Strona 20 z 20

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 13 czerwca 2018, 14:05
przez sebo14_92
Kiedy remont silnika? :P

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 13 czerwca 2018, 21:50
przez Luis
Nie wiem Jak stoi, oleju ani benzyny nie pali :D

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 14 czerwca 2018, 20:17
przez AndziA
Dystanse jak najbardziej na plus :)
Rozumiem że na zlot wlecisz GSI? :D

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 14 czerwca 2018, 21:58
przez Luis
No tak... ;)

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 14 czerwca 2018, 22:03
przez valdi2627
Hondą... :D

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 5 lipca 2018, 10:40
przez KucaQ
To GSI podobało mi się od samego początku :) Fajnie że w końcu się doczekała dystansów :D

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 16 września 2018, 21:12
przez Luis
Pora coś napisać, bo zlotu cisza. Otóż...
Od kilku miesięcy walczyłem z błędem licznika Digital, mianowicie 155, czyli połączenie diagnostyczne zwarte z masą podczas jazdy. Posprawdzałem wszystkie połączenia, poddałem się i zaniosłem licznik do znajomego elektronika. Posprawdzał połączenia i po miesiącu burdelu w aucie w końcu działa jak należy.
Kolega Ventura, niezwykle mnie zmotywował do założenia skóry w aucie. Co prawda mam kpl connoly w piwnicy, ale postanowiłem na razie obrać inną drogę. Do auta wpadły stołki od Syborga i boczki zakupione niegdyś od Raka. Kanapa została zaadaptowana z kpl z Kadetta i powiem tyle, że nieźle trzeba się nakombinować, żeby włożyć to do astry, gdyż Kadett ma inne mocowania. Gąbki oraz skóra trafiły na stelaż z astry, dołożyłem zagłówki i powiem tyle, że... żałuję tej decyzji, bo Kanapa Connoly różni się odcieniem, ma inny wzór, ale zrobiłem to z czystej ciekawości. W tej postaci prawdopodobnie do Kadetta nie wróci, gdyż wyciąłem dziury pod prztyczek od składania oparcia..
Podsumowując, szukam skórzanej kanapy z astry - obojętnie z jakiej budy, bo doświadczenie w przekładaniu szmaty już mam :D, no i oczywiście boczków pod 3d. Connoly pewnie trafią na sprzedaż, ale wcześniej muszę mieć już kanapę, żeby utwierdzić się w 100% przekonaniu, że idę drogą ori astrowej skórki w GSI. Przy okazji załatwiłem sprawę podgrzewania foteli w aucie, Bertonki je mają, czego nie uświadczy w Recaro Connoly...
Parę fotek:
Obrazek
Obrazek

Jeszcze wcześniej GSI pojawiła się na najważniejszym wydarzeniu roku 2018. Jak wszyscy widzieli, pojawiliśmy się z żoną na ogólnopolskim zlocie w Dębicy. Super impreza, jak co roku oczywiście, jedzie się nie tylko dla aut, ale spotkać się ze znajomymi, kolegami, przyjaciółmi, z którymi widzi się w niektórych przypadkach tylko raz do roku.
Ogromne zaskoczenie, bo udał się przywieźć sporo nagród, tym bardziej, że na rynku stały trzy czerwone GSI :553: + rajdówka Boombla, a oprócz tego cacka Ventury i Abartha oraz cabrio Damiana. Najładniejsza astra f zlotu, zarazem najgłośniejsza, a oprócz tego indywidualne osiągnięcia - I miejsce w rzucie kołem zamachowym i II w sztafecie sprawiają, że chęć działania przy aucie nie przemija. DZIĘKUJĘ RAZ JESZCZE.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A z tego chciejstwa przy okazji udało się zakupić dzięki Markowi Latino kpl oryginalnych świec do c20xe za całe 28 zł, wymienić dwa tweeterki (ciekawostka, bo produkcji Nokia) oraz zamontować dwa rygle Irmschera, które kupiłem po dość okazyjnej cenie. Po drodze była wymiana oleju u Marka, zakup nowych opon na przód oraz moduł skandynawski, gdyż podczas pracy przy liczniku znalazłem przez przypadek gotowe złącze. Lista wyposażenia powiększa się :)
Tyle i aż tyle, bo na razie nic nie stuka, nic nie puka, no może tylko popychacze rano... :D
Obrazek

Do zrobienia jest na razie urwany przewód od spryskiwacza tylnego - trzeba znowu zwalić podsufitkę, no i mój ogromny ból d..y, czyli klimatyzacja. Za tą ostatnią zabiorę się pewnie dopiero na wiosnę...
Tymczasem GSI zostało uziemione w garażu, bo skończył się akumulator. Nie opłaca się jednak kupować nowego, bo w związku z poszukiwaniem nowego auta, roczny akumulator Boscha zostanie przeniesiony z czarnej do gsi, a pięciodrzwiowa pojedzie prawdopodobnie na szrot...

... Bo benzyna płynie w naszej krwi...
Z pozdrowieniami
Luis

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 18 września 2018, 09:29
przez SYBORG
fotele slusznie sie prezentuja u ciebie :564:

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 18 września 2018, 15:05
przez Ventura
No w tym roku fajnie było papatrzeć na te wszystkie GSki :) Nagroda zasłużona :)

Ciesze się, że udało mnie się Ciebie namówić na prace nad wnętrzem bo auto od razu lepiej się prezentuje. Sam to odczuwam, że skóra w środku dużo daje. Także pozostaje mi życzyć powodzenia w poszukiwaniu kanapy astrowej, sam też codzień jak przeglądam aukcje itp to zwracam uwagę :)

Fotele też widzę w ładnym masz stanie więc nie ma co kombinować może faktycznie z RC.

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 18 września 2018, 18:36
przez marny
To prawda, nagroda zasluzona, autko super sie prezentuje. Skora z cabrio mi sie jakos nie widzi, ale to ma sie Tobie podobac ( jest duzo lepsza niz moj podarty i zarwany fotel ;) )

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 21 września 2018, 17:42
przez jogus48
zostaw skórę z Astry, większy rarytas :)

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 21 września 2018, 18:31
przez Luis
Taki jest plan. Brakuje kanapy i boczków

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 8 października 2018, 20:20
przez Luis
No i są...
Są skóry, jest zabawa... Mam już komplet skór z astry, tj. fotele, kanapę i boczki...
... Ale nie mam już Connoly :D Ale nie żałuję, bo Connoly i tak leżało w piwnicy i przyprawiało o ból głowy. Od razu załatwiłem sprawę podgrzewania tylnych części ciała...
Z przygodami, bo prawie odpadł końcowy tłumik i wracaliśmy z wiertarką udarową przy uchu. Całe 80 km na godzinę po autostradzie, bo nie dało się w aucie wysiedzieć, aż serce bolało... :573:
Cało i zdrowo dojechaliśmy, a dzisiaj zamontowałem kanapę. Na boczki nie starczyło czasu, bo i tak mało tego dnia zostało na zabawy pod garażem...
Zdjęć z powyższego powodu nie ma...
A będą...

Pzdr. Luis

Re: L&M Astra GSI 16V

PostNapisane: 8 października 2018, 23:15
przez marny
Luis, super, ze udalo sie ogarnac kanape... szanse byly nikle a tu w ciagu tyg dwa komplety hehe