Zaloguj    Zarejestruj
  • Autor
    Wiadomość

Lakier do felg

Postprzez Doman » 9 kwietnia 2013, 20:09

Poszukuję gotowego srebrnego lakieru w spray'u do felg, bo chciałbym odnowić oryginalny lakier na aluskach.
Na necie sporo jest różnych firm itp.
Jakiej firmy polecacie o ile wogóle polecacie malowanie takim sposobem felgi.
Posiadam sprężarkę i pistolet i nie wiem czy jest jakaś różnica w pomalowaniu sprężarką czy wypryskaniu lakieru z puszki.
Doman
 
Administrator
 
Avatar użytkownika

Posty: 2550
Dołączył(a): 6 maja 2008, 17:48
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice

Re: Lakier do felg

Postprzez Poli50 » 9 kwietnia 2013, 20:22

ja malowałem u siebie na czarno takim czymś KLIK wcześniej dałem podkład akrylowy też w sprayu bardzo fajnie się tym malowało i fajnie kryło a na koncu lakierem bezbarwnym a wyszło takie coś:
Obrazek
Ostatnio edytowano 10 kwietnia 2013, 17:06 przez Poli50, łącznie edytowano 1 raz
Poli50
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 192
Dołączył(a): 13 lutego 2008, 11:37
Lokalizacja: Iława
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Imie: Kamil
Auto: Astra H
Silnik: Z20LEx
Pojemność: 2.0 Turbo

Re: Lakier do felg

Postprzez Allah » 9 kwietnia 2013, 21:27

Ja swoje malowalem farba w sprayu, fakt ze na bialo ale metoda szprajowa. mozesz looknac u mnie. ale srebrny w sprayu to praktycznie jak baza bedzie to najlepiej jakby to pokryc bezbarwnym
Allah
 
-#USER
 
Posty: 119
Dołączył(a): 9 kwietnia 2013, 16:00
Lokalizacja: Dobre

Re: Lakier do felg

Postprzez Szymon 1587cm3 » 9 kwietnia 2013, 21:37

Jak chcesz miec efekt to maluj pistoletem lakierem samochodowym a nie szajsem z puszki. W zaleznosci od reki i wzoru felg wystarcza 3-4 setki bazy i 300ml lakieru bezbarwnego.

Za 60 zl bedziesz mial pomalowane felgi ktore bedziesz mogl myc karcherem bez strachu ze farba zlezie.
Szymon 1587cm3
 
-#USER
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 24 marca 2010, 19:59
Lokalizacja: Gniezno

Re: Lakier do felg

Postprzez Allah » 9 kwietnia 2013, 21:46

Ja nie mialem ani pistoletu ani warunkow to poszla puszka ale lakier samochodowy najlepszy bedzie. Ma duzo wieksza twardosc niz farba w sprayu
Allah
 
-#USER
 
Posty: 119
Dołączył(a): 9 kwietnia 2013, 16:00
Lokalizacja: Dobre

Re: Lakier do felg

Postprzez BartekLodz » 9 kwietnia 2013, 22:55

samochodowy można kupić w puszce tam gdzie dorabiają lakiery
na 16ki wystarczy ok 200ml bazy i drugie tyle klaru
BartekLodz
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 3433
Dołączył(a): 25 października 2006, 19:33
Lokalizacja: Łódź
Województwo: Łódzkie
Imie: Bartek
Auto: złOmega
Silnik: y32se
Pojemność: 3175
Telefon: 663231860

Re: Lakier do felg

Postprzez Doman » 10 kwietnia 2013, 12:00

Czyli "szprejowanie" nie takie złe, ale tylko jakis konkretny lakier samochodowy i na to bezbarwny ? :)
dzięki za opinie, bo szkoda by było jakby mi farba miała po sezonie złazić :P
Doman
 
Administrator
 
Avatar użytkownika

Posty: 2550
Dołączył(a): 6 maja 2008, 17:48
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice

Re: Lakier do felg

Postprzez Allah » 10 kwietnia 2013, 14:05

jesli masz mozliwosc z pistoletu to nie baw sie spreyem. daj baze i lakier i bedzie lux. ja nie mialem pistoletu ani sprezarki to ratowalem sie szprajem:)
Allah
 
-#USER
 
Posty: 119
Dołączył(a): 9 kwietnia 2013, 16:00
Lokalizacja: Dobre

Re: Lakier do felg

Postprzez jogus48 » 11 kwietnia 2013, 18:11

nie mam pistoletu ani kompresora, ale jeśli Twój kompresor nadaje się do malowania, to nie wahałbym się ani chwili dłużej tylko zrobiłbym to właśnie tym. Sprayem maluje się dużo gorzej. łatwiej porobić zacieki i chmury, chociaż to zależy od koloru. A przede wszystkim lakier z puszki nie umywa się do takiego, którym pomalujesz kompresorem, gdzie taki zmieszasz z utwardzaczem i ma to jakąś trwałość. Nie oszukujmy się, taki lakier nie ma porywającej wytrzymałości mechanicznej, chociaż zależy od konkretnego lakieru.

Nawet podam parę przykładów:

pomalowałem sobie spryski lakierem strukturalnym Bolla, nie widzę chmur (no bo w końcu to mała powierzchnia), podobno do tego nie trzeba podkładu. Jedynie przetarłem je drobniejszym papierem ściernym i odtłuściłem. Lakier trzyma się bardzo dobrze, jestem ciekaw co by się stało, jeśli przejechałbym je myjką wysokociśnieniową. Ale jestem naprawdę zadowolony. 3 warstwy w odstępach kilku minut. Zauważyłem, że dobrze jest nim malować, jeśli element i lakier jest rozgrzany i schnie to w ciepłym miejscu.

Tym samym lakierem pomalowałem listwę podszybia, niestety jest trochę chmur, bo poprawiałem. Jednak w cieniu nie widać, a trzyma się tak samo. Malowałem nim też ramiona wycieraczek, lecz na haczyku na pióro polecam nie malować krawędzi na styku z piórem. Jak nie upuścisz przez przypadek ramiona tak, aby go nie obić o pióro, to nie odpadnie ;)

Teraz porównanie sprayów Śnieżki. Kolor czarny mat i błękitny połysk.

Matem pomalowałem sobie szyny foteli, ponieważ to mat, to malowało się naprawdę łatwo. I chyba nawet dlatego, że to czarny mat, to ma niezłą odporność mechaniczną, nawet trochę potestowałem. Gorzej jest z połyskiem, tym niebieskim pomalowałem butlę z gazem, przy przenoszeniu jej z miejsca na miejsce, lakier trochę poodpadał. Oczywiście na styku z ziemią ma prawo odpaść, ale w innych miejscach też lekko poodpadało.

Malowałem sobie też kawałek pasa bazą w sprayu pod kolor, podkładem na pędzel i klarem w sprayu dwuskładnikowym (z utwardzaczem). Jestem dosyć zadowolony, bo miejsce mało widoczne odporność nawet dobra. Ale jednak za małą puszkę musiałem dać 35zł za pojemność chyba 250ml.

najlepiej będzie jak oddasz je do malowania proszkowego ;)
jogus48
 
-#USER
 
Avatar użytkownika

Posty: 2246
Dołączył(a): 17 czerwca 2009, 16:30
Lokalizacja: Bełchów/Skierniewice
Województwo: Łódzkie
Imie: Przemek
Auto: astra
Silnik: C20XE + Coscast
Pojemność: 1998cm^3

Powrót do Blacharstwo / Lakiernictwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość