy zgodnie z zasadami dzialu . ponizszy txt to relacja kol Themarvin

-------------------------------EDIT 23-01-2013---------------------------------------


Wczoraj dokonałem powyższej operacji i musze przyznać, że... jest pięknie!
Temperatura (przy -10) wacha się w przedziale 84-95 stopni. Termostat ładnie otwiera przy 90-93, wtedy lodowata chłodnica chłodzi płyn i dla tego te 84. Myślę, ze w cieplejszy dzień będą mniejsze wahania...

Niemniej jednak w aucie znów jest ciepło i za pewne również będzie widać pozytywną zmianę w spalaniu. Poza tym, auto szybciej się nagrzewa - no ale to logiczne...

Mam kilka fotek z wczorajszej operacji - Mam nadzieję, że kolega marpas się nie obrazi :P

A więc,
kupujemy toto:
Obrazek Obrazek

gromadzimy toto:
Obrazek

I zabieramy się za najtrudniejszą cześć, czyli ściąganie tej durnej samozaciskowej opaski:
Obrazek

I po bólu:
Obrazek

Teraz cześć której najbardziej się bałem, czyli płyn chłodniczy... Mój silnik miał 60 stopni jak zacząłem pracę - żeby w ręce było cieplej :P Ja zamiast od razu zdjąć całą rurę, powolutku popuszczałem płynu:
Obrazek
by spokojnie ściekał sobie do pojemniczka:
Obrazek
Płynu spuściłem około 1.3L

Trochę ufajdał się blok silnika:
Obrazek
i później fajnie odparowuje - bo dymi z pod maski jak się silnik nagrzeje :D

Dobra, wsadzamy termostat - pasuje IDEALNIE!
Obrazek

Teraz wszystko składamy jak było, wąż dociskamy do końca króćca z silnika, tak by dotknął wypustu - termostat automatycznie się ułoży.
Do unieruchomienia i uszczelnienia termostatu użyłem trytytek - działają znakomicie!
Obrazek
Ostatnio edytowano 16 grudnia 2016, 15:54 przez marpas, łącznie edytowano 18 razy
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez themarvin » 15 stycznia 2013, 20:10

Dostanę złotoą łopatę za odkop roku? :)

marpas, powiedz mi, czy ten termostat Vernet jest dużo mniejszy niż gumowy wąż? W sensie płyn nie będzie go opływał?
Stoję przed zakupem, termostat z Astry, czy ten wspomniany przez Ciebie z Renault 12/Dacia i nie wiem co wziąć...

Pytam gdyż muszę coś wykombinować, bo mi termostat za wcześnie otwiera i jeżdżę jak cymbał z silnikiem na 75 stopni...
A do wymiany rozrządu jeszcze spoooro Km, więc Twój patent wydaje się idealny. :564:
themarvin
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 560
Dołączył(a): 3 października 2011, 12:46
Lokalizacja: DW / LPU
Województwo: Dolnośląskie
Imie: mvn
Auto: GTC / F
Silnik: Z20LER/X16SZR
Pojemność: 2000

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 15 stycznia 2013, 21:43

mam tylko jedno pyt . jak okresliles te 75 * innym miernikiem czy na oko . bo nie musze mowic ze na oko to chlop w szpitalu sie przekrecil . :572: .
co do termostatu to jak masz szlifierke to znajac twoje zdolnosci bedzie to jeden wafel . po prostu oszlifujesz ten pierscien na ktory przychodzi uszczelka i masz rowna powierzchnie dla drugiej opaski a srednica ci podejdzie do weza . porownaj srednice orginalu od astry na tym pierscieniu i dane termostatu z daci np na www.termostat.p
to katalog mery .wsio sie pokrywa to nie ma problemu . z oryginalem jest ten problem ze cienki pierscien blokuje mozliwosc swobodnego wepchniecia go w waz i jesli bys stosowal norm opaske to masz waski odcinek do uszczelnienia -po oszlifowaniu problem znika . mam nadzieje ze wsio jasne :564: l
zlotej lopaty nie dostaniesz bo nawet nie wiesz cosie dzieje na moim pw . :566:
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez themarvin » 15 stycznia 2013, 22:06

marpas napisał(a):mam tylko jedno pyt . jak okresliles te 75 *

No wiesz... chyba się obrażę :P

Mam coś takiego ja ModMID :P Kilka tygodni temu wyskalowałem go z interfejsem i teraz co do stopnia pokazuje zgodnie z czujnikiem dla ECU ( +/- błąd pomiarowy czujnika w kolektorze)


Dobra, wracając do termostatu - Dzięki za stronkę i katalog!
Więc tak:
ASTRA: fi 48mm (cienki kołnierz) - rys. 21(katalog)
RENAULT: fi 43,5 mm (cienki kołnierz), fi 40mm(obudowa) - rys. 141(katalog)

8mm różnicy, to całkiem dużo... Znasz może średnicę wewnętrzną świńskiego ogona?
Bo coś mi się wydaje, że opaską zaciskowa do tych 40mm można zacisnąć... co?

pzdr!
themarvin
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 560
Dołączył(a): 3 października 2011, 12:46
Lokalizacja: DW / LPU
Województwo: Dolnośląskie
Imie: mvn
Auto: GTC / F
Silnik: Z20LER/X16SZR
Pojemność: 2000

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 15 stycznia 2013, 22:45

nie znam ale moge ci powiedziec ze dla srednicy 43,5 mm wchodzi do weza bez praktycznie zadnej sily . no moze jakiec 30 deko . tyle aby pokonac tarcie . . mam tylko mala uwage dawno nie zagladalem do tego kat ale o ile pamietam to byl nr rys ok 169 lub 189 . masz tam tabele pojazdow . szukaj dacia 1310 lub 1410 albo reno5lub 11lub 12 . natomiast wymiar szerokiego pierscienia jest ok i wchodzi w waz jak w maslo nawet na mrozie ew leciutko posm pocz weza olejem lub plynem chlod albo zanurzyc w cieplej wodzie aby byl miekki . .na autokaciku masz na 1 str astry 99%tech temat termostat poza glowica -czytaj sa opinie .
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez themarvin » 15 stycznia 2013, 23:30

marpas, dziękuję!

Jak się ze wszystkim ogarnę, to w piątek wymiana! :564:

Jeszcze mi powiedz, jak najlepiej i najwygodniej zrobić to:
marpas napisał(a):Spuszczamy ok. polowy pojemności układu chłodzenia.
themarvin
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 560
Dołączył(a): 3 października 2011, 12:46
Lokalizacja: DW / LPU
Województwo: Dolnośląskie
Imie: mvn
Auto: GTC / F
Silnik: Z20LER/X16SZR
Pojemność: 2000

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 16 stycznia 2013, 08:40

jak bedziesz robil na kompletnie zimnym silniku to przy zdejmowaniu ostroznym weza z krocca silnika nie powinno ci wyleciec wiecej jak ok 1/2 l plynu ktory b latwo zlapac w jakies naczynie .nie zaszkodzi podstawic michy pod ok rozrzadu .. natomiast na cieplym silniku wyleci duzo wiecej . dlatego spuszczenie ok 1/2 pojemnosci zredukuje ci cisnienie slupa plynu ze zbiorniczka .. potem wciskasz oryginal w waz . nie zapomnij przed demontazem oznaczyc gdzie wyczywasz koniec krocca silnika . jezeli natomiast proponowany termostat zastepczy to mozesz go od razu wlozyc w krociec i na to waz a potem te 2 opaski i wsio . uzupelniasz plyn i gotowe . tu nie ma filozofi .

spuszczenie ok polowy pojemnosci powoduje to ze ilosc plynu w ukladzie bedzie na poziomie ponizej termostatu w rozrzadzie wiec wyleciec moze jedynie to co bedzie sie znajdowac w swinskim ogonie ito pod warunkiem ze go mocno nagniesz w dol .
jak dla ciebie to 20 min i masz silnik na chodzie .
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez themarvin » 23 stycznia 2013, 20:44

marpas, dzieki kolego.
Teraz tylko znalezc termostat i troche czasu - Po robocie zdam relacje!
Pzdr :)


-------------------------------EDIT 23-01-2013---------------------------------------


Wczoraj dokonałem powyższej operacji i musze przyznać, że... jest pięknie!
Temperatura (przy -10) wacha się w przedziale 84-95 stopni. Termostat ładnie otwiera przy 90-93, wtedy lodowata chłodnica chłodzi płyn i dla tego te 84. Myślę, ze w cieplejszy dzień będą mniejsze wahania...

Niemniej jednak w aucie znów jest ciepło i za pewne również będzie widać pozytywną zmianę w spalaniu. Poza tym, auto szybciej się nagrzewa - no ale to logiczne...

Mam kilka fotek z wczorajszej operacji - Mam nadzieję, że kolega marpas się nie obrazi :P

A więc,
kupujemy toto:
Obrazek Obrazek

gromadzimy toto:
Obrazek

I zabieramy się za najtrudniejszą cześć, czyli ściąganie tej durnej samozaciskowej opaski:
Obrazek

I po bólu:
Obrazek

Teraz cześć której najbardziej się bałem, czyli płyn chłodniczy... Mój silnik miał 60 stopni jak zacząłem pracę - żeby w ręce było cieplej :P Ja zamiast od razu zdjąć całą rurę, powolutku popuszczałem płynu:
Obrazek
by spokojnie ściekał sobie do pojemniczka:
Obrazek
Płynu spuściłem około 1.3L

Trochę ufajdał się blok silnika:
Obrazek
i później fajnie odparowuje - bo dymi z pod maski jak się silnik nagrzeje :D

Dobra, wsadzamy termostat - pasuje IDEALNIE!
Obrazek

Teraz wszystko składamy jak było, wąż dociskamy do końca króćca z silnika, tak by dotknął wypustu - termostat automatycznie się ułoży.
Do unieruchomienia i uszczelnienia termostatu użyłem trytytek - działają znakomicie!
Obrazek

P.s. Dzięki marpas,za inspirację :564:
[center]KONIEC :)[/center]
themarvin
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 560
Dołączył(a): 3 października 2011, 12:46
Lokalizacja: DW / LPU
Województwo: Dolnośląskie
Imie: mvn
Auto: GTC / F
Silnik: Z20LER/X16SZR
Pojemność: 2000

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 23 stycznia 2013, 20:55

te 84 to przy 1 szym otwarciu jak bedzie jeszcze zimniej mozesz miec 2 -3 takie cykle ale za kazdym x bedzie wartosc rosla .
na moje to te trytki moga trzymac .wymienil bym to na zwykla stalowa opaske to bedzie 100% ze plyn nie znajdzie obejscia
zdjecia ok . jessli wyrazisz zgode to ze 2- 3 bym dolaczyl do manuala .wtedy to juz nie beda zadawane zadne pytania .
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez themarvin » 23 stycznia 2013, 21:02

jak kiedyś będę w castoramie i nie zapomnę to zakupie metalowe obejmy, a z braku laku i trytytka dobra :P

A co do zdjęć, to proszę bardzo! :564:
themarvin
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 560
Dołączył(a): 3 października 2011, 12:46
Lokalizacja: DW / LPU
Województwo: Dolnośląskie
Imie: mvn
Auto: GTC / F
Silnik: Z20LER/X16SZR
Pojemność: 2000

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez ddaniello » 24 stycznia 2013, 16:54

Witam ,
Panowie a czy ten sam sposób można zastosować w przypadku gdy zamarza mi parownik .
Przyczyny zamarzania są różne ale między innymi to padnięty termostat.
Auto odkąd je nabyłem nie wskazywało mi w pełni nagrzanego silnika . W zimie oczywiście nawiew grzeje bardzo ładnie , lecz ten prawnik mi zamarza i na gazie jechać nie mogę dopóki nie nagrzeje się w pełni silnik .
ddaniello
 
-#USER
 
Posty: 2
Dołączył(a): 24 stycznia 2013, 16:51
Lokalizacja: Tomaszów

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 24 stycznia 2013, 18:56

przeczytaj temat zrodlowy jeszcze raz potem w dziale manuale odszukaj wskazania przyrzadow astra f .-przeczytaj i posprawdzaj elementy elektryki na drodze aku tablica kabel czujnika . .jak bedziesz pewien ze uklad pomiarowy jest ok to albo wykonaj test macajewa albo pomiar temp innym niezaleznym miernikiem w-g zdjecia . jak bedziesz pewien ze termostat sie nie domyka to mozesz robic na 100% . .
dla ulatwienia test macajewa daje 1oo%
pewnosci co do sprawnosci termostatu .jesli robisz go od kompletnie zimnego silnika .
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez ddaniello » 28 stycznia 2013, 08:56

ok bardzo dziekuje czepie się tego jak troche mrozy ustaną gdyż mamy teraz ponad 12* mrozu
ddaniello
 
-#USER
 
Posty: 2
Dołączył(a): 24 stycznia 2013, 16:51
Lokalizacja: Tomaszów

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez marpas » 28 stycznia 2013, 15:00

1x robilem grubo powyzej 25 na - ale musialem z z rodzinka dotrzec ponad 400km do domu . jak masz wsio pod reka to na 1 x razem ze spuszczeniem czesci plynu nie zajmie wiecej jak pol h .czytaj fotorelacje themarvina . . bedziesz dluzej myslal jak robil . poza tym test macajewa na takim mrozie od razu ci da odpowiedz czy termostat nie otwiera sie za wczesnie . nie przekonuje mnie natomist to ze ogrzewanie dziala b.ladnie (chyba ze nie masz p-ktu odniesienia jak moze grzac na sprawnym termostacie .)przyczyna zamarzania parownika moze byc :zbyt wczesne przejscie na lpg ,niedomagajaca pompa ,zbyt wysoko zamontowany parownik ale w polaczeniu z niedomaganiem pompy, zlae ustawienia przelaczania . . innej opcji nie widze . uklad chlodzenia w tym silniku jest prosty jak 1 m drutu w kieszeni .potem znowu nie bedzie odniesienia do niskich temp bo temp na +. jeszcze jedno dzial manuali nie jest od prowadzenia dyskusji- pisz na pw . juz zglosilem do moda aby temat zostal wyczyszczonyz wpisow . jezeli wyswietla sie u ciebie dostep do skasowania postow to je wykasuj . inaczej zrobimy z dzialu nmanuale -smietnik .!
marpas
 
-#USER
 
Posty: 1401
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 09:22
Lokalizacja: BDG.

Re: naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad

Postprzez SzczuR » 3 lutego 2013, 17:17

Zastosowałem ostatnio ten patent u mnie i jestem zadowolony :)
SzczuR
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 75
Dołączył(a): 24 grudnia 2010, 15:45
Lokalizacja: Krapkowice

Następna strona

Powrót do Astra F

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości