...::: Astra Tuning Team :::...
Forum klubu Astra Tuning Team

LPG/GAZ - LPG, GAZ

Piotr_Wu - 24 Luty 2008, 00:04
Temat postu: LPG, GAZ
Poniżej podaję linki do już istniejących tematów o LPG. Dużo tego? A to na pewno nie wszystkie, tylko część, którą udało mi się wyłapać.
Zatem, żeby więcej nie zaśmiecać forum, nowymi problemami związanymi z LPG, postanowiłem zebrać wiadomości w jednym temacie.
Jeśli któryś opis pasuje do Twojego problemu to pewnie znajdzesz tam odpowiedź. Jeśli tej odpowiedzi nie ma - napisz tutaj!

Usterka instalacji LPG - pali tylko na benzynie

Jakie świece do LPG ?

instalacja lpg w 1.6 16v

LPG i "spadające" obroty

Instalacja Sekwencyjna czy zwykła

Gaśnie i szarpie na wolnych obrotach LPG itp.

Czy gaz+blos się opłaca??

LPG jakie zmiany

Landirenzo

Jak ustawic rezerwe lpg

LPG opinie przed montażem instalacji do Astry F- X16SZ

astra 1,8 LPG-nie chodzi na benzynie

1.8 czy 2.0 na Gazie

spalanie w 1.6 13l lpg pomocy

opel astra x14nz, pytanie dot. instalacji lpg

LPG co jak i gdzie ?

Gdzie założyc gaz - BLOS w Wawie ?

istalacja LPG z c14nz do c20ne ?

Pytanie o instalacje LPG

LPG...coś nie tak z obrotami....

Opel Astra spalanie LPG

LPG do Astra 1,4

SZARPIE NA BENZYNIE

moja asterka nie chodzi na paliwie!!!!!!!!!

pomocy astra GŁUPIEJE GAZ sam NA BENZYNKE SKACZE ITD>>

Słabszy na benzynie niż na gazie !!!

Odpalanie na gazie

klapka w filtrze powietrza

Pomocy!! Czy to regulacja czy cos innego ( LPG )

przekładka gazu

Silnik 1.6 tylko który ?

Reduktor gazu pada

Gaz a stozek

Czy to mozliwe zeby tylee gaze weszlo ???

zbieranie się oleju w reduktorze LPG - jednopunkt

LPG a TURBO



Zasada jest prosta - od tego momenu wszelkie nowe tematy o LPG będą kasowane - cała dyskusja ma się odbywać TUTAJ!

Abarth - 19 Kwiecień 2008, 01:02

Chłopaki, mam taki problem. Odpalam auto, chyba na gazie odpala i gasnie albo ciezko je odpalić. Za drugim razem juz przegazuje, wskoczy na gaz, obroty spadna,(moze nawet zgasnac), przegazuje i juz jest potem ok, silniczek rowno chodzi, zadnych zastrzezen. Jedynie co to coś ją troche muli, przypuszczam ze to wina jakiegos badziewnego stożka ktory tam jest. Silnik c20ne. Gaz jakis 2-giej generacji, napewno nei sekwencja, jest podpiety pod kompa.
glut007 - 19 Kwiecień 2008, 17:23

Demontuj stożek! Przy gazie I lub II generacji nie wolno zakładać stożkowego filtra.
Tomek (Astra) - 19 Kwiecień 2008, 19:00

glut007 napisał/a:
Demontuj stożek! Przy gazie I lub II generacji nie wolno zakładać stożkowego filtra

Chyba, że lubisz problemy z regulacją LPG albo zamontujesz BLOSa.

Abarth - 19 Kwiecień 2008, 19:34

zamontuje puszke ze zwyklym filtrem, zostala mi bo byłej astrze. Jesli to nie pomoze to pojade do gazownika zeby podregulował obroty.
Martenzyt - 21 Maj 2008, 11:14
Temat postu: LANDI RENZO nie może sie podłączyć do komputera
Czesc
byłem na wymianie filtra gazu i chciałem sprawdzić instalację poprzez podpięcie do komputera, instalacja gazowa II generacji LANDI RENZO (nie sekwencja) silnik ośmio zaworowy i prawdopodobnie z powodu zaśniedziałych styków w kostce pracownik nie mógł się podłączyć do komputera. Sprawdził na analizatorze spalin i wszystko było w porządku, sonda lambda i spaliny ok. Silnik przed wymianą filtra i po zachowuje sie jednakowo nie stwarza problemów. Czy nie przejmować sie tym i jeździć dalej czy jednak pasowało by go profilaktycznie w jakis sposób sprawdzić pod komputerem. ?
Na instalacji gzowej jest przejechane około 20 tys kilometrów. Zero problemów.

oplenik - 10 Czerwiec 2008, 19:33
Temat postu: X16XEL + LPG sekwencja
WITAM
Posiadam asterkę z 96r ecotoec 1.6 16V mam nabite 200tys km (prawdziwe 200tys a nie 150tys od dziadka z Niemiec!! ), sam zrobiłem 50tys i mam problem czy zakładać instalację gazową?? Technicznie auto jest w bardzo dobrym stanie, zero rdzy, silnik nie bierze wody, oleju dolewam 300ml na 10000km, spalanie po mieście nigdy nie przekroczyło 9l na trasie ok 7l a średnio, (miasto 20km i trasa 40km dziennie) 8.3l. Wiem że te modele miały problem z uszczelką pod głowicą, brały olej i takie tam... ja nie mam takich objawów :) . Zastanawiam sie czy sprzedać auto, jednak czuje ze nie dostanę za wiele bo jest białe i 3d, wiec zastanawiam sie czy jest realne przejechanie tym autem 300tys :) (100tys km na gazie jeżeli założę go teraz). Pytanie to kieruję do użytkowników którzy posiadają taki model silnika i zdecydowali się na jego zagazowanie.

piecia508 - 10 Czerwiec 2008, 19:51

oplenik, jako instalacje bierzesz pod uwage :?: JA polecam sekwencje ale z drugej strony trzeba wyliczyc czy sie oplaca.Duzo rocznie robisz km :?: Ile zamierzasz trzymac Astre :?: Ja jezdze dwoma zagazowanymi i nie narzekam.
oplenik - 10 Czerwiec 2008, 21:18

Wstawiam sekwencję koszt 2800zł (chyba to jest BRC) na pewno mi sie to opłaci bo robie ok 25tys km rocznie tylko czy przy tym przebiegu auta (i zawodności ECOTEKÓW) nie wiem czy podjąć ryzyko :( . Astre mogę trzymać do oporu, byle remonty mnie nie zjadły.
_Damiani_ - 12 Czerwiec 2008, 21:43

Ja mam sekwencje w X18XE i nie mam zadnych problemów, przeglady instalacji robie co 12tys. km w serwisie gdzie zakładałem gaz, silnik jest tylko delikatnie słabszy przy ostrym wcisnieciu gazu, auto jest w stanie zamknąc zegar na gazie. Mam instalacje od roku i nic sie nie dzieje z silnikiem, wogóle nie mam zadnych problemów z moim ECOTECKIEM, tak wiec szczerze polecam, jak gaz to tylko sekwencja.
oplenik - 16 Czerwiec 2008, 09:49

A jaki masz teraz przebieg?? (realny...) Ile przejechałeś na gazie?
_Damiani_ - 18 Czerwiec 2008, 16:43

Od założenia instalacji zrobiłem jakeis 25tys. km. Przed nastepnym przegladem instalacji bede wymieniał olej i robił płukanie silnika.
siwy100-89 - 2 Lipiec 2008, 16:06

hej mam pytanie czy warto przerobic na gaz astre 1,4 kat,??? czy to zbytnio jej nie zmuli??/
Martenzyt - 29 Wrzesień 2008, 12:26
Temat postu: Przełącznie z benzyny na LPG
Temperatura na zewnątrz 10-15 C a ja musze przejechac jakis kilometr zebym mógł przełaczyc na gaz. Przedtem ( np. na wiosnę ) juz przy 5 C jak zrobiłem przegaz zaraz po uruchomieniu to sie przelanczał bez problemu. Czemu tak jest ?

Instalacja II generacji Landi, ma zrobione ponad 25 tys km.

Wymieniany był tylko filtr gazu w maju.

cieniassss - 29 Wrzesień 2008, 12:55

Martenzyt napisał/a:
Temperatura na zewnątrz 10-15 C a ja musze przejechac jakis kilometr zebym mógł przełaczyc na gaz. Przedtem ( np. na wiosnę ) juz przy 5 C jak zrobiłem przegaz zaraz po uruchomieniu to sie przelanczał bez problemu. Czemu tak jest ?

jak dla mnie to teraz masz dobrze, wcześniej coś nie tak było

Astrix - 3 Październik 2008, 20:07

dobra to teraz ja Panowie ;)
Ostatnio do mojego X18XE wskoczył sekwencyjny wtrysk gazu, więc nasuwa mi się pytanie, bo gdzieś już ktoś u nas pisał, że na sekwencji można tak zrobić, żeby się od iluś tam obrotów przełączała na bene spowrotem, np do wyprzedzania.
Chciałbym usłyszeć więcej o tym i jak to ustawić, tzn od ilu miałaby się włączyć (ok 3500?? ) i po spadnięciu obrotów miałanby się z powrotem na gaz przełączyć, żeby to miało ręce i nogi :) dodam, że jak przełączam bene na gaz, czy odwrotnie, to nawet podczas ostrego przyspieszania nie czuć zadengo zadławienia, czy spowolnienia, kwestia tylko tego, jak sobie obroity zrobić

cieniassss - 4 Październik 2008, 00:17

Astrix, wiem że na stagu300 takie coś można ustawić, ustawiasz czas przełączania poszczególnych wtrysków na 50ms do 100ms, a próg przełączania najlepiej ustawić na ok 5000rpm
Astrix - 4 Październik 2008, 08:45

cieniassss, Własnie o Twoja wypowiedź mi chodzilo :) powiedz mi, czy stag300 to chodzi o kompa sterujacego tak? Jeszcze jestem troche zielony... I z Twojej wypowiedzi wynika, ze na pb mialoby sie przelaczac od 5000rpm? Nie zaduzo? Rzadko furę krece do tych obrotow :568:

[ Dodano: 4 Październik 2008 ]
dobra sprawdziłem komp to stag-300 ;) czylu mówisz, że się da tak?
BTW. to dobrze, że jest stag300?

cieniassss - 5 Październik 2008, 02:28

Astrix napisał/a:
BTW. to dobrze, że jest stag300?

tak, to dobrze

Astrix napisał/a:
z Twojej wypowiedzi wynika, ze na pb mialoby sie przelaczac od 5000rpm? Nie zaduzo?

tak ustawialiśmy u kumpla w omedze 2.5V6, bo do 5000 tys spokojnie sobie radził, mimo czerwonych valteków, a skoro rzadko kręcisz do takich obrotów to mniej benzyny będzie szło ;)

MADOX - 9 Październik 2008, 18:04

witajcie
niewiem czy ktoś z waz prubował takiego sposobu na zmniejszenie spalania gazu
-robię duż kilometrów więc koszt jazdy jest ważny
-
-guma łapiaca powietrze z grila jest usunięta
-otwór który został od puszki filtra jest zaślepiony w jakichś 90% (praktycznie zostaje otworek wielkości 2zł)
-asterka sie nie dusi a spalanie znacznie spadło szczegulnie na trasach
(zdjęcie zapożyczone )

bartobbb - 10 Październik 2008, 09:05

taki patent robi się po to żeby auto po dejeżdżaniu do światel (przykladowo) i wrzuceniu na luz nie zgaslo. A Cieple powietrze zaślepia się po to, bo na zimnym auto lepiej chodzi i mniej pali. W puszcze filtra powietrza masz taką łapke, która pod wplywem temp się przelacza. Jak jest zimny silnik to ona puszcza cieple powietrze, żeby silnik szybciej się nagrzal, a jak jest już cieply to zamyka i puszcza zimne powietrze z grila. Ja też mam zaślepiony wlot cieplego powietrza, a rure z grila zdjętą bo inaczej auto przy jakimkolwiek ruchu do przodu i na wolnych obrotach poprostu gaslo. Jeśli miales uszkodzony czujnik temp, albo tą łapke to puszczalo ci pewnie ciągle cieple powietrze i temu miales większe spalanie, ale jeśli to jest sprawne, to wcale nie wplywa to na spalanie, więc żaden z tego patent na obniżenie spalania ;)
Poli50 - 10 Październik 2008, 16:30

MADOX, widzę że fotka użyta mojego silnika ;p
MADOX - 11 Październik 2008, 11:39

Poli50, mam nadzieje że nie jesteś zły
bartobbb,jeśli tak więc co jest powodem mniejszego spalania , jeśli by tak nie było to gdy miałem stożek też nie powinno być różnicy w spalaniu a niestety była i to duża, większa oczywiście

[ Dodano: 11 Październik 2008 ]
bartobbb, mi autko także gasło jak była założona guma z grila ale to poprostu jest kwestia dobrania odpowiedniej mieszanki gazownik to zrobił i git było nie gasło

cieniassss - 11 Październik 2008, 11:50

MADOX napisał/a:
mi autko także gasło jak była założona guma z grila ale to poprostu jest kwestia dobrania odpowiedniej mieszanki gazownik to zrobił i git było nie gasło

nie gasł ale dużo palił

bartobbb - 11 Październik 2008, 12:35

MADOX napisał/a:
gdy miałem stożek też nie powinno być różnicy w spalaniu a niestety była i to duża, większa oczywiście

stożek i LPG to dwaj wrogowie. Wogóle się dziwie, że Ci to jeździlo, no ale jeśli nawet z gumą zalożoną na grila dawalo rade, bo gazownik Ci tak ukręcil mieszanke, to wiadomo, że poprostu puścil dużo więcej gazu i wszystko chodzilo kosztem większego zurzycia gazu i tu masz swoje problemy z zawyżonym spalaniem LPG, a ta przeróbka w zależności czy klapka i czujnik są uszkodzone (jeśli tak) to daje też zmniejszenie zurzycia paliwa, ale jeśli są sprawne to nie ma to żadnej różnicy. Wiem bo u mnie też zrobione jest ten paten, bo bylo podejrzenie, ale wsio jest tak jak bylo przed nim, zero różnicy, czyli elementy te mialem dobre, ale paten zostawilem, bo gdyby elementy te się zepsuly to nie bede mial jajec, bo zostaly wykluczone :)

MADOX - 13 Październik 2008, 18:43

powiedz mi bartobbb, czy słyszałeś o działaniu filtra odmy w autku z lpg
link jak to wygląda http://att.host247.pl/vie...tr+odmy&start=0
słyszałem gdzieś tam u mechanika że niby nie dostaje tego ciepłego powietrza i zmniejsza to duszenie auta , no i jak tam chłopaki pisali ten sf się nie dostaje

bartobbb - 13 Październik 2008, 21:14

no wlaśnie o filtrze odmy slyszalem tylko... że istnieje :P w sumie to nie wiem co on daje ;)
piecia508 - 13 Październik 2008, 22:01

Cytat:
stożek i LPG to dwaj wrogowie

Jak się ma sekwencję lub blosa to warto chociaż dla dzwięku ;) W dodatku jak się ma delikatny tłumik to stożek go podkreśli fajnie

MADOX - 15 Październik 2008, 17:12

bartobbb, powiedz mi czy filtr do puszki ale sportowy K&N nada sie czy przy gazie nie
piecia508, ja osobiście wolał bym właśnie orginalny filtr sportowy K&N kumpel ma w golfiku 3 i naprawdę polepsza dzwięk i lepszy oddech no oczywiście jest tez dobra cena jak do naszych asiek to od 130 zł , ale jak robić to z jajem a nie na stożki za 29,99, "siła moc " :570: :573:

piecia508 - 15 Październik 2008, 22:09

MADOX napisał/a:
ja osobiście wolał bym właśnie orginalny filtr sportowy K&N

To zdaje egzamin. Sam nie mam stożka ale wiem po doświadczeniach że samochód zmienia trochę dźwięk.
MADOX napisał/a:
ale jak robić to z jajem a nie na stożki za 29,99, "siła moc "

najlepiej K&N , do tego osłona dobra i dolot zimnego powietrza.

bartobbb - 16 Październik 2008, 09:05

MADOX napisał/a:
bartobbb, powiedz mi czy filtr do puszki ale sportowy K&N nada sie czy przy gazie nie

szczerze powiedziawszy to nie wiem. Wiem że stożek zwykle odpada, bo daje za dużo powietrza, co dla benzyny jest dobre, komp inaczej dobiera mieszanke i auto nawet lepiej się sprawuje, ale gaz nie ma adoptującego się kompa, tylko ustalone wielkości i jak damy silnikowi więcej powietrza, to zwykle potrzebna jest regulacja. Nie zawsze jednak da się to dobrze wyregulować. Czasem auto straci moc, czasem skoczy spalanie, a czasem to wogóle jest nie do wyregulowania. Mając gaz musimy odjąć powietrza jakie seryjnie dostaje silnik, dlatego stosowany jest mikser, dlatego zdejmuje się rure z grila. Dla benzyny, dodanie więcej powietrza, względem seryjnego dolotu powietrza, jest modyfikacją usprawniającą auto, ale dla gazu się powietrza ujmuje, więc nie wiem czy ma sens sportowy dolot, czy to wkladka filtra, bo wszystko to ma na celu dać więcej powietrza silnikowi...
Może akurat w praktyce będzie to fajnie dzialać, nie wiem, nie wypowiadam się, bo nie testowalem, mówie tylko jak to jest w teorii

cieniassss - 16 Październik 2008, 10:13

bartobbb napisał/a:
Mając gaz musimy odjąć powietrza jakie seryjnie dostaje silnik,

Wcale nie musimy odjąć powietrza, mniejsza ilość powietrza to efekt uboczny działania miksera, który wytwarza podciśnienie w dolocie, wiec trzeba usunąć mikser i wstawić blosa

bartobbb napisał/a:
Wiem że stożek zwykle odpada

załóż blosa i stożek, ostatnio ustawiałem hondę civic z taką kombinacja i wszystko ładnie działa

glut007 - 16 Październik 2008, 16:42

Stożek nie powinien być zakładany do I i II gneracji gazu. Do nowszych można.
gforce - 16 Październik 2008, 16:54

akurat. stozek mozesz zalozyc do kazdej generacji gazu, tylko trzeba iec troche pojecia jak wyregulowac i jak dziala taka instalacja.
glut007 - 16 Październik 2008, 16:57

Tak, ale miałem na myśli typowy "załóż i jedź" ;)
MADOX - 17 Październik 2008, 18:21

wszystko da się zrobić tylko fahmana tżeba , niestety takich u nas bardzo mało jest
gdy pytałem mechaników z kumplem co da filtr odmy to oni :547: co to jest pytali :573:

dam9an - 7 Listopad 2008, 19:01

Zamierzam kupić kabelek do połączenia kompa z instalacja gazową w mojej astrze.
Elektronikę mam firmy KME Bingo M
W necie znalazłem taki kabelek: http://www.viaken.pl/skle...kat=7&prodid=19
Czy będzie on odpowiedni?
i jeszcze pytanie natury technicznej czyli czy da się podłączyć do tego kabelka jakąś złączkę lub przejściówkę, żeby podłączyć pod usb w laptopie?

Hawaii - 7 Listopad 2008, 19:08

Będzie odpowiedni ale co do przejściówki to Ci nie potrafię pomóc.
dam9an - 7 Listopad 2008, 19:58

Hawaii napisał/a:
Będzie odpowiedni ale co do przejściówki to Ci nie potrafię pomóc.

Oki. Znalazłem przejściówkę z com na usb tylko nie wiem czy nie będzie konfliktu sprzętowego, bo na stronce jest napisane, że nie zawsze może działać prawidłowo http://www.viaken.pl/skle...at=15&prodid=46

A orientujecie się gdzie na terenie łodzi mozna ewentualnie dostac kabelek do lpg?

Hawaii - 8 Listopad 2008, 18:27

Stefanowski 'Nagaz' ma w ofercie ale jak to u niego... zapewne ceny ma z kosmosu.
Mój znajomy gazownik zaopatruje sie w częsci dp LPG w hurtowni w Zgierzu. Moge zapytać czy też by i tego nie mieli.

dam9an - 8 Listopad 2008, 20:25

Miałeś rację w nagaz mają za 103 zł:D
Znalazłem takie coś na allegro i też z łodzi http://www.allegro.pl/ite...as_omvl_g3.html
To chyba powinno być dobre?

Hawaii w ciągu jakiego czasu skombinował byś ten kabelek i ile by to kosztowało?

Hawaii - 10 Listopad 2008, 18:25

info na PW
kamil18 - 8 Grudzień 2008, 19:04

Sluchajcie, w lodzi jest producent... firma KME. Niestety polityka firmy jest taka aby dla kienta detalicznego dac ceny zaporowe wiec propomuje przejechac sie do Zgierza gdzie jest hurtownia patronacka firmy "JAK" ul:Osiedlowa 4a.

Akurat tak sie sklada ze pracuje w firmie KME (w filii w Zgierzu gdzie jest dzial badan, rozwoju i pomocy technicznej) i mam 100 metrow do hurtowni wiec jak cos PW mozemy sie umowic i przejsc razem napewno bedzie taniej :-)

DamianoooB-TOW - 29 Grudzień 2008, 19:51

Odświeżę temat:)
Orientuję się ktoś ile może kosztować i gdzie zrobić przegląd kompletny gazu(tzn.kończy się 10-cio letnia gwarancja na butle)i co dalej?? Co z tym zrobić??

Astrix - 30 Grudzień 2008, 23:34

Tzn chyba chodzi o homologacje butli tak?? Wowczas 3ba wymienic butle na nową (bynajmniej moj gazownik tak robil u kogos jak u niego bylem) moze jest inny sposob jak to obejsc
bączek - 31 Grudzień 2008, 13:07

DamianoooB-TOW napisał/a:
Odświeżę temat:)
Orientuję się ktoś ile może kosztować i gdzie zrobić przegląd kompletny gazu(tzn.kończy się 10-cio letnia gwarancja na butle)i co dalej?? Co z tym zrobić??


dziś Ci nie powiem dokładnie ale wiem że stara butla może zostać. wujek ma gaz już 10 lat i mówił coś że będzie musiał oddać butle do Wawy na tydzień na jakieś sprawdzenie. jak będzie u mnie to się go zapytam i napisze;]

wrc - 10 Styczeń 2009, 18:30

Można oddać butlę do legalizacji, ale z tego co mi się wydaje koszt legalizacji jest troche mniejszy niż kupno nowej butli, a już tym bardziej używanej butli z papierami.
basicelement21 - 13 Styczeń 2009, 18:34

Wiytam mam taki wielki problem,bo ostatnio wjechalem sobie do garazu gdzie postanowilem zrobic przelacznik do pompy od paliwa zebym mogl ja sobie wylaczac kiedy zechce malo jezdze na paliwie a poprzednia pompe zatarlem,a wiec zalozylem przelacznik i zle podlaczylem kabelki i zrobilo sie male zwarcie ale ok wymienilem bezpiecznik zalozylem przelacznik dobrze,popmpa pompuje i moge ja wylaczyc przelacznikiem,ale powstal prblem bo nie dziala mi LPG po przekreceniu stacyjki nie slychac cykniecia w butli,nie ma pradu na zadnym kablu w butli,na przelaczniku od gazu gdy wlacze na benzyne prad na styku od benzyny jest jest,jak przelacze na gaxz pradu na styku od gazu nie ma,wogule nie otwiera zaworu od butli i nie plynie gaz do silnika,dodam ze na bezpieczniku od LPG tam przy parowniku jest prąd i bezpiecznik sie nie spalił,chyba ze jest jakis inny bezpiecznik??? co to moze byc?? prosze o pomoc... jezeli ktos ma czas niech napisze mi na GG to moj nr 7196244,badz tutaj na forum,z gory dziekuje za pomoc

[ Dodano: 14 Styczeń 2009, 14:22 ]
Ok juz nie potrzeba doszedlem sam.to przelacznik sie spalil.

MADOX - 17 Styczeń 2009, 22:02

wrc, tez tak szłyszałem , i także że tżeba uważać bo nie szszystkie stacje maja papiery na legalizacje butli
Baton - 19 Styczeń 2009, 16:25

Ale czy nie lepiej kupić nową butle i mieć spokój na 10 lat? Według mnie po takiej legalizacji nie dostanie się świstka mówiącego że na 10 lat butla będzie ok.
kamil18 - 20 Styczeń 2009, 14:49

Panowie

po 10 latach kończy się termin wazności legalizacji zbiornika a nie homologacji.
Homologacja co innego i legalizacja co innego.
Po upływie ważności legalizacji butli mozna udac się na specjalne badania jednakże trzeba posiadać papiery od tego zbiornika. Lagalizacje dostaje sie na 3 lata i kosztuje to około 200 -250 złotym. Nowy zbiornik do astry montowany w kole to wydatek 350 zł i masz legelizacje ważną na następne 10 lat.

Także warto sie dobrze zastanowić czy legalizować czy kupić nowy.

Baton - 22 Luty 2009, 03:01

A ja mam problem. Otóż drugi raz mi się tak stało, iż po przejechaniu kilkuset metrów za pierwszym razem i lekko ponad 2 km teraz samochód mi zgasł. Nie można go było odpalić ani na gazie, ani na benzynie. Dodam jeszcze że wtedy i teraz samochód stał na dworze a była dość niska temperatura. Dopiero po kilkudziesięciu minutach udało mi się go odpalić. Dodam jeszcze, że gdy już zgasł, było słychać jak gaz się ulatnia gdzieś w silniku, tylko nie wiem skąd, ale podejrzewam parownik. Na co dzień samochód jest garażowany. Czy może być tego przyczyną trochę niższy poziom płynu chłodniczego?
doktorek83 - 28 Luty 2009, 15:20

witam mam pytanie zakładał ktoś z was sekwencje do x20xev jeśli tak to jaka proszę o pomoc
sekus90 - 12 Marzec 2009, 14:35

Witam, jestem szczęśliwym posiadaczem Astry f od 3 dni. Wszystko było dobrze do wczoraj. Gdy jade ponizej 60 km/h jest wszystko OK, a gdy jadę powyżej 60km/h i wrzucę na luz lub wcisnę sprzęgło samochód na gazie gaśnie. Odpala normalnie i na benzynie nie gaśnie. Może ktoś wie co jest przyczyną gaśnięcia silnika na gazie powyżej 60km/h? Silnik C14NZ. Proszę o pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam ATT.
YAQB - 12 Marzec 2009, 15:01

To dość normalna i typowa sprawa. Duża ilość powietrza wpadająca do dolotu gasi silnik, gdyż ilość gazu na jałowych obrotach jest znikoma.

Najprostszym rozwiązaniem jest tak zmienić kanał dolotowy, aby powietrze nie wpadalo do niego bezposrednio z zewnątrz. Wada jest taka, że do dolotu może wpaść ogrzane powietrze z komory silnika.

sekus90 - 13 Marzec 2009, 16:33

tak też myślałem jedynym problemem jest to że nie wiem jak to zrobić? Może jakaś podpowiedź? Dzięki z góry :564:
smallbusines - 17 Marzec 2009, 16:08

Mam ten sam silnik. Proste poprowadź jakąś rurkę od filtra powietrza żeby nie była skierowana prosto do kierunku jazdy. Pozdro
sekus90 - 17 Marzec 2009, 17:05

Ok wielkie dzięki już jest elegancko :564: :564: :564: :564:
grzes2308 - 28 Marzec 2009, 08:33

Robiłem SWAPA z c16nz na c16se i mam zwykłą instalacje Landirenzo. Wszystko mam już podłączone z wyjątkiem jednego kabla który w c16nz był podłączony do (chyba) czujnika zasysanego powietrza (złącze 2-pinowe w puszce od filtra powietrza).
Pytanie jest następujące:
Gdzie w silniku c16se znajduje się ten czujnik, bądź który czujnik jest za to odpowiedzialny?

gforce - 28 Marzec 2009, 09:19

mi sie wydaje, ze mowisz o wtryskiwaczu. To jest odciecie wtryskiwacza podczas pracy na gazie. w c16se przydalby sie emulator wtryskow zeby odciac wtryski.
grzes2308 - 28 Marzec 2009, 16:54

Dzieki za odpowiedź. Masz racje, podjechałem do gazownika i mi powiedział o co chodzi...
yunivers - 2 Kwiecień 2009, 07:23

hej chłopaki powiedzcie mi czy montaż instalacji gazowej bedzie miał wpływ na funkcjonowanie mid-a???
pozdro;)

_Damiani_ - 2 Kwiecień 2009, 08:17

Hmmmmm bedzie funkcjonował tylko na PB, chba ze podepna ci dodatkowe czujniki, ale o to musisz zapytac w zakładzie gdzie bedziesz zakłądał instalacje.
Stigi - 7 Kwiecień 2009, 20:57

Mam pytanie odnosnie parownika ktory posiadam. Jest on do 122 KM a przymierzam sie do SWAP'a... tak tez pytanie dotyczy tego czy jak wrzuce silnik o mocy powiedzmy kolo 125-6 KM czy to stworzy jakis problem? Czy poprostu moc tyko do tych 120 KM silnika bedzie wykorzystywana?
smallbusines - 9 Kwiecień 2009, 13:26

Ja uważam, że moc parownika w zakresie do 120KM to moc ciśnienia jakie wytwarza silnik bo gaz ma inną gęstość... i wydaje mi się ze lepiej wymienic parownik żeby samochód czuł moc. Może ktoś miał podobny przypadek to niech się wypowie. Pozdro :564:
shitol - 16 Maj 2009, 12:46

witam
jakiś czas mnie na forum nie było (sprzedałem swoją białą asterkę)
teraz wracam bo właśnie zakupiłem sobie kolejną asterkę :p
pytanie jest takie siedzi tam silnik 1.6 6v (wóz z końca 1997r) i planuję założenie instalacji gazowej
miesięcznie robie jakieś 2,5-3 tyś km wiec powinno się to opłacić
proszę o jakieś konstruktywne rady i opinie na temat lpg w samochodzie
pozdro

SebolHB - 16 Maj 2009, 13:34

Siemanko ;) mam takie pytanie odnośnie właśnie instalacji, zauwazłem żę jak jadę na luzie z górki na PB wszystko ok, jak na LPGH silnik poprstuj po 200 m sie wyłącza.. co może być rprzyczyną spotkał się ktoś z czymś takim już ?
slane - 16 Maj 2009, 13:46

Seba, wydaje mi się, że silnik ma wtedy na LPG za małą dawkę gazu, małe obroty przy wysokiej prędkości, i do silnika wpada zbyt dużo powietrza w stosunku do gazu, a tym samym silnik nie ma co spalać ;)
SebolHB - 16 Maj 2009, 13:52

No też tak myśłałem ponieważ, ma ustawione bardzo niskie wolne obroty, musiałbym je podkręcić i wtedy zobaczymy, ale dzięki upewniłem się troche w tym co o tym myślałem :)
slane - 16 Maj 2009, 14:04

Spróbuj, i zdaj rezultat ze skutków ;) , bo mi się może tylko wydawać ;P
SebolHB - 16 Maj 2009, 14:09

w tym tyg. jade od mechanika, zrobić tyle hamulce, przegub to powiemy żeby zerknął napisze jak ebdę coś wiedział :)
gforce - 17 Maj 2009, 21:30

Cytat:
Siemanko ;) mam takie pytanie odnośnie właśnie instalacji, zauwazłem żę jak jadę na luzie z górki na PB wszystko ok, jak na LPGH silnik poprstuj po 200 m sie wyłącza.. co może być rprzyczyną spotkał się ktoś z czymś takim już ?

masz pewnie zalozona rure laczącą łapacz powietrza w grillu z puszką powietrza. musisz ja zdjac z puszki powietrza i skierowac na dol. Spruboj zdjac ta rure i jak silnik bedzie chodzil na jalowych obrotach dmuchnac w otwor puszki powietrza. Zobacz co sie stanie :) . Po prostu podczas podmuchu zmiejsza sie podcisnienie panujace w kolektorze dolotowym i wciaga niewystarczajaca ilosc gazu.

Stigi - 17 Maj 2009, 22:21

Dokladnie tak jak mowi GFORCE
Martenzyt - 19 Maj 2009, 21:50

Doradzcie chłopaki, mam taki temat: Astra F 1.6 8V instalacja Land Renzo II generacji i problem z reduktorem. Przebieg ogólny auta okolo 200 tys km, na gazie okolo 30 tys km, 2,5 roku uzytkowania na LPG glownie po miescie , problem : wyzsze zuzycie paliwa, gasnie na wolnych obrotach przy dojezdzaniu do skrzyzowania i ogólnie mniejsza moc silnika. Gazownik stwierdził ze reduktor do wymiany. Obecnie mam najprostszy reduktor EC04. Kolesie w serwisie Landi w Krakowie polecili wymianę na cos lepszego np LE98 . Koszt calosci z wymianą, montażem i regulacja 400 zł . Inny koles znajomy powiedział zeby kupic reduktor o jak najwiekszej srednicy membrany wtedy dłuzej wytrzyma. I tu mam pytanie do Was. Co Wy na to. Czy inny reduktor np. nie Landi podejdzie, jezeli tak to jaki jezeli nie to tez jaki jaki zalozyc ? Autem chce jeszcze troche pojezdzic wiec chce coś porządnego wsadzic .
gforce - 19 Maj 2009, 22:05

Szybko przełączasz na gaz w zimie, w lecie zreszta tez? 30 000 to bardzo malutki przebieg dla reduktora. Wg mnie winna jest po prostu regulacja. Syf spuszczałes z parownika?
Martenzyt - 19 Maj 2009, 22:17

syf (chodzi Ci o tzw mazut) był spuszczany z parownika niedawno. Stosunkowo szybko przelanczam na gaz w lecie. W zimie raczej troche trzeba przejechac by przelaczyl. czytalem gdzies na forum ze reduktory landi krocej wytrzymują. Ogólnie przyjmuje sie ze inne reduktory okolo 80 tys km wytrzymaja a landi wlasnie przy 30 - 40 lubia sie konczyc.
gforce - 19 Maj 2009, 22:48

jesli, tak to faktycznie moze trzeba juz wymienic. Nie mialem stycznosci z tymi reduktorami u siebie mialem tylko lovato, BRC, tomasetto i zavoli :) . A powiedzieli Ci, ze reduktor jest do wymiana w trakcie regulacji czy tylko dlatego, ze po regulacji gasl?
Martenzyt - 19 Maj 2009, 23:15

Ponad pol roku temu jak byłem na wymianie filtra gazu i gazownik po wymianie ustawiał wolne obroty na analizatorze spalin to mi powiedział ze reduktor sie konczy i pomału trzeba myslec nad jego wymianą i ledwo dalo sie go ustawic. Jakze sie zdziwiłem ze po 25 tys km reduktor został zakfalifikowany do wymiany. Ale teraz jaki wsadzic ? Landi czy cos innego?

W tym reduktorze jest podobno taki myk, ze jest bardzo mały zakres regulacji wolnych obrotów na gwincie. Ale tak czy tak wcześniej działał super.

smallbusines - 23 Maj 2009, 12:48

Ostatnio zauważyłem szarpanie astrą na gazie i gaśnięcie silnika. Po wymianie świec buja obrotami a na gazie lepiej chodzi. Co może się dziać?
P.S. uszczelka pod głowicą do wymiany czy to może mieć związek? Może regulacja gazu?

sandstorm - 25 Maj 2009, 11:00

Witam, jest to mój pierwszy post i dodatkowo prawie w ogóle nie znam się na instalacjach gazowych więc słowami laika postaram się przybliżyć mój problem. Proszę o wyrozumiałość:)

Mianowicie: Instalację założyłem jakieś 4 dni temu w moim regionie (Generon - nie jest to sekwencja). Na początku wszystko było pięknie, nie powiem. Odpaliłem mojego Asterixa dałem gazu i przełączył się na gaz. Tak na gazie do samego miejsca dojazdu. Zero problemów. A teraz od dwóch dni - po przełączeniu się na gaz i przejechaniu jakiejś odległości z powrotem przełącza się na benzynę... Dioda miga (w celu ponownego przełączenia się na gaz). Wymieniłem kable na nowiutkie, świece również. Problem niestety nie znikł. Auto gaśnie na niskich obrotach... Przy jeździe na gazie dziwnie chodzi - nie jest to aż tak ogromnie odczuwalne, ale można wyczuć delikatne przerywanie. Przy zjeździe na jałowym biegu dzieje się to samo... :553: Dzwoniłem do gazownika i umówiłem się na gwarancyjny przegląd i powiedzmy jakąś ewentualną naprawę. Powiedział, żebym sprawdził jak mogę cewkę zapłonową (podmienić od kogoś i sprawdzić czy działa). Piszę, bo nie chciałbym żeby wmówił mi, że to coś z mojej strony (znam takie przypadki) . CO może być ? Jestem wściekły... Bardzo dużo jeżdżę i denerwuje mnie dolewanie zarówno gazu jak i benzyny. Jeżeli coś źle/niewyraźnie napisałem to walcie śmiało ja postaram się bardziej przybliżyć mój problem... Pomocy.

GOREK - 25 Maj 2009, 11:04

sandstorm, nic ci nie wmówią , coś zwalili to niech naprawia!!!!!
Po to jest gwarancja ;)
sandstorm napisał/a:
po przełączeniu się na gaz i przejechaniu jakiejś odległości z powrotem przełącza się na benzynę...

mi to wygląda na jakiś problem ze sterownikiem od gazu.....

sandstorm - 25 Maj 2009, 11:17

No jutro będę wiedział to od razu napiszę co odkryli fachowcy:)




No i wszystko wiadomo - czujnik temperatury walnął... Już wszystko ok. Znowu jeżdżę prawie za darmo:)

M1NT - 28 Maj 2009, 11:48

Hey.
Krótkie pytanko:
Czy tam jest filtr gazu?

SYBORG - 28 Maj 2009, 12:00

tak tylko zanim go wyciagniesz musisz zakrecic butle z gazem bo ci zwieje caly gaz :D
M1NT - 28 Maj 2009, 12:03

syborg napisał/a:
tak tylko zanim go wyciagniesz musisz zakrecic butle z gazem bo ci zwieje caly gaz :D

(Podobno), mam zawór przy butli i przy parowniku, żeby gaz nie uciekł. Powinien tylko syknąć przy odkręceniu filtra (bynajmniej tak miałem w Tipo, a ta instalacja ma dopiero pół roku- tzn. październik 2008).

Hary - 28 Maj 2009, 12:05

na butli tez powinien byc elektrozawór, więc niepowinien

Edit: byłes szybszy :D

M1NT - 28 Maj 2009, 12:07

Hary napisał/a:
na butli tez powinien byc elektrozawór, więc niepowinien

Edit: byłes szybszy :D

;) Dzięki, że utwierdziłeś mnie w moim domyśle ;) Więc działam :)

SYBORG - 28 Maj 2009, 12:09

ja mam troche starsza i dlatego sie tego sugerowalem :D bo czyscilem pare tygodni temu :564:
zabik87 - 28 Maj 2009, 13:59

Witam!
Mam asterke X16SZ i zastanawiam się czy włożyć normalny gaz czy BLOS i czy nie orientujecie się w przedziałach cenowych założenia?

gforce - 28 Maj 2009, 16:40

u mnie gaz z blosem i butla w kole zakladaja za 1500 zl a zwykly za 1400. mi na blosie palil srednio 1-1,5 litra mniej na 100 km.
Gentelmen_mh - 28 Maj 2009, 18:52

gforce napisał/a:
mi na blosie palil srednio 1-1,5 litra mniej na 100 km.


a czy można dołożyć blos-a, mam instalkę II gen

BTW byłem dzisiaj na wymianie filterka gazu, gościu nic nie regulował bo się popsuł analizator spalin, muszę koniecznie dzieś jechać na regulację czy można jeździć bez niej??

mimo, że filtr nie był jakoś specjalnie "wykończony" (od ostatniej wymiany w 12.2008 zrobione 18 tys głównie po mieście) po założeniu nowego czuję, że auto lepiej, szybciej wchodzi na obroty. Czy to możliwe, czy to tylko moje odczucie...

shitol - 29 Maj 2009, 19:24

co to jest ten BLOSS??
zabik87 - 29 Maj 2009, 20:20

Z tego co mi mówili to jest lepsze od istalacji normalnej i porównywalne do sekwencji .... wiem ze w blosie są minimalne straty paliwa czyli pali tyle gazu ile paliwa ... jak chcesz wiecej sie dowiedziec popatrz na innych forach :)
M1NT - 8 Czerwiec 2009, 12:07

Hey. Mam problem z obrotami w swojej instalacji LPG. Ogólnie wkręca się dobrze na obroty, ale jak tylko dochodzi do 3 tyś i więcej, zaczyna się dusić, szarpać i gasnąć. Na benzynie moge dojść do ok. 4 tyś i nic się nie dzieje.
Dziś sprawdziłem działanie na postoju, na luzie.

GAZ: do 3 tyś i dalej wskazówka nie idzie. Zaczyna szarpać i przy jeździe podejrzewam, że i gasnąć po dojechaniu do skrzyżowania.

PB: 3 tyś obrotów i idzie dalej bez problemów ze stabilnością. Żadnych szarpań, zadławień.

Pare dni temu wymieniałem filtr gazu, bo myślałem, że może to jego wina. Niby był zasyfiały, ale po zmianie na nowy, dalej jest tak samo. Dziś dodatkowo przeczyściłem silniczek krokowy (wcześniej troszke obroty falowały na luzie), po przeczyszczeniu jak ręką odjął. Nawet przy gwałtownym hamowaniu nie gaśnie, co wcześniej się zdarzało.

Macie jakieś pomysły co do tych magicznych 3 tyś na LPG?

Gentelmen_mh - 8 Czerwiec 2009, 12:19

M1NT,
ja u siebie na początku miałem podobny problem, na benie nigdy nic się nie działo, a na lpg powyżej 80 km/h dławił się a przy dojeżdzaniu do krzyżówek/świateł z wcisniętym sprzęgłem po prostu potrafił zgasnąć,

mi osobiście pomogło dołożenie kolanka fi50 do końcówki od filtra powietrza tak żeby nie łapał za dużo powietrza, od tej pory nic się takiego nie dzieje

PS. może masz źle wyregulowany gaz i powyżej 3 tys obr/min dostaje za mało gazu??

GOREK - 8 Czerwiec 2009, 12:26

Gentelmen_mh napisał/a:
PS. może masz źle wyregulowany gaz i powyżej 3 tys obr/min dostaje za mało gazu??

też to obstawiam.

M1NT - 8 Czerwiec 2009, 22:30

Cytat:
PS. może masz źle wyregulowany gaz i powyżej 3 tys obr/min dostaje za mało gazu??
Może być :) Musze jechać na regulacje ;) A czy taki zabieg może zwiększyć spalanie gazu? Bo teraz mi za*ebiście mało (według mnie) pali. Za 20zł robie 150 km. W moim poprzednim aucie (Fiat Tipo), za 50zł robiłem 160-180 km :D
Gentelmen_mh - 8 Czerwiec 2009, 22:49

Cytat:
A czy taki zabieg może zwiększyć spalanie gazu? Bo teraz mi za*ebiście mało (według mnie) pali.


moim skromnym zdaniem, po regulacji może zacząć palić ciut więcej, ale coś kosztem czegoś...

zapewne jeśli zacząłby palić więcej to i tak przy obecnej cenie gazu jest mega korzystnie..

OT ja za 20 zł zrobię 100-110 km... ;) (tylko po mieście)

Dzięx gforce za info :564: do gazownika się raczej wybiorę, żeby jednak ciut podregulował ten gaz (może będzie mniej palił :D i jednocześnie nie będe miał takich problemów jak m1nt) :D

gforce - 8 Czerwiec 2009, 22:58

Cytat:
a czy można dołożyć blos-a, mam instalkę II gen
mozna do takiej instalacji dolozyc blosa bez problemu tylko trzeba podsniesc tloczek w silniku krokowym albo go wykrecic.,

[ Dodano: 8 Czerwiec 2009, 23:00 ]
Gentelmen_mh napisał/a:
BTW byłem dzisiaj na wymianie filterka gazu, gościu nic nie regulował bo się popsuł analizator spalin, muszę koniecznie dzieś jechać na regulację czy można jeździć bez niej??
mozna jezdzic bez regulacji po wymianie filterka gazu, po wymieniae foltra powietrza wypada zrobic regulacje. chocia jak masz II generacje to da sobie rade,
Gentelmen_mh napisał/a:
mimo, że filtr nie był jakoś specjalnie "wykończony" (od ostatniej wymiany w 12.2008 zrobione 18 tys głównie po mieście) po założeniu nowego czuję, że auto lepiej, szybciej wchodzi na obroty. Czy to możliwe, czy to tylko moje odczucie...
wydaje ci sie :)
M1NT - 12 Czerwiec 2009, 01:12

Gentelmen_mh napisał/a:
PS. może masz źle wyregulowany gaz i powyżej 3 tys obr/min dostaje za mało gazu??

Dziś gadałem z kumplem mechanikiem (nie gazownikiem) i też może to być jakaś 'wariacja' komputera gazu. Robi po prostu odcięcie przy 3 tyś. To taka spekulacja, jutro prawdopodobnie będe jechał do gazownika.

sigo - 12 Czerwiec 2009, 02:17

wracając do blosa - blos to coś jak gaźnik - z tym że do gazu. Raz regulujesz i jeździsz ;-) warto dodac ze moc jest wieksza niz na zwyklej instacja, malo tego, mozna osiagnac moc wieksza niz na paliwie plynnym
SebolHB - 16 Czerwiec 2009, 13:41

Pytanie taki troche z innej beczki.. Co to znaczy "stopień napełnienia" ? Konkretnie chodzi mi o to, mam butle 34L ostatnio zabrakło mi gazu więc jade na stacje i do pełna zmieściło się 27.2 L gazu. W papierach pisze mi ze ten "stopień napełnienia wynosi 80%". Z obliczeń wynika ze faktycznie 80% z 34 to ejst to 27 l. Czy dobrze to rozumiem i o to w tym chodzi? :)
GOREK - 16 Czerwiec 2009, 13:44

SebolHB napisał/a:
W papierach pisze mi ze ten "stopień napełnienia wynosi 80%". Z obliczeń wynika ze faktycznie 80% z 34 to ejst to 27 l. Czy dobrze to rozumiem i o to w tym chodzi? :)

Dokładnie o to chodzi ;)

SebolHB - 16 Czerwiec 2009, 13:52

ee to lipa.. :P to po co mi bula 34 l jak i tka tankuje 27 haha kto to wymyslil te stopien napelnienia :D dzieki GOREK :564:
piecia508 - 16 Czerwiec 2009, 13:56

SebolHB napisał/a:
ee to lipa.. :P to po co mi bula 34 l jak i tka tankuje 27 haha kto to wymyslil te stopien napelnienia :D dzieki GOREK :564:

Wymyślone to zostało żeby Ci butli nie rozwaliło :D

M1NT - 19 Czerwiec 2009, 23:07

Hey, to znowu ja i dalsze problemy z gazem :(
Jak wcześniej pisałem, wymieniłem filtr gazu. Po jego wymianie...auto chodzi znacznie gorzej. Pojawiły się straszne szarpania. Tak mocne, że dosłownie można wybić sobie zęby o kierownice. Jade na 'czwórce'. Mam z 80km/h i szarpie. To samo dzieje się przy małych prędkościach, a na postoju auto potrafi zgasnąć i obroty baaardzo falują, aż zaczyna trząść całym autem (obr. dochodzą do ok. 500). Do tego wszystkiego zauważyłem, że gdzieś spier**** mi gaz, bo wychodzi ok. 30->50 km mniej, niż przed wymianą filtra i czasem śmierdzi tuż przy filtrze. Pare dni temu rozkręciłem zbiorniczek z filtrem, bo uważałem, że czegoś nie dokręciłem, albo coś się źle ułożyło. Wytarłem brzegi zbiorniczka, aby nie było jakichś drobnych kamiuszczków, które by powodowały nierówne domknięcie. Ułożyłem filtr. Przetarłem oringi (ich stan jest b.dobry). Porządnie dokręciłem wieko zbiorniczka (ale bez przesady). Nadal gaz czuć.
Nie mam pojęcia co to może być. Może mi coś poradzicie? Tylko nie piszcie o gazownikach, bo obecnie nie mam czasu się po nich wozić. Chciałbym coś sam zrobić.
Tankowałem się już na różnych stacjach LPG i wszędzie jest to samo.

jechal - 21 Czerwiec 2009, 11:24

witam a jeśli mam używaną instalacje gazową od innej astry i znajomy by mi to założył do mojej to gaziarze mi wbiją to w dowód????
krick1987 - 23 Czerwiec 2009, 16:55

Witam,
Mam Opla z silnikiem C20NE i instalacje firmy Agis. Reduktor scorpion, a listwa Alex'a.
Auto fajnie się zbiera na gazie, ale czasami lubi sobie zgasnąc lub "zawachlować obrotami" przy opadaniu obrotów. Raz się przełączy na gaz i nic nie czuć, a nieraz potrafi zaszarpać podczas przełanczania się na gaz.

Byłem już 2 razy u gościa, niby zaprogramował od nowa i za pare km znowu to samo...
Jak odebrałem samochód 1 dnia to wszystko śmigało super przez 2 dni...

Ma ktoś jakieś pomysły, co może być nie tak, abym mógł pouczyć gazownika przy 3 wizycie???

Wujo - 23 Czerwiec 2009, 17:37

masz rurke dopradzajaca powietrze do skrzynki filtra zakrzywiona czy wsadzona w pas przedni orginalnie?
krick1987 - 23 Czerwiec 2009, 17:55

Mam stożek :D , ale on gaśnie nawet czasami na postoju, więc nie myśle, żeby to była jego wina...wkońcu mam założoną sekwencje, a nie zwykły palnik.
czeczunio - 24 Czerwiec 2009, 21:18

to może i ja powiem coś o swoich problemach z gazem:)
mam C14NZ ze zwykłym gazem, no i sprawa wygląda tak, ze jak się silnik nagrzeje (do temp. ok 100st.) to nie potrafi utrzymać obrotów, na biegu jałowym zawsze gaśnie, dopiero jak silnik ostygnie to wraca do normy.
wygląda mi to tak jakby np. reduktor się nagrzewał i wtedy jest problem, temp silnika musi bardzo spaść żeby zaczął działać poprawnie.
i właśnie nie wiem czy to rzeczywiście ten nieszczęsny reduktor czy nie...
teraz kilka szczegółów:
- na benzynie jest ok.
- sonda lambda nowa
- krokowy jest wymieniony
zanim pojadę do gaziarza chciałbym poprosić Was o pomoc.

Wujo - 24 Czerwiec 2009, 21:41

reduktor a dokladnie membranki

ja bym pierw sprobowal wyregulowac

czeczunio - 24 Czerwiec 2009, 22:00

regulowany był, kilka razy... niestety bez efektu...
czyli jeśli kupie zestaw regeneracyjny toprzyniesie pożądany efekt?


a i jeszcze jedno. Czy membamy maja jakis wplyw na spalanie? Bo teraz przykrecony na maxa pali mi 10l/100km przy bardzo ekenomicznej jezdzie.

Stigi - 24 Czerwiec 2009, 22:03

M1NT poprostu dokrec przewdody a;e wszystkie ktore sa pod macha...wszystkie laczenia posprawdzaj. Zapal auto i nasluchuj i wąchaj gdzie czuc. Zazwyczaj jest to cos niedokreconego...albo zapal auto przelacz na gaz i posmaryj przewody spienionym mydlem. banki sie pojawia gdzie przecieka. Szarpanie jest skomplikowane. Jak masz recznie regulowane postaraj sie pokrecic by cos ustalic a swoja droga nie zdziwie sie ja masz lipny parownik i dlatego. Szkoda ze mieszkasz daleko bo ja mam parownk 5-miesieczny wiec by sie zalozylo dla sprawdzenia.

Sorry za OT ale jesli ktos ma regenerowac Parownik za okolo 100 zł to mam na sprzedasz 5 miesieczny LOVATO. wiecej info na PW.

Baton - 24 Czerwiec 2009, 22:43

Wymieniłem u siebie ostatnio głowice. Po tej wymianie samochód strasznie się zamulił. Dzisiaj wymieniony został filterek gazu, ale i to nie pomogło. Czy ktoś miał może podobna sytuację, że z dnia na dzień auto się zamuliło? I jeszcze mam pytanie, czy w parowniku może się zbierać jakiś syf? I jeżeli tak to jak go wyczyścić?
M1NT - 24 Czerwiec 2009, 22:58

To gaśnięcie było zwiastunem czegoś poważniejszego, co dzieje się teraz.
Nie moge w ogóle jeździć autem ;( Jak go zapalam, to parkocze. Nie chce wchodzić na obroty. Strasznie szarpie, do tego stopnia, że można (dosłownie) wybić zęby o deske rozdzielczą ;( Nie ma znaczenia na jakim biegu jade, ani to czy auto jest zimne, czy rozgrzane. Gaśnie mi praktycznie na każdym skrzyżowaniu, a dziś miałbym 2 wypadki, które były spowodowane tym, że auto gasło mi na każdym skrzyżowaniu gdy chciałem ruszyć (stoje na środku, a na mnie rozpędzone auto jedzie). Obroty są bardzo dziwne. Dochodzą do 500, aż trzęsie całym samochodem. Do tego to parkotanie, jakbym ciągnikiem jechał. Szarpie non stop. Przez chwile jednak już się uspokoiło jak dziś jechałem. Myślałem, że to może wina gazu, że się już ten 'zły' wypalił, ale niestety później był powrót szarpania.

Ostatnio przejrzałem świece i kable. Świece ani nie są osmolone, ani mokre, ani wypalone. Kable nie są zużyte. Wyglądają jak nowe. Ich firma to KAGER. Świece GM.

Silniczek krokowy ostatnio czyściłem, bo myślałem, że to jego wina. Jednak to nic nie dało. Auto nadal gaśnie. Tak samo jest na PB i LPG. Tankowałem się na różnych stacjach, niestety wszędzie ten samo objaw.

2 tygodnie temu wymieniałem filtr gazu. Przed wymianą szarpanie nie było aż tak mocne. Można by rzec, że go wcale nie było. Po wymianie wszystko się zaczyna jeb***.

Proszę koledzy. Pomóżcie mi, bo już nie mam siły na to auto ;(

Może to wina błędów w komputerze od gazu. Nie mam pojęcia.

Zapodaje filmik, który po części przedstawia mój problem.
http://www.youtube.com/watch?v=64s2SCYoPAQ

A tak wyglądają świece:


Ten dźwięk wydaje mi się, jak by któraś świeca nie działała.

krick1987 - 25 Czerwiec 2009, 13:59

Ja już jestem zadowolony z AGIS'a w 100%
Winowajcą okazał się silniczek od wolnych obrotów ( trzeba był jedną srubkę regulacyjną podkręcić ).
Jak za tą cenę, którą dałem 1500zł + moja butla to naprawde rewelacja :)

BartekLodz - 25 Czerwiec 2009, 21:40

M1NT, co miało być na tych zdjęciach ?
pod światło się nie cyka fotek !

krick1987 - 25 Czerwiec 2009, 21:55

Wszystkie 4 świece są takiego samego koloru??? mi to wygląda jakby jeden cylinder nie pracował...
Stigi - 25 Czerwiec 2009, 22:04

Sprawdz czy masz iskre na kazdym cylindrze to raz. Dwa podjedz do jakiegos warsztatu niech zmierza ci kompresje bo nie wiem czy moze na jakims garze ci nie pracuje. Moze elektrozawor ci sie zwieszac i zalewa i gazem i benzyna...
szary - 25 Czerwiec 2009, 22:23

Baton napisał/a:
I jeszcze mam pytanie, czy w parowniku może się zbierać jakiś syf? I jeżeli tak to jak go wyczyścić?


Zbiera się syf a żeby go spuścić trzeba odkręcić w parowniku śrubkę która znajduję się na samym dole. I wtedy powinien spłynąć Ci ten cały syf.

[ Dodano: 25 Czerwiec 2009, 22:29 ]
Stigi napisał/a:
Sprawdz czy masz iskre na kazdym cylindrze to raz. Dwa podjedz do jakiegos warsztatu niech zmierza ci kompresje bo nie wiem czy moze na jakims garze ci nie pracuje. Moze elektrozawor ci sie zwieszac i zalewa i gazem i benzyna...


Ja bym jeszcze proponował sprawdzić kopułkę i palca

M1NT - 25 Czerwiec 2009, 22:39

BartekLodz napisał/a:
M1NT, co miało być na tych zdjęciach ?
pod światło się nie cyka fotek !

Na zdjęciu ma być widoczna przerwa, dlatego pod światło, żeby był kontrast.

Sprawdzałem kopułke i palec. W kopułce jest sucho, blaszki jeszcze są :P i mają na sobie widoczne działanie iskry. Tzn. wgłębienie po obwodzie w kształcie kreski. Troche jakby zaśniedziałe. Świece nowe. Dziś kupione. Jeszcze obstawiał bym kable. Niby firmowe, ale może mają gdzieś przerwe.

Jutro przyjeżdża do mnie mechanik i będziemy wszystko po kolei sprawdzać.

BartekLodz - 25 Czerwiec 2009, 22:55

przerwę to się szczelinomierzem sprawdza, powinno być ok 0.8mm
w gazie wiem że zmniejszają do 0.6

M1NT - 25 Czerwiec 2009, 23:12

BartekLodz napisał/a:
przerwę to się szczelinomierzem sprawdza, powinno być ok 0.8mm
w gazie wiem że zmniejszają do 0.6

O tym nie wiedziałem. Dzięki za info :)
Niestety na darmo kupiłem nowe świece :( Poprzednie nie były jeszcze takie złe, a myślałem, że to ich wina. Cóż. Trzeba będzie jeszcze powymieniać kable, kopułke pewno i palec. Oby tylko to było to :(
Czy jazda na takim silniku może coś uszkodzić? Wczoraj nie miałem wyjścia i musiałem tym samochodem jechać do pracy.

[ Dodano: 26 Czerwiec 2009, 13:59 ]
Jak zawsze najbardziej oczywiste rzeczy sprawdziłem na końcu :(
Okazało się, że jeden kabel od świec był wypalony. Założyłem stary od...Fiata Tipo...prowizorycznie. Aby tylko było przejście i wszystko cyka jak zegareczek. Auto pali na dotyk (co wcześniej było niemożliwe). Obroty są równe. Nic się nie dusi, nie szarpie. Astra jak nowa :): )

[ Dodano: 28 Czerwiec 2009, 17:01 ]
Czy [200zł] to normalna cena kabli do Astry F? Przecież to jest chore :( Do Fiata płaciłem 50zł to już takie lepsze, a do Opla 4x tyle. Bosz...

Pan Artur - 29 Czerwiec 2009, 00:35

Pytanie:

Wczoraj po powrocie z krótkiego kursu, zaparkowałem bryczkę i zostawiłem na noc. Samochód kupiłem z zamontowaną instalacją gazową, więc "skaczące" obroty przy rozruchu nie były dla mnie niespodzianką.
Niestety - pierwszy rozruch silnika na benzynie wywindował mi obroty do 4000rpm i utrzymywał się w tendencji rosnącej.
Po przełączeniu na gaz obroty spadały początkowo do zaledwie 500-600rpm, by po ustabilizowaniu znów wzrosnąć do przedziału 2500-2800rpm.
Nie pomagały wyłączenia i włączenia silnika. Nie pomogła przyblokowanie dolotu powietrza (odblokowanie również).

Czy ktoś spotkał się już z podobnym zachowaniem? Będę wdzięczny za jakiekolwiek uwagi w tej materii...

Pozdrawiam.

szary - 29 Czerwiec 2009, 08:40

Kolego mi to wygląda na to jakby Ci się zaciął silnik krokowy.
czeczunio - 29 Czerwiec 2009, 13:09

A możecie polecić jakiegoś dobrego i taniego gazownika w warszawie albo okolicach.
Chce wymienić reduktor, dowiadywałem się w dwóch zakładach i w jednym mi krzyknęli 360zł + robota, a w drugim 270 zł + robota.

sprawdzałem na allegro i widzę ze sam reduktor można kupić za 200 zł i to te same modele które proponują gazownicy...
może jest ktoś z Warszawy kto chciałby trochę zarobić.
dodam jeszcze ze mam c14nz i zwykly gaz

Baton - 30 Czerwiec 2009, 17:00

Ja też mam chyba reduktor do wymiany, i mi powiedział 270 z robotą. Ja ze swojego wczoraj spuściłem syf(zaworem od spodu) i trochę się polepszyło, a dzisiaj chcąc to zrobić na ciepłym silniku nie chciało nic lecieć. Po zajrzeniu w ten otwór widać było że coś go zatkało od środka, wsadziłem śrubokręt i wepchnąłem. Czy można samemu rozkręcić parownik żeby go wyczyścić? Czy po skręceniu trzeba dokonać jakiejś regulacji czy coś w tym stylu?
szary - 1 Lipiec 2009, 01:11

panowie ale reduktor można też zregenerować. Zawsze to wyjdzie taniej i będzie tak samo działać jak nowy.
jasin - 1 Lipiec 2009, 21:12

Panowie mam taki problem, zaraz po założeniu gazu wszystko było OK ale po dwóch dniach zaczęły się problemy:
1. Odpalam auto, powiedzmy że chodzi jakiś czas na gazie, zgaszę i za cholerę nie chce zapalić na benzynie, na gazie odpala niechętnie(dzis rano ok 10 minut z nim walczyłem zanim zapaliło).Jeśli uda się odpalić potrafi zapalić się lampka od obiegu cieczy chłodzącej, dzieje się tak tylko na gazie.

2. Auto po wciśnięciu pedału gazu w podłogę(na gazie) przymulało się i dopiero po chwili wchodziło na obroty, spadł jakiś wężyk od podciśnienia i chyba to było przyczyną, pewien nie jestem. Silnik niby wkręcał się w obroty ale auto jakoś szło, wiem że to nie jest demon prędkości ale wcześniej było wszystko dobrze.Pojechałem dziś sprawdzić i niby wszystko było OK, ale przy 120km/h przy ok 3000 obr. auto złapało muła i znów zapaliła się lampka od płynu chłodzącego. Wracając przeciągnąłem je znów na biegach i wszystko było już normalnie poza tym, że wróbla zabiłem.


Po przełączeniu z gazu na benzynę też chodzi jakoś dziwnie, ale doczytałem się że mój X16SZ jest wyposażony w czujnik spalania stukowego i po prostu ten typ tak ma, trzeba przejechać kilka kilometrów żeby wszystko wróciło do normy.

Przy okazji, jeszcze jak nie miałem gazu zdarzało się, że dojeżdżając do skrzyżowania obroty potrafiły spaść do zera po czym wszystko wracało do normy. Mechanik mi mówił, że to może wina czujnika temperatury silnika, nie tego co pokazuje temp. na desce, ale ja nie wiem gdzie go szukać i jak sprawdzić.

Pomóżcie bo nie wytrzymam nerwowo :568:

Pan Artur - 1 Lipiec 2009, 21:23

szary napisał/a:
Kolego mi to wygląda na to jakby Ci się zaciął silnik krokowy.


Pojechałem do warsztatu, podczas oględzin obroty zachowywały się tak, jak opisałem powyżej. Mechanik zapytany o ewentualną usterkę silnika krokowego stwierdził, że niekoniecznie może to być przyczyną takiego stanu rzeczy. Wielokrotna "przegazówka" na postoju unormowała obroty, lecz mechanik nie podjął się gruntownego zdiagnozowania tego dziwnego zachowania - nie mają możliwości podłączenia samochodu pod komputer.

jasin,
Cytat:
Skąd: okolice Garwolina
biorąc pod uwagę Twoją lokalizację - chciałbym zapytać, czy nie orientujesz się, gdzie w Garwolinie można Astrę pod komputer podłączyć, w celu sprawdzenia błędów?

To pytanie oczywiście również skierowane jest do szerszego grona userów forum :)

No i na koniec wybaczcie OT, ale nie mogłem się powstrzymać, czytając powyższy tekst:

jasin napisał/a:
wszystko było już normalnie poza tym, że wróbla zabiłem.


:547:

jasin - 1 Lipiec 2009, 22:10

Cytat:
Pojechałem do warsztatu, podczas oględzin obroty zachowywały się tak, jak opisałem powyżej. Mechanik zapytany o ewentualną usterkę silnika krokowego stwierdził, że niekoniecznie może to być przyczyną takiego stanu rzeczy.

Może i niekoniecznie, ale wyczyścić go zawsze można, nie jest to trudne, mi kiedyś pomogło.

Cytat:
biorąc pod uwagę Twoją lokalizację - chciałbym zapytać, czy nie orientujesz się, gdzie w Garwolinie można Astrę pod komputer podłączyć, w celu sprawdzenia błędów?
Powiem szczerze, że nie wiem ale mam znajomych dwóch mechaników, zapytam ich może oni maja taką możliwość a jeśli nie to może wiedzą kto się tym zajmuje.


Cytat:
No i na koniec wybaczcie OT, ale nie mogłem się powstrzymać, czytając powyższy tekst:

jasin napisał/a:
wszystko było już normalnie poza tym, że wróbla zabiłem.

:547:
To nie moja wina, rozpędzony byłem a on wleciał mi prosto pod auto.
czeczunio - 2 Lipiec 2009, 02:14

Fajnie ze jest nas duzo z okolic garwolina:)

Ja moge powiedziec tylko tyle ze odradzam mechanikow w laskarzewie i na stacji kontroli pojazdow w sulbinach.
Polecic moge kolesia ktory ma szrot czesci do opla, jadac z garwolina w strone lublina przy pierwszym skrecie na zelechow, kilka razy mi uratowal dupe.

Jesli chodzi o fachowca od gazu w okolicach Garwolina to polecam pana Marka Przadke z Piastowa za Gorznem(ten blizej lasu), jutro moge podeslac namiary, koles moze i nie jest najtanszy, ale napewno wie co robi.

Pabloss - 3 Lipiec 2009, 00:34

Tak jak napisał szary, kupuje się zestaw naprawczy do reduktora i można go spokojnie zreanimować :564:
SebolHB - 11 Lipiec 2009, 10:06

Czy parownik ma znaczenie do danje instalacji LPG ? wiem ze u siebie mam lovato ale chyba wymaga już wymiany a znalazlem taki ( http://allegro.pl/item684..._100km_bcm.html ) tylko ma on 100KM an ie 100 kw wiec czy to tez ma znaczenie? :549:
gforce - 11 Lipiec 2009, 10:48

ma znaczenie ale 100 km do c14nz spokojnie wystarczy.
SebolHB - 11 Lipiec 2009, 10:53

ale reduktor to reduktor? tzn ze teraz jest lovato a np zmienie na brc?

Male ot.
czy trudno zmienic jest reduktor? czy lepiej dać komus kto sie zna?

gforce - 11 Lipiec 2009, 11:17

tak reduktor to reduktor, powinienes dac rade sam zmienic. Weze od wody i od gazu latwo poprzepinac, troche trudniej gazowy ze zbiornika, ten miedziany, jak bedziesz chcial to zmieniac to po prostu napisz.
czeczunio - 11 Lipiec 2009, 15:27

ja niestety musiałem zmienić, bo mi sie kompletnie rozwalił (nie dało się jeździć na gazie i palił jak smok) i pojechałem do gazownika zeby mi to zrobił (to była jedyna opcja bo miałem mało czasu, a przedemną była długa droga) i zrobiłem błąd ze sie za to nie zabrałem tydzień wcześniej sam, za wszystko zapłaciłem 300 zł, byłem przy kolesiu jak wymieniał mi reduktor i zadnych problemów nie miał bym jak bym chciał sam to zrobić, wszystko pasowało, więc probuj sam to zrobić.
Baton - 12 Lipiec 2009, 14:20

Czyli nie ma różnicy jaki reduktor się założy? Mam teraz jakiś AUTRONIK, ale nie mogę znaleźć zestawów naprawczych do niego. Czy jeżeli konieczna będzie wymiana parownika, to po tej wymianie koniczna jest regulacja?
gforce - 12 Lipiec 2009, 16:59

a masz sekwencje czy II albo I generacje bo reduktory autronic rzadko byly przy I i II generacji a do sekwencji juz nad reduktorem bardziej sie trzeba zastanowic.
Baton - 12 Lipiec 2009, 20:24

Sekwencja to nie jest. Tylko nie wiem, II czy III generacja
gforce - 12 Lipiec 2009, 23:23

II i III generacje tez dzieli przepasc. Juz raczej mozesz nie wiedziec czy I czy II w pierwszej na przewodzie doprowadzajacym gaz w fazxie lotnej masz register - srube. W II powinien byc silniczek krokowy. Natomiast III da sie rozpoznac po wezykach doprowadzajacych gaz do kazdego cylindra oddzielnie. Ale takie instalacje sa najrzadziej spotykane.
czeczunio - 13 Lipiec 2009, 00:16

To w takim razie co ja mam?
Mam i srube i krokowca...

gforce - 13 Lipiec 2009, 00:19

Pewnie krokowca ze sruba takiego w jednej obudowie. Czy taka naciagana II generacja, w sumie do C14NZ spokojnie wystarcza.
Baton - 13 Lipiec 2009, 11:42

No ja mam krokowca, a dalej na przewodzie jest śruba
Error85 - 18 Lipiec 2009, 17:39
Temat postu: wymiana butli - legalizacja?
Zbliża się data końcowa legalizacji butli (10lat). Koszt legalizacji to około 250złotych (na 3lata). W związku z tym zastanawiam się nad wymianą butli na nową (wtedy legalizacja jest od nowa na 10 lat), gdyż wydaje się to korzystniejszym rozwiązaniem. Czy na pewno?

I przy tej okazji zastanawiam się też nad zmianą miejsca dla butli. Teraz butla jest za siedzeniami w samochodzie, i zajmuje sporo miejsca, chciałbym zamienić ja na taką, która montowana jest w miejscu koła zapasowego. Czy będzie to możliwe, i jakie zmiany w instalacji pociągnie taka zmiana za sobą?
Samochód o którym mowa to Opel Astra F z silnikiem 1.4. .

Baton - 18 Lipiec 2009, 20:28

Powiem tak, ja musiałem zmienić butle na nową, to koleś za butle i robotę wziął 300, butla 45 L. A co do zmian to myślę że tylko robocizna będzie więcej, bo musi pewnie nowe przewody poprowadzić
czeczunio - 18 Lipiec 2009, 23:16

Baton, raczej tak jak ja masz "naciąganą drugą generacje".

Error85, tez miałem podobny dylemat, ale wybrałem większą mową butle, podobno i tak ją trzeba wymontować zeby ją sprawdzić, więc lepiej nowa na następne 10 lat.

jechal - 24 Lipiec 2009, 13:00
Temat postu: instalacja voila
witam
wie ktoś jak podłączyć urzywaną instalacje voila ?
może ktoś ma taką samą?

NepaloV - 30 Lipiec 2009, 15:47

Siemanix wszystkim :)
Mam pytanko co myslicie o tych silniczkach??


Tomek (Astra) - 30 Lipiec 2009, 19:21

To C18xel? Oczywiście, można zagazować, oczywiście tylko dobra sekwencja, np. Stag300.
NepaloV - 31 Lipiec 2009, 13:08

To jest c18xe. Jest zagazowany mam gaz na temperature z komputerem, spisuje sie dobrze nawet bardzo mimo tego ze mam stozek.

[ Dodano: 1 Sierpień 2009, 17:29 ]
Tak wyglada http://www.polskajazda.pl...pel/Astra/75824

patrykts65 - 24 Sierpień 2009, 23:43

Witam
Chciałem zapytać czy da się założyć filtr stożkowy do Astry 1.6 8V Z LPG?
Czy to wogule ma sens, czy podniesie się moc silnika itp, i czy nie będzie potem jakiś problemów?

jasin - 25 Sierpień 2009, 08:58

Przy instalacji I i II generacji nie da się założyć stożka, chyba że masz BLOSa. Po założeniu LPG u siebie szukałem w necie czegoś na ten temat i wiem, że kilku kolesi ma gaz II generacji i stożek ale mieli jakoś przerobiony mikser, niestety nie było zdjęć i nie wiem jak to wyglądało. Ja z ciekawości założyłem u siebie i była tragedia, auto miało moc jak kosiarka do trawy, do 100 km/h się nie rozpędzało tylko z ledwością do 80 i trwało to baaaaardzo długo do tego wywalało mi CHECK a nawet na postoju silnik nie chciał się wkręcić powyżej 3tyś.


Z resztą temat był poruszany wiele razy, wystarczyło poszukać :569: http://forum.astratuningt...p?mode=results.

hemp - 25 Sierpień 2009, 23:19

witam.mam takiproblem
na jedenjze stacji nie zakrecili mi korka przywlewiegazu i jezdzilem bez niego,
terazdokupilem na cpenie korek i pojechalem zatankowac, po zatankowaniu zauwazylem ze gaz ucieka(takie syczenie)
czy to oznacza ze caly zawór jest do wymiany?
ile takie cos moze kosztowac?

SebolHB - 4 Wrzesień 2009, 16:34

siema chłopaki! Pytanie za 100 pkt. Naprawiał ktoś jużzestawem naprawczym swój reduktor BRC? Chyab będe musiał wymień membrany, i czy ktoś z okolic tychó, katowic wymieniał i mógłby mi pomóc :)
hamer - 14 Wrzesień 2009, 07:43

Witam, mam pytanko, może wy mi pomożecie? mam następujący problem, który mnie wkurza, a chciałbym wiedzieć, co to może być przed pojechaniem na stacje LPG, żeby mnie nie oszukali...po przejechaniu iluś tam kilometrów na plg zapala mi sie check engine, po czym jeśli stanę, wyłącze silnik i włącze ponownie check sie nie świeci , zxapala sie ponownie po przejechaniu jakiejś odległości i tak w kółko...
co to może być? z góry dzięki za pomoc! :564:

marpas - 14 Wrzesień 2009, 08:07

odczytaj bledy .bedziemy wiedziec wiecej
hamer - 14 Wrzesień 2009, 08:17

Heh jakbym mógł odczytać błędy to bym dawno to zrobił... problem polega na tym że nawet jak chce odczytać błąd to nie da rady bo check sie tak jakby kasuje i jest tylko procedura 12, czyli bez błędu... juz probowałem tak zrobić 4 razy i za każdym razem check sie resetuje sam...
Ziomek_AF - 14 Wrzesień 2009, 18:56

za słaba mieszanka benzyny na sondzie może
hamer - 18 Wrzesień 2009, 11:48

Możliwe, ale co z tym dalej zrobić?
NepaloV - 21 Wrzesień 2009, 11:52

Kolego w oplach to normalne ze check sie zapala jezdzisz na gazie i sonda nie moze odczytac spalin to samo mialem zapala sie gasnie teraz mam sekwencje to sie nie zapala. Wez tak na 2 z 4 tysie i daj do spodu jesli sie zapali to sonda nie czyta spalin. Pewnie jak na benzynie jezdzisz to nie pali sie ??
hamer - 22 Wrzesień 2009, 07:29

Właśnie tak jest... jak staram sie inaczej jechać to jest lepiej ale wiadomo, że nie będę sie kontrolować jak jechać bo bym na drzewie skończył taką jazdą hehe :D
dowiadywałem sie u kilki niezależnych mechaników właśnie, że w oplach to normalne, poza tym kolega w calibrze ma to samo... na benie szczerze mówiąc nie proboweaqłem ale mysle, że check sie nie zaświeci... zresztą sonda jest praktycznie nowa...

yunivers - 24 Wrzesień 2009, 20:11

koledzy wyskoczył mi błąd 45 czyli bogata mieszanka co można zrobić aby się tego pozbyć bo nawet po zapachu spalin czuć się bardzo intensywnie czuć gazem :(
SYBORG - 24 Wrzesień 2009, 20:19

zmniejszyc ilosc orotow silniczka krokowego i ci nie przepala wszystkiego
yunivers - 29 Wrzesień 2009, 20:15

koledzy nie wiem co sie dzieje moja astra jest teraz strasznie mulasta i dziwne co mnie w tym zastanawia to to ze gdy jest pełna butla gazu mniej sie muli i trochę lepiej zbiera się na obroty i jest mniejsze spalanie ale na poziomie 11L ale gdy zejdzie ponizej połowy gazu w butli to strasznie nia szarpie muli ja i wzrasta gwałtownie spalanie :( co to moze znaczyc? :(
raschey - 30 Wrzesień 2009, 16:57

Witam.
Jaką najtańszą działającą instalację zamontuje do Astry 1.6i 75KM ?
Jedyna na czym mi zależy to butla w kole.
Możecie polecić jakiś tani zakład w Łodzi ?
Najlepiej było by mi to wziąć w ratach.

PoLi1990 - 10 Październik 2009, 13:37

Witam, mam problem...

ostatnio zabrakło mi gazu... przełączyłem na paliwo, troche pojeździłem na benzynie i pojechałem zatankować gazu...
zatankowałem, niby wszystko ok... auto wstawiłem do garażu i na drugi dzień ja do odpalania... a tu nic... kręci, kręci i nic... wykręciłem świece i tylko zawsze na 2 pierwszych od strony kopułki widać że są zalane... (3 raz juz mi sie tak stało)
powykręcałem te 2 świece i na niewkręconych do silnika obróciłem silnikiem żeby wydmuchać te paliwo co zostało... no i troche tego było...
świece wytarłem, wkręciłem i odpalił... na początku chodził troche nierówno ale pozniej jakoś zaczął normalnie pykać...

więć jakie wnioski?? wychodzi na to jakby sie coś gdzieś przywieszało i mi zalewa przy próbie odpalenia.... ale dzieje sie tylko wtedy gdy gaz sie skończy podczas jazdy i musze dalej jechać na benzynie... dziwne... :/

dziurkailoczek - 11 Październik 2009, 18:50

witam,mam taki problem ze instalacja przełącza mi sie na gaz przy różnych obrotach, czasami przy ciepłym silniku przełącza sie normalnie przy ok 2500 a czasami przy ciepłym silniku nawet muszę kręcic na 5000 obrotów, mam instalacje ze srubą i przełącznikiem autronic, wydaje mi się że to może być związane z ty że idzie do tego przełącznika sygnał z czujnika temperatury i że coś tam przerywa, napiszcie czy wogule jest taki kabel i który to jest, dzieki
yunivers - 11 Październik 2009, 19:44

koledzy tu nikt wam nie odpowie w tym dziale :/ fajnie ze kierownictwo chciało zrobić porządek i zrobili specjalny dział o LPG ale tego nikt nie widzi i nikt nie odpowie wam na wasze problemu ;) pozdro
marpas - 11 Październik 2009, 19:52

dziurkailoczek, o ktory autronik pytasz ?
dziurkailoczek - 11 Październik 2009, 20:19

a jak sprawdzic jaki to autronic? bo kupiłem już z instalką ?

[ Dodano: 11 Październik 2009, 20:24 ]
zauważyłem też, że takie dziwne akcje przy przełączaniu na gaz przy różnych obrotach zaczęły się pojawiać po zmianie kabl wysokiego napięcia. założyłem sentecha i owinąłem ten kabelek od instalki tak samo jak był na starym kablu, czy mogłem coś zle zrobic?

marpas - 12 Październik 2009, 08:28

dziurkailoczek, odczytaj typ ze sterownika chodzi o to czy to al600 -itp .
dziurkailoczek - 12 Październik 2009, 10:49

jedyne co widze na tym przełączniku to AS 101
marpas - 12 Październik 2009, 14:19

dziurkailoczek, czytaj ze zrozumieniem .to co masz w kabinie to centralka a ty masz podac typ sterownika .szukaj go w komorze silnika w okolicy podszybia .
Astrix - 12 Październik 2009, 19:43

ma ktoś takie coś zamontowane? wejdzie to pod klapkę do astry? http://moto.allegro.pl/it...super_cena.html
SYBORG - 12 Październik 2009, 20:16

wejsc wejdzie tylko ie ma do czego konkretnie przymocowac musisz mocowanie dorobic jak cos :564:
kulig111 - 13 Październik 2009, 00:18

wejdzie u mnie jest takie coś zamontowane i jest ok :564:
GOREK - 13 Październik 2009, 15:17

No to moze ja opisze swój przypadek.

mam zwykły gazbez elektroniki, ustawiany na śrubę.

Ostatnio zdarzają mi sie takie akcje.

Po przejechaniu jakiegoś dystansu w momencie ściągniecia nogi z gazu, obroty wolne utrzymują sie na poziomie 500 i szarpie całym autem, ale nie gasnie, jak dodam delikatnie gazu szarpie jak by przerywało. Jak przełącze wtedy na benzyne to od razu wskakuje na 3-3.5tys obrotów i nie spada. Wszystko na postoju bez wciśnietego gazu.

Jak przejade troche(20-30s) na benzynie to wszystko wraca do normy i na gazie pięknie chodzi.
Dziele sie to tak raz na powiedzmy 100km.

Podejrzewam ze krokowiec sie wiesza ??

dziurkailoczek - 13 Październik 2009, 20:39

raczej nie mam sterownika bo pisałem już ze mam śrubę i nie mam krokowca od gazu, i zauważyłem ze ktoś kto zakładał instalacje podłączył zasilanie centralki do +12 przy samej cewce zapłonowej, czy tak powinno być ?
kristofer - 14 Październik 2009, 16:11

GOREK. Powodów twoich problemów jest na pewno kilka. Faktycznie stawiałbym na krokowiec - wystarczy przeczyścić. Piszesz, że masz instalacje LPG. Miałem podobny problem jak Ty. Okazało się, że od "strzałów" przepustnica była cała w nagarze i sadzy, co swoją drogą spowalniało jej pracę. Wyczyściłem bezynką i wszystko zaczęło grać:)
Astrix - 16 Październik 2009, 14:25

a takie pytanko... jutro bede wymieniał zderzak i muszę odkręcić przy tym wlew. jak mam to zrobić? jest jakiś zawór na butli, który trzeba wówczas zakręcić? czy po prostu butla ma w sobie jakiś dodatkowy zawór bezpieczeństwa??

Z góry dzięki :564:

GOREK - 16 Październik 2009, 15:25

Astrix napisał/a:
jak mam to zrobić? jest jakiś zawór na butli, który trzeba wówczas zakręcić?

Dla bezpieczeństwa trzeba zakręcić zawór w butli.
Są tam 2 jeden na dopływ gazu(ten zakręć) drógi na odpływ gazu do silnika.
Poznasz który jak popatrzysz gdzie biegną rurki ;)

Astrix - 16 Październik 2009, 18:29

wlew przełożony :)
"spuściłem" gaz tylko z rurki, nic nie zakręcałem :564:

Saszka - 23 Październik 2009, 17:44

Mam dość poważny problem, chodzi o spalanie, autko ostatnio przy pełnym baku do którego wchodzi około 35,5 litra przejechało jedynie 220 Km... myślałem, że to wina parownika który był na tyle zużyty że nie trzymał ustawień i puszczał gaz, ale wymiana nie pomogła... posiadam i iestety LPG I generacji, gazownik doradził aby założyć sterownik LPG STAG 50 lub 100 w zależności od portfela. Problem trwa od kąt kupiłem autko :|

Jeśli chodzi o regulacje to raczej jest ok, żadne błędy typu 44 lub 45 nie wyskakują, wszystko sprawdzone na analizatorze spalin, czasami mam tą ciężką nogę ale żeby 16l na 100 wychodziło to chyba raczej coś nie tak...

A i miesiąc temu wymieniana była sonda lambda która padła na NGK, a tydzień temu przewody+świece. Bardzo proszę o jakieś wskazówki bo już powoli tracę cierpliwość do tego gazu :566:

Exodos - 24 Październik 2009, 00:50

Ewidentnie skopana regulacja gazu, jedź do innego majstra.
Saszka - 24 Październik 2009, 05:13

Właśnie co do regulacji jestem raczej pewien, jest kilku gazowników w moich okolicach ale Ci mają najlepszą "renomę".
Sam byłem przy regulacji i wszystko wyglądało na ok, współczynnik lambda jest bardzo bliski 1, jałowe są może ciut przy nisko ustawione a co do dynamiki nie mam zastrzeżeń :566: Problem szerzej opisałem w nieprzyklejonym Topicu

grzes2308 - 25 Październik 2009, 09:43

A kiedy wymieniałeś filterek od gazu? Mój rekord spalania to 23l/100km, okazało się że przez filterek...
GOREK - 25 Październik 2009, 09:47

Może po prostu masz nieszczelną instalacje i część gazu idzie w świat....

Ja miałem kiedyś podobne spalanie i okazało się że mam za mały parownik, po wymianie na używkę do 150 KM i regulacji na słuch spalanie spadło ;)

grzes2308 - 25 Październik 2009, 10:03

To może ja przedstawię mój problem:
Jak jeżdzę na benzynie to check mi się nie zapala, zaś jak przełączę auto na LPG to wyświetla mi usterkę nr. 13-sonda lambda i 35-silnik krokowy, niewłaściwa liczba kroków. Dodam, że nową sondę kupiłem wczoraj, a krokowiec czyściłem 3 dni temu.
Ma ktoś jakoś pomysł na ten temat?

Saszka - 25 Październik 2009, 12:35

grzes2308
Ostatnio wymieniałem parownik na Elpigaz, i w jego opisach jest że posiada on taki filter wbudowany, więc teoretycznie filter był już wymieniany :566:

A filtr powietrza może tu mieć jakieś znaczenie??

KoBarT - 25 Październik 2009, 12:42

Podepnę się pod temat. Mam instalkę I generacji i zauważyłem że jak odpalę autko na jakieś 10s i zgaszę to czuć przy silniku dosyć mocny zapach gazu tak jakby sobie gdzieś uchodził, i bardzo ale to bardzo delikatnie i cicho syczy w okolicach parownika. Jest tak tylko wtedy gdy odpalę na chwilę i zgaszę. Jeśli odpalę i przejadę jakiś tam odcinek to gazu nie czuć po zgaszeniu auta. Czy to normalne??
Saszka - 25 Październik 2009, 12:58

GOREK
Słuszne spostrzeżenie, w prawdzie miałem wymienianą butlę w kole bo homologacja się kończyła, i sprawdzali czy po założeniu nic nie leci ale tylko na butli 1/3 , a może coś się rozszczelniło i przy wyższym ciśnieniu może trochę puszczać gazu. Tylko jak tak to było by go chyba czuć z rana w garażu a takiego objawu nie mam...

KoBarTT
A sprawdź szczelność przewodów dochodzących do parownika tak jak to kiedyś nasze babcie robiły z gazem ( nie nie ten sposób z zapalniczką xD ) weź wodę z płynem do naczyń tam ładnie wymieszaj i nałóż tą pianę koło złączeń przewodów z parownikeim, jak są bąbelki to możesz postarać się śrubokrętem dokręcić jakąś opaskę a jak nie pomoże to wizyta u gazownika:) A gazu po przejechaniu może być nie czuć bo po prostu powietrze go wydmuchuje :)

grzes2308 - 25 Październik 2009, 16:03

Cytat:
A filtr powietrza może tu mieć jakieś znaczenie??
Nie tyle sam filtr powierza co miejsce gdzie powietrze wpada do obudowy. Gaz ma to do siebie że nie lubi za bardzo zimnego powietrza. Możesz to rozwiązać za pomocą kawałka gąbki lub szmatki założonej na rurkę dolotową do obudowy filtra powietrza oraz umiejscowienie jej w taki sposób żeby powietrze nie wpadało w nią bezpośrednio.
KoBarT - 25 Październik 2009, 16:59

Przed chwilą sprawdziłem jak to u mnie jest. Otóż po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłonu, słyszę jak pompka paliwa zasysa pićku, i jak parownik zasysa gaz. Następnie wyłączam zapłon i słyszę wyraźne syczenie w okolicy parownika oraz zapach gazu. Po kilku takich załączeniach zapłonu bez odpalania, autko ma problemy z odpaleniem tak jakby się zalało i musiało to z siebie wydmuchnąć.
SebolHB - 30 Październik 2009, 21:09

CHłopaki! autko dziś wróciło do mnie po 2 tyg przerwy od blachrza.. i jade na BP zeby gazik naladać a tu dupa.. jakby był przytkany zawór bo zatankowałem nie cale 2 l w 5 min.. wiec cośtu nie halo.. co możę być taka przyczyna? zastało się? :552:
krick1987 - 30 Październik 2009, 21:28

Puknij drewniamym kołkiem w butle - moze pomoże :)
SebolHB - 31 Październik 2009, 13:12

krick1987, młotka nie miałem ale ręką uderszyłem pare razy, i ta kulke w zaworze nacisnołem ;) poszło po palaca gazu hehe ale działa i można zatankować :) :564:
PoLi1990 - 13 Listopad 2009, 20:41

Witam. Mam pytanie. Mechanik mi powiedział ze po odłączeniu akumulatora moze dojśc do rezregulowania gazu... co miał na mysli i czy to prawda??
Mi sie wydaje ze chodziło mu ze coś w komputerze sie moze poprzestawiać...
jest to prawda czy mit ? :P

prezes87 - 13 Listopad 2009, 21:13

PoLi1990 napisał/a:
Witam. Mam pytanie. Mechanik mi powiedział ze po odłączeniu akumulatora moze dojśc do rezregulowania gazu... co miał na mysli i czy to prawda??
Mi sie wydaje ze chodziło mu ze coś w komputerze sie moze poprzestawiać...
jest to prawda czy mit ? :P


Nie wierz nigdy w takie bzdury, nic ci sie nie rozreguluje, kody błędów mogą się skasować jak miałeś jakieś

NepaloV - 16 Listopad 2009, 20:22

Panowie mam pytanko mialem wczesniej zwykly gaz na komputerze teraz mam sekwencje i od starego gazu mam przed przeplywka zalozona taka zapadke ze jak ciagnjie powietrze otwiera sie jak puszcza zamyka czy na sekwencji to potrzebne jest?? bo ostatnio mam problemy jak stoje w miejscu na odpalonym aucie po chwili spadaja mi obroty do 100 200 zapala sie czasami akumulator jak by juz zgasl dostaje mula myslalem ze to krokowiec przeczyscilem i nic wiecie co to moze byc?? przewody nowe swiece rozniez.
M1NT - 21 Listopad 2009, 15:18

Dziś wymieniłem filtr gazu.
Faktycznie był już zasyfiały, a to wydatek raptem 6zł.

Ostatnio wymieniałem w maju tego roku.

Tak się zapytam. Co ile powinno się wymieniać ten filtr? (km, miesięcy).

Baton - 21 Listopad 2009, 16:06

Ja słyszałem, że powinno się wymieniać razem z filtrem oleju
Gentelmen_mh - 21 Listopad 2009, 22:49

M1NT napisał/a:
Co ile powinno się wymieniać ten filtr? (km, miesięcy).


raz w roku lub co 15 tysięcy, opinie z trzech różnych zakładów...

Exodos - 21 Listopad 2009, 23:08

NepaloV napisał/a:
Panowie mam pytanko mialem wczesniej zwykly gaz na komputerze teraz mam sekwencje i od starego gazu mam przed przeplywka zalozona taka zapadke ze jak ciagnjie powietrze otwiera sie jak puszcza zamyka czy na sekwencji to potrzebne jest?? bo ostatnio mam problemy jak stoje w miejscu na odpalonym aucie po chwili spadaja mi obroty do 100 200 zapala sie czasami akumulator jak by juz zgasl dostaje mula myslalem ze to krokowiec przeczyscilem i nic wiecie co to moze byc?? przewody nowe swiece rozniez.


wtryski jakie masz ?, komp, reduktor
Ta klapke wywal w cholere.

NepaloV - 23 Listopad 2009, 22:10

komputer AKME wtryski magic a reduktor nie wiem :P wywalilem i lepiej i o durzo :D doszedl stozek simoty i lepiej duzo :D jesz musze sie dowiedziec jak zrobic ODME ??
Piotr_Wu - 23 Grudzień 2009, 00:18

Takie małe pytanko, w sumie dotyczące Vectry, ale c20ne, więc podobne do F-ek :D
Czy to możliwe, że Viki na gazie przejechała 370 km po trasie tylko na 25 litrach? Daje to około 6,8 l/100 km. Jazda była spokojna, prędkość przelotowa w granicach 70-110 km/h bez żadnych wyścigów itp. Dodam, że auto ma prawie 20 lat, temperatura powietrza wynosiła od -13 do -17 stopni, cały czas włączone ogrzewanie prawie na maksymalną wartość, na pokładzie dwie osoby + dodatkowy komplet kółek, czyli obciążenie jak 2 osób dorosłych i 2 dzieci.

gforce - 23 Grudzień 2009, 00:26

Możliwe, tylko się nie zdziw jak przy nasteonym tankowaniu spalanie wyjdzie wieksze o tyle o ile teraz wyszlo Ci mniejsze. :P . Po Prostu moglo sie tak ulozyc, ze poprzednio zawor w butli nie odbil i nabilo pelna butle, a przy tym tankowaniu co sprawdzales juz odbil i weszlo z 5 litrow mniej.
Piotr_Wu - 23 Grudzień 2009, 01:57

gforce, akurat to już pod uwagę wziąłem. Przynajmniej tak mi się wydaje. Jak napełniałem pierwszy raz, to weszły 43 litry. Butla ma 45 i zawór powinien odbić przy 80% jej pojemności, czyli przy 36 litrach. Zakładając, że dobiło jej 100% to miałem całe 45 litrów w zbiorniku. Teraz, po 370 km w trasie zatankowałem i weszło tylko 16 litrów. Czyli zakładając, że weszło do 80% pojemności, to zatem w baku musiało zostać mniej więcej 20 litrów. 45 - 20 = 25 litrów <- to na czym przejechałem trasę :D
marpas - 23 Grudzień 2009, 20:55

po zalozeniu gazu mialem podobnie kolejne tankowania nawet przy pustej butli juz tylko 33 l . poj butli 40 l .
Gentelmen_mh - 4 Styczeń 2010, 22:22

a więc napiszę z czym mam tym razem problem:

generalnie silnik na gazie pracuje znakomicie, nie dusi, nie krztusi, nie przerywa, idzie "pełną mocą" a jednak, coś jest nie tak:

raz na jakiś czas, może raz na miesiąc zdarza się, że po dojechaniu do krzyżówki, czyli po przyhamowaniu i wciśnięciu sprzęgła potrafi zgasnąć

wtedy jak się jeszczę toczę to na dwójkę i odpalam z buta bez problemu

po odpaleniu, mój kolega check nic nie pokazuje.... zczytywanie błędów na kompie nic nie wykazało...

dodam, że na wlot do filtra powietrza jest nałożone kolanko fi50 90* i skierowane ku górze, czyli raczej nie dmucha mi tam powietrze...

cóż można z tym fantem począć, niby rzadko bo raz na miesiąć, ale denerwuje bo wiem, ze coś nie tak...

Pozdrawiam!

marpas - 5 Styczeń 2010, 22:08

skieruj do tylu - albo olej sprawe
Gentelmen_mh - 6 Styczeń 2010, 13:53

marpas napisał/a:
skieruj do tylu

a czy wtedy na beznzynce nie będzie problemów? że za mało powietrza dostaje?

marpas napisał/a:
albo olej sprawe


heh, łatwo powiedzieć, niby problem to niejest ale bardzo denerwuje

czasami też po dojechaniu do krzyżówki obroty spadają na 400-500 i budą trzęsie, ale wtedy chyba zaczyna działać silnik krokowy i podciąga obroty...

Hary - 7 Styczeń 2010, 18:26

jak masz umieszcony parownik? wzdłuż czy w w poprzek auta? kiedys gdzies czytałem że jest cos takiego jak siła bezwładnosci membran parownika czy jakos tak, jak masz w poprzek auta to hamowanie powoduje że membrana odchyla sie i parownik podaje mniej gazu, ja tak mam ale za zimno żeby kombinowac żeby go przestawic
Kraczan - 16 Styczeń 2010, 02:11

Co to za rada - "Olej sprawę". Czy tu nie ma żadnego nadzoru? Po pierwsze: silniki opla mają tzw. autoadaptację po odłączeniu akumulatora. Po ponownym podłączeniu następuje kreowanie mapy zapłonu. Pytanie: czy odłączałeś akumulator? Jeżeli nie, to na reduktorze masz śrubę imbusową do regulacji. Podkręć ją w lewo na uruchomionym silniku na gazie. Obroty powinny pójść delikatnie w górę. Delikatnie, bo za duże przesunięcie skutkuje tylko większym zużyciem gazu :566:
U mnie dolot powietrza był prawie zaślepiony i było wszystko w porządku. Zachciało mi się filtra stożkowego i się zaczęło ...
Podwyższony hałas, spalanie i nie koniecznie wzrost mocy :565:

Reasumując. Gasnący silnik na gazie to słaba mieszanka.

jaco16 - 22 Styczeń 2010, 19:54

witam czy orientuje sie ktoś ile kosztuje założenia gazu do 1,4 wielopunk z butla w kole najlepiej z czewy lub okolic czy zakładać zwykła czy sekwencje jakiej firmy najlepiej
jokeros - 22 Styczeń 2010, 20:38

Załoz zwykly i bedzie smigac.Koszt ok 1500-1700.Proponuje BRC lub Lovato.
Piotr_Wu - 22 Styczeń 2010, 22:09

I znowu na mnie padło, żeby opisać co się dzieje z Viki c20ne.

Wiadomo, że teraz temperatury rzędu -15 stopni w nocy to nic nadzwyczajnego, więc staram się dobrze rozgrzać silnik zanim przełączę na gazownię. Ale mimo wyczekania do 90 stopni, a nawet do momentu włączenia się wentylatora, auto na gazie nie chce jechać, silnik gaśnie :( Sytuacja ma miejsce tylko przy pierwszej jeździe po całej nocy stania. Jak przejadę sobie te 10-15 km, autko postoi przynajmniej pół godziny, to mogę odpalić, przerzucić się na LPG i żadnych problemów nie ma, aż do kolejnego dnia. Wygląda to jakby coś zamarzało i musiało się dobrze rozgrzać. Podejrzewam, że musi to być coś w układzie paliwowym od gazu, bo na benzynce auto jedzie aż miło.

Dodam, że:
1. Nie mam pojęcia kiedy były wymieniane kable i świece - wymiana na pewno potrzebna, bo czasem po odpaleniu auto pracuje na 3 gary.
2. Tak samo z wszelkimi filtrami.
3. Filtr powietrza stożkowy.
4. Jest założony blos.
5. Dla uniknięcia problemów tankuję tylko na markowych stacjach.

ps. Auto mam od miesiąca, ale wcześniej, mimo podobnych temperatur, auto nie wykazywało takich skłonności (gasło tylko wtedy jak było niedogrzane), objaw występuje od 3 dni.

BartekLodz - 23 Styczeń 2010, 00:03

filtry paliwa przede wszystkim

i wyczyść kopułkę i palec lub wymień (są różne wersje kabli !) jeśli są nadpalone , tego się nie da źle założyć więc bez obaw

Kraczan - 23 Styczeń 2010, 00:05

Popieram kolegę jokeros. To najlepsza instalacja do tego silnika. Nie daj się namówić na sekwencję. Mam Zafirę z sekwencją i Asterkę z instalacją II generacji. Żałuję, że nie ma możliwości założenia starszej LPG do zafiry.

Do Piotr_Wu: Zacznij od wymiany termostatu. Koszt niewielki, a efekt może być zaskakujący.

gforce - 23 Styczeń 2010, 00:09

Piotr_Wu, Wyczysc dokladnie blosa. Wyjmij gwizdek i go wyczysc, i w srodku ta tulejke slizgowa przepustnicy blosa tez. Nic nie smaruj. Blos moze zamarzac. Mi sie tak robi W t4. Jak masz odme tak, ze brudzi Ci blosa to ja wywal i daj dalej albo w ogole w powietrze.
leito - 19 Marzec 2010, 09:36

Panowie mam problem z gazem w silniku 16. 8v 75KM w astrze F . Autko na gazie strzela po dodaniu max gazu , szarpie i ma strasznie slabe odejście . Na benzynie idzie jak Burza , 120km/h ma od tak , a na gazie to trzeba kręcići kręcići jeszcze raz kręcić .

Obroty na zagrzanym silniku to 0400! na zimnym , okolo 0900 .
Regulacja ręczna . Śrubka do regulacji na wężu i na parowniku .
Prosze o pilną pomoc . Czy to wina filterka powietrza ? Autko lubi gasnąc na gazie jak nie zagrzane . :551:

YAQB - 19 Marzec 2010, 09:37

Świece, kable WN, filtr powietrza, filtr gazu - to do sprawdzenia na początek
leito - 19 Marzec 2010, 09:40

Kolego co mam przez to rozumieć ? jak to sprawdzić ?
Filtr powietrza nowy

YAQB - 19 Marzec 2010, 09:43

Wszystkie te elementy mają swoją żywotność. Trzeba ocenić wizualnie wzlgędnie sprawdzić sobie kiedy ostatnio były wymieniane i jeśli trzeba to wymienić.
80nus - 22 Marzec 2010, 22:44

Witam mam Sedana z silnikiem C14NZ ósemke przebieg 270tys chodzi mi o spalanie pali 10l lpg po 3-5km zapala się pomarańczowa kontrolka raz się zapala, a raz nie. Nie wiem co jest grane samochód mam od roku kupiłem od ojca spalanie wzrosło jakieś dwa lata temu wcześniej palił max 8litrów dodam ,że bierze ok 200ml oleju na 1500-2000km. Proszę o pomoc
SebolHB - 23 Marzec 2010, 08:32

80nus, sprawdź błędy! to po 1. po 2 strzelam że sonda lamba Ci padła, standardowy objaw aut z gazem :) ale najpier sprawdź kody! :568:
leito - 23 Marzec 2010, 12:22

Sebol błędy mu nic nie dadzą . Mam ten sam objaw . Kasowane były błędy , nic nie pomogło .


Kolego jedz do dobrego gazownika , on musi zrobić Obejście od tego własnie błędu , wiem bo ojciec po założeniu gazu do astry 1.8 własnie miał taki oto problem . Kosztuje to ok 50zł ale nie zapala się ta lampka .

Sonde zmienić możesz , ale nic Ci to nie da . Sprawdzone ..

80nus - 23 Marzec 2010, 17:42

Dotam jeszcze ze samochod "dusi" sie na benzynie tzn szarpie i jest znacznie slabszy niz na gazie. Do tego gasnie jak jest zimny ale czytalem na forum ze niektore astry tak maja poradzcie cos jeszcze bede mniej wiecej wiedzial na czym stoje czy usuniecie bledow i zrobienie obejscia wystarczy?
leito - 23 Marzec 2010, 19:25

krokowiec podczepiony ?
80nus - 23 Marzec 2010, 21:19

Byl wymieniany ok 4miesiace temu, obroty sa dobre probowalem regulowac dawke przy parowniku ale ciagle to samo
leito - 24 Marzec 2010, 21:11

Panowie Wyrobienie homologacji na instalacje gazową , dużo roboty ? co trzeba zrobić ? i gdzie ? Aktualnie brak wbitej w dowód , i brak jakich kolwiek dokumentów na nią
shitol - 30 Marzec 2010, 12:55

witam
szybkie pytanie
jakie przewody do świec kupić??
i jaki silniczek krokowy?? (przeleciałem alledrogo i są po 60zł a jak dzwoniłem do kumpla do sklepu to rzucił mi delphi za 170)???
skąd taka różnica?

autko to astra f 1.6 8v 97rok
silnik chyba x16szr

leito - 30 Marzec 2010, 22:35

Panowie jeśli mam instalacje gazowa , a chce ją wywalić, to moge to zrobić sam pod blokiem ? czy musze potem jakoś auto dostroić ?
Exodos - 30 Marzec 2010, 22:48

leito napisał/a:
Panowie jeśli mam instalacje gazowa , a chce ją wywalić, to moge to zrobić sam pod blokiem ? czy musze potem jakoś auto dostroić ?


Jedziesz do mechanika, on Ci wyciąga i wystawia fakturę, jedziesz na przegląd, tam diagnosta stwierdza że instalacja zdemontowana i daje papierek, później idziesz do Wydziału Komunikacji wykreślić instalację z dowodu.

leito - 30 Marzec 2010, 23:15

własnie ta instalacja na dziko jest założona :) nic w dowodzie nie jest wbite ani nic , dlatego chce to wywalić , bo oszczędza się 15zł na jeździe , a na benzynie zdrowiej .
tombik - 20 Kwiecień 2010, 13:12

A ja mam takie pytanie. Może ktoś wie bo mnie już krew zalewa.
Co jest nie halo, że astra 1,4 monowtrysk raptem 60 koni spala mi obecnie 12-14litrów gazu. Nie ważne jak jade czy jak dziadek w kapeluszu czy jak cisne ile fabryka dała.
Instalacja była regulowana na analizatorze, świece nowe, parownik po regeneracji, filtr gazu też nowy, termostat nowy, czyjnik temp na kompa także. I co i gów....
Pali tak samo a nie palił kiedyś, zjadał z 10 litrów nie więcej. Piszcie co wiecie na ten temat. Pozdro

Thomas87 - 20 Kwiecień 2010, 17:10

Ja mogę Ci tylko pogratulować, u mnie bierze 9 litrów benzyny więc 12 gazu wydaję mi się całkiem normalne
leito - 20 Kwiecień 2010, 21:00

Jak 12l gazu przy silniku 1.4 wydaje Ci się normalne , to nie pisz takich bzdur . Bo aż szkoda mi tego czytać , że 12l gazu przy silniku 1.4 to mało .

Moje 1.6 8v 75KM spala 9.5l max ! Przy mocnym bucie . Przy spokojnym dojdziesz do 9l . Po prostu przykreć jej na wężu gazu !

tombik - 21 Kwiecień 2010, 15:57

leito napisał/a:
Jak 12l gazu przy silniku 1.4 wydaje Ci się normalne , to nie pisz takich bzdur . Bo aż szkoda mi tego czytać , że 12l gazu przy silniku 1.4 to mało .

Moje 1.6 8v 75KM spala 9.5l max ! Przy mocnym bucie . Przy spokojnym dojdziesz do 9l . Po prostu przykreć jej na wężu gazu !


Dziekuję za komentarz, ale to nie rozwiązuje problemu. Po regulacji u gaziarza przy pierwszym tankowaniu wyszło po obliczeniach że łykneła 9 litrów gazu przy jeżdzie mieszanej torszke but a troszke nie i to po mieście. Nawet się cieszyłem że wyjszło lepiej niż paliła do tej pory. A potem kolejne tankowanie obliczenia i wyszło 14 - 15 litrów/100km
I tak do dzisiaj.
No dobra mówisz - skręć śrube-. Ale jak już raz to kiedyś zrobiłem to auto świrowało, gasł silnik, obrotów nie trzymało. Czu regulacja na analizatorze daje tylko prawidłową mieszankę a ile to pali wówczas to nie ważne. ?. Dobrze rozumiem?.

Dziś też zauważyłem dziwną przypadłość. Tzn: obroty jałowe na gazie stabilizują się i stoją na 1000 obr dopiero wtedy jak silnik nagrzeje się tak że następuje pełne otwarcie termostatu, płyn leci na chłodnice a wskazówka wraca na 92 stopnie.
Dopiero wtedy obroty są na 1000. Wczesniej mimo że jak sie wskazówka podniesie na 92 a jeszcze nie było pierwszego otwarcia termostatu to oborty mam tak na 500-600.
Czy to może być jakiś związek ze spalaniem. Macie pomysł jaki ?

smallbusines - 21 Kwiecień 2010, 16:48

Moja astra C14NZ pali tyle ile ktoś wcześniej pisał czyli 13litrów :572: wydaje mi się, że to trochę za dużo jak na ten silnik, poza tym auto jest zawsze rozgrzewane na benzynie średnio z kilometr także gaz przełączam na rozgrzanym. Co z tym zrobić?

Edit:
Dodam, że mam wycięty katalizator (ale to chyba z rok temu) bo się posypał.

leito - 21 Kwiecień 2010, 16:57

tombik napisał/a:
leito napisał/a:
Jak 12l gazu przy silniku 1.4 wydaje Ci się normalne , to nie pisz takich bzdur . Bo aż szkoda mi tego czytać , że 12l gazu przy silniku 1.4 to mało .

Moje 1.6 8v 75KM spala 9.5l max ! Przy mocnym bucie . Przy spokojnym dojdziesz do 9l . Po prostu przykreć jej na wężu gazu !


Dziekuję za komentarz, ale to nie rozwiązuje problemu. Po regulacji u gaziarza przy pierwszym tankowaniu wyszło po obliczeniach że łykneła 9 litrów gazu przy jeżdzie mieszanej torszke but a troszke nie i to po mieście. Nawet się cieszyłem że wyjszło lepiej niż paliła do tej pory. A potem kolejne tankowanie obliczenia i wyszło 14 - 15 litrów/100km
I tak do dzisiaj.
No dobra mówisz - skręć śrube-. Ale jak już raz to kiedyś zrobiłem to auto świrowało, gasł silnik, obrotów nie trzymało. Czu regulacja na analizatorze daje tylko prawidłową mieszankę a ile to pali wówczas to nie ważne. ?. Dobrze rozumiem?.

Dziś też zauważyłem dziwną przypadłość. Tzn: obroty jałowe na gazie stabilizują się i stoją na 1000 obr dopiero wtedy jak silnik nagrzeje się tak że następuje pełne otwarcie termostatu, płyn leci na chłodnice a wskazówka wraca na 92 stopnie.
Dopiero wtedy obroty są na 1000. Wczesniej mimo że jak sie wskazówka podniesie na 92 a jeszcze nie było pierwszego otwarcia termostatu to oborty mam tak na 500-600.
Czy to może być jakiś związek ze spalaniem. Macie pomysł jaki ?



Słuchaj . Jak przykręcasz na węzu , to wiadome jest że i musisz istalić ilość mieszanki podawanej ( nie wiem jaką masz instalacje , jesli zwykłą ręczną , to na parowniku czarna plastikowa śrubka wystająca . )

M1NT - 25 Kwiecień 2010, 12:09

Mam pytanie.

Dziś postanowiłem zmienić przepustnice z wtryskiwaczem, czujniczkiem położenia, silniczkiem krokowym i natknąłem się na mikser, który jest inny od mojego. Tzn. mój zrobiony jest z plastyku, ma wąskie wejście i ogólnie wygląda jakoś mało solidnie i wydaje mi się, że nie spełnia swojej funkcji. Ten drugi jest cały metalowy i ma okrągłe, szerokie wejście. Czy może mieć to wpływ na moc/małą ilość dostarczanego gazu?
Można by jakoś zaimplementować wtyczke do tego metalowego miksera? i czy taka wymiana jest możliwa, bo może ten plastykowy mikser jest pod tą konkretną (tanią) instalacje.

Oto zdjęcia tych mikserów.


Słyszałem, że po wyjęciu miksera, auto na benzynie zyskuje jeszcze sporo na mocy. Czy to prawda?

Soundman - 26 Kwiecień 2010, 15:54

Gaz ma swoje cisnienie stad ta zwezka benzyna ze zwezeniem na przeplywce juz nie osiaga swojego optymalnego cisnienia stad spadki mocy. Tyle wiem napewno.
Hary - 26 Kwiecień 2010, 16:24

M1NT napisał/a:
Czy to prawda?

w przypadku tego miksera to prawda

M1NT - 1 Maj 2010, 21:42

Więc tak:

Dziś wziąłem się za demontaż miksera. Trwało to z 5 min. Zadowolony, że wszystko będzie śmigać, odpalam samochód...zonk...obroty spadają na łeb, na szyje. Podciągnąłem linke gazu. Zrobiło się na tyle dobrze, że auto nie gasło, ale jak wcisnąłem pedał gazu, obroty zostawały w miejscu (nie spadały).
Hmm...pomyślałem. No nic. Z demontażu nici. Pewno to jest jakaś poważniejsza robota. Doszedłem w końcu do wniosku, że wsadze ten metalowy mikser, z większym otworem i powinno banglać...zonk...obroty skaczą do 5 tys. Poluzowałem linke gazu, nadal tak samo.
Co jest do cholery :566: Wszystko sprawdziłem. Jest ok. Poszedłem po rozum do głowy, przecież za obroty odpowiada krokowy, a jak go nie ma, bądź jest walnięty obroty lecą w niebo. Wymontowałem...o_O...rozj*** :565:

Mechanicznie się uszkodził i wyglądał tak:


Włożyłem swój mikser (przerażony co się porobiło nie chciałem już więcej ryzykować ze zmianami) i jak narazie będzie bez zmian.

Co mogłem zrobić nie tak, że ten krokowy się uszkodził, a tak w ogóle, to co go tak załatwiło? Przepustnica?

kiepek91 - 3 Maj 2010, 13:46

Witam
widzę ze nie tylko ja miałem problem ze spalaniem gazu w astrze 1.4 60km.... gaz był ustawiany kilka razy bo paliła nawet 18litrow na 100 a potem 12 i nie trzymała wolnych obrotów na ciepłym silniku.. postanowiłem zmienić parownik i pomogło(oczywiście parownik zmieniał gazownik) nawet jest ok, ale dalej nie trzyma obrotów na ciepłym silniku od 30 do 50stopni ale jak osiąga 80-90 jest ok... ale nie trzymanie nie polega na tym ze silnik od razu gaśnie czy są niskie obroty , tylko szarpie i sie dusi...przewody,świece były zmieniane na nowe i przy tym chyba termostatu nie ma bo odrazu po odpaleniu chłodnica jest ciepła i ciężko dogrzać silniczek,podaczas jazdy zawsze jest ok 45stopni... czy mam kupić termostat i będzie ok ?,czy coś innego mogło nawalić...pomocy bo już nie wiem co zrobić :567:

smallbusines - 5 Maj 2010, 11:18

Ja też mam problem ze spalaniem w C14NZ. Teraz obliczyłem, że baaardzo oszczędna jazda do 2tyś obrotów spalanie po mieście to 12litrów. Czy to nie za dużo na 1.4? :570:
Exodos - 5 Maj 2010, 11:26

smallbusines napisał/a:
Ja też mam problem ze spalaniem w C14NZ. Teraz obliczyłem, że baaardzo oszczędna jazda do 2tyś obrotów spalanie po mieście to 12litrów. Czy to nie za dużo na 1.4? :570:


Dużo, mi tyle 2.0 pali przy normalnej jeździe.

Grzesiek93 - 5 Maj 2010, 12:50

jazda do 2tys obr./min. nie znaczy że jest oszczędna.
Bierz pod uwagę że C14NZ ma maksymalną moc przy 5200 obr/min ;)

Exodos - 5 Maj 2010, 13:26

Grzesiek93 napisał/a:
jazda do 2tys obr./min. nie znaczy że jest oszczędna.
Bierz pod uwagę że C14NZ ma maksymalną moc przy 5200 obr/min ;)


żeby oszczędnie jeździć to się nie jeździ mocą, a momentem.

Grzesiek93 - 5 Maj 2010, 13:37

Exodos moment też jest koło 3tysięcy ;)
Więc jazda do 2 tysięcy napewno nie jest oszczędna ;)

marpas - 5 Maj 2010, 14:29

kiepek91 napisał/a:
podaczas jazdy zawsze jest ok 45stopni... czy mam kupić termostat i będzie ok ?,czy coś innego mogło nawalić...pomocy bo już nie wiem co zrobić

ciekawe jak do tego doszedles kiedy skala wskaznika nie jest liniowa w stosunku do czujnika . . co innego odpowiada za temperature silnika -moze podgrzewacz degulgotnik . ?
do poczytania . http://forum.samnaprawiam...8880701a94fda6b . jak chlodnica robi sie ciepla razem z silnikiem to znaczy ze termostat mozesz polozyc na tory kolejowe i bedziesz mial breloczek do kluczy .gazownika ktory nie moze sobie z takim problemem poradzic zmien . jezeli na starym byl ten sam objaw tzn ze wymiana byla bez sensu . naprawa pojazdu metoda podstawiania daje dobre efekty tylko pod warunkiem ze wlasciciel za to nie placi . nowy termostat nalezy przetestowac w garnku z woda . nowy -nigdy nie oznacza technicznie sprawny . najpierw zmien termostat potem doprowadz do tego aby na benzynie palil tyle ile powinien a dopiero potem mozesz mowic ze ci pali za duzo lpg .bedzie dobrze na benie to przy sprawnej inst lpg musi palic dobrze .

kiepek91 - 5 Maj 2010, 15:54

juz doszedłem co i jak nowy termostat silniczek sie dogrzewa i chodzi równiutko... tylko teraz trzeba zobaczyc ile pali ale to sie okaze....tak testowałem i stray otwierał sie po chwili a nowy to aż woda zaczeła sie gotować a na stramy parowniku bylo zorbione juz około 120tyś więc mysile ze wymiana nie zaszkodziła... a co starego to nawet jak silnik sie dogrzał na postoju to go nie szło ustawić , bo poprzedni właściciel coś tam kombinował... dzięki za info :)
M1NT - 6 Maj 2010, 00:25

Ponawiam pytanie:
M1NT napisał/a:
Co mogłem zrobić nie tak, że ten krokowy się uszkodził, a tak w ogóle, to co go tak załatwiło? Przepustnica?

Cały post na poprzedniej stronie.

BartekLodz - 6 Maj 2010, 14:17

dalej panuje przepis że potrzebna potrzebna jest faktura z montażu instalacji czy już można samemu zamontować ?
Exodos - 7 Maj 2010, 11:51

BartekLodz napisał/a:
dalej panuje przepis że potrzebna potrzebna jest faktura z montażu instalacji czy już można samemu zamontować ?


Musisz mieć uprawnienia, wyciąg homologacji i fakturę żeby zarejestrować.

Saszka - 7 Maj 2010, 20:34

Postanowiłem przerobić instalację LPG z I na II generacje, do tego potrzebny komp :D
I co doradzicie do mojego rzęcha??

STAG L-plus
STAG 50 czy może STAG 100 ??

Parownik mam nowy, ELPIGAZ'u, butla również.

M1NT - 8 Maj 2010, 15:41

Po rozmowie z Szaszka, także postanowiłem swoją instalacje LPG przerobić na coś lepszego. Obecnie mam sterownik STAG 2L, który jak się dowiedziałem jest do d*** i lepiej wydać te pare zł i wstawić np. STAG 50 z wszystkimi komponentami. Podobno STAG 2L nie reguluje dawki gazu, co oznacza, że czy ja jade wolno, czy szybko, dawka jest zawsze taka sama, co przekłada się na wzrost spalania i brak mocy przy wyższych prędkościach.

Czy to dobry pomysł? Obecnie Asterka jeździ na benzynie, ale niestety wychodzi drożej niż na LPG i jestem zmuszony uruchomić na nowo instalacje :565:

Myśle o takim zestawie:

http://moto.allegro.pl/it..._gwarancja.html

Saszka - 8 Maj 2010, 17:36

M1NT napisał/a:
Podobno STAG 2L nie reguluje dawki gazu, co oznacza, że czy ja jade wolno, czy szybko, dawka jest zawsze taka sama, co przekłada się na wzrost spalania i brak mocy przy wyższych prędkościach.

Sam sterownik jako tako to reguluje za pomocą krokowca, ale przy tego typu instalacjach gaziarze często wsadzają "atrapę" krokowca i wtedy zaczynają sie bajki. Po za tym tak jka CI napisałem, ten sterownik nie jest programowany przez komputer tylko przez jakieś przełączniki, a wiadomo że na kompie się lepiej reguluje :)

shitol - 8 Maj 2010, 21:15

jakie świece zamontować??
jakieś doświadczenia?? propozycję??

leito - 9 Maj 2010, 15:23

shitol napisał/a:
jakie świece zamontować??
jakieś doświadczenia?? propozycję??


Doczepiam się do pytania .
Astra F 1.6 8v GAZ . jakie świece ?

Saszka - 9 Maj 2010, 15:26

leito, ja mam NGK od pół roku i na prawdę nie narzekam :)
leito - 9 Maj 2010, 15:28

Kolego jakiś model tych świec ?
Saszka - 9 Maj 2010, 15:39

leito, masz tu link do aukcji z tymi świecami
http://www.allegro.pl/ite...ne_6_bpr5e.html

M1NT - 9 Maj 2010, 16:59

Wczoraj ponownie uruchomiłem swoją instalacje gazową. Z rana było dobrze, aż do czasu, gdy odkręciłem kopułke, żeby zrobić zdjęcia dla jednego z forumowiczów, zdjąłem kable WN, przeczyściłem przy okazji kopułke i styki. Założyłem wszystko na nowo i zonk.
Pojechałem po siostre do Legionowa i auto zupełnie inaczej jeździ niż rano. Dławi się, zamulone jak nie wiem, od 1-2,5 tys obr można deptać gaz w podłoge, a samochód nie reaguje wcale. Wcześniej elastyczność była super, teraz wyższy bieg + niskie obr = totalna zamuła.

Nie ma opcji, żebym przestawił zapłon tylko zdejmując kopułke, no i palec też zdjąłem. Na benzynie jest dobrze, tylko ten gaz taki wrażliwy na wszelkie zmiany :565:

Maybach - 9 Maj 2010, 17:04

15 minut temu odpaliłem samochód by chwilę pochodził na benzynie po czym przełączyłem na gaz.Na benzynie musiałem potrzymać nogę na gazie przez około minutę by samochód mi nie zgasł, schodzi z obrotów.Po około 4 minutach na benzynie zaświeciła mi się kontrolka alternatora.To już drugi raz taki przypadek w tym tygodniu...schodzi z obrotów, włącza się kontrolka alternatora (po przełączeniu na gaz nadal świeci) by po około 10 minut jazdy sama się wyłączyć...czego to może być wina?
leito - 9 Maj 2010, 17:16

Krokowiec kolego . Jesli nie trzyma obrotów to krokowiec . Możliwe że masz odczepionego . Jeśli nie , sprawdz stan / napięcie paska alternatora .
Saszka - 9 Maj 2010, 17:28

Maybach, i nie kontrolka alternatora tylko kontrolka elektryki :)
Sprawdz błedy, jeśli to błąd 35 to krokowiec mówi papa :)

M1NT, a kable WN założyłeś w poprawnej kolejności ?? Zdejmij wszystko, i od nowa złóż :)

M1NT - 9 Maj 2010, 17:54

Saszka napisał/a:
kable WN założyłeś w poprawnej kolejności

Edytowałem wcześniej napisany post, bo to był przed wczesny zaciesz (niestety). Auto nie chce wcale jechać na gazie. Od dolnych obrotów tak ładnie się wczoraj jeszcze zbierało, a teraz jest tragedia :572: Próbowałem regulować aparatem zapłonowym, ale to na nic. Zero reakcji. Mam zaznaczony najlepszy punkt, gdzie auto szło całkiem dobrze, teraz jest zamuła. Na benzynie jest wsio dobrze. Eh, te tanie instalacje LPG :565: Czas się przesiąść na II generacje.

[ Dodano: 10 Maj 2010, 11:18 ]
Jak już wiele razy tutaj pisałem, jak 'zielony' weźmie się za naprawy, często robi głupoty...Tak było i tym razem. W sobote (sam nie wiem dlaczego), zacząłem się bawić śrubą od regulacji gazu (teoretycznej regulacji). Wydawało mi się, że była zakręcona do końca (niby była), ale jak się okazało nie do końca. Miała minimalny luz (odkręcenie jej całkowicie pewno by podniosło zużycie gazu o 120% :P ). Dziś niewiele myśląc (jak zwykle), odkręciłem delikatnie koreczek...i co?...Zupełnie nie to auto. Piskanie itd. Ech...ja zielony, obym tylko z zawiasem czegoś nie wykombinował, bo to by była porażka, a zarazem niebezpieczeństwo :569:

leito - 10 Maj 2010, 13:23

Kolego to że ci na gazie nie chce jechać , jak ty na benzynie non stop pocinałeś to się nie dziw ! Miałem to samo co ty dziś jak zalałem jej gazu :) 524km na benzynie przejechałem , zalałem do pełna 41l gazu , i co ? na gaz przełaczyłem a auto na obrotach skacze , ja mu w gaz a on sie dławi . Chwile przejechałem się na gazie , i wszystko wróciło do normy . Po prostu przyzwyczaił się do PB :)
Saszka - 10 Maj 2010, 20:23

M1NT napisał/a:
Eh, te tanie instalacje LPG :565: Czas się przesiąść na II generacje.
Jestem umówiony na wtorek :546: (wcześniejszych terminów w tym zakładzie po prostu nie ma, takie kolejki) na montaz elektryki do gazu :) Czyli wstawienie kompa, regulacja wszystkiego i profesjonalne ustawienie zapłonu itp. koszt to 320 zł, zobaczymy czy to coś da :)
Exodos - 11 Maj 2010, 10:59

Saszka napisał/a:
Postanowiłem przerobić instalację LPG z I na II generacje, do tego potrzebny komp :D
I co doradzicie do mojego rzęcha??

STAG L-plus
STAG 50 czy może STAG 100 ??

Parownik mam nowy, ELPIGAZ'u, butla również.


Odświeżę trochę, jak w c16nz jest jednopunkt to bierz Staga 100.


Co do świec, nie ma czegoś takiego jak świece do gazu, zakładajcie najzwyklejsze świece jakie nakazuje producent, nawet odstępów na elektrodach nie ruszajcie, nic.

leito - 11 Maj 2010, 14:06

Panowie problem jest !
Wyjeździłem do zera gaz , zalałem gazu , przełaczyłem na gaz , a tu dławienie ! więc szybko maske otwieram , i zamiast odkrecić jej gazu , to przykręciłem , i auto po prostu dostało "mocy" . świetnie sie zbierało itp , lecz dziś , ja do odpalenia a tu brak benzyny ! więc odpaliłem na gazie , i co sie okazało ? auto gazu nie dostaje . Więc maska do góry i odkręcam jej troche gazu , auto chodzi OK , jade na stacje zalać PB , zalałem , odpalam na PB chodzi miodzio , przełaczyłem na gaz i zamuła ! i zaś trzeba było przykręcić śrube od gazu na weżu . Wraz z gazem znika mi Pb ze zbiornika ! Co zrobić ? słychać jak "cyka" w butli jak przegazuje do 3 tysi , no ale mi PB bierze ... Co sie mogło stać ? :567:

marpas - 11 Maj 2010, 14:25

bierze 2 paliwa sprawdz sterowanie -gaz benzyna . najprawdopodobniej przekaznik odcinajacy wtrysk na lpg mowi pa pa lub cos z jego sterowaniem . czesto tak sie dzieje jezeli brak lub niedokladna masa na przekazniku .
leito - 11 Maj 2010, 14:31

Kurde a gdzie tego mam szukać ? instalacja I gen .
Exodos - 11 Maj 2010, 15:18

Masz jakiś emulator wtrysków czy jakiś komp ?
leito - 11 Maj 2010, 16:26

a bo ja wiem ? nie mam pojęcia . Wiem że to stało się po zupełnym wyjeżdzeniu gazu . Zatankowałem full , prawie 41l ! co mnie aż zadziwiło . Bo butla 45l ma !? i to niby 80% jest ? wątpie . :567: Coś się posrało .
sebo_VB - 11 Maj 2010, 17:26

leito, Jedz do gazownika i tyle...
kiepek91 - 11 Maj 2010, 18:34

witam ma pytanko w sprawie świec do gazu do astr 1.4 44kw 8v z roku 1991. bo mam obecnie takie
http://www.allegro.pl/ite...ne_6_bpr5e.html
a jak ja kupiłem samochodzik to coś w po dobie tych były założone
http://www.allegro.pl/ite..._20_bkr6ek.html

marpas - 11 Maj 2010, 19:45

to ze raz ci przekroczylo podczas tankowania o niczy nie swiadczy a moze inaczej moze rowniez swiadczyc o tym ze stacja ma walniety dystrybutor . a swoja droga zawor w butli do sprawdzenia ,.
leito - 12 Maj 2010, 16:32

Problemem był 1 naderwany kabel w układzie . jest już wszystko Ok ;) wystarczy teraz Tylko regulacje zrobić i wsio ;) :562: :564:
marpas - 12 Maj 2010, 16:56

tylko ze nadal nie rozumiem co ma naderwany kabelek do przekroczenia il gazu przy tankowaniu . wychodzi na to ze mialem racje co do dystrybutora .chyba ze to byl gaz ze stacji z boska pomoca dla wlasciciela (stacji oczywiscie . ). :043:
leito - 12 Maj 2010, 17:27

Nie wiem , wiem że normalnie zawór się załączył . Zawór działa prawidłowo .
M1NT - 13 Maj 2010, 10:48

Hmm...mam dziwne wrażenie, że coś jest nie tak. Jednego dnia auto na gazie idzie pełną mocą, drugiego już ma zamułe. Szarpie, gubi obroty, parkocze jak by chodził na 3 cylindrach. Wydaje mi się, że może to wina kopułki, albo palca. Iskra się gubi? Na benzynie niby wszystko OK, ale chyba gaz jest wrażliwszy na takie anomalia z aparatem zapłonowym.
marpas - 14 Maj 2010, 10:25

albo przelacznika gaz benzyna lub przekaznika ktory jest nim sterowany -moze nie rozlaczac pb . i masz 2 paliwa .



UWAGA



wczoraj bylem na przegladzie i musze stwierdzic ze niczego mi tak nie przeswietlil jak butli . lacznie ze swiadectwem homologacji . co ciekawe zawsze jezdze do tej samej stacji i 1 szy raz sie z tym spotkalem . na swiadectwie mam podane w p-cie f typy zaworow zespolonych i nr swiadectw homologacyjnych z ktorymi butla moze wspolpracowac ,tak ze w przypadku napraw badz wymiany wielozaworu nalezy zwrocic na to uwage i brac kwity aby przez zamontowanie niewlasciwego ( nie wymienionego do wspolpracy z ta konkretna butla )nie uniewaznic wlasnego swiadectwa . .
jezeli ktos z modow uzna za sluszne to proponuje podwiesic ta uwage bo to chyba teraz hit dla poj z gazem .

M1NT - 14 Maj 2010, 21:51

Ja jednak obstawiam kopułke, bo jak ją odkręce i skręce, jest dobrze przez pare km. Widocznie styki już nie wyrabiają i czas zakupić nową kopułke ;)

W obecnej chwili na LPG nie jedzie wcale. Max prędkość jaką uzyskałem po przeciąganiu biegów to...70km/h z wielkim trudem :565: Od 1000 do 2000 obr. nie ma przyspieszania, przy 2500 czuć moment mocy i potem dalej już nic, tylko wycie, brak przyspieszania. Tak na każdym biegu. Do tego po przeciąganiu w środku auta śmierdzi spalenizną jak jest włączony nawiew :568: Ruszenie z miejsca ze zrywem, choćby na piasku jest niemożliwe. Na PB nie ma problemów z jazdą, przyspieszaniem itp.

tombik - 18 Maj 2010, 21:36

A czy ktoś mi powie czy jakość gazu ma znaczenie jak auto przyspiesza.

Dziś brałem LPG na Lotosie i od tego momentu auto jedzie tylko do 3000 obortów potem nie du du. Tylko wycie i brak przyspieszenia.
Wczoraj tego nie było?. Możliwe ze sie instalacja rozregulowała sama mimo mam śrube regulacji?

leito - 19 Maj 2010, 17:57

Czy wymiana parownika wyeliminuje tzr "strzelanie " w filtr powietrza ?
M1NT - 21 Maj 2010, 20:30

Dziś rano po odpaleniu, auto nie chodziło na 1 cylindrze. Oznaki: parkotanie jak traktor, bardzo niskie obroty, dławienie się, bardzo powolna reakcja na pedał gazu. Po chwili wszystko wróciło do 'normy' (bo normalnie to auto nigdy się nie zachowuje :P ).

Kopułka? Wypadanie iskry? Palec?...a może aparat zapłonowy?

leito - 24 Maj 2010, 00:24

Czy to prawda że przy spawaniu trzeba wymontować butle z samochodu ? Bo chciałem pospawać sobie w bagażniku pare rzeczy , a uprzedzono mnie że nie da rady , bo mi gaz wybuchnie . Czy to prawda ?
marpas - 24 Maj 2010, 15:03

i tak i nie ! to zalezy jak podejdziesz do tematu . czyli co i w jakim m-scu . a wsumie jezeli nawet to co za problem aby ja wymontowac . zmien zaklad jezeli robia ci az takie problemy podejrzewam z e chca cie naciagnac na wyzsza stawke . zawsze mozesz zatopic bagaznik i wezwac podwodnych spawaczy . wyjdzie finansowo na to samo: ten co ci to powiedzial mial racje ale nie do konca . widac niedoksztalcony i do tego wyjatkowo strachliwy . :564:
leito - 25 Maj 2010, 10:43

Niby się siły + jak i - łączą , a zwarcie jakie powstaje podczas spawania może doprowadzić do jej wybuchu . Nie wiem czy kurde spawać czy nie .
GOREK - 25 Maj 2010, 10:58

leito napisał/a:
Nie wiem czy kurde spawać czy nie .

co chcesz konkretnie spawac ?? Ja mam butle w kole spawałem podłóżnice i kielichy tylne bez problemu, tylko trzeba przykryć butle no kocem gaśniczym i mieć w pogolowiu gasnice ;)

leito - 25 Maj 2010, 11:28

Standardowo mocowania zderzaka koło nadkola . Musze wspawać nowe i ogólnie pospawać pare rzeczy . Niektórzy mówili Mokra szmata , i gaśnica w razie czego .
Astrix - 25 Maj 2010, 15:46

i pusty bak ew ;)
M1NT - 25 Maj 2010, 22:54

Ponawiam swoje zapytanie:
M1NT napisał/a:
Dziś rano po odpaleniu, auto nie chodziło na 1 cylindrze. Oznaki: parkotanie jak traktor, bardzo niskie obroty, dławienie się, bardzo powolna reakcja na pedał gazu. Po chwili wszystko wróciło do 'normy' (bo normalnie to auto nigdy się nie zachowuje :P ).

Kopułka? Wypadanie iskry? Palec?...a może aparat zapłonowy?

leito - 25 Maj 2010, 22:57

Kolego sprawdz wszystko po koleii , kumpla Vectra miała takie objawy , puki nie ściągłem pokrywy aparatu zapłonowego i nie podgiąłem blaszki która jest w niej . Wyczyściłem , poskładałem i Vectra do tej pory chodzi jak nowa . :564:
M1NT - 25 Maj 2010, 23:10

leito napisał/a:
Kolego sprawdz wszystko po koleii

Wszystko. Tzn? Za bardzo się nie znam. Kopułka napewno jest do wymiany, bo te styki co iskra po nich skacze, są powycierane i często jak zdejmuje kopułke, zaśniedziałe (wtedy je czyszcze). Ostatnio palec przeczyściłem, ale wydaje mi się, że też jest do wymiany. Ale czy napewno to to? Takie mogą być objawy psującej się kopułki?

BartekLodz - 25 Maj 2010, 23:32

jak wyżarte styki(zbiera się w nich wilgoć) to kup nową kopułkę i palec, koszt niewielki i problem z głowy
do ne komplet 70zł więc do twojego nie będzie drożej

M1NT - 27 Maj 2010, 13:24

Dziś przed robotą troche pomodziłem.
Z 2 przepustnic zrobiłem 1. Obroty mi się już nie wieszają na 2 tys. Przy okazji przeczyściłem styki w kopułce, przetarłem ją do sucha, bo skądś mam w niej kropelki oleju :(
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz. Śruba od regulacji gazu była odkręcona na połowe. Przy pierwszym odpaleniu, po zrobieniu przepustnicy i kopułki, obroty utrzymywały się na poziomie 500. Pokręciłem śrubą od gazu, dopiero jak skręciłem ją całkowicie obroty wróciły na normalny poziom 800-900. Autem już tak nie telepie. Dobrze wkręca się na obroty. Także kopułka na 120% do wymiany. Przy okazji palec.

Instalacje LPG przemianuje na STAG 50, albo Bingo. To się jeszcze zobaczy. Ceny takie same, także nie będe się tym sugerował ;)

leito - 27 Maj 2010, 14:21

to że masz olej w kopułce to masz oring do wymiany kolego .
M1NT - 27 Maj 2010, 22:12

leito napisał/a:
to że masz olej w kopułce to masz oring do wymiany kolego .

Znowu? :565:
Wymieniany był 2 miesiące temu :572:

Saszka - 27 Maj 2010, 22:23

M1NT, heh a pisałem CI wczoraj że jakaś uszczelka cieknie xD
Nowe nie znaczy dobre :)

M1NT - 27 Maj 2010, 22:27

Takie badziewie robią...już 3x to wymieniam. Pierwszy raz wymieniał mechanik. Potem już sam, ale ile to można :568:
arti83 - 27 Maj 2010, 22:48

Od jakiegos czasu mam opelka z gaziorem :mrgreen: po jakims czasie stwierdziłem ze pali za wiele jak na 1.6 :) 18L gazu :lol: wymieniłem reduktor ale to dalo spadek spalania na 15-16L wiec mówie sobie że ide w strone sterownika bo mryga mi check w rytmie wtryskiwacza czyli normalka w LPG ale nie moge za nic znalesć komputer/sterownik.

Mam tylko takie cos z czego ida kable pod deske i wychodza zaraz koło głównej wiazki od bezpieczników pod podszybiem a tam łączą sie z parownikiem i drugim elektrozaworem




co to jest?wiem ze tutaj pstrykam sobie B-G ale czy to cos łaczy sie z sterownikiem ?? na moje oko idzie to cos odrazu do parownika,regulacje gazu tez mam śrubą a nei krokowym

marpas - 28 Maj 2010, 09:45

arti83, masz sz wiec powinienes miec 2 gen . jak kupowales z gazem to powinienes dostac papiery z montazu gazu a przede wszystkim atest na butle bo nie przejdziesz przegladu . . szukaj w komorze pudelka na podszybiu powinienes miec tam minimum modul lambda control. moze byc schowany pod plastikiem zwisajacym w dol na calej szer komory . tak byc powinno ale przy braku krokowego to albo przerobka albo badziew .jak ci sie pali chec to odczytaj bledy . zdjecie obrazuje centralke
arti83 - 28 Maj 2010, 12:19

marpas,

Błąd to wtryskiwacz wiec nie działa prawidłowo emulacja wtryskiwacza,zastanawiam sie czy ów emulacja jest :) jedynie co mnie kieruje ku sterownikowi to wyprowadzony kabel z tpsa wiec może idzie on do emulatora.
Papiery oczywiście mam na gaz i tam jest wyszczególniony MINI LAMBDA



z tego co wyczytałem sterownik mini lambda idzie też do tego krokowego od gazu a ja mam zwykły register z śrubą,sterownik nie kontroluje tego krokowego bo go nie ma a aby go kontrolować musi być podlączenie pod sonde.
Mysle że jesli cos mam to jedynie emulator który oszukuje kompa z sondą,jeśli znajde jakies ustrojstwo dam znać :)

[ Dodano: 29 Maj 2010, 17:17 ]
Instalacje mam bez komputera a wygląda to tak że mam centralke tą co widac na foto,z niej idzie kabel pod maske a tam do odcinki wtryskiwacza,elektrozaworu i zasilania centralki.
Wiem że to kupa :wink: ale może jedynie naprawie to co sie teraz dzieje,dzisaj miałem kod 44 czyli sonda,dałem nowa i czysto do czasu :mrgreen: teraz mam 25 czyli wtryskiwacz ale to chyba normalne.
Od jakiegos czasu borykam sie z obrotami,odpalam auto to praktycznie nie ma obrotów a po chwili odpał i 1500obr/sek i tak przez 10 min po czym spadaja na normalne LUB takie które sa zaniskie,pośmigam jakis czas i znów 1500obr.
Dzieje sie to na B jak i na LPG a sam juz nie wiem co wymienić bo chyba została mi tylko instalacja i DIS

tombik - 29 Maj 2010, 21:05

M1NT, nie koniecznie musi być zwalony oring.
W astrach były 2 rodzaje ornigów. Jeden z nich jest cutke cieńszy.
Mnie sie tak zdarzyło, że gość sprzedał mi ten cieńszy i po założeniu go na aparat dalej mi ciekło. Więc dałem go na pastę uszczelniającą ale może też być czerwony silikon wysokotemperaturowy.
I problem masz z głowy

[ Dodano: 29 Maj 2010, 21:09 ]
arti83, To że pali ci tyle LPG to wcale nie musi być coś z parownikiem bądź innym elementem instalacji.
Najpierw zrób sobie podmiankę sondy lambda. U mnie tak było, że gazownik mi 2 razy regulacje robił bo się upierałem ze coś spier... i poprawkę robił.
Przed tą regulację założyłem nową sonde - zamiennik z allegro.

Potem miałem tą regulacje, pojeżdziłem kilka dni i policzyłem ze pali mi jakieś 15-16LPG/100. Wiec poleciałem na poprawkę.
I nadal palił tak samo. Coś mnie wzieło zeby wsadzić lambde z nexii 1,5

I niemiałem z wrażenia... Po pierwszym tankowaniu okazało sie ze auto pali 12/100 a nastepne tankowanie dało wynik 10,5/100
A teraz pali jakieś 9l/100 w trybie mieszanym a po emerycku nie jezdze raczej.

arti83 - 29 Maj 2010, 21:23

tombik, u mnie sonda nic nie daje :) ale wymieniłem ją na drugą pewna tylko ze po zabawie z gazem furacz jara 13L przy butowaniu wiec jest poprawa,co mnie martwi to jedynie obroty na zimnym silniku a dokładnie brak jałowego biegu na benzynie jak i gazie.
pawelastra - 29 Maj 2010, 22:00

witam mam małe pytanie,na podane linki na pierwszej stronie nie mogę wejść,
czy na zdjęciu butli czegoś Wam nie brakuje?? a konkretnie wskaźnika poziomu gazu??






bartek_87 - 30 Maj 2010, 12:01

ja mam pytanie z innej bajki. Czy jeżeli założę instalację gazową sekwencyjną do mojego 1.8 16v (x18xe), to po swapie na V6 ta instalka będzie do wyrzucenia, czy wystarczy zmienić listwę wtryskową na 6 cylindrów, czy coś jeszcze i dalej będzie śmigać?
Mariusz94 - 30 Maj 2010, 12:13

Napisz do Exodosa, z tego co wiem on jest gazownikiem więc Ci pomoże.
Astrix - 30 Maj 2010, 13:03

bartek_87, musiałbyś dorzucić 2 wtryski gazowe do Vki, bo 4, a 6 cylindrów, poza tym zmiana komputera (komputer jest pod ilość cylindrów) no i wiadomo trochę wiązki do przerobienia. Poza tym przy zakładaniu sekwencji do Twojego x18xe należałoby od razu zamontować parownik taki, żeby ogarnął moc Vki.
bartek_87 - 30 Maj 2010, 13:48

Dzięki, właśnie podobnie odpowiedział mi Exodos. Czyli nic, tylko wrzucać gazinę i polatać trochę po zlotach i zaoszczędzić na tuning, bo się cienko robi :570:
Exodos - 30 Maj 2010, 16:03

pawelastra napisał/a:
witam mam małe pytanie,na podane linki na pierwszej stronie nie mogę wejść,
czy na zdjęciu butli czegoś Wam nie brakuje?? a konkretnie wskaźnika poziomu gazu??

[url=http://images48.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]

[url=http://images38.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]

[url=http://images38.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]



Ano brakuje szkiełka, chociaż z rezerwą.
PS. Masz tak założoną butlę w aucie jak na 1 zdjęciu ?

bartek_87, Jak już będziesz zakładał to taki zestaw proponuję:
Stag 300-6
Magic Jet pojedyncze (jak już będziesz miał Vkę to dokupisz tylko 2 wtryski i po kłopocie)
Reduktor Scorpion ST ogarnie i Vkę i X18, albo tłokowego Magic Jeta
butla wiadomo, wielozawór wiadomo.

M1NT - 30 Maj 2010, 16:26

Exodos napisał/a:
Ano brakuje szkiełka, chociaż z rezerwą.

Szkiełko + wskazówka na magnesy?

Ostatnio u mnie się rozwaliło to szkiełko przy butli (mam troche większe ;) ), i właśnie była taka wskazówka, która była regulowana magnesami.

Exodos - 30 Maj 2010, 16:45

No dokładnie o to chodzi.
pawelastra - 30 Maj 2010, 17:08

Cytat:
Ano brakuje szkiełka, chociaż z rezerwą.
PS. Masz tak założoną butlę w aucie jak na 1 zdjęciu ?


no właśnie rok temu gaz założyłem,gazownik powiedział ze nie ma przełącznika z rezerwa to ze jak będę na przeglądzie to zamówi to mi da i tak jeździłem ,ostatnio bylem na szrocie i wyrwałem przełącznik z poziomem rezerwy i jeździłem koniec gazu nic się nie zapaliło patrze wczoraj u kolegi ma ten wskaźnik na butli,i potem u siebie patrze i o to takie coś zobaczyłem jak na zdjęciu,jutro jadę z awantura do tego debila

SebolHB - 6 Czerwiec 2010, 00:04

Pyutanie, czy oplaca się za 100zł przerabiać instalacje z takiej w któej, gaz jest prowadzony z parownika do gumy łączącej filtr powietrza z przepustnicą na taka w któej jest zrobiona podkłądka pod grzybek ? mam nadziej że jasno wyjaśniłem o co mi chodzi :)
M1NT - 7 Czerwiec 2010, 00:19

Co jest odpowiedzialne za wolne obroty na LPG? Instalacja I generacji. Ogólnie wieszają mi się obr na 2 tys. Jak przełącze na benzyne normują się.
Saszka - 7 Czerwiec 2010, 01:44

M1NT napisał/a:
Co jest odpowiedzialne za wolne obroty na LPG?

Jeśli chodzi o 1 generacje to najpierw będzie to śruba regulacyjna na parowniku, potem po części sonda lambda oraz silniczek krokowy.

masa200 - 11 Czerwiec 2010, 18:17

witam, dzisiaj założyłem sobie gaz w aucie, reduktor tomasetto a sterownik Bingo M, i jak zajrzałem w domu pod maskę to ta guma jest sciągnięta co idzie od atrapy do filtra powietrza,
Saszka - 11 Czerwiec 2010, 18:48

masa200, standard, LPG ma mniejszy apetyt na tlen więc gazownicy w ten sposób ograniczają jego dostęp do filtra i dalej do miksera :)
masa200 - 11 Czerwiec 2010, 20:38

Aha, SZaszka czyli wszystko jest wporządku?
SebolHB - 11 Czerwiec 2010, 20:55

masa200, jak najbardziej :) mam tak samo ;) i widać, że gazownik wie o oc chodzi :)
leito - 11 Czerwiec 2010, 23:19

co do tej gumy , możesz załozyć kawałek peszla , i zakrzywić go w bok , lub w strone kabiny , żeby powietrze nie było pchane siłą pędu w filter powietrza bo może Ci wydmuchiwać gaz z Miksera .
masa200 - 12 Czerwiec 2010, 13:12

Dzięki za wypowiedzi
Dida - 2 Lipiec 2010, 11:34

Podepnę się pod temat. W mojej Astrze jst coś nie tak. Silnik jednopunkt 1.6 8V gaz nie wiem której generacji- BRC. Byłem 2 razy na regulacji ale nie da się wyregulować tego że astra ma muła od 2-3 tyś obrotów. Druga sprawa: Od wczoraj po wcisnięciu sprzegła, przy zmienie biegu, lub przy hamowaniu samochód spada całkiem z obrotów i gaśnie. Gdy stoję i go odpalę to chodzi normalnie- nie gaśnie. Co może dawać w d...e ? i czemu stało się tak z dnia na dzień ?
marpas - 2 Lipiec 2010, 16:43

op....l gazownika . masz za duzo powietrza na lpg . to jest zla regulacja . zbyt duzy strumien powietrza dlawici silnik . lub tez za malo gazu jest podawane. jak odczytasz bledy to bedzie 35 albo uboga mieszanka
Dida - 2 Lipiec 2010, 21:59

marpas napisał/a:
op....l gazownika . masz za duzo powietrza na lpg . to jest zla regulacja . zbyt duzy strumien powietrza dlawici silnik . lub tez za malo gazu jest podawane. jak odczytasz bledy to bedzie 35 albo uboga mieszanka

na regulacji byłem 2 razy i raz wróciłem żeby mi koleś poprawił, ale powiedział że nic nie może zrobić. Jedynie kazał wyjąć tą rurę łączącą puszkę filtra powietrza z kolektorem- miało pomóc no ale...
A co z tym gaśnięciem samochodu? Czemu mogło mu się tak stać z dnia na dzień ?

pawelastra - 2 Lipiec 2010, 23:14

dida92,

czesc ja mialem taki sam problem jak Ty,mi kolega nie gazownik podregulowal, ta srubka przy parowniku od obrotow i jak narazie jest ok,a jezdze juz ok 4 miesiace tak,po tym jak podregulowal,astra zaczela na benzynie gasnac,ale wyczyscilem cala przepustnice,wszystko w benzynie przemylem,male kanaliki,co byly zasyfione osadem i przeszlo

Thomas87 - 21 Lipiec 2010, 22:11

Mam pytanko do gazujących...
Zanoszę się z zamiarem zagazowania Astry, warsztat który ma najlepszą renome w okolicy zaproponował mi następującą konfiguracje:

-Reduktor Lovato
-Zbiornik w koło GZWM
-Sterownik Bingo

Wszystko z montażem za 1700zł, ma być to gaz drugiej generacji, co możecie powiedzieć o takiej konfiguracji?

Hary - 21 Lipiec 2010, 23:37

zestaw przyzwoity, cena 1700 jak za druga generacje niby taka średnia , ale już spotkałem się ze za bingo własnie tyle trzeba zapłacic, tyle że w sumie ty masz monowtrysk więc chyba ciutke drogo,
Exodos - 22 Lipiec 2010, 22:34

Drogo, weź sobie Staga 100, zbiornik Stako, bo te GZWM lubią mieć nieszczelności.
pawelastra - 22 Lipiec 2010, 23:18

Cytat:
Mam pytanko do gazujących...
Zanoszę się z zamiarem zagazowania Astry, warsztat który ma najlepszą renome w okolicy zaproponował mi następującą konfiguracje:

-Reduktor Lovato
-Zbiornik w koło GZWM
-Sterownik Bingo

Wszystko z montażem za 1700zł, ma być to gaz drugiej generacji, co możecie powiedzieć o takiej konfiguracji?


witam kolegę z okolic,gdzie będziesz zakładać lpg?
w ekobodex w Wiskitkach?

ja tam miałem założone,ale nie pamiętam już co,tak mnie załatwili ze nie dostałem czujnika ile gazu jeszcze zostało w butli,po ok 5 miesiącach od założenia gazu Astra podczas odpalania żeby odpaliła trzeba było ja przechechlac kilka sekund na benzynie,pojechałem do nich i powiedział ze parownik jest zabrudzony,tzn membrany,150zl,bo na gwarancji nie uznał,po 5 miesiącach i ok 10-9 tys km tylko?
po 5 miesiącach znowu to samo było,kolega mi ustawił,tzn pokręcił trochę ta śrubka przy parowniku i jak ręka odjął,a jeszcze po założeniu obroty nieraz falują,ale to już kwestia chyba normalna ze samochód w gazie jest.

słyszałem ze dobrze tam montują,no co do założenia instalacji to kable wszystko ok jest polutowane i zabezpieczone przed zazielenieniem kabli,ja zapłaciłem rok temu 1600zl, silnik x16sz,ale no z tym czujnikiem gazu do mnie wk.. lekko,bo dali mi przełącznik bez kontrolki i powiedzieli ze na przeglądzie jak przyjadę to dostane już z kontrolka rezerwy,no ale już jakoś zapomniałem o tym i na szrocie niedawno dorwałem za darmo przełącznik z kontrolka gazu,podłączyłem gaz się skończył a rezerwa się nie zaświeciła, patrze w kolo zapasowe,a tam przy butli zamiast być taki czujnik,to kurzu pełno i tylko jeden kabelek sobie wisi nie podłączony,a powiedzieli ze sam włącznik tylko wymienią,tak się zbieram żeby do nich podjechać,ale taniej chyba wyjdzie kupić czujnik,pozdro

Thomas87 - 23 Lipiec 2010, 20:21

Dokładnie w Ekobodexie, słyszałem w sumie o nich same pozytywne opinie ale to co piszesz to pachnie fuszerą... tylko że co jest lepszego w okolicach?

Generalnie to o dobrego gazownika to jak o dobrego mechanika, gatunki na wyginięciu.

Exodos ile powinna kosztować taka instalacja? jaka jest różnica między tym Stagiem a Bingo? o tym Bingo gazownik mi mówił że jest z dodatkowymi czujnikami i gaz przełącza się automatycznie gdy auto się nagrzeje, poza tym tłumaczył mi że bedę odpalał na benie, a na tym mi zależy bo rozruchy są najgorsze dla silników.

Exodos - 23 Lipiec 2010, 21:23

Na stagu też auto będzie odpalać na Pb, a jak się auto nagrzeje to się przełączy na gaz, bratu jak zakładałem do Felici 2 generację to wyszło 850 zł za same części + montaż tak z 500 zł, no max za 1500 zł to masz.
pawelastra - 23 Lipiec 2010, 21:36

Thomas87 napisał/a:
Dokładnie w Ekobodexie, słyszałem w sumie o nich same pozytywne opinie ale to co piszesz to pachnie fuszerą... tylko że co jest lepszego w okolicach?




no co do założenia,to nic nie mam,bo kable itp wszystko ok jest,no ale z tym włącznikiem się nie popisali,ale przynajmniej odcięcie jest pompki co by się pompa paliwa nie zatarła

Generalnie to o dobrego gazownika to jak o dobrego mechanika, gatunki na wyginięciu.
no dokladnie

a patrzyłeś ile byś zapłacił w Korytowie przy drodze nr 50 na łuku?
kolega w bmw e36 zapłacił chyba 1500zl,bo nie zakładał sekwencji,tylko to normalne,tylko mu ta rurę przeciwwybuchowa założył przy filtrze powietrza i z tego co widziałem to tez w miarę kulturalnie to było założone,jedynie co to nie podobało mi się ze rurę do gazu przycinał chyba nożykiem do tapet,bo jakoś tak prosto mu to wycięcie nie wyszło,ale no szczegół,spytaj się tego w Korytowie ile by chciał za założenie tych samych gratów jakie Ci w ekobodexie zaproponowali
pozdro

johnny_b-89 - 12 Sierpień 2010, 18:15

Witam.
Astra F 1.6nz 75 km
komputer gazu autronic 700, parownik LO GAS

więc... co miesiąc mi się gas rozregulowuje, a to gubi obroty i gaśnie, a to spala 13 zamiast 10, na biegu jałowym czasem tak szarpie silnikiem że całe auto aż się trzęsie, wymieniłem świece, kable i właśnie sondę i postanowiłem jechać na regulację. gazownik zalecił mi przed regulacją abym dodatkowo zaślepił EGR (podłączył do EGR'a gumową rurkę jak idzie do silnika i wyglądało tak jakby chciał coś wciągnąć i powiedział coś że jest zapchany czy coś w tym stylu), bo może łapać przez to lewe powietrze. prawda ? i zalecił bym to zaślepił siatką od grilla (?) nie wiem dokładnie o co chodzi w tym. i jak zaślepić tego EGR'a ? i co zalecacie ?

altemic - 16 Sierpień 2010, 23:04

Witam.
Mam instalację 2giej generacji.
Od jakiegoś czasu, na gazie obroty biegu jałowego są bardzo niskie a silnik wówczas nie pracuje równo, często zdarzało się nawet, że gasł, zdarzało mu się to tak samo na postoju,
jak i dojeżdżając do skrzyżowania na luzie czy sprzęgle.
Dzisiaj czyściłem krokowca, wymieniłem filtr gazu i zlałem syf z reduktora.
Teraz już nie gaśnie, ale nadal nie jestem zadowolony z pracy silnika.
Dojeżdżając do skrzyżowania, silnik ma coś ponad 800 obr/min i pracuje bardzo równo.
Natomiast gdy stanę już w miejscu obroty znów spadają i falują.
Spalanie jest przyzwoite, wynosi około 8,5 - 10l / 100km w cyklu mieszanym.
Dodam, że na benzynie pracuje wzorowo.

Swoją drogą wpadłem na taki pomysł by nieco zmodyfikować moją instalację.
Otóż mój komputer to viola (rodzice zakładali gaz jakieś 9 lat temu) ,
jest to dość leciwy sprzęt, ale działa bez zarzutu.
Nie podoba mi się natomiast, sposób przełączania zasilania na gaz,
wystarczy raz przegazować do 2500obr/min .
Czy bez wymiany komputera można coś wykombinować , aby zasilanie gazem włączało się dopiero przy określonej temperaturze jak to ma miejsce w nowych instalacjach?
Pozdrawiam, Michał.

[ Dodano: 20 Sierpień 2010, 19:24 ]
Podregulowalem reduktor i problem znikl. Ponawiam pytanie 2.

macmaz12 - 22 Sierpień 2010, 21:55

WItam mam pyatnie co to moze byc mam astre na gazie od nowosci z silnikiem 1.4 jednopunk 60KM, a ma strasznie duze spalanie jak na 1.4 a mianowicie w trasie mieszanej jest spalanie 11 L /100KM a regulator jest nowy zawor również wszystko LOVATO, glowice kompletna mial robiona, tylko kopci troszke wiec niewiem czy mam juz pierscienie do wymiany i szlif czy cos moze innego??? z Gory dzieki za odp
Exodos - 22 Sierpień 2010, 22:42

Na jaki kolor kopci ? Jak na czarny to źle wyregulowany gaz, za bogata mieszanka, po wymianie reduktora regulowałeś instalację ?
Hary - 23 Sierpień 2010, 20:44

nie widziałem zeby na bogatej mieszance na gazie kiedykolwiek jakies auto kopciło na czarno, na benzynie owszem
Dida - 23 Sierpień 2010, 20:47

Mi kopciło na czarno jak uszczelka na wtrysku padła i wtrysk nie rozpylał tylko ciekł. I paliła wtedy jak smok
altemic - 23 Sierpień 2010, 23:54

@Hary potwierdzam, ja jakiś czas temu miałem bardzo bogatą mieszankę (na gazie) ale wcale nie było żadnego kopcenia.

Ja mam znowu problem z obrotami, ostatnio byłem w Poznaniu ( 420km z miejsca gdzie mieszkam) i z powrotem jednego dnia, silnik pracował pięknie, wróciłem i znowu zdarza mu się szaleć z tymi obrotami, a już zwiększyłem dawkę gazu biegu jałowego przed wyjazdem.
Krokowiec niby się wysuwa jak podam napięcie na jego nóżki we wtyku.
Nie mogę wiecznie podkręcać dawki lewego gazu bo spali tyle co autobus.

macmaz12 - 28 Sierpień 2010, 18:28

Kopci raz na niebiesko raz na bialo i to dobrze a pali sporo jak smok
pablo112and - 1 Wrzesień 2010, 16:20

Witam mam otóż taki problem moja asterka (c14nz) zgazowana bardzo dużo pali 10/100, i jak wciskam gaz to chwile sie zamuli i dopiero wtedy przyspiesza .Sonda lambda silnik krowkowy wymienione filtry też wrzucam screeny z programu bingo m . Parownik to BRC tecno a sterownik jak wyżej to Bingo M.
Screeny:
http://w819.wrzuta.pl/obr...krokowca_2#none
http://w819.wrzuta.pl/obr...vSU/bieg_jalowy
http://w819.wrzuta.pl/obr...JO/odczyty_3000
http://w819.wrzuta.pl/obr...loskop_3000_obr
http://w819.wrzuta.pl/obr...cyloskop_jalowy
http://w819.wrzuta.pl/obr.../ustawienia_kro

jokeros - 1 Wrzesień 2010, 17:22

Odpowiedziałes sobie sam.Za bogato skoro przymuli i dopiero idzie.Regulacja moze wystarczyc.Ewentualnie reduktor ci niedomyka zaworkow panie i wali ci gazu ile mu sie podoba.Ewentualnie silnik krokowy od gazu mowi dobranoc.zagladnij w reduktor a jeszcze wczesniej napisz ile masz nalatane na tej instalacji itd.Ogolnie cos wiecej na temat twojej gazowni
pablo112and - 1 Wrzesień 2010, 18:03

Reduktor (parownik) po regeneracji 10 tyś km temu. Chodzi mi o to że może ze trzeba przestawić szybkośc otwiernia krokowca?
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 11:00

Witam
Szybkie pytanie.
Czy możecie zaproponować jakiś zestaw Bingo/STAG jak najtańszy, ale zarazem dobry jakościowo do c20ne, Mam już parownik, okablowanie, zbiornik LPG. Potrzebny sterownik, mikser i pewno jakieś duperelki.

Proszę o jakieś linki do konkretnych, pasujących zestawów :)

Exodos - 9 Wrzesień 2010, 11:44

Jako że w NE jest wielopunkt to proponuję Staga 150, bo ma w sobie już emulator na 4 wtryskiwacze, więc nie trzeba się bawić w emulacje czy coś, mikser proponuję od Rybackiego, lub jak masz więcej kasy to może Blos.
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 12:02

Znalezione na Allegro:

http://moto.allegro.pl/el...1211900780.html

Cena rozsądna, a że tak jeszcze zapytam. Ile może kosztować instalacja takiego zestawu?
Wiem, że każdy inaczej weźmie, ale w granicach jakiej kwoty?

Exodos napisał/a:
mikser proponuję od Rybackiego

Nie rozumiem :( :566:

Astrix - 9 Wrzesień 2010, 12:10

a nie lepiej sekwencje?
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 12:12

Cytat:
a nie lepiej sekwencje?

Myślałem nad tym, niestety koszt sekwencji pewno będzie znacznie wyższy niż zwykłego STAG`a, a w tej chwili tuż po swapie, raczej nie będe dysponował taką gotówką :(

Exodos - 9 Wrzesień 2010, 12:31

Sekwencje wytargasz za ok. 900 zł, zostawiasz wtedy tylko butlę swoją z wielozaworem.
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 12:35

Exodos napisał/a:
Sekwencje wytargasz za ok. 900 zł

Ze STAG myśle, że wyrobiłbym się w 600zł z montażem ;) Choć moge się mylić :P

Przestudiowałem teraz troche swój parownik i wychodzi na to, że jest do 85kW (~100KM), czyli troche słaby, ale myśle, że te 100KM da rade, a za chwile można wymienić na parownik do 140 KM :P

Do ścigania włączy się turbo w postaci PB :D

Exodos - 9 Wrzesień 2010, 13:07

Reduktor Ci za chwilę wysiądzie, będzie dużo palił i tak na prawdę to oszczędność w postacji LPG będzie znikoma, bo będzie Ci palił gazu z 15 do 18l, zobaczysz.
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 13:09

OK. Czyli parownik idzie do wymiany ;) Dzięki za rade, bo znowu bym się dziwił, czemu wychodzi mi te 16-20L gazu :D
Astrix - 9 Wrzesień 2010, 15:33

M1NT napisał/a:
że jest do 85kW (~100KM

ale 85kW=116kM, tylko, ze to i tak na styk :/

Exodos - 9 Wrzesień 2010, 22:02

Reduktor/reduktory mają mieć zawsze ok. 20-30 % zapasu mocowego.
M1NT - 9 Wrzesień 2010, 22:31

Astrix napisał/a:
ale 85kW=116kM, tylko, ze to i tak na styk :/

Ano. Dzięki za info. Człowiek uczy się całe życie ;)

Właśnie chodzi o ten zapas, dlatego nie będe robił narazie gazowni, puki nie wymienie reduktora. 140KM starczy?

Exodos - 9 Wrzesień 2010, 23:52

Starczy
s3bidi - 29 Wrzesień 2010, 13:10

Chłopaki mam problem z swoją Asią. Mianowicie strasznie czuć gaz wystarczy że samochód postoi dwie godz w garażu i na cały garaż czuć gaz na zewnątrz jak i wewnątrz samochodu...
Nie wiecie może co jest grane ?

pawelastra - 29 Wrzesień 2010, 21:27

s3bidi napisał/a:
Chłopaki mam problem z swoją Asią. Mianowicie strasznie czuć gaz wystarczy że samochód postoi dwie godz w garażu i na cały garaż czuć gaz na zewnątrz jak i wewnątrz samochodu...
Nie wiecie może co jest grane ?


no gdzieś ucieka,pojedz,a raczej zapchaj to na stacje diagnostyczna i tam maja miernik i niech nim "wąchają " gdzie ucieka :564: :564:

s3bidi - 29 Wrzesień 2010, 21:55

Byłem dziś w stacji diagnostycznej i powiedziano mi że mam ,,niby" parownik do wymiany ale czy to możliwe że to wina parownika ?
pawelastra - 29 Wrzesień 2010, 22:32

Cytat:
Byłem dziś w stacji diagnostycznej i powiedziano mi że mam ,,niby" parownik do wymiany ale czy to możliwe że to wina parownika ?


na gazie aż tak bardzo się nie znam,ale skoro sprawdzili,to może i być on,chociaż z drugiej strony są zawory,co jak samochód stoi i nie pracuje to zawór jest zamknięty i gazu nie powinno puszczać,dalej do parownika z butli,no tak czy siak ja bym czym prędzej pojechał do gaziarza

Saszka - 30 Wrzesień 2010, 08:16

s3bidi, a nie chodziło im czasem o skład spalin ??
Jeśli wynik jest na granicy dopuszczalności (dobrze że mam swoją stacje xD ) to parownik może szwankować, no chyba że nie masz katalizatora albo jest w rozsypce :)

GOREK - 30 Wrzesień 2010, 09:32

Mi swego czasu ulatniał sie gaz przy parowniku, ale w miejscu gdzie się wkręca przewód gazowy do parownika.
Wykręciłem przeczyściłem, nasmarowałem gwint pastą do rur , zakręciłem i było git ;)

podembski2 - 5 Październik 2010, 06:28

A ja mam pytanie trochę z innej beczki bo tu nigdzie chyba nie znalazłem nic na ten temat. 1.Powiedzcie mi jak wygląda przełożenie gazu z innego auta?
2.Muszę mieć jakiś papier żeby to w dowód wbić?
3.Homologacje? czy coś?
4.Jeśli np nie ma takich papierów da się je jakoś zdobyć?
5.Jeśli gaz mam nie wbity w dowód rejestracyjny to mogą mnie zatrzymać za to?
6.Przejdę przegląd?

Hary - 5 Październik 2010, 06:46

1. Można zamontować
2. Tak
3. Dokładnie, ale ta dostaje sie tylko na nowe instalacje
4. Teoretycznie wszystko się da :572:
5. Mogą Ci zabrać dowód, bez przesady to nie przestepstwo
6. Nie przejdziesz przeglądu z podłączoną instalacją gazową, bez wpisu w dowodzie

SebolHB - 5 Październik 2010, 20:58

Szukam osób które maja I genracje LPG i maja zamonotwany stożek :) chciałbym usłyszeć czy można i czy działa tak jak należy, bo jak wiemy za dużo powietrza dla gazu powoduje złą prace silnika :)
M1NT - 5 Październik 2010, 21:01

SebolHB napisał/a:
Szukam osób które maja I genracje LPG i maja zamonotwany stożek :) chciałbym usłyszeć czy można i czy działa tak jak należy, bo jak wiemy za dużo powietrza dla gazu powoduje złą prace silnika :)

Miałem w swoim 1.6 zamontowaną 1 generacje LPG + stożek i powiem tak, auto jeździło lepiej niż na puszce, ale tylko do pewnego zakresu obrotów. Powyżej 4 tys zaczynało się mulić i szarpać. Instalacja też nie była dobrze wystrojona, ale ogólnie da się jeździć jak nie szalejesz. Choć z drugiej strony, jeśli Twoja instalacja jest dobrze wyregulowana i reaguje na drobne zmiany w dawce powietrza, wtedy stożek się nie spisze i lepiej jeździć na puszce.

SebolHB - 5 Październik 2010, 21:04

M1NT, dzięki za odp :) musiałbym może na próbe założyć i zobaczymy co z tego wyjdzie :) najwyżej wrócę do puszki :P :564:
M1NT - 5 Październik 2010, 21:07

Ja miałem ten 'luxus' :P , że stożek leżał sobie w garażu i mogłem w każdej chwili założyć i sprawdzić (tak też zrobiłem). Co do stożka i jeździe na gazie są różne legendy, jedne prawdziwe inne mniej. Najlepiej przekonać się na własnej skórze ;)

Polecam ten temat ;)
http://forum.astratuningt...opic.php?t=1397

masa200 - 6 Październik 2010, 22:24

witam mam taki problem otóż po przelaczeniu z benzyny na gaz silnik ma nierowne obroty, ale jak przejade na gazie jakis kawalek to przez jakis czas jest dobrze czy to moze byc wina filterka gazu??
SebolHB - 6 Październik 2010, 22:26

masa200, raczej kompa tzn auto przyzwyczai się do PB a gdy Ty mu dajesz LPG to on nie potrafi się dostosować i musi się "nauczyć" dawkować gaz :) rzecz normalna :)
masa200 - 7 Październik 2010, 17:47

SebolHB, a jakbym zresetował kompa, to jak pozniej powinna wygladac adaptacja gazu??, ale zrobilem na gazie 10tys km i wczesniej nie bylo takich objawów
SebolHB - 7 Październik 2010, 21:37

wiesz u mnie tak jest, że jeżdze na gazie ja mu benzyne a on troche szarpie nie rózno chodzi bo nie wie o co kakan. Natomiast po wyjęciu klemy i resecie kompa, silnik chodzi w miare równo i ładnie, ale znowu jeśli dasz na gaz to minie pare km zanim się nauczy ponownie i tak w kółko :) Zresztą mój tylko ma tak w zime i inne zimne dni w doku.. Nie iwem czemu ja się przyzwyczaiłem bo w lato bez różnicy na czym jade to działa dobrze a w zimie na gazie ok a na PB szarpie :570: hehehe
Wrzosek - 7 Październik 2010, 22:51

mam to samo ;) dopiero kupilem te padlo i doprowadzam do ladu ;) jak dojde co i jak to sie odezwe ;)
jaco16 - 10 Październik 2010, 11:49

Witam panowie ostatnio zastanawiam sie do kupna używanej instalacji gazowej do c14nz mam znajomego co wystawił by papierek jak cos. Tylko jakiej firmy najlepiej miec parownik i czy pierwsza czy druga generacje. A i czy myślał ktoś kiedyś by założyć sekwencje do 14nz wwiercić się w kolektor dało by rade czy nie bardzo
jokeros - 10 Październik 2010, 14:06

Jak załozysz sekwencje do takiego silnika?Masz tam jeden wtrysk a do sekwencji przydałoby sie wziąsc sygnał na 4 wtrsykiwacze.Sekwencja pobiera sygnały z benzyny ale warunkiem jest wtrysk wielopunktowy.A jak myslisz na tym gazem to nieładuje sie w uzywki tylko wszystko nowe(moze stracisz wiecej w 1 fazie ale potem nierobisz nic).Dobrym systemem kontrolujacym lambde itd jest Stag,lub BRC Just.reduktor Lovato Elektronik ewentualnie BRC Tecno do twojego silnika.
podembski2 - 10 Październik 2010, 14:13

co możecie mi powiedzieć o firmie lovato ma ktoś reduktor tej firmy u siebie? porządna firma?:)
jaco16 - 10 Październik 2010, 14:17

OK tylko powiedzcie jaka centralka staga najepsza i jaki model reduktora lovato bedzie dobry
jokeros - 11 Październik 2010, 10:48

Najzwyklejszy Lovato elektronik tam jest bodajze symbol RGE 092 czy cos w tym stylu.Dokładnie niepamietam.Miałem w kadecie gsi taki i niebylo zadnego problemu,potem w astrze tez miałem taki i tez hulalo ok.A cemtrale sterujaca to jakiej bys niezałozył to bedzie chodzic w takim sprzecie.Mysle ze tobie wystraczy reduktor,przekaznik do rozciecia wtrsykiwacza,i emulator sondy lambda.Ale jakis komputerek niezaszkodzi z krokowcem tez.
jaco16 - 11 Październik 2010, 21:31

Taki zestaw nadawał by sie dobrze
http://allegro.pl/lovato-...1261367618.html
do tego nowa butla w kole tylko powiedzcie mi jaka wchodzi rozmiar i pojemność
i czy ten wskaźnik z zaworem do butli jest w komplecie czy osobno sie kupuje bo nie mogę tego znajsc. Do tego wiadomo mikser przewody + przewody miedziane z końcówkami i wlew gazu. Myślałem nad kupnem blosa ale to później czy nie ma sensu. A i jeszcze moze do tego parownika dać lepsza centralkę ten
http://allegro.pl/elektro...1251006562.html
czy ten
http://allegro.pl/kontrol...1251006630.html
czy jeszcze inny

M1NT - 11 Październik 2010, 23:09

Potrzebuje namiary na mikser do c20ne. Parownik będzie Lovato + jakiś STAG.
I gdzie się ten mikser montuje?
Musze niestety przerobić swój silnik na LPG, bo nie zarobie benzyne :(

jaco16 - 12 Październik 2010, 22:15

WItam i co mi doradzicie czy dobrze wybrałem czy cos innego lepiej
jokeros - 13 Październik 2010, 09:22

jaco16 wez to AC STAG 100,masz tam odrazu emulacje wtrysku w tym wiec wszystko z głowy.Ale reduktor ktory znalazłes to niejest to co trzeba.Bo znalazłes red,na podcisnienie a tobie trzeba cos takiego http://allegro.pl/wloski-...1253022886.html i jeszcze jedno.Wybrałes dobrego sprzedawce z allegro czyli firme Jacus.Wszyskie gadzety lpg biore od nich,sa bardzo rzetelni i przesyłka nigdy nietrwała dłuzej jak 24h. M1NT Napisz jaka masz przeplywke.Jak masz klapowa to musisz sobie kupic mikser ktory sie montuje miedzy przeplywka a obudowa filtra powietrza+do tego jeszcze klape antywybuchowa,a jesli masz masowa tzw.rure jak w gsi to najlepiej klapomikser czli 2w1 i montuje sie bezposrednio na kolektorze najlepiej.Musiałbys wtedy zmierzyc ile ma kolektor zeby ci dobrze spasowało. Mysle ze najlepeij dobrałbys mikser w firmie Rybacki.Znajdz w necie namiary na nich i przetyrkaj tam.U nich jest najwiekszy wybor mikserow bodajze
Hary - 13 Październik 2010, 09:29

M1NT napisał/a:
Musze niestety przerobić swój silnik na LPG, bo nie zarobie benzyne :(

nie powielaj mojego błedu, najpierw swap a potem mikser, szukaj sekwencji, nawet używanej, z reszta nowe są po 700zł
ja jakbym podliczył czas i kase jaką wrzuciłem w gaz 2giej generacji to chyba już bym miał sekwencje

M1NT - 13 Październik 2010, 09:52

Można by założyć taki zestaw?
http://moto.allegro.pl/ac...1254723639.html

Tylko za cholere nie dam rady tego zakupić :( Zostały mi 2 miesiące pracy, a jeszcze zimowe koła musze zakupić.

Myślałem nad zakupem np. takiego zestawu + mikser

http://moto.allegro.pl/ac...1271705636.html

Jak narazie zarabiam na samo utrzymanie samochodu (benzyna), a nie o to przecież chodzi. Myślałem, że do mojej starej instalacji wystarczyło by dokupić odpowiedni mikser i jeszcze bym przejeździł ten kryzys nawet na obecnym parowniku (do 116KM), ale widze, że niestety będe musiał wydać 10x tyle + ze 300zł montaż.

jokeros - 13 Październik 2010, 21:59

Ten zestaw za 720 niejest za ciekawy.Reduktor by był bo sam taki mam zalozony i wyrabia.Elektronika cienka(juz dawno niezakladaja tego)Teraz na topie jest Stag 300 plus przykladowo i te nowsze stagi jeszcze w gore.Wtryski Valteki sa chyba najglosniejsze i najmniej wytrzymuja.Dlatego ten zestaw jest taki tani bo wiadome niema dobrych komponentow.Ja u siebie niedawno załozyłem Staga 300 i wtryski MagicJet(niesłysze wogole ze chodza).Jestem zadowolony na maxa z tego zestawu i zaplaciłem 900 z przesyłka.Kolezko jak niejestes przy kasie to atakuj to za 235 i z głowy.Klapomikser do gsi w razie czego jest u mnie przez pol ceny albo i mniej.Zorientuj sie ile nowy i sie dogadamy jakos.
jaco16 - 13 Październik 2010, 22:05

Mam jeszcze pytanko jaka butla w kole wchodzi do astry ile litrow i rozmiar taki zeby nie wystawał itp
jokeros - 13 Październik 2010, 22:19

Ja mam 45l i wystaje lekko praktycznie mało znac.A gazowni tam wchodzi chyba 36 czy cos takiego
jaco16 - 13 Październik 2010, 22:27

tak sie zastanaiwma nad 34 czy 42l
M1NT - 13 Październik 2010, 22:33

Dzięki za PW :564:
jokeros napisał/a:
Kolezko jak niejestes przy kasie to atakuj to za 235 i z głowy.Klapomikser do gsi w razie czego jest u mnie przez pol ceny albo i mniej.Zorientuj sie ile nowy i sie dogadamy jakos.

Nie jestem przy kasie niestety i właśnie myśle, żeby zakupić ten zestaw STAG 150 + mikser (u Rybackiego- czy jak mu było- patrzyłem to 80zł kosztuje), ale tak czy inaczej parownik nowy musze kupić, bo obecny nie wyrobi. Jakiś Lovato do 140KM.

A mam pytanie. Czy te parowniki
http://moto.allegro.pl/re...1269005801.html

http://moto.allegro.pl/no...1265995272.html

http://moto.allegro.pl/no...1271703081.html

są coś warte, czy lepiej nie zawracać sobie głowy?

jokeros - 14 Październik 2010, 09:03

Lovato jak najbardziej.Zavoli-bedziesz mial problem kiedys z dokupieniem gdzies na miejscu zestawu napr.Zas tamten ostatni jest zbyt mały gabarytowo z zewnatrz jak i wewnatrz i bardzo szybko sie zawala parafina nietylko tam gdzies membrany ale jeszcze kanaliki ktorych niejestes w stanie potem przetkac.Zazwyczaj jak samochod przestaje chodzic na gazie to ten reduktor sie wymienia juz cały.Zdecydowanie lovato elektronik ten co ci podawałem linka kiedys.Niekoniecznie lovato major-drozszy a tamten i tak daje rade bez niczego.
Hary - 14 Październik 2010, 11:18

parownik ze 150+mikser80+elektryka235, do tego dochodzą ci wysyłki i się robi ponad 500zł, ten zestaw za 720 spoko da rade przy c20ne, walteki szału nie robią, ale sa ludzie którzy robią na tej listwie po 100tys km, wez sobie pod uwage spalanie przy instalacji 2gen a przy sekwencji, o dynamice nie wspominając, do tego silnika nawet najprostrza sekwencja będzie działac, ważny jest tylko dobry montaż. Kamnil kupisz 2gen i zobaczysz że po pierwszej przejażdżce na niej wspomnisz moje słowa, zakładaj najpierw gaz, a potem zimówki, wsześniej zaczniesz oszczędzać
M1NT - 14 Październik 2010, 11:29

Jest pare problemów, przez które nie moge sobie pozwolić na wydanie 700zł na zestaw + pare set zł na montaż (sam nie zamontuje, bo zwyczajnie się na tym nie znam, a jednak z gazem nie ma żartów).
700zł za jednym razem nie ma skąd wziąć, a uzbierać nie będe miał kiedy, bo zostało mi 1,5 m-ca pracy. W chwili obecnej, to nawet i tych 500zł na prosty zestaw STAG II gen. mnie nie stać, ale zorientować się można ile bym musiał mieć, żeby jeździć oszczędniej. Do lutego i tak musze to zrobić, bo mam przegląd. W dowodzie wbity gaz. Na przeglądzie też muszą sprawdzić czy wszystko działa (bynajmniej tak zawsze robią), a jeśli instalacja nie działa, to jednak lipa wyjdzie :(

Wiem, że napewno byle jaka sekwencja może być lepsza niż instalacja II generacji, ale nie ukrywajmy, że na starcie trzeba wydać 2x tyle. Wydajność większa. Moc podobna jak na PB. Jednak coś za coś.

Thomas87 - 14 Październik 2010, 17:39

Nie rozumiem tego zapędu na sekwencje do silnika który jest konstrukcyjnie sprzed 10 lat, ale nie polemizujmy na ten temat.

Powiem Ci od siebie że mam gaz drugiej generacji, i nie mam JAKIEJKOLWIEK różnicy między dobrym LPG (BP) a benzyną...

Co do oszczędzania - byłem w podobnej sytuacji jak Ty, tzn. nie bardzo z kasą i odwlekałem montaż gazu... i wiem że robiłem straszną głupotę!

Nie wiem ile jeździsz ale ogromnie czuć po portfelu kiedy tankujesz do pełna za 70 zł i robisz na tym 400 km (LPG) a prawie za 180zł i przejeżdżasz 500 km (Pb)

U mnie wniej więcej tak to wychodziło, także chłopie nawet pożycz tak jak ja zrobiłem na ten gaz, załóż go i zacznij oszczędzać skoro masz nie wesoło, bo tak będziesz siedział w martwym punkcie - co zarobisz to wlejesz do baku...

jokeros - 14 Październik 2010, 20:56

Racje gosciu ma ale co do spalania miedzy sekwencja a 2 gen.to niepowieziałbym ze sekwencja spali w takim silniku 8l czy 9.Ja np jezdze w trybie mieszanym i pali mi 10l.Na blosie palil mi 10.5 do 11.Roznica niewielka.Mozna zubozyc sekwencje ale za niedługo zawory wyleca rura.Dlatego sa powydłuzane czasy wtryskow na gazie zeby dawkowało wiecej troche jak benzyny.W trasie na blosie palila mi astra troche ponizej 10 a na sekwencji jeszcze niesprawdzałem.Niema sie co rozczulac ze spali 1l wiecej czy mniej,zalezy tez od gazu itd a co drugi cpn to złodzieje(placisz za powietrze).Sa plusy sekwencji.Dynamika jak kolega wczesniej wspominiał,fajnie idzie z wysokiego biegu przy małej predkosci,nierozjezdza map benzynowych i zawsze silnik fajnie odpala na benzynie,niezawala dolotu całego,niepekaja gumy dolotowe,nietrzeba regularnie zmieniac przewodow zaplonowych i nierobi wybuchow.Ponadto uzywa sie gazowni tak jak nalezy czyli odpalam na pb,nagrzeje sie i dopiero jedziemy na gazie.A wiadome jak przy 2gen.Odpał,przegazowka juz w garazu coby oszczedniej,hmmm ale to niezadorze tez prawda?
M1NT - 14 Październik 2010, 22:43

Łod początku :P
Czy jeżdże dużo?
Odpowiem przekornie. Jak jeździłem na gazie, jeździłem w miare (napewno więcej niż teraz). Co tydzień jakiś spocik 200km. To po mieście wyjeździło się dziennie te 150km. I człowiek był happy :D Teraz w tygodniu zrobie 100-150km z racji benzyny. Jeździ się oszczędniej. Wolniej. Rzadziej (niestety). Na spoty już nie starcza kasy, bo wcześniej pojechało się za 50zł, wróciło i pojeździło jeszcze z dzień. Teraz zatankuje za 80zł tylko na trase. Wracam i już znowu trzeba tanken. Nie narzekam, że to większy silnik, bo pali tyle co moje 1.6, tylko na LPG było oszczędniej. Mimo, że instalacja była 1 generacji z rozje*** parownikiem, to i tak mimo wszystko taniej.

Będe zadowolony jak mi w mieście na tej II generacji spali 12 gazu, bo tyle paliło moje 1.6. Czasem i 16-18 potrafiło wtrąbić :D

Thomas87 napisał/a:
także chłopie nawet pożycz tak jak ja zrobiłem na ten gaz, załóż go i zacznij oszczędzać

Bardzo mi się spodobał ten fragment :564:
Coraz intensywniej myśle o takiej ewentualności, jest jak piszesz:
Thomas87 napisał/a:
bo tak będziesz siedział w martwym punkcie - co zarobisz to wlejesz do baku...


Pogadam w wyższym szczeblem (rodzice) o pożyczce, bo cholernie cieżko na tej benzynie się jeździ (chodzi o wydajność i koszta).

Wydam te 500zł + robocizna (choć może sam to ogarne) i za moment się zwróci ;)

Ale nie ukrywajmy, że sekwencja jak napisał wyżej jokeros daje silnikowi inną dynamike niż II generacja, choć i ta dobrze wyregulowana potrafi zaskoczyć, bo nie każdy ma w swoim starym już silniku sekwencje :P

BartekLodz - 14 Październik 2010, 23:30

nie próbuj jeździsz oszczędnie tylko wdepnij mu do prędkości podróżnej i będzie mało palić
M1NT - 14 Październik 2010, 23:45

BartekLodz, to 2.0 pali mi w mieście do 10L, na trasie 6,5-7 także jest bardzo dobrze jak na benzyne, ale jednak ciągle za drogo :(
Hary - 15 Październik 2010, 07:41

Thomas87 napisał/a:
Powiem Ci od siebie że mam gaz drugiej generacji, i nie mam JAKIEJKOLWIEK różnicy między dobrym LPG (BP) a benzyną...

to wez przejedz się na gazie a potem wyjmij mikser i przejedz się na benzynie, tylko w ten sposób zobaczysz jak Ci auto sie muli na LPG. u mnie na zwykłym mikserze lepiej nawet chodził na gazie niż na benzynie ale to raczej z racji starych juz wtrysków benzynowych. nie pisze tego że na siłę szukam zaczepki, poprosty nie chce żeby chłopak przechodził to co ja rok temu :564:
M1NT napisał/a:

Będe zadowolony jak mi w mieście na tej II generacji spali 12 gazu,

u mnie na sonicznym 12 l to już trzeba męczyć żeby spaliła, jest to w sumie jakas alternatywa dla sekwencji bo nie zwęza az tak dolotu (standardowy mikser do c20ne powinien miec 30-32mm) ale póki co nie moge dojść do ładu z regulacją na attuatorze i jezdze na srubie, ale czuje że tez parownik mam do wymiany

M1NT - 15 Październik 2010, 11:24

Hary napisał/a:
poprosty nie chce żeby chłopak przechodził to co ja rok temu

Dzięki wielkie za troske :564:
No niestety brak gotówki bierze góre nad rozsądkiem, czy dobrymi radami, ale tak jest w życiu, że trzeba często iść na kompromis. Tak zrobie w tym wypadku.

Instalacja II generacji będzie grana :P

Dzięki wszystkim za pomoc :564:

Mam jeszcze jedną prośbe. Aby ktoś zapodał jakiegoś linka do miksera pod c20ne na przepływke z Astry GSi.

jokeros - 15 Październik 2010, 19:55

Gaz gazowi nierowny.Zatankowałem dzis na takim malym cpnie.Nawet sekwencja niepodołała problemowi.Musiałem prosic astre zeby jechał-masakra :552:
pawelastra - 15 Październik 2010, 21:56

jokeros napisał/a:
Gaz gazowi nierowny.Zatankowałem dzis na takim malym cpnie.Nawet sekwencja niepodołała problemowi.Musiałem prosic astre zeby jechał-masakra :552:


ja na orlenie tankuje teraz tylko i powiem ze bardzo dobry gaz jest

M1NT - 16 Październik 2010, 11:11

Mikser taki podpasuje? Inne patrzyłem to do 1.4 16V np, ale innych 'małych' silników.

On jest montowany w przepływke, czy przepustnice?

BartekLodz - 16 Październik 2010, 15:53

to jest do xe na przepustnicę
M1NT - 16 Październik 2010, 16:11

Kurde. To ja nie wiem skąd mam wziąć ten mikser, jak u Rybackiego nie ma :(
jokeros - 16 Październik 2010, 22:01

Zadzwon do firmy jacus moze tam ci dobiora.
podembski2 - 5 Listopad 2010, 11:21

Mam do was pytanie założyłem gaz, podobno na wbicie w dowód mam miesiąc czasu a przegląd mam wcześniej do zrobienia, czy muszę najpierw to wbić w dowód? I najważniejsze pytanie ile trwa i kosztuje wbicie w dowód gazu?
M1NT - 5 Listopad 2010, 19:38

jokeros napisał/a:
Zadzwon do firmy jacus moze tam ci dobiora.

Dzwoniłem, ale...dobrano mi mikser od Poloneza 1 pkt :( Na przepustnice jakoś montowany:
http://moto.allegro.pl/mi...1299888131.html

Instalacja już zamówiona. STAG 150. Tylko brakuje mi tego miksera :(

mateuszrex - 5 Listopad 2010, 20:04

podembski2, Wbicie gazu w dowód trwa góra 5 min, dłużej postoisz w kolejce niż samo wbicie. Nic Cię to nie kosztuje. :)
pawelastra - 5 Listopad 2010, 22:29

mateuszrex napisał/a:
Nic Cię to nie kosztuje. :)


i to wszystko jest najdziwniejsze w tym ze ZA DARMO

BartekLodz - 5 Listopad 2010, 22:59

pawelastra napisał/a:
ZA DARMO


a coroczne przeglądy po 60zł ?

pawelastra - 5 Listopad 2010, 23:07

BartekLodz napisał/a:
ZA DARMO


a coroczne przeglądy po 60zł ?


o tym to wiem,ale chodzi o sam fakt,ze się przychodzi do urzędu komunikacji,a jak wiadomo w urzędzie jakim by nie był się pieniądze zostawia,a tu za friko :564:

BartekLodz - 6 Listopad 2010, 12:30

za hak też nie biorą opłat :)
marpas - 6 Listopad 2010, 14:05

kurde cicho bo jeszcze zalapia i wprowadza do cennika . :564:
jokeros - 6 Listopad 2010, 18:58

M1NT napisał/a:
jokeros napisał/a:
Zadzwon do firmy jacus moze tam ci dobiora.

Dzwoniłem, ale...dobrano mi mikser od Poloneza 1 pkt :( Na przepustnice jakoś montowany:
http://moto.allegro.pl/mi...1299888131.html

Instalacja już zamówiona. STAG 150. Tylko brakuje mi tego miksera :(
Jaka masz przeplywke?Klapowa?
Boro - 6 Listopad 2010, 19:10

A wiec jest nastepujacy problem. Astra z niewiadomych przyczyn zaczela duzo palic LPG. Instalacja gazu zalozona w sierpniu nowa. Od tego czasu przejechane okolo 7tys km. Przed instalacja gazu wymienione swiece, przewody, filtry itp wiec tez zrobione na nich 7 tys km. Zawsze asterka palila mi w miescie 8L/100km LPG az tu nagle wyniki na poziomie 10-12L/100km LPG. But mam dosc lekki i styl jazdy ciagle taki sam (jazda mniej wiecej do 3-3,5 tys obrotow). A i jeszcze jedna sprawa po kilku minutach jazdy na LPG zapala mi sie kontrolka CHECK ENGINE ale jak troche mocniej dodam gazu albo wogole odpuszcze to gasnie.

Astra F
Silnik 1.4 C14SE 82KM przbieg jakies 186tys km.
Instalacja 2gen na śrube.

Ma ktoś pojecie co z tym zrobić?? Dodam ze jezdzilem kilkakrotnie z tym problemem do gazowników lecz regulacja przez nich robiona nic nie dała :/

jokeros - 6 Listopad 2010, 19:56

Moze odczytaj bledy.I wtedy pogadamy inaczej to raz.Jak masz regulacje na srube to niepowinno ci spalanie wzrastac.Ewentualnosc to!!Reduktor beka,mimo tego ze ma malo przejechane,mozliwe ze tez gaz ci gdzies ucieka a tobie sie wydaje ze duzo pali.Napisz tez jaki masz reduktor.A po drugie to wez nagrzany samochod wkrec na 3 tys,obrotow i wkrecajk te srube az zacznie ci samochod dusic i wtedy popusc spowrotem az samochod wejdzie ci na te same obroty.Wtedy masz optymalna dawke i powinno spalac w miare mozliwie.
M1NT - 6 Listopad 2010, 19:58

jokeros napisał/a:
Jaka masz przeplywke?Klapowa?

Rurkowa (bo chyba tak się nazywa ta w kształcie rurki z kratką).

jokeros - 7 Listopad 2010, 19:45

Jak nieznajdziesz to ja mam taki klapomikser ktory sciagnąłem ze swojej astry.
sebo_VB - 18 Listopad 2010, 19:15

Zatem i ja sie podziele moimi wrazeniami z wizyty u gazownika...
Wczoraj pojechalem do gaziarza bo mi coraz czesciej spadaly obroty do ok 500 na gazie. Pozyglowal tu i owdzie i bylo przez pare chwil ok. Jada pyknalem z gazu na bene, z beny na gaz, miod malina sobie mowie, obroty bylo ok 900 wiec jest ok. Zajechalem do domu, pod blokiem mysle pykne na postoju gaz-benzyna, benzyna gaz... A tu ZONK, pykam na benzyne a tu obroty w dol i gasnie, odpalam na benzynie znowu zonk i gasnie... Sprobuje na gazie, obroty stanely na 3 tys i powolusienku opadaly w dol, ale trwalo to ok 2 minut... Dzwonie do dziada, ze co nie halo, mowi ze jego od jego majstrowania nic takiego nie powinno sie stac, ale coz upieram sie i pojechalem dzis na nastepna wizyte - reklamacje. Gosc podpina, twierdzi ze przywraca ustawienia takie jakie byly wczoraj, tzn wczesniej (wtedy tylko spadaly obroty na gazie i auto nawet nie gaslo, na benzynie byl miod malina obroty 900 i wszystko smigalo) Cos podlubal i dalej to samo, pojechalem z kwitkiem, z jego stwierdzeniem ze mi krokowiec padl (akurat kilka minut po pierwszym jego dlubaniu w aucie). Coz pojechalem do garazu, wykrecilemm krokowca, wyczyscilem i dalej lipa. Ma ktos jakies pojecie co to moze byc? Jutro planuje jechac do innego gazownika, ciekawi mnie jaka teraz bedzie diagnoza... HELP!! :568:

jokeros - 30 Listopad 2010, 19:34

Napisz cos o swojej instalacji.Jakie masz klamoty zalozone itd.Wtedy predzej mozna snuć jakies domysły.
Boro - 1 Grudzień 2010, 10:23

no dobra, odczytane kody bledow i okazala sie sonda walnieta, sonde juz wymienilem pozniej do gazownika na regulacje i dalej jest dupa. spalanie tak jak wczesniej 10-11 litrow LPG na 100. czy ma ktos jakies pomysly co to moze jeszcze byc??

PS. zbliza mi sie wymiana rozrzadu (za jakies 10tys km) czy to moze miec wplyw??

PS2. Czy jest mozliwe zeby klima sie nie rozlaczala i jezdze ciagle z wlaczona klimatyzacja?? jak sprawdzic czy sprezarka od klimy jest zalaczona??

jokeros - 2 Grudzień 2010, 21:26

Check ci sie zapala po wymianie sondy?Jesli tak to na ktorym paliwie masz checka.Jezeli na benzynie sonda oscyluje ci dobrze to git.Jak masz checka na gazie to łap sie emulacji sondy.Niewiem jakie tam masz graty pozakladane ale czest w tych zintegrowanych sterownikach wysiada własnie emulacja.Aczkolwiek jak ci ktos zalozył srube to spalanie i tak niepowinno wzrosnąć.Napisz jakie masz te klamoty pod maska i jaki masz reduktor.Najlepiej zrob foto z pod machy.
tomasz18 - 2 Grudzień 2010, 22:10

Dzis ruszylem swojego asterixa, pojezdzilem troche z 25min na benzynce, ale juz sie konczyla wiec zatankowalem pb95 na shellu. Po wyjechaniu ze stacji przelaczylem na lpg, zeby zobaczyc jak auto na nim jezdzi(choc nie mam zamiaru w zime za czesto na lpg jezdzic).
Po wyjechaniu na ulice kopcinskiego (czarna, nie byla zasniezona wiec mozna bylo jechac te 70-80km/h byla to 3-pasmowka w miescie) Jade sobie lewym pasem okolo 60 ogranicznie 50, a za mna widze zbliza sie groznie zielone seicento, w pewnym momencie jest tuz za mna i zjezdza na prawy pas i zazczyna mnie wyprzedzac, za kierownica siedzi jakas gruba baba i sie patrzy na mnie jakbym byl zawalidroga i za wolna jechal :547: to hus daje w pedal i co? i nic 3tys,4tys prawie 5tys obrotow i odpuszczam bo seicento mnie zrobilo........ i zajechalo mi parszywie droge. Nie wiem co sie stalo ale poszedlem na 3 biegu do prawie 100km/h i nie dalem rady na LPG zrobic seja co ma 0.9 badz 1.1
Wiec pytanie czy auto w zime ma 2x mniej mocy niz normalnie?? W lato astra miala na lpg 10s do setki a teraz co.... (przebieg 209k i silnik 2.0 115km) wk***ilem sie niesamowicie


za przeklinanie dostajesz warna //GOREK

Saszka - 2 Grudzień 2010, 23:00

tomasz18,
Cytat:
czy auto w zime ma 2x mniej mocy niz normalnie??

Po zimie może być przymulone, ale żeby 2x mniej mocy to na pewno nie :564:

Boro - 3 Grudzień 2010, 15:46

jokeros, a wiec tak:
reduktor lovato
zawor lovato
wielozawor tomasetto
obudowa wielozaworu bormech
zawor tankowania tomaseto
przelacznik/centralka stag
uklad elektroniczny autronic

ratuj bo z tankowania na tankowanie jest coraz gorzej. Teraz na pelnym zbiorniku (33l) zrobilem 280km. samochod jest troche zamulony a jak jade do gazownikow to zalamuja rece i mowia ze tak ma byc. ze spalanie normalne itp.

PS. CHECK zapala sie teraz tylko na gazie i to nieregularnie tzn czasami przejade 10km i sie zapali a czasami zrobie 40 km trase i nic. Sonda wporzo napiecie lata od 0 do 1V w zaleznosci ile gazu wcisne.

tomasz18 - 3 Grudzień 2010, 22:05

Dzis pojezdzilem troche na gazie i jedyne co zauwazylem to ze astra o wiele glosniej chodzi. Zreszta po zgaszeniu jej i odpaleniu na benzynie takze glosno chodzi przez 2min tak jakby pierdzi, ale to chyba normalne jak resztki gazu zostaly w silniku.
Aha i co zauwazylem dzis jak sie zakopalem pod blokiem w zaspie i tu bedzie pytanie czy mozliwe jest zeby w astrze byl naped na tyl? Bo wlasnie jak probowalem wyjechac to zamiast przednich kol, tylnie zaczely jechac w miejscu :065: chyba ze mi sie cos przewidzialo, jutro sprawdze dokladnie z zewnatrz auta..

BartekLodz - 3 Grudzień 2010, 22:54

pewnie płyn do spryskiwaczy masz mocno alkoholowy :D
jokeros - 3 Grudzień 2010, 23:17

Boro ok,ale jak zapala sie na gazie to masz problem z emulacja sondy jezeli jest to bład sondy lambda wiec autronic siada panie.jakiego masz tego autronica?Jaki symbol moze powiedz.Ale tak nawiasem mowiac to jezeli masz srube zamiast krokowca to jest taka mozliwosc ze reduktor puszcza ci gaz.Rozbierz reduktor i przegladnij dobrze.Podejrzewam ze narobilo ci sie mazutu i pokleilo ci zaworki i niewracaja na swoja pozycje tylko na biegu jalowym dawkuje ci bardzo duzo gazu bo niedomyka sie.Atakuj reduktor,umyj go dobrze rozpuszczalnikiem nitro i po calym myciu przemyj jeszcze raz wszystko benzyna ekstrakcyjna i dopiero skladaj.Poprawna regulacja i bedzie hulalo.Ale przegladnij tez dobrze membrany i zaworki .I moze dlatego zapala ci check bo masz bogato.Sprawdz błedy i napisz jaki jest.czy uboga czy bogata mieszanka.
Boro - 4 Grudzień 2010, 10:23

wywala ze mieszanka za bogata i za uboga na gazie. przynajmniej CHECK tak pokazuje. na benzynie no problemo. Jest mozliwosc zeby reduktor puszczal gaz albo sie zapchal?? reduktor 23.08.2010 zalozony fabrycznie nowy i od tej pory zrobione mam na nim 10tys km. Zreszta inne podzespoly tez maja tyle czasu bo w sierpniu dopiero zalozylem gaz. I na poczatku robilem na zbiorniku okolo 400km a teraz nawet 300 to juz rekord. Zna ktos moze dobrego gazownika w warszawie moze te paprochy do korych jezdze nie porafia sobie z tym poradzic.
jokeros - 4 Grudzień 2010, 22:25

Problem lezy po stronie stacji paliw.2 zbiorniki szajsu i klei reduktor niesamowicie.Mazutu niebedzie w srodku tylko ciagnaca sie powłoka wewnatrz i ona skleja zaworki a dokladniej ośki na ktorych pracuja.Moze masz gdzies zamontowany reduktor pochyło i tez sie narobi ambalasu.Niema szans zeby niepodołac temu problemowi.Na twoim miejscu pogrzebałbym sam.
BartekLodz - 4 Grudzień 2010, 23:06

ile wam w takie mrozy wciąga ne na sekwencji ?
jokeros - 5 Grudzień 2010, 13:04

Mi 11L.Ale przy tym czesto auto zanim jade to na wolnych chodzi az sie nagrzeje w srodku dobrze.Czasem 11 przekroczy.Na blosie palilo podobnie wiec zadnych zmian po paliwie niewidze.Latem owszem 10L to max.
voytec123 - 6 Grudzień 2010, 13:35

Cześć.Mam pytanie do posiadaczy sekwencji w X16XEL .Bo mam taki silnik w swojej i mam faktyczny przebieg 140tys. rozwazam załozenie gazu.Co mozecie poradzic??Nie macie z problemów z gazem w tym silniku?i z tym silnikiem z gazem ?:)
Prosze o porady.

jokeros - 6 Grudzień 2010, 13:52

Czyli standartowe 16V,widze ludzie maja pozakladane i hula bez problemu.Jak tylko oleju ci niebierze to wkładaj.Sterowniki opla toleruja elektronike zewnetrzna.MYsle ze stag 300 plus przykladowo ci to obleci bez niczego.
BartekLodz - 11 Grudzień 2010, 16:40

złoży mi ktoś najlepszy zestaw do ne ?

jak wygląda sprawa z kompem, bo nie jest podpięty pod gniazdo tylko mam kabelki wyprowadzone , potrzebne to jest czy wszystko idzie przez kompa lpg ?

Astrix - 11 Grudzień 2010, 18:19

BartekLodz napisał/a:
złoży mi ktoś najlepszy zestaw do ne ?

zero :> trzeba było rozmawiać na spocie :P

BartekLodz napisał/a:
potrzebne to jest czy wszystko idzie przez kompa lpg

wszystko idzie przez kompa lpg. podpinasz się do sondy i wtrysków.
i ustawiasz mapy gazowe tylko. diagnostyka kompa silnika nie jest potrzebna.

Exodos - 11 Grudzień 2010, 18:21

Jak najlepszy to najlepszy:
Stag 300-4 Premium
reduktor Magic Jet tłokowy
wtryski Matrix HD344 lub Hany

Co do kompa benzynowego to go nie ruszasz, no chyba że chcesz kompa od LPG wrzucić koło niego to wtedy wszystkie sygnały bierzesz z kabelków od kompa. Jedynie od wtryskiwaczy gazowych, cewki elektrozaworu, Map Sensora i czujnika temperatury reduktora musisz kabelki wyciągnąć pod maskę.

jokeros - 12 Grudzień 2010, 13:10

Kolega Exodos podał zestawik dobry na miare cywlizacji.Te klamotki fajnie smigaja ale i cena tez niejest niska.Szczegolnie za wtryski.
zero - 12 Grudzień 2010, 13:15

wtryski można dać magicjet :) pozatym stag premium to lekka przesada do NE :) plus wystarczy
jokeros - 12 Grudzień 2010, 16:30

Mysle ze tez niema co przesadzac do ne.Moj zestaw wyglada nastepujaco.Stag 300 plus,Magicjet,Reduktor Alaska,Ogarnia bez problemu.Cisnienia niebrakuje pod max.obciazeniem(to bardzo wazne)Wyrwałem te klamoty za 900zł.Mysle ze w firmie Jacus wytargałby to juz za troche mniej.
BartekLodz - 12 Grudzień 2010, 18:05

chciałbym się zamknąć z montażem i rejestracją w 2,5k
jokeros - 12 Grudzień 2010, 18:48

Opowiedz sie razniej bo niewiadomo oco ci chodzi.Co chcesz zamontowac,zwykly czy sekwencyjny.Rejstarcja samochodu?Krajowka?Z zagranicy?
BartekLodz - 12 Grudzień 2010, 19:15

sekwencja + wpis/przegląd , o to chodzi
M1NT - 13 Grudzień 2010, 10:09

Czy taki mikser nada się do mojego c20ne?

http://moto.allegro.pl/mi...1364478689.html

Jakie średnice wybrać jeśli to podpasuje?

Pisałem do firmy 'Jacuś', ale oni zaproponowali mi mikser...od Poloneza i to jeszcze mono wtrysk, montowany jakoś pod przepustnice (taki kawał metalu prostokątnego z różnymi otworami montażowymi).

jokeros - 13 Grudzień 2010, 11:26

Bartek to sie wyrobisz spokojnie.M1NT nada sie taki mikser tylko musialbys wziasc najwiekszy z zewnatrz bo musisz go wlozyc w gume dolotowa(pasuje zeby bylo szczelnie wokol oczka w gumie) tuz przy samym kolektorze,ale jeszcze do tego musisz zalozyc klape antywybuchowa.(po drodze miedzy przeplywka a kolektorem)Najlepiej zalozyc klapomikser czyli zintegrowane.A i srednica jaka mozesz zastosowac to minimum 32mm a max 34.
kamill91 - 27 Grudzień 2010, 17:55

a ja mam problem tego typu ze po kazdym odpaleniu po przejechaniu 2-3km auto na gazie dostaje jakby czkawki... Po dodaniu gazu dusi sie i zamiast rwac do przodu muli sie i nie ma czym jechac... chwile powariuje i jedzie normalnie ale jest to samo po kazdym odpaleniu czy na zimnym czy cieplym silniku... Czy to wina redutkora jak myslicie?
I czy spalanie po miescie ponad 11l w 1.4 to norma?

szef_ff - 27 Grudzień 2010, 19:00

zacina się silniczek krokowy na wężu gazowym (o ile takowy masz) lub kończy się parownik/reduktor

krokowy spróbuj najpierw go odkręcić śrubkami + i umyj rozpuszczalnikiem.

krzysztofat - 28 Grudzień 2010, 11:29
Temat postu: oring stefannelli geo
Witam.
Czy ktoś z forumowiczów orientuje się jakie wymiary ma oring kolanka wodnego do stefannelli geo?

Pozdrawiam

pawelastra - 28 Grudzień 2010, 11:46

witam jest możliwość ze dziś odpaliłem samochód,było ok 15 na minusie po dodaniu gazu przełączyłem na gaz i wyjechałem na drogę,silnik zimny był,odrazu z odpalenia wyjechałem,po ok 2 km,skręciłem w lewo na skrzyżowaniu i samochód mi zgasł i potem już nie mogłem go odpalić i było czuć gazem,nawet na benzynie,po schwolowaniu do domu ogrzałem go ok 15-20 min farelka i normalnie odpalił,czy to byla wina parownika ze zamarzł?
M1NT - 28 Grudzień 2010, 11:58

pawelastra napisał/a:
to byla wina parownika ze zamarzł?

Raczej tak. Też nie raz tak miałem, że jak na zimnym auto zgasło, odpalić się nie dało. Wtedy ciepła woda na parownik i odpala normalnie. Choć nie wiem, czy i w Twoim przypadku było jak u mnie :(

SebolHB - 28 Grudzień 2010, 15:58

pawelastra, o matko! jak można przełączyć na gaz jak silnik zimny jak dupa trupa :572: Nie jezdzisz nugdy na pb do rozgrzanai chociaz?
jokeros - 28 Grudzień 2010, 16:27

SebolHB napisał/a:
pawelastra, o matko! jak można przełączyć na gaz jak silnik zimny jak dupa trupa :572: Nie jezdzisz nugdy na pb do rozgrzanai chociaz?
Tez mysle ze to morderstwo,niema sie co dziwic ze auta gasna i reduktory padaja.Ja zakładam klientom do jednopunkta Staga 100 a do wielopunkta Staga 150 i obydwa te zestawy zawsze dostaje z czujnikami temperatury,wkrecam w reduktor i niema sily ze ktos przelaczy rano na lpg.Zalet ma to wiele.Reduktor zyje drugie tyle,silnik,i malo kiedy robi sie smietana w odmach itd.Polecam takie cos
pawelastra - 28 Grudzień 2010, 18:32

SebolHB, jokeros, no to macie racje hehe
to od jutra będzie trzeba jezdzic więcej na benzynie

Thot - 28 Grudzień 2010, 22:28

jokeros, a takie pytanie mam, na jaką temperaturę ustawiasz przełączenie na LPG?
jokeros - 29 Grudzień 2010, 15:07

30 stopni temperatura reduktora minimum.Gaz zeby dobrze sie ulatniał to powinien miec minimum 27stopni(temp.gazu).Ustawiajac reduktor na 30 stopni nieosiagniemy temperatury gazu np.27,ale jest juz wtedy na granicy takiej ze moze byc ten gaz spozywany przez silnik.Niestety zwykle instalacje niesa wyposarzone w czujnik temp.gazu tylko reduktor,ale to juz jest duzy plus.Aczkolwiek gazownicy niezakladaja tych czujnikow(niewiem czemu,ale widzialem tylko w 1 samochodzie oprocz tych co ja zakladam).
szef_ff - 29 Grudzień 2010, 18:51

jokeros napisał/a:
Aczkolwiek gazownicy niezakladaja tych czujnikow(niewiem czemu,ale widzialem tylko w 1 samochodzie oprocz tych co ja zakladam).

PO kilku latach taki czujnik szlag trafia. Auto nie daje się przełączyć na gaz i klient zły ze musiał 3km przejechać na benzynie.. kto mu teraz zwróci koszta jakie poniósł...

Robiłem juz kilka takich instalacji ze te czujniki przestały działać, urywały sie kable itp.
Jokeros, a sprawdzaliście przy jakiej temperaturze silnik działa na gazie?
Na pewno spotkałeś się z legendarnym parownikami LOVATO które potrafią działać nawet 10 lat. Były gęsto montowane w Poldkach. Ja byłem naocznym świadkiem jak przy -20*C odpaliliśmy Poloneza z gazu. Oczywiście nie obyło się bez kilku sekund kręcenia. Jednak auto odpaliło i nie gasło na wolnych.
Poza zabijaniem membrany w parowniku nie ma żadnych skutków ubocznych. (wiadomo ze trzeba mieć dobry płyn zalany i odpowiedni jego stan w układzie. Wiem że już 2 zamrożenia (do tego stopnia że gaz "bulgocze") niszczy parownik i równomierna dawka gazu w całym przedziale obrotów jest nie do uzyskania.

Thot - 29 Grudzień 2010, 21:22

jokeros, u mnie jest instalacja na BingoM wcześniej w 1.4 miałem włączoną opcję że dopiero przy temperaturze się przełancza na gaz (nie wiem jaka temp. była ustawiona), obecnie po swapie i podłączeniu instalacji (przez tego samego gazownika) na moją prośbę włączył czujnik temp. nie wiem czy jego pracownicy zapomnieli to zrobić czy co, ważne że włączył coś mówił o 16 stopniach, ale nie wiem czego, zaraz po nowym roku mam zamiar zamkupić kabel do podłączenia kompa do instalacji to popatrze co jest poustawiane i się dopytam wtedy czy jest tak jak powinno być czy coś zmieniać :P
jokeros - 29 Grudzień 2010, 23:01

szef_ff napisał/a:
PO kilku latach taki czujnik szlag trafia. Auto nie daje się przełączyć na gaz i klient zły ze musiał 3km przejechać na benzynie.. kto mu teraz zwróci koszta jakie poniósł...
Tak samo jak po kilku latach padochnie jakis inny czujnik w samochodzie czy to lambda czy przeplywka.Niema reguły.A kebelek jak dobrze zabezpieczy to tez sie nieurwie.Skoro ktos wymyslał tez czujnik to powinni go montowac,ale nie w tym rzecz-dlatego niemontuja zeby goscie juz w garazu przełanczali na gaz i zeby gazownikow odwiedzac non stop.A propo Lovato to miałem w kadecie gsi zamontowany taki i tez palilem go przez 2 lata na samym gazie mroz nie mroz.Ale tez nie oto chodzi.Gaz i reduktor ma byc cieply zanim zostanie eksploatowany-proste i logiczne
M1NT - 30 Grudzień 2010, 15:54

Ma ktoś u siebie zamontowany klapomikser? Montuje się go w któryś kolektor. Proszę o jakieś foto poglądowe. Szkic. Albo zwyczajne wytłumaczenie. Kolega jokeros , już mi z grubsza napisał, ale może ktoś ma foto. Mikser montowany w c20ne.
jokeros - 30 Grudzień 2010, 22:19

Ja zwyczajnie wytłumacze.Sciagasz gume z kolektora ta co idzie do obudowy filtra powietrza.Montujesz bezposrednio na kolektor ten mikser.W srodek do niego dajesz jakas mase typu np.Victor Reinz i przy okazji smarujesz tez kolektor.Mikser pasuje praktycznie bez luzu ale daje sie mase dla pewnosci coby niebylo lewych wiatrów.Po załozeniu trzeba tylko przykontrowac trzema malymi srubkami do kolektora mikser.Otwory z gwintami sa juz fabrycznie w mikserze.Potem wycinasz dziure w gumie dolotowej tak aby wkrecic przez nią kolanko do doprowadzenia gazu.Nastepnie zkładasz gume ktora wczesniej sciagnołes z kolektora na mikser i tyle.pozatym wysłałem ci foty takiego miksera i mysle ze wystarczy sie na niego popatrzec i wszystko jest jasne co i jak.
M1NT - 30 Grudzień 2010, 23:25

Eeee, to prosta sprawa :)
Nawet bardzo prosta. Fotki dostałem (dzięki za nie), ale jak napisałeś, że w kolektor, to myślałem, że gdzieś na dole kolektora sie montuje :D dlatego nie potrafiłem sobie tego wyobrazić. Teraz już wiem, że to przy przepustnicy :P

Dzięki raz jeszcze za wytłumaczenie zielonemu człowiekowi :564:

Kris123 - 30 Grudzień 2010, 23:29

jokeros, a czy mógbyś zarzucić foto na forum. bo ja w swojej miałem problem z doprowadzeniem przewodu gazowego do tego mikesra. Natepowało rozszczelnienie na gwincie i łapał lewe powietrze.
szef_ff - 31 Grudzień 2010, 09:40

jokeros napisał/a:
Tak samo jak po kilku latach padochnie jakis inny czujnik w samochodzie czy to lambda czy przeplywka

Przepływka się nie popsuje jeżeli nie będzie strzelał w dolot. A sonda to nie ma reguły. Na benzynie też może się zepsuć.
W bingo i innych polskich montowali silniczki krokowe bo miały być lepsze od "śruby". Psuło się, zacinało. Było bardzo uzależnione od działania sondy. Jak sonda zaczynała padać to nie można było tego normalnie ustawić.
Oboje jednak pracujemy w innych firmach i "każdy chwali swoje". :562:

jokeros - 31 Grudzień 2010, 17:05

szef_ff napisał/a:
Przepływka się nie popsuje jeżeli nie będzie strzelał w dolot
W dieslach siadaja a strzałow tam raczej niema.Co do sondy sie zgodze.A co do reszty to moge powiedziec tylko tyle.Zanim zagazujesz samochod to musi chodzic idealnie na benzynie,wtedy niema zadnych problemow ze strojeniem itd.No ale jest jak jest i to pozostawie bez komentarza.
Kris123 napisał/a:
jokeros, a czy mógbyś zarzucić foto na forum. bo ja w swojej miałem problem z doprowadzeniem przewodu gazowego do tego mikesra. Natepowało rozszczelnienie na gwincie i łapał lewe powietrze.
Co masz na mysli?Gwint w ktory wkreca sie kolanko do miksera?Powiem jak ja robie.Jezeli jest to mikser wkładany w rure dolotowa to wiadome wycinam w niej dziure.Wkladam do srodka mikser,przez wycieta dziure wkrecam na teflonie kolanko a pozostałe nieszczelnosci wokol kolanka itd coby nielapalo lewych wiatrow to uzupełniam taka angielska masa ktora schnie jakies 24h.NIema mowy o nieszczelnym dolocie pozniej.
kamill91 - 2 Styczeń 2011, 11:23

ja pale auto i nawet na mrozie przelaczam na gaz bo na paliwie nie wiem czemu trudno odpalic i wgl zaraz gasnie... na gazie zawsze odpale tylko wlasnie cos bulgocze jak sie gazu doda...
jokeros - 2 Styczeń 2011, 12:34

kamill91 napisał/a:
ja pale auto i nawet na mrozie przelaczam na gaz bo na paliwie nie wiem czemu trudno odpalic i wgl zaraz gasnie... na gazie zawsze odpale tylko wlasnie cos bulgocze jak sie gazu doda...
Masz jednopunkta?Mozliwosc jest taka ze przypieklo ci wtrysk(bądz masz uszkodzone sterowanie,czujnik lub cos innego ),a po drugie to co ci bulgocze?
M1NT - 3 Styczeń 2011, 13:47

Jak tu wierzyć fakturom :571:

W danych starego reduktora na papierze napisane mam 85kW. Dzisiaj patrze na reduktor, a tam naklejka 100HP :570: Sie można pochlastać. Myślałem, że da rade troche pojeździć na tych 116KM, ale jednak 100 to już stanowczo za mało.

Dlatego jestem zmuszony do zakupu reduktora już teraz.
Wybór padł na Lovato:
http://moto.allegro.pl/no...1393926330.html

Troche duży, ale mniejsze są do 125KM.

kamill91 - 3 Styczeń 2011, 14:04

"bulgocze" tak jakby sie jakies plyny przelewaly jak na zimnym i na gazie dodam gazu. Tak to jednopunkt.
jokeros - 4 Styczeń 2011, 09:12

M1NT napisał/a:
Wybór padł na Lovato
Rozsądny wybor.Pewnie miałes taki zintegrowany mały badziew.Dzis postaram ci sie wysłac ten mikser.kamill91, czy aby to nie w nagrzewnicy?Słyszałem juz w efce take cos.
Tbg - 4 Styczeń 2011, 14:04

kamill91 napisał/a:
"bulgocze" tak jakby sie jakies plyny przelewaly jak na zimnym i na gazie dodam gazu. Tak to jednopunkt.


W zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego Ci bulgocze. To raczej normalne jak na zimnym tak Ci się dzieje, ale nie wróżę przyszłości silnikowi jak Ty na takich mrozach palisz i jeździsz na zimnym silniku na gazie. Podjedź do gazowników i ogarnij swój silnik.

szef_ff - 4 Styczeń 2011, 20:18

Tbg napisał/a:
nie wróżę przyszłości silnikowi jak Ty na takich mrozach palisz i jeździsz na zimnym silniku na gazie


Jak ma dobrze wyregulowany gaz to pojeździ dłużej niż nie jedno GSI przełączane na gaz tylko jak ciepły silnik i czyste dywaniki ;)
Buglotanie możesz mieć w nagrzewnicy. Sprawdź ile masz płynu w zbiorniczku.
jokeros, nie musi idealnie chodzić na benzynie :P
Jak świece dobre i przewody świeże to nawet z zapieczonym wtryskiem, popsutą sondą, padniętą pompą paliwa, rozwaloną przepływką i niesprawnym map-sensorem można ustawić dobrze gaz. Spotykam się z takimi samochodami niemal na co dzień i jakoś potrafie je ustawić o ile parownik jeszcze żyje i nie ma dziur w dolocie :)

kamill91 - 4 Styczeń 2011, 22:54

plyn jest ok bo ostatnio dolewalem a dzisiaj autko pojechalo na wymiane reduktora ;)
jokeros - 5 Styczeń 2011, 09:48

szef_ff napisał/a:
jokeros, nie musi idealnie chodzić na benzynie
Jak świece dobre i przewody świeże to nawet z zapieczonym wtryskiem, popsutą sondą, padniętą pompą paliwa, rozwaloną przepływką i niesprawnym map-sensorem można ustawić dobrze gaz. Spotykam się z takimi samochodami niemal na co dzień i jakoś potrafie je ustawić o ile parownik jeszcze żyje i nie ma dziur w dolocie
Zadna nowosc dla mnie.Ale i tak niejest to do konca tak jak powinno byc bo samochod mamy rozpalac na benzynie.Takie sa zasady a ja sie ich trzymam.
Thot - 6 Styczeń 2011, 00:45

jokeros, a ja mam pytanie troche z innej beczki. W momencie przełączenia się na LPG pompka od Pb cały czas pracuję czy powinna zostać jakoś odcięta?

Bo nie wiem czy to jakiś zbieg okoliczności, ale nie dalej jak miesiąc temu podłączyłem do swapniętego silnika LPG no i dzisiaj padła najprawdopodobniej pompka paliwowa i nie wiem czy łączyć te dwie rzeczy ze sobą czy to po prostu zbieg okoliczności. Nie chciałbym w przeciągu miesiąca zajechać następna :D

marpas - 6 Styczeń 2011, 08:24

w wiekszosci przypadkow pompa caly czas chodzi a odcinany jest wtrysk lub wtryski . jak na lpg padla pompa to tylko na zyczenie wlasciciela bo mial za malo beny w zbiorniku . poszla na sucho np pod gorke . odciecie pompy zwykle jest wykonane dodatkowo .
jokeros - 6 Styczeń 2011, 10:30

marpas napisał/a:
poszla na sucho np pod gorke . odciecie pompy zwykle jest wykonane dodatkowo .
Zgadzam sie z tym co kolega tu pisze.Thot, Teoretycznie powinna byc odcinana,ale w praktyce to wyglada inaczej.W sumie jak jest paliwo to sie tam nic niedzieje ale zazwyczaj to wyglada tak.Jezdze na gazie to poco mi tam benzyna i zyd sie swieci non stop.Kilka podjazdow pod gore a pompa sie zaczyna w baku swiecic bo tak sie zagrzewa.Lepiej sobie zrob,koszty nie koszty bo to jakies 20zł cie wyniesie a masz swiety spokoj i zapomnisz o tym ze mam pompe wogole.Osobiscie mam zrobione tak.Butla w kole,przeciety przewod od pompy pod siedzeniem i przeciagnołem 2 przewody do butli.Tam zamontowany przekaznik i wrzucony pod ten dekielek co sie zaslepia butle.
Thot - 6 Styczeń 2011, 10:42

Dzięki koledzy ;) u mnie akurat Pb nigdy nie brakuje bo zawsze rano na Pb ruszam i co jakis czas przejade troche na Pb.
marpas - 6 Styczeń 2011, 11:29

Thot, ja ci podalem najprostrza przyczyne padania pompy przy jezdzie na lpg a reszte dopisal jokeros, . to jest niestety w wiekszosci standard . kazdy jezdzi na min. il pb w baku a wystarcza z dwie goreczki lub jedna lesza i paliwo na skutek nachylenia poj spada na tyl zbiornika a pompa zapiepsza na sucho . . gdyby w zbiorniku bylo zaglebienie w ktorym siedzi pompa to tylu przyp. spalenia pompy by nie bylo . ale go niestety nie ma i o efekty nietrudno . nniektorzy mysla ze wystarczy jak zyd sie nie pali . przy takiej pow zbiornika i odpowiedniego nachylenia stoku to moze byc niestety za malo . 1/,4 zbiornika to minimum aby przestac myslec o pompie szczegolnie w terena ch gorzystych .
.

jaco16 - 6 Styczeń 2011, 11:39

Koledzy mam dziwne pytanie. Czy do mono wtrysku da sie założyć sekwencje???
Exodos - 6 Styczeń 2011, 12:42

jaco16 napisał/a:
Koledzy mam dziwne pytanie. Czy do mono wtrysku da sie założyć sekwencje???


Teoretycznie się da, ale jest z tym dłubaniny co nie miara.

Thot - 6 Styczeń 2011, 12:54

marpas, średni stan paliwa w baku u mnie oscyluje między 1/2 a full więc wydaje mi się że po prostu zbieg okoliczności. Popma ma prawo paść jak każda inna część.
jokeros - 6 Styczeń 2011, 13:27

jaco16 napisał/a:
Koledzy mam dziwne pytanie. Czy do mono wtrysku da sie założyć sekwencje???
Szkoda zawodu.
Thot napisał/a:
Popma ma prawo paść jak każda inna część.
Tez tak jest i padaja pompy bo poprostu nadchodzi koniec,ale do gazownikow lepiej zrobic wylacznik moim zdaniem.Spokoj swiety
marpas - 6 Styczeń 2011, 17:31

to tez prawda . jak kupilem jakas firmy eurogaraz to wytrzymala 2 tyg . za cala 100 . orginal uzywka za 40 pln lata ponad rok
kamill91 - 7 Styczeń 2011, 11:11

ja wymienilem reduktor i wszystko smiga jak powinno ;)
M1NT - 8 Styczeń 2011, 14:01

Witam
Musze połączyć reduktor z klapomikserem (albo na odwrót), ale troche miejsca brakuje i kąt dosyć dziwny. Do tego na rurze tej będzie zamontowany silniczek krokowy i śruba (jeśli wpadnie II gen. będzie jakoś inaczej, ale narazie I gen.) Mikser nie zamontowany, tylko przymierzany (ustawiony tak, aby klapka wisiała). Reduktor będzie większy.



Czy dostane gdzieś tak zawinięte przewody, aby to połączyć? Czy w ogóle gaz może 'lecieć' przez takie spirale?

marpas - 8 Styczeń 2011, 14:09

tak na wymiar to bedzie problem ale jak pojdziez wezem lagodnym lukiem od
klapomiksera do podszybia to nie bedzie problemu z zawinieciem w przeciwna
podlaczeniem do parownika

jokeros - 8 Styczeń 2011, 14:21

Jak sa takie nieciekawe tematy z polaczeniem reduktora i miksera to wklada sie do weza sprezyne tam gdzie wąż ma byc zagiety i wtedy niema załamań,a tak pozatym kolego to bedziesz mial problem tym reduktorem obgonic ten silnik.Mozesz miec wystrzaly i inne klopoty,mialem taki nowy zalozony i pojezdzilem 2 dni tylko.Samochod miałem slaby i strzelal bo reduktor sie niewyrabiał.
M1NT - 8 Styczeń 2011, 14:23

jokeros
:568:
M1NT napisał/a:
Reduktor będzie większy.

Podawałem do niego linka na poprzedniej stronie.
http://moto.allegro.pl/no...1393926330.html

Ale puki nie ma kasy, planuje 'na sucho', żeby potem tylko podmienić reduktor. Choć teraz widze, że 'nowy' reduktor może mieć skrętne kolanka, także kąt jeszcze się zmieni.

Auto nie będzie chodziło na obecnym reduktorze, bo zwyczajnie jest za słaby (czyt. do 100KM).

jokeros - 8 Styczeń 2011, 18:51

Zakreciłem sie faktycznie.Jeszcze mam takie urzadzenie cutt off jakby ci auto na gazie powoli schodzilo z obrotow to zagadaj.A tak pozatym stag 150 ma taka opcje w ustawieniach cutt offi to tez pomaga w schodzeniu do biegu jałowego.
M1NT - 11 Styczeń 2011, 15:29

Witam ponownie.
Dziś byłem się zorientować za ile można wyhaczyć w mojej okolicy nowy reduktor Lovato. Był 1. 270zł. Drugi (najtańszy) Tomasetto, do 190HP- 200zł.

Gościu niezorientowany (jak większość sprzedających 'specyficzne rzeczy' w mojej okolicy). Nie potrafił mi powiedzieć do ilu KM/kW jest reduktor Lovato. W symbolu miał jakieś litery i 140. Bodajże 92 miał nr. wypisany w modelach.

Mam takie pytanie:
Gdzie w takim reduktorze znajduje się filtr gazu? W starym miałem przy reduktorze tzw. zintegrowany.

Zajechałem także do szpeców zakładających gaz. Jak zwykle mądralowali się. 'Do tego silnika to tylko sekwencja panie. 1200zł ze wszystkim firmy Lovato i masz pan bez problemów i straty mocy'. Cena może i atrakcyjna. Spalanie mniejsze niż przy I/II gen. Moc, elastyczność lepsze, ale skąd tu wytrzepać 1200zł 'na już'.
Zaproponowałem taką opcje. Mam zbiornik, reduktor (Lovato 190KM), elektronike I/II gen., ile kosztowało by założenie. '300zł'. Chyba cena przystępna?

Jednak było ćlamanie. 'Mocy mało będzie. Spalanie większe. Jak będzie wybuch to przepływke rozwali i 400zł (??) na drugą trzeba wydać. Węższe gardło przy mikserze'. Powiedziałem, że mam klapomikser z antywybuchem. 'Eeee tam panie. To nic nie daje'.

O losie. Szpecjalistów Ci u nas dostatek :572:

szef_ff - 11 Styczeń 2011, 21:32

Jak masz ten C20NE to, gaz moze napierniczać ile chce. Jak zamontujesz mikser z klapką blisko kolektora ssącego to przepływka spokojnie przeżyje. Do nowego reduktora Lovato (chyba tylko Tomasetto ma zintegrowany filterek z parownikiem) musisz mieć osobny elektrozawór z filterkiem. Taka baryłka z cewką u góry i wejściem i wyjście rurki gazowej. Do kupienia na każdym szrocie za 20 zł. Odkręcasz spodnią cześć wyjmujesz filterek jedziesz do jakiegoś sklepu motoryzacyjnego i kupujesz nowy filterek na wzór za 5 zł :)
300 zł za montaż instalacji to dobra cena. Jeżeli w tym są już rurki miedziane i wlew.
Musisz sie jednak przygotować na to ze coś spierniczą i doliczą sobie jakaś kase za swoją głupotę.
Jak masz zdrowy silnik to w trsie spalisz 9l gazu a w mieście 10-11L:)

M1NT - 11 Styczeń 2011, 21:42

szef_ff napisał/a:
300 zł za montaż instalacji to dobra cena. Jeżeli w tym są już rurki miedziane i wlew.

Cena za podłączenie elektroniki (wpięcie się w wiązke auta) i wymiana reduktora z 100HP na nowy zakupiony przeze mnie Lovato 190HP + podłączenie do klapomiksera.
Zbiornik gazu już mam. Tak samo jak wszelkie wężyki i wlewki zamontowane w aucie.

jokeros - 11 Styczeń 2011, 22:28

Jaka elektronika bedzie w twoim aucie?Szczerze?sam sobie zrobisz z palcem w d... i mialbym gdzies gazownikow.
kamill91 - 12 Styczeń 2011, 14:11

panowie a czy przy silniku 1.4 60KM normalne jest spalanie 11l gazu po miescie? teraz w zimie
GOREK - 12 Styczeń 2011, 14:15

kamill91 napisał/a:
panowie a czy przy silniku 1.4 60KM normalne jest spalanie 11l gazu po miescie? teraz w zimie


całuj ten gaz po reduktorze że tak mało ci pali ;)

M1NT - 12 Styczeń 2011, 14:33

jokeros napisał/a:
Jaka elektronika bedzie w twoim aucie?Szczerze?sam sobie zrobisz z palcem w d... i mialbym gdzies gazownikow.

STAG 150. Z Soundman`ową instalką nic nie wyszło :570:

Jak spojrzałem jak stoje z kasą, to już chciałem złapać się brzytwy. Tzn. podłączyć obecną instalacje LPG I gen. STAG L Plus. Wszystko mam w aucie, tylko podłączyć kabelkami (patrzyłem na schemat i tak jak piszesz, pewno bym to zrobił z palcem w d***), ale teraz kwestia ustawienia.

podembski2 - 12 Styczeń 2011, 14:39

GOREK napisał/a:
kamill91 napisał/a:
panowie a czy przy silniku 1.4 60KM normalne jest spalanie 11l gazu po miescie? teraz w zimie


całuj ten gaz po reduktorze że tak mało ci pali ;)

Nie pytam co ja mam robić z moim reduktorem jak pali mi 8-9 litra po mieście;]

marpas - 12 Styczeń 2011, 18:03

jak bedziesz jezdzil po nizinach to nie dziwota . popatrz na niego . chcialbys aby w przemyslu palil tyle co w lodzi .? u ciebie 5 m roznicy w terenie to powazna gorka .
podembski2 - 12 Styczeń 2011, 18:08

marpas napisał/a:
jak bedziesz jezdzil po nizinach to nie dziwota . popatrz na niego . chcialbys aby w przemyslu palil tyle co w lodzi .? u ciebie 5 m roznicy w terenie to powazna gorka .

No to dowiedziałem się znowu czegoś nowego:) Nie wiedziałem że wysokość N.P.M. ma znaczenie.

wacek - 12 Styczeń 2011, 18:27

Ma z tego względu im niżej tym większe ciśnienie = więcej powietrza = więcej tlenu. mi wyżej tym mniejsze ciśnienie = mniej powietrza= mniej tlenu. A dwa też ma wpływ ukształtowanie ternu więcej górek = większe spalanie, bo musisz mocniej cisnąć prawy pedał, żeby autko utrzymało swoją prędkość.
waldek_x - 12 Styczeń 2011, 21:27

Moje 1.6 pali 13 teraz oczywiście 8v 75KM no i mieszkam w Lublinie czyli nizina :)
kamill91 - 13 Styczeń 2011, 14:10

no 11l to nie tak malo na taki silnik bo bywaly czasy ze palil duzo mniej ale zobaczymy jak to bedzie po zimie... Faktycznie czasami sie trafia troszke pod gorke ;)
M1NT - 15 Styczeń 2011, 12:03

Jako, że jednak zamówiłem taki zestaw:
http://moto.allegro.pl/ac...1398212774.html

Czy będe potrzebował czegoś jeszcze (nie wspominam o reduktorze, mikserze i innych duperelach). Chodzi o elektronike. Czy tylko wpinam się kabelkami w instalacje auta i to już wszystko?

Wiem, że wałkuje ten temat od paru strony, ale chciałbym wiedzieć z czym to się je. Musze przemyśleć 10x, aby nie wydać niepotrzebnie pieniędzy, których i tak ciągle brak (jak u każdego).

jokeros - 15 Styczeń 2011, 18:28

Jak masz wszystko to tyle,wpinasz sie i pozamiatane.Bedziesz mial w zestawie schemat jak to zrobic,proste jak drut.Zamow sobie odrazu to http://allegro.pl/interfe...1410287177.html bo bedzie ci ciezko wystartowac bez przestawiania sterownika.Jest tych ustawien tam sporo i bedziesz musiał pozmieniac czasy aktuatora itd itp.Bedziesz miał tez w zestawie czujnik temp.reduktora to zamontuj go.Ustawisz sobie wtedy w programie przy jakiej temperaturze ci sie bedzie przełanczał.Dłuzej ci reduktor pozyje,silnik itd.
M1NT - 16 Styczeń 2011, 11:32

jokeros, jak zwykle dzięki :564:

Co do interface to już o tym myślałem, ale raz- nie mam kompa z COM, a dwa- regulacja pod komputer u szpeców kosztuje 30zł, także mniej niż kosztuje kabelek ;) Jednak nie wykluczam, że kiedyś zakupie :)

jokeros - 16 Styczeń 2011, 11:44

Mozesz kupic tez na usb ten sam fejs.10 razy szybciej wystroi sekwencje jak te układy wiec ciekaw jestem czy wystroja ci to według twoich wymagań.Ok załozysz to zobaczysz jak to bedzie hulac,czekamy na relacje :569:
SebolHB - 16 Styczeń 2011, 17:39

A ja podziele się moim sporzeżeniem :) Otóż, auto zazwyczaj jeździ dobrze na PB i LPG po odłączeniu klemy od aku, bynajmniej u mnie to działa :) hehe i tak swego czasu coś robiłem w trakcie zimy przy aucie i miałem odłaczone klemy oczywiście i auto od tamtego momentu przez caaaałą zimę jeździło na PB i Lpg super! i tu i tu przyspieszało, bez szarpnięć itp rzeczy :) aż do wczoraj gdy czekałem na dziewczynę, stojąc na parkingu na LPG i włączonym silniku doprowaezając auto do włączenia wnetylatora i od tego moemtu szlak trafił jazdę na pb :P jaki morał? że inst. I gen będzie chodzi dobrze dopóki komp nie "zaliczy" włączenia się wentylatora chłodnicy :)
jokeros - 16 Styczeń 2011, 17:45

SebolHB napisał/a:
dobrze dopóki komp nie "zaliczy" włączenia się wentylatora chłodnicy
Dużo aut tak ma tylko na odwrot,dopoki niewłaczy sie wentylator to niepracuje silnik jak powinien.Po wyłaczeniu wentylatora sterownik startuje z fabrycznych badz wyuczonych ustawien.
SebolHB - 16 Styczeń 2011, 17:56

jak widać moje auto jest inne niż wszystkie :D
BartekLodz - 21 Styczeń 2011, 14:49

taki zestaw do c20ne będzie ok ?
http://allegro.pl/sekwenc...1422698232.html

Astrix - 21 Styczeń 2011, 21:31

BartekLodz napisał/a:
taki zestaw do c20ne będzie ok ?
http://allegro.pl/sekwenc...1422698232.html

mi baaardzo podobny obsługuje XE :) bardzo przyjemnie :) nawet leta obsłuży ;)

jokeros - 22 Styczeń 2011, 20:11

Reduktor dosyc wydajny i reszta jak w najlepszym porzadku.Magicjety ciche ale troche za wolne
BartekLodz - 22 Styczeń 2011, 22:11

jokeros, w tym zestawie można zrobić żeby powyżej jakiś obrotów na benzynę przechodził ?
jokeros - 23 Styczeń 2011, 11:32

Tak jest taka opcja.
Gajda - 23 Styczeń 2011, 14:25

mam pytanko co do butli gazowej. spotkał sie ktos z zatkana butla gazowa???
samochód na pocztatku jechał, potem przerywał gas na gazie a na benzynie normalnie. tak jakby samochód dostawał za mała dawke gazu. po zakreceniu butli i otwarciu juz gaz nie leci. nawet przy samej butli. znajac zycie to butla do wymiany :/

jokeros - 23 Styczeń 2011, 19:22

Wielozawor sie czasem zatnie.Wez gumowego mlotka i wal w butle.Niejednokrotnie tak robiłem i pomagało w 100%.Jak nieposkutkuje to wielozawor do wymiany.
M1NT - 27 Styczeń 2011, 20:13

Szybkie pytanie :P
Gdzie sie wkręca czujnik temperatury na sterownik LPG (w moim przypadku STAG150)?

miehoo - 27 Styczeń 2011, 22:41
Temat postu: LPG a dowod rej.
Nie wiecie czasem, jak wyglada sytuacja gdy mam w dowodzie rej wpis o LPG, a generalnie chce sie pozbyc instalacji z auta. Musze zglaszac do urzedu ze ja wywalilem i zmieniac dowod, czy nie? Cos slyszalem, ze jak mam w dowodzie wpis, to nie podpisza mi przegladu na badaniu tech, jak instalacji nie bedzie.
Gajda - 28 Styczeń 2011, 09:26

no raczej musisz zgłosci. ja bym zgłosił a dlaczego??? tanszy przeglad. za zmiane duzo nie zapłacisz. a przeglad robisz co rok. wiec napewno Ci sie zwróci :564:
jokeros - 28 Styczeń 2011, 11:17

M1NT wykrecasz jedna ze srubek przy reduktorze i wkrecasz na jej miejsce czujnik.
Exodos - 28 Styczeń 2011, 12:33

M1NT napisał/a:
Szybkie pytanie :P
Gdzie sie wkręca czujnik temperatury na sterownik LPG (w moim przypadku STAG150)?


Odkręcasz jedną śrubkę z reduktora, tą z boku i w jej miejsce wkręcasz czujnik.

[ Dodano: 28 Styczeń 2011, 12:35 ]
miehoo napisał/a:
Nie wiecie czasem, jak wyglada sytuacja gdy mam w dowodzie rej wpis o LPG, a generalnie chce sie pozbyc instalacji z auta. Musze zglaszac do urzedu ze ja wywalilem i zmieniac dowod, czy nie? Cos slyszalem, ze jak mam w dowodzie wpis, to nie podpisza mi przegladu na badaniu tech, jak instalacji nie bedzie.


Tak o, to CI nie wykreślą instalacji, musisz jechać do jakiegoś warsztatu żeby CI ją zdemontowali, oni dają Ci fakture za robotę, później jedziesz na stację kontroli pojazdów i diagnosta sprawdza czy faktycznie instalacja zdemontowana, później on wystawia zaświadczenie i Ty z tym zaświadczeniem idziesz do Wydziału Komunikacji wykreślić instalacje z dowodu.

miehoo - 28 Styczeń 2011, 12:48

Czyli kupe roboty z tym bedzie i rozumiem, ze bez wymiany dowodu sie nie obejdzie. Zastanawiam sie, czy naprawiac, czy demontowac instalacje, ale z tego co widze, to przepisy zdecydowaly za mnie. Dzieki za odp.
M1NT - 28 Styczeń 2011, 15:09


Z tej, czy z drugiej strony tą śrubke wykręcić? :P

Hary - 28 Styczeń 2011, 15:20

BartekLodz napisał/a:
taki zestaw do c20ne będzie ok ?
http://allegro.pl/sekwenc...1422698232.html


wejdz sobie na lpg forum i poczytaj co piszą o magicach , wtryski wcale szału nie robią, do tego czasy na wolnych mają chyba ciut za duze, o reduktorach też dobrego słowa nie czytałem, jakąś wade mają, wejdz w dział sprzedam to na pierwszej stronie są ze 3 do spzredania. wkładaj zavoli zeta n, styknie do ne spokojnie


a co do demontażu instalacji to żadnej faktury nie potrzeba, tylko diagnosta, wymieniać dowodu też nie potrzeba, wykreślają, słowa diagnosty, tydzien temu przegląd robiłem i pytałem o różne zmiany w dowodach, analogicznie jest ze swapem silnika na większy, tylko papier z przegladu

Thot - 28 Styczeń 2011, 15:20

Witam was po krókiej przerwie,

Potrzebuję rady w kwesti instalacji do mojego noewgo wozu, coprawda nie jest to astra, ale wiem że dobrze doradzicie.

Gazownik proponuje:

Sterownik STAG 300 PLUS
Reduktor MAGIC JET
Wtryski REG
+ ukłąd lubryfikacji

To wszystko ma chulać w Fordzie Focusie 1.8 16v

Kosztować ma 2450zł

Lub za 2750 paczka z BRC z lubryfikacją.

Ogólnie mówi że STAG wystarczy.

Proszę o wszelkie opinie na ten temat.

Hary - 28 Styczeń 2011, 15:27

spotkałem się z opinią ludzi z forum forda że prawdziwi mężczyźni nie zakładają lubryfikacji :)
instalacja musi być idealnie zestrojona, wtedy się nic nie stanie, poczytaj, na pewno polecają jakiś warsztat, tak jak Ci gazownik proponuje- stag w zupełności wystarczy, co do wtrysków to chyba tez nie są za specjalne, co do reduktora to zobacz mój ostatni post

Thot - 28 Styczeń 2011, 15:45

na forum focus klub polska przejrzałem każdy temat dotyczący mojego silnika, zdania jak zawsze są podzielone jedni mówią że bez problemów inni narzekają jednak nie chcą powiedzieć na czym jeźdżą (pewnie jakaś lipa) z lubryfikacją jest tak samo jak z gazem jedni mówią że tak inni że nie potrzeba. Dla świętego spokoju założę nie kosztuje majątku.


O sterownik to się nie martwię, bardziej właśnie chciałbym dobrać dobre wtryski i reduktor. Mogę i zapłacić te 2750 za instalkę na stagu byle była to naprawdę porządnie dobrana, złożona i wystrojona instalacja.


A może ktoś z forum zajmuje się montażem LPG na śląsku?

BartekLodz - 28 Styczeń 2011, 22:07

Hary, właśnie jestem po tym forum i stanęło narazie na stagu 300plus, zeta n i hana2000, jeszcze tylko szczegóły dotyczące wtrysków oraz filtrów i można kompletować
Hary - 29 Styczeń 2011, 12:45

to dobrych wtryskó (a hana to już chyba jedne z lepszych) załóż dobry filtr, jakiś czaja czy coś, co do elektroniki to c20ne moze chodzić na najprostszej. w Intercars jest 4gas green, zestaw bez reduktora i wtrysków to ok 400zł, warto się zastanowić, z tego co wiem to reduktory zavoli też mają w dobrych cenach-ok 160pln, tak ze zostały by tylko wtryski, po ile kupujesz te hany ? wejdz na pw
M1NT - 31 Styczeń 2011, 09:41

Jak inaczej pociągnąć dolot gazu?

Tak teraz wygląda instalacja LPG w kwestii gazowej. Prądowa będzie za tydzień, może troche więcej.




Nie mam zielonego pojęcia o instalacjach LPG, dlatego to jest tak troche usr***. Prosiłem w innym temacie o fotki dolotu, ale niestety dostałem tylko jedną :570:

Wiem, że to jest źle zrobione (dużo zakrętów) i teraz pomyślałem jakby mikser przekręcił, aby kolanko było u góry/u dołu, wtedy szło by na wprost parownika. Wiem, że klapka powinna wisieć, ale taka zmiana kąta może będzie w miare ok.

lepper005 - 31 Styczeń 2011, 14:17

Kolego M1NT. Po pierwsze parownik nie moze byc załozony w poprzek auta. Jak bedziesz hamował to moze zamykać zaworek obok membrany i auto zgasnie.. Parownik ma być przykręcony wzdłóz osi auta. Najlepiej do kielicha McPershona. Te zakręty tez powyrzucaj. :564:
BartekLodz - 31 Styczeń 2011, 14:19

jaki rozmiar butli w koło do Fki ?
GOREK - 31 Styczeń 2011, 14:25

BartekLodz napisał/a:
jaki rozmiar butli w koło do Fki ?


ja mam 42l wchodzi max 38 :P

Stigi - 31 Styczeń 2011, 14:31

GOREK napisał/a:
ja mam 42l wchodzi max 38 :P
duzo ;)
Latem wejdzie mniej... jakies 34-35 :) jak nie to zawor wymien ;)

Exodos - 31 Styczeń 2011, 15:03

lepper005 napisał/a:
Kolego M1NT. Po pierwsze parownik nie moze byc załozony w poprzek auta. Jak bedziesz hamował to moze zamykać zaworek obok membrany i auto zgasnie.. Parownik ma być przykręcony wzdłóz osi auta. Najlepiej do kielicha McPershona. Te zakręty tez powyrzucaj. :564:


Nic nie będzie przygasać, chodzi o to że jeżeli reduktor jest ustawiony w poprzek do kierunku jazdy to będzie napierać na niego większa ilość zimnego powietrza, co powoduje jeo nadmierne schłodzenie, przez co gaz będzie się słabiej rozprężał, natomiast jak jest zgodnie z kierunkiem jazdy to powietrze będzie miało mniejszą powierzchnię przez które będzie przelatywać.

Co do zakrętów to jest to racja, lepiej wywal, przestaw reduktor i spróbuj dać tak żeby wąż miał jak najmniej zawijasów.

GOREK - 31 Styczeń 2011, 15:24

Stigi napisał/a:
Latem wejdzie mniej... jakies 34-35 :) jak nie to zawor wymien ;)


odkąd mam gaz (od nowości) w lecie wchodzi max 36 z malym groszem, a w zimie max 38 z małym groszem ;)


wiem ze musi być ta rezerwa zostawiona 20%, ale jak mam tak od poczatku, tzn. ze mam coś zwalone??

kamill91 - 31 Styczeń 2011, 15:26

mi max wchodzi 33-34
BartekLodz - 31 Styczeń 2011, 15:30

nie ile wchodzi tylko wymiary :P
trochę tego jest
np 580/200

wacek - 31 Styczeń 2011, 15:38

Tu Ci pomoże metr i pomierz wielkość wnęki na koło i znać butle która się najlepiej wpasowuje. U mnie jest 600mm szerokości i 200mm wysokości.
Dida - 31 Styczeń 2011, 17:24

A przed chwilą byłem na stacji i kolesiowi przede mną w kolejce do mazdy 6 MPS 2.3 turbo weszło 79,8 l i mnie zagiął :546:
saddam - 31 Styczeń 2011, 22:31

Mam problem z silnikiem. Auto ma przejechane 240k km i od nowości jeździ na instalacji gazowej Koltec chyba 39 została zamontowana w fabryce w Holandii. Ostatnio auto było u mechanika który wymienił 2 zawory po tym jak poszedł napinacz paska rozrządu, według mechanika reszta zaworów jest OK dodam że pierścienie nie były wymieniane. Problem polega na tym że przed naprawą odcięcie zapłonu miałem przy 4,5 tys obrotów na benzynie a na gazie normalnie przy 6 tys po naprawie odcięcie na gazie i benzynie jest 5-6 tys różnie nie wiem jeszcze od czego to zależy. Dodam że bardzo często auto samo gaśnie nie ważne czy jadę czy stoję i czy na niskich obrotach czy wysokich. Czasami odpala bez problemu a czasem muszę odstać z 10-15 min żeby ponownie odpalić. Dodam że mechanik wspominał że według niego mam do wymiany czujnik temperatury i czujnik położenia wałka rozrządu. Mam nadzieję że będzie ktoś wstanie mi pomóc.
M1NT - 31 Styczeń 2011, 22:42

Dzięki za rady :564:

Sobota/niedziela będe nad tym dłubał.

Hary - 1 Luty 2011, 07:25

saddam napisał/a:
Dodam że mechanik wspominał że według niego mam do wymiany czujnik temperatury i czujnik położenia wałka rozrządu. Mam nadzieję że będzie ktoś wstanie mi pomóc.

wymien, i jedno i drugie może powodować kłopoty z odpalaniem, ale z odcinką to raczej ma niewiele wspólnego

SebolHB - 1 Luty 2011, 07:32

saddam, u mojego ojca była padająca pompa paliwa przyczyną gaśnięcią i nie rownej pracy silnika :) a lata tylko na PB i niecałe 150Kkm :)
marpas - 1 Luty 2011, 08:25

saddam, czujnik temp mozesz sprawdzic sam . wystarczy zmierzyc jego opornosc w stanie zimnym oraz rozgrzanym do 90 * porownac z tabela . wymiana na pale moze jedynie spowodowac wystapienie jednostki chorobowej okreslanej jako bol kieszeni . akurat tej jednostki NFZ nie refunduje :509:

[ Dodano: 1 Luty 2011, 08:28 ]
dida92, widac ma duzy zbiornik w m-scu baku . a beny na 10.-15 l albo i mniej
.

kamill91 - 3 Luty 2011, 08:40

Ja ostatnio mam problem tego typu ze auto odpala normalnie dojezdzam do pierwszego skrzyzowania wciskam sprzeglo hamulec i obojetnie czy to na gazie czy na benzynie auto gasnie i dziwnie odpala taki dziwny dzwiek przy przekrecaniu kluczykiem. Nie wiem czy to moze nie rozrusznik? Bo coraz czesniej zapiszczy gdy odpalam i czasami dziwnie chodzi do puki sie nie rozgrzeje. Co o tym myslicie panowie?
M1NT - 4 Luty 2011, 13:18

Tak siedze w pracy i zamiast pracować, myśle o podłączeniu tego LPG.

Teraz mam pytanie 'na sucho'.
Reduktor przekręce tak jak być powinien, ale zostawie go w tym miejscu co jest, za to mikser obróce tak, aby kolanko było na jego górze i skierowane w strone reduktora, będzie prosta droga, ale czy tak może być? Nie mam możliwości zrobienia szkicu, bo jestem na komie.

EDIT

Rysownik ze mnie marny :/ ale mam nadzieje, że rozszyfrujecie o co mi chodzi.

To czarne to wąż gazu, a szare fajka miksera.



Wtedy krokowiec będzie musiał iść poziomo, ale podobno tak można (morieris :564: )

jokeros - 4 Luty 2011, 23:21

Moze byc,im prosciej tym lepiej.Lepsze zasysanie.
pawelastra - 6 Luty 2011, 20:58

witam

mam problem u siebie w astrze silnik x16sz,niedawno głowice po rak kolejny zrobiłem,bo po poprzedniej naprawie nie pracował silnik tak jak powinien,przez ok 500km przejechanych na benzynie,wszystko jest ładnie,nie ganie,nie dławi się obroty trzymają się na poziomie 800obrotow,nie gaśnie przy dojeżdżaniu do skrzyżowania, dziś zacząłem na gazie śmigać i co się stało, po zatankowaniu do pełna gazu na orlenie, jak zacząłem jeździć samochód dziwnie szarpie czasami,przy dojeżdżaniu do skrzyżowania,czy do świateł,lub jak z dwóch 2 tys obrotów puszcze gaz i na luz to obroty spadają do zera i gaśnie momentalnie

mam pytanko,w tym sterowniku co są dwie diody zielona i czerwona,oraz trzecia czerwona na dole,co oznaczają i jak samochód pracuje na gazie to jak one maja się palić

w samochodzie mam taka instalacje

parownik lovato ma przejechane ok 50 tys km








wacek - 6 Luty 2011, 21:27

Mam pytanie wąż który rozprowadza wodę. Jakie musi ciśnienie wytrzymać? Który wystarczy?
ten
http://allegro.pl/waz-do-...1441566615.html
czy ten
http://allegro.pl/waz-do-...1432916534.html
Bo z tymi nazwani na allegro zaświrowałem :599:

BartekLodz - 6 Luty 2011, 21:54

wodny ma być , ten drugi
M1NT - 6 Luty 2011, 22:06

pawelastra, dawno wymieniałeś filtr gazu? Instalacja chyba I generacji, też miałem taki sterownik. W niektórych sterownikach diody sygnalizują sygnał z sondy lambda, czy ta działa poprawnie, w Twoim wypadku niestety nie wiem jak jest :/
pawelastra - 6 Luty 2011, 22:09

M1NT napisał/a:
diody sygnalizują sygnał z sondy lambda, czy ta działa poprawnie, w Twoim wypadku niestety nie wiem jak jest :/



o no dokladnie,tylko nie wiem jak powinno byc,czy na pograniczu zielonego z czerwony,czy cna czerwonym i zielonym

M1NT napisał/a:
pawelastra, dawno wymieniałeś filtr gazu? Instalacja chyba I generacji, też miałem taki sterownik.


a ze 25 tys temu.chyba od tego bedzie trzeba zaczac

M1NT - 6 Luty 2011, 22:15

Może się przyda ;)

pawelastra - 6 Luty 2011, 22:18

M1NT, dzieki wielkie,a ten prog tps to co to takiego?
M1NT - 7 Luty 2011, 19:35

pawelastra napisał/a:
a ten prog tps to co to takiego?

Czujnik położenia przepustnicy chyba :/

http://www.ac.com.pl/publ..._instrukcja.pdf

Mam pytanie z innej beczki. Nie chodzi o Astre, ale problem dotyczy LPG. Auto to Fiat Punto 1.2 8v z instalacją LPG II generacji (chyba któryś STAG z reduktorem Lovato). Po odpaleniu auto chodzi na benzynie jak Bóg przykazał. Nabiera temperatury do ok. 30* i przełączyć można na gaz. Jednak, nawet jak auto jest ciepłe i przygazuje coby z PB wskoczyło LPG, auto gaśnie. Co sprawdzić? Może filtr gazu? Najprościej by było. Ale może coś w elektronice? Sterownik błędnie sczytuje temperature silnika i nie pozwala autu chodzić na gazie?

jokeros - 7 Luty 2011, 20:16

Zobacz czy po przelacznie na gaz pojawia sie napiecie na elektrozaworach,jesli tak to rozebrac trzeba elektrozawory i przeczyscic.Czesto sie wieszaja na roznym syfie.
M1NT - 10 Luty 2011, 18:52

Ja to się mam z tą niewiedzą :P

1. Wskaźnik poziomu lpg
W kabelkologii sterownika STAG 150, mam biały kabelek podpisany jako 'wskaźnik poziomu gazu'.
Skąd mam wziąć kabelek od wskaźnika poziomu gazu przy butli? Czy on powinien być gdzieś przy wskaźniku na butli?

2. Podłączenie cewki.
Przy sterowniku mam kabelek w kolorze brązowym odpowiedzialny za podłączenie do cewki. A do niej dochodzi wtyczka z kabelkiem czarnym i zielonym. Tzn, że mam wpiąć się w zielony kabelek cewki, brązowym kabelkiem lpg?

3. Podłączenie stacyjki.
W instalacji lpg kabelek jest czerwony. Gdzie mam szukać kabelka od stacyjki w instalacji auta/w komorze silnikowej?

jokeros - 10 Luty 2011, 20:54

Tak,powinienes miec przewod idacy od wskaznika przy butli,to do niego podłacz ten biały przewód.Nastepnie włacz zapłon,wez miernik do reki i sprawdz na ktorym przewodzie przy cewce zaplonowej masz 12V-i tam wałsnie podłącz zasilanie po kluczyku od Staga a do sąsiedniego przewodu przy wtyczce od cewki podłacz brazowy przewód od Staga.Z tego co mi sie wydaje to chyba czarny jest + a zielony sygnał ale nieupieram sie ze jest tak jak mysle.Najlepiej sprawdz samemu.
M1NT - 10 Luty 2011, 21:03

jokeros napisał/a:
przy cewce zaplonowej masz 12V-i tam wałsnie podłącz zasilanie po kluczyku

To jest od razu przy cewce, a ja głupi chciałem szukać dalej w wiązce.

jokeros napisał/a:
chyba czarny jest + a zielony sygnał

Też mi się tak wydaje, ale jutro podziałam z miernikiem.

Dosyć banalnie wygląda ten wstęp do podłączenia elektryki :P Troche trudności pewno będzie przy podpinaniu emu wtrysków :570:

jokeros, jak zwykle dzięki wielkie :564:

P.S.
Nawiązując do wpisu w swoim temacie o spalaniu i szarpaniu, to rzeczywiście winą było lewe powietrze. Ostatnio zdjąłem całkiem mikser i było dobrze. Dziś zrobiłem jak się należy (opaska zacisnęła gume i żadne powietrze się nie dostaje) i jest bardzo dobrze jeśli chodzi o szarpanie, czy moc. Auto reaguje prawidłowo. Bez wahania, szarpania, pływających obrotów ;)

jokeros - 10 Luty 2011, 21:29

To git,działaj.A emulacje to zwal listwe.odchyl opierajac o obudowe wałka i zapnij wtyczki od staga i finito.Ja mam tak zrobione przy sekwencji i do tego jeszcze upchane tam wtryski od gazu i wszystko sie miesci.
M1NT - 10 Luty 2011, 21:35

jokeros napisał/a:
A emulacje to zwal listwe.odchyl opierajac o obudowe wałka i zapnij wtyczki od staga i finito.

Tzn. odpiąć całkowicie listwe wtryskową od benzyny, na rzecz emulatora? Potem już jej nie podłączać? Na benzynie będzie wtedy normalnie jeździło? Wiązka od emulatora ma właśnie takie wtyczki :P

marpas - 10 Luty 2011, 21:48

M1NT, mam przed soba inst czujnika gazu wpg2 - pelne wskazanie gazu . bialy kabel do Stag 50 ,100 ,150, . czarny na mase.
stag 200i 300 bialy i czarny do sterownika

jokeros - 11 Luty 2011, 08:29

M1NT przy stagu bedzie mial 4 gniazda i 4 wtyki.Sciagasz listwe i gniazdka zapinasz na wtryski a w listwe wtyczki te bez sprezynki.
wacek - 12 Luty 2011, 22:54

Idzie wąż od bloku silnika który zasila reduktor, ale przed trójnikiem jest takie coś i idą od tego kable, co to może być?

Pełny rozmiar http://www.fotosik.pl/pok...07facf4028.html

Pełny rozmiar http://www.fotosik.pl/pok...e09cf25232.html
Rys poglądowy.

http://www.fotosik.pl/pok...ea8353c0d8.html

jokeros - 13 Luty 2011, 10:38

wacek, U mnie te linki niedziałaja
M1NT - 13 Luty 2011, 12:59

jokeros napisał/a:
chyba czarny jest + a zielony sygnał

Miałeś racje ;)

Listwa podłączona.

Zostało mi tylko podłączyć sonde i czujnik poł. przep (TPS). Mam po 3 kabelki. Niestety nie wiem w który mam się wpiąć i po raz kolejny proszę o pomoc :570: Chyba, że to jakoś się mierzy, choć w tej dziedzinie za mocny nie jestem :P

TPS



Sonda



Mam się wpiąć w TPS kabelkiem żółto zielonym.
W sonde fioletowym, ale to nie ma znaczenia raczej.

jokeros - 13 Luty 2011, 13:20

M1NT, Jesli chodzi o sonde to fioletowy przewod masz podpiac pod czarny przewod co idzie od sondy a jak chcesz sie podłączyc za gniazdem od komputera to jest bodajze ten kabel brazowo niebieski pogrubiany i ma jeszcze taka dodatkowa czarna koszulke.TPS-Wez miernik jak masz i przełacz go na 20V.Załóz wtyke na tpsa,włącz zapłon,czarny przewod od miernika to masy a czerwonym wkuwaj sie w te 3 przewody po kolei przy tym pociagajac za linke coby umozliwic przepustnicy ruchy od minimum do maximum.Na mierniku powinno ci sie wtedy po napiecie od 0 do 5V(oczywiscie w pozycji spoczynku przepustnicy powinno byc 0V dopiero jak dodasz gazu to bedzie wzrastac do 5V)Tylko na jednym pinie bedziesz miał takie zjawiska na mierniku panie i do niego nie podepnij.
M1NT - 13 Luty 2011, 14:51

Więc tak:

Sonde wpiąłem w czarny kabelek. TPS nie moge znaleźć, ale musze załatwić inny miernik, bo tym to nic nie pokazuje na każdym kabelku.

Inna sprawa.
Po wpięciu się w sonde i uziemieniu elektrozaworów i czujnika temp, zaświeciła mi się kontrolka przy przełączniku LPG/PB. Na początku czerwona, po chwili zielona. Reduktor...chodzi...jest ciepły, a wręcz gorący. W butki gazu nie mam. A chyba reduktor nie powinien chodzić na 'pusto'.

Czy on już podaje gaz do silnika? (jeśli bym zatankował). Mam podłączony plus po stacyjce, sygnał z cewki, sonde, elektrozawory i uziemione wszystko.

jokeros - 14 Luty 2011, 07:23

Zanim własnie zaczniesz uwzywac tej instalki itd to musisz ja skonfigurowac,dlatego tez kiedys ci pisałem o interfejsie.Akurat jest stag tak poustaiwany ze wskaznik gazu pokazuje ci przysłowiowa pogode i rozne perypetie.Stag ma duzo ustawien.Przed uzyciem musi byc tez zrobiona tzw autokalibracja itd.wszystko jest opisane w instrukcji na plycie ktora dostałes.Poczytaj uwaznie plytke i dowiesz sie wszystkiego.Nawiasem mowiac w ustawieniach masz tez programowanie wskaznika gazu chyba w 4 opcjach.Trzeba popatrzec na wskaznik w butli ile pkazuje i do tego ustawiac jedna z opcji przypaspwac.
M1NT napisał/a:
ale musze załatwić inny miernik, bo tym to nic nie pokazuje
a moze sobie niewlaczyles zaplonu i albo nieruszałes przepustnica??
M1NT - 14 Luty 2011, 10:01

jokeros napisał/a:
moze sobie niewlaczyles zaplonu i albo nieruszałes przepustnica??

Sprawdzałem na przekręconym kluczyku i odpalonym aucie. Przepustnicą ruszałem tak jak mi napisałeś, bo wiem o co chodzi ;) Ale jednak żadne wartości się nie pokazywały.

Jeszcze posprawdzam na spokojnie.

Co do interface, to chyba będe zmuszony go zakupić.

I teraz mam pytanie odnośnie jego. Czy trudno ustawić tego STAG`a? Bo jeśli jest dużo ustawień, to jednak trzeba mieć troche wiedzy na temat różnych wartości, wskazań itp. :/

jokeros - 14 Luty 2011, 13:30

M1NT napisał/a:
I teraz mam pytanie odnośnie jego. Czy trudno ustawić tego STAG`a? Bo jeśli jest dużo ustawień, to jednak trzeba mieć troche wiedzy na temat różnych wartości, wskazań itp.

Czytaj instrukcje z plyty dokladnie nawet 10 razy a wszystko sie dowiesz co i jak ustawiac.Pozatym stag 150 jest trudniejszy do ustawienia itd jak jakakolwiek sekwencja.Duzo opcji ustawien aktuatora itd.Dasz sobie rade.Jakbys kupował interface to wez sobie na port com rs323.
M1NT napisał/a:
Sprawdzałem na przekręconym kluczyku i odpalonym aucie

Sparwdz na właczonym kluczyku i nieodpalonym aucie.Wkłuj sie dobrze w przewod i ruszaj przepustnica.Musi byc to napiecie,inaczej auto nieodpalało by ci

M1NT - 15 Luty 2011, 12:15

jokeros napisał/a:
Pozatym stag 150 jest trudniejszy do ustawienia itd jak jakakolwiek sekwencja.

To mnie pocieszyłeś :P
jokeros napisał/a:
Jakbys kupował interface to wez sobie na port com rs323.

Dzięki za rade, ale niestety nie mam w co się wpiąć tym portem COM, bo mój laptop ma tylko USB :( Cena 80zł + przesyłka niestety mnie przeraża na chwile obecną, dlatego jednak szukam jakiegoś znajomego co się podejmie tego ustawienia. Chciałbym to wreszcie skończyć :572:

Hary - 15 Luty 2011, 12:23

zaraz zejde zobacze w który kabel tps sie masz wpiąć


edit,

troche za zimno żeby odwijać izolacje z przewodów, tu masz schemat

chyba już wiesz?

M1NT - 15 Luty 2011, 13:05

Dzięki Hary :564:

Ale niestety nie potrafie czytać schematów :( Znalazłem inną wersje, w lepszej jakości i tam jest niby poprowadzony przewód do czujnika poł. przep. w samym środku. Oznaczony jest jako niebieski (BL), ale czy dobrze to rozszyfrowałem, to nie wiem :/

altemic - 20 Luty 2011, 14:12

Słuchajcie a co do blosa, do x16szr są potrzebne jakieś redukcje na inną średnicę?
Pozdrawiam.

jokeros - 20 Luty 2011, 19:26

Blos ma 70mm,zmierz sobie swoj dolot i juz bedziesz wiedział.Oj na blosie to nieprownanie do miksera.Przekonałem sie o tym osobiscie.
sicone - 23 Luty 2011, 01:08

Mam taki problem z gazem w mojej asi...

a mianowicie jak przeloncze autko na gaz to chodzi normalnie gdy jerzdze i mam autko na wysokich obrotach to mi go tak szarpie (przerywa) a gdy wezme autko na luz spadaja odrazu obroty i autko gasnie..:(

czym to moze byc spowodowane??

SebolHB - 23 Luty 2011, 07:20

sicone, sprawdź silniczek krokowy, i kiedy regulowany gaz? filtry powietrza i od gazu wymieniony? :)
jokeros - 23 Luty 2011, 08:07

sicone, napisz czy tez na benzynie tak samo sie zachowuje
sicone - 23 Luty 2011, 13:10

na benzynie wlasnie ze nie bardzo fajnie chodzi..

regulacji gazu nie robilem juz dlugo a nawet nie wiedzialem ze jest cos takiego jak filtr gazu..:(:P

SebolHB - 23 Luty 2011, 13:21

To odwiedź gazownika :) za regulacje i nowy filtr zaplacisz coś kolo 70zl :)
sicone - 23 Luty 2011, 16:14

a dzieki za rade juz bylem wlasnie i juz mi zrobil regulacje i filtr wymienil i juz jest spoko :)
Gentelmen_mh - 23 Luty 2011, 19:05

jakie mogą być skutki jazdy na mocno przykręconym kurku od gazu (zapewne też uboga mieszanka) ...

tzn do tej pory moje X16SZR paliło mi ok 12-13 LPG w mieście,

dwa dni temu byłem na wymianie filtra i regulacji i gościu mi powiedział że kurek (śruba) był mocno rozkręcony... wziął więc i skręcił dosyć dużo... teraz idzie jak prawdziwy muł z 1.2 na pokładzie... ale moje pytanie - czy to nie będzie szkodliwe dla silnika?

jokeros - 23 Luty 2011, 21:15

Bedzie szkodliwe,odkrec go przynajmniej z obrot.Na ubogiej mieszance szybko konczy sie glowica,sonda i cylindry jak niemasz odpowiednio zdetonowanego paliwa w garze.
Tierry - 24 Luty 2011, 08:35

Witam posiadam Astre F 1.8 automat i na 35l w cyklu mieszanym robie 265km czy to dobre spalanie? Bo wg mnie troche duze ale jest to moj 1 samochód i dopiero zaczynam z motoryzacja zabawe. I niewiem czy jechac wyregulowac gaz bo niewiem czy na automata to jest normalne spalanie?
SebolHB - 24 Luty 2011, 08:57

Tierry, a no w/g mnie troche dużo bo ja na 25l robię 300km :P co prawda silnik mnijeszy ale zeby Tobie 13 palil? to cos nie tak? jeśli nie wiesz kiedy byl regulowany albo cos robione z gazem to jedz i wyreguluj :) i filtr powietrza wymieniany keidy? :)
Tierry - 24 Luty 2011, 09:00

filtr powietrza wymienialem od razu jak zakupilem samochod tj 19.01.
green-astraF - 25 Luty 2011, 23:00

mi moje X16SZR w mieście zima paliło ..... 16-17 litrów zima .. co prawda krótkie odcinki dojeżdżałem i wracałem za zimnym silniku nawet nie zdążył sie rozgrzać no ale wynik masakryczny.. okazało sie ze jedna świeca była nie tak wkręcona i na tym garze dobrze nie paliło.. zmieniłem świece i teraz jest w granicach max 12 litrów :) a trasa poniżej 9 :)
M1NT - 27 Luty 2011, 10:12

Podłączyłem wszystkie kabelki w instalacji LPG STAG 150. Słychać jak elektrozawór/wory się załącza/ją. Na wyświetlaczu migocze zielona lampka (po naciśnięciu zmienia się na czerwoną).

Pytanie moje jest takie:
Czy moge tak to zostawić i jeździć na czerwonej lampce? Teraz po odpaleniu auta zapala się od razu czerwona. Zielona dopiero po naciśnięciu guzika.

Ile czasu z tym będe jeździł?
Do wtedy, gdy podjade na wgranie programu i regulacje.

Kiedy to będzie?
Nie wiem, ale w najbliższym czasie. Nie uporałem się jeszcze z dolotem i narazie jeżdże na stożku, ale podejrzewam, że na nim nie da się wyregulować i musze wstawić puszke :(

EDIT

Jednak zamówiłem interface pod COM (mam stary komputer z tym wejściem) i będe sam się mordował z ustawieniem.

Czytałem, że w programie AcLpgWin jest coś takiego jak autokonfiguracja. Czyli program sczytuje informacje z benzyny i na ich podstawie dostosowuje działanie na LPG. Pewno jest to nie za dobre rozwiązanie i jednak będzie trzeba to regulować ręcznie.

kamill91 - 27 Luty 2011, 10:47

panowie a ja mam teraz problem takiego typu ze tylko na benzynie gdy ruszam dodaje gazu puszczam sprzeglo i tak jakbym wgl gazu nie dodawal mimo ze dodaje... trudno ruszyc bo zaraz szarpie i gasnie tak jakbym puscil sprzeglo bez dodawania gazu... Czy to moze byc silniczek krokowy? na gazie mi tego nie robi tylko czesto na luzie obroty spadaja i wlacza sie check...
jokeros - 27 Luty 2011, 12:41

Przeprowadz autokonfiguracje ale i tak bedziesz musial poprzestawiac ustawienia pod twoj silnik itd.Jest duzo tych ustawien,czytaj dokladnie instrukcje a pojdzie jak z płatka.
M1NT napisał/a:


Czytałem, że w programie AcLpgWin jest coś takiego jak autokonfiguracja. Czyli program sczytuje informacje z benzyny i na ich podstawie dostosowuje działanie na LPG. Pewno jest to nie za dobre rozwiązanie i jednak będzie trzeba to regulować ręcznie.

green-astraF - 27 Luty 2011, 14:41

kamill91 napisał/a:
panowie a ja mam teraz problem takiego typu ze tylko na benzynie gdy ruszam dodaje gazu puszczam sprzeglo i tak jakbym wgl gazu nie dodawal mimo ze dodaje... trudno ruszyc bo zaraz szarpie i gasnie tak jakbym puscil sprzeglo bez dodawania gazu... Czy to moze byc silniczek krokowy? na gazie mi tego nie robi tylko czesto na luzie obroty spadaja i wlacza sie check...


miałem to samo a w szczególności udręką było to na zimnym silniku.. u mnie wystarczyło zmienić świece i od razu lepiej i odczucie takie jakby się" odmulił" bo na gazie świece dwukrotnie szybciej tracą na żywotności :)

tomasz18 - 27 Luty 2011, 18:08

Witam, wczoraj az szlag mnie trafił. Nie dośc ze asterka przez caly tydzien nie jezdzila bo miala do wymiany sonde lambde i cisnieniomierz paliwa, to jeszcze to. Bylem u mechanika wymienil mi te czesc, co do lambdy to nie dalo rady musze kupic we wlasnym zakresie. Na gazie dalo sie jezdzic ok, tylko na benie nie dalwal rady.
Pojezdzilem 1 dzien. Wszystko bylo ok poki nie zatankowalem gazu na shellu. Mialem wczesniej troche gazu z orlenu i bylo git, ale chyba sie skonczyl bo podczas jazdy mi na bene przełaczył. Po zalaniu na shellu samochod zaczal szarpac na gazie (nigdy nie mialem takich objawow, to był pierwszy raz), trzeba bylo mu dodawac troche wiecej gazu zeby załapał, no w kazdym razie jezdzil inaczej niz zawsze, gorzej.
Pozniej po malej przerwie odpalilem go na zimnym silniku, poczekałem 3-4min i na gaz, znow szarpie tyle ze mocniej, az doszlo do strzału bo mu pocisnałem bo jechac nie chciał.
Strzełilo pokaznie, lecz nie zgasł, zjechalem na poboczne i go zgasilem. po odpaleniu dziwnie sie zachowal bo 3 razy obroty sie podwyzszyły do 3tys i spadaly az zgasl.
Odpalilem znow przelaczylem na bene i wracam do domu bo tragedia gdzies jechac. Zgasilem go pod blokiem i juz wiecej nie odpalil. Dusił sie przy odpalaniu strasznie albo odpalal na sekunde i obroty mu spadaly.
Co sie moglo stac ze samochod nie chce juz odpalac? Nie mam nawet jak pojechac do mechaniora...
P.S mechanik jeszcze jakas srubke krecil w takiej czarnej puszcze w silniku

kamill91 - 28 Luty 2011, 16:20

green-astraF napisał/a:
kamill91 napisał/a:
panowie a ja mam teraz problem takiego typu ze tylko na benzynie gdy ruszam dodaje gazu puszczam sprzeglo i tak jakbym wgl gazu nie dodawal mimo ze dodaje... trudno ruszyc bo zaraz szarpie i gasnie tak jakbym puscil sprzeglo bez dodawania gazu... Czy to moze byc silniczek krokowy? na gazie mi tego nie robi tylko czesto na luzie obroty spadaja i wlacza sie check...


miałem to samo a w szczególności udręką było to na zimnym silniku.. u mnie wystarczyło zmienić świece i od razu lepiej i odczucie takie jakby się" odmulił" bo na gazie świece dwukrotnie szybciej tracą na żywotności :)


Mysle ze raczej nie swiece bo wymieniane byly w pod koniec kwietnia tamtego roku ;/
Spróbuje wyczyscic krokowy w nafcie moze cos pomoze ;/

tomasz18 - 28 Luty 2011, 16:49

Ja rozwiazalem swoj problem a moze bardziej dobry sasiad ktory bystrym okiem zauwazyl ze spadla uszczelka i dochodzilo powietrze do silnika.... Jak narazie dziala ladnie, obroty troche male bo trzymaja sie na 900 ale mysle ze sie unormuje.
Mam pytanie dlaczego ten gaz tak strzela? Czy to bedzie czeste? Mialem tak pierwszy raz ale nie chcialbym zeby sie powtorzylo

jokeros - 28 Luty 2011, 18:47

tomasz18 napisał/a:
Mam pytanie dlaczego ten gaz tak strzela

Jak masz ubogo to strzela-instalacja do regulacji.C20NE musi spalic minimum 10L gazu zeby niebylo wystrzałow i niech nikt niemowi ze mu pali 8-9 i wszystko jest ok.Dziurwa glowica na zaworach tez bedzie strzelac.Stare kable i swiece to tez przyczyna.Zle dobrany mikser i niepoprawnie zamontowana instalacja.

tomasz18 - 28 Luty 2011, 20:03

Jakos jezdzilem nia od pazdziernika i żadnyego strzalu nie bylo. To ze musi spalic 10l to spoko, potrafi i 16 spalic o benzynie nie wspominajac bo i jeszcze wiecej, ale to w mrozy raczej.
Tankuje tylko na shellu i nigdy problemow nie bylo. Swiece i kable sa ok, sprawdzone. Glowica no coz to juz oddam auto mechanikowi niech sprawdzi, instalacja II generacja, bylo raczej wszystko ok na nic nie narzekalem procz braku mocy

M1NT - 3 Marzec 2011, 11:41

Dziś pierwszy raz podłączyłem sterownik LPG do interface.

Najpierw przeprowadziłem regulacje reduktora (tak kazali).
Potem autokonfiguracja na benzynie (wszystko poszło ok). Gdy chce konfigurować na gazie, a na ekranie pokazuje się komunikat 'zwiększ obroty aby przełączyć na gaz', nic się nie dzieje, tzn. gaz się nie włącza.

W inny sposób dało mi się uruchomić gaz, ale auto zaraz gaśnie po jego załączeniu. Jednak w autokonfiguracji nie da się gazu uruchomić.
A może na butli jest jakiś zakręcany zawór gazu i dlatego jak potrzeba,to nie leci.

pawelastra - 3 Marzec 2011, 11:58

hej
czy do vectry b można założyć zwykły gaz,tzn nie sekwencja
silnik 1.8 115km

altemic - 3 Marzec 2011, 12:34

Witam.
Jeśli ktoś dalej ma wątpliwości co do legalizacji butli to dostałem właśnie odpowiedź,
od firmy gazowniczej na terenie Poznania, mianowicie od "auto-gaz.net.pl".
Wymiana butli gazowej z walcowej ( czyli tej w bagażniku za siedzeniami) na butlę
toroidalną w miejsce koła zapasowego, wymaga wymiany wielozaworu, i życzą sobie za
taką przyjemność aż 850zł. Nie znacie może jakiegoś tańszego warsztatu?
Toż to ze 400zł za robociznę...
Edit:
Auto gaz Domański cena 900zł.

tomasz18 - 3 Marzec 2011, 15:23

Juz nie mam sily do tego samochodu, ani na gazie ani na benzynie nie jezdzi jak powinno. To znaczy ze cos jest z silnikiem. Na poczatku bylo tylko z ukladem paliwowym ale tera doszedl gaz.
Szarpie na gazie strzelilo mi raz, to spadla uszczelka z tej rury. Teraz znow szarpie.
Co ciekawe szarpie tyylko wtedy kiedy mu dociskam gaz mocniej, jak daje gazu do 20% to jedzie normalnie bez szarpania. Przy tym szarpaniu jak mu docisne to pewnie strzeli.
Co moze byc winne? Wszystko bylo ok na gazie caly czas jezdzilem jak na benzynie nie chcial.
Czy moze to byc wina jakiegos lewego sprowadzanego z libii gazu? Bo tankowalem na orlenie bylo ok, pozniej zalalem na shellu i sie zaczelo wariowanie....

marpas - 3 Marzec 2011, 15:30

olej lpg doprowadz aby auto pracowalo prawidlowo na pb to na gazie nie bedzie problema :564:
kamill91 - 3 Marzec 2011, 15:54

mialem podobny troche problem mianowicie jak dociskalem na gazie to nie bylo czym jechac... Musialem wymienic reduktor
BartekLodz - 3 Marzec 2011, 15:59

tomasz18, błędy wywala ?
Hary - 3 Marzec 2011, 17:15

M1NT a obroty pokazuje w odczytach na obrotomierzu?
M1NT - 3 Marzec 2011, 17:39

Hary napisał/a:
M1NT a obroty pokazuje w odczytach na obrotomierzu?

Tak. Pokazuje. Tak samo TPS,działanie sondy (napięcia) i mieszanka,temp.płynu chłod. Wszystko sprawne.
A możliwe,że jakiś zawór przy butli jest zakręcony?

tomasz18 - 3 Marzec 2011, 19:18

BartekLodz bledy wywala ale tylko o sonde lambe. Zostal wymienione taki maly przedmiot, nazywal sie cisnieniomierz paliwa, o dziwo bylo dobrze na benzynie jakies 2-3 dni, ale teraz cos na benzynie ten silnik chrapie i klekocze, zreszta mam wrazenie jakby ciagle dzialal na ssaniu. Wczesniej jak bylo ssanie to mozna bylo spostrzec kiedy silnik juz pracuje normalnie po jakiejs minucie ze dziala rowno. Ale teraz tego nie ma jak odpale ciagle dziala tak samo.
Jade jutro do mechanika i gazownikow, ale ciagle mysle ze to moze jakis lewy gaz zatankowalem bo nie bylo na gazie ZADNYCH klopotow nawet w mrozy.
Aaa i co jeszcze przebicie mam na cewce...

jokeros - 3 Marzec 2011, 21:30

tomasz18 napisał/a:
bledy wywala ale tylko o sonde lambe
Usun ten problem bo widze ze niemasz pojecia jaki problem w samochodzie moze robic własnie lambda.A chodzi ci cały czas na ssaniu poniewaz uwalilo ci sonde w taki sposob ze podaje cały czas na bogato i zapomnij ze bedzie to auto chodziło.Wymien sonde na oryginał i kontynuuj rozmowe w dalszym ciagu jakby niechodzilo jak potrzeba.Jeszcze przegladnij gazownie czy przypadkiem elektronika od gazu niechrzani ci sprawy.Sonda moze działa ale konczy sie sygnał i niewychodzi z emulatora.
M1NT - 4 Marzec 2011, 12:43

Ch*** aparat, ale widać to pokrętło- w głębi po prawej:

Do czego ono służy? Może do zakręcania/odkręcania gazu na butli? :P

Wiem, troche sie przysr*** do tego, ale nie wiem co jest grane.

jokeros - 4 Marzec 2011, 20:40

M1NT, najwazniejsze zebys mial wykrecony ten niezabudowany,tj zasilanie instalacaji.
kamill91 - 4 Marzec 2011, 21:15

a mnie juz ch... strzela... Na gazie auto na niskich obrotach coraz czesciej spada i zaczyna trząść i wlącza sie check... Na benzynie zaś problem jak dodaje gazu puszczam sprzeglo to tak jakbym wgl ruszal bez dodania gazu... szarpie na niskich obrotach ;/
Moze to bys krokowy w tych 2 przypadkach?

M1NT - 4 Marzec 2011, 22:44

jokeros napisał/a:
najwazniejsze zebys mial wykrecony ten niezabudowany,tj zasilanie instalacaji.

Dzięki za rade, ale niestety nie wiem o który Ci chodzi :(

Mi chodzi o ten ;) :


Dziś go ruszyłem i był skręcony do oporu. Potem zaczął tak lekko się wykręcać.

jokeros - 5 Marzec 2011, 09:00

M1NT, tak to ten ktory zaznaczyles,wykrec go do gory do oporu az stanie.
kamill91, czytaj błędy

kamill91 - 5 Marzec 2011, 09:36

nie wiem czy mi sie z kompem podlaczy bo kiedys bylem i jest jakis blad ze z kompem sie raczej moje auto nie polaczy ;/ ciul trzeba jechac do mechanika po weekendzie
jokeros - 5 Marzec 2011, 16:07

kamill91, zczytaj kody błyskowe
SebolHB - 5 Marzec 2011, 16:55

Pytanie, czy ktoś ze śląska ogarnia temat gazu? konkretnie chodzi o ewentujlaną pomoc przy wymiane redutkora, bo moj chyba kończy żywot.. i szukam kogoś kto, by pomógł przy tym.. Bo jednak gazu to ja sam za bardzo dotykać bym nie chciał :)
sebo_VB - 6 Marzec 2011, 19:24

SebolHB napisał/a:
by pomógł przy tym go jednak gazuj to ja sam za bardzo dotykać bym nie chciał

Prawie zrozumiałem :D
Nie lepiej jechac do gazownika gdzie Ci to wymienia za grosze i przy okazji wyreguluja?

SebolHB - 6 Marzec 2011, 21:31

sebo_GSi, poprawiłem hehe :P

Tak tylko oni nie zamontują wcale "Za grosze" i nie zamontują tego co ja chcce :) tzn nowe tak, ale ja jakoś dobra używkę np :)

M1NT - 6 Marzec 2011, 22:11

Ciągle walcze z gazem :P
Ten zaworek jak pokręce w drugą strone, to się wkręca i robi się krótszy. Drugą opcją jest elektrozawór, który powinien puścić gaz, gdy jest sygnał od sterownika, że trzeba go puścić :P

Ale właśnie. Niby od tego elektrozaworu przy butli idą 2 kabelki (niebieski i biały), ale gdzie one idą, to nie wiem, bo w komorze silnika ich nie ma, a nawet nie mam ich gdzie podpiąć :/ Możliwe, że idą nigdzie :D i dlatego elektrozawór nie puszcza gazu i samochód gaśnie gdy sie na niego przełączy.

Prościej byłoby oddać auto do gazownika i Was nie męczyć, jednak chciałbym sobie z tym 'samemu' poradzić, niż wydawać 50zł, potem jeździć jeszcze na poprawki i dodatkowe regulacje, bo ta się nie udała. Tutaj sam wprowadze sobie poprawki gdy będe wiedział co i gdzie zmienić ;)

jokeros - 7 Marzec 2011, 09:01

M1NT, w czym masz problem?jak masz te kable przy butli to zagladnij pod samochod i zobacz gdzie sie koncza,moze gdzies uciety po drodze itd.jak znajdziesz koniec to albo dosztukój przewod albo przejedz calym nowym dwuzylowym przewodem pod samochodem i niebieski podłacz do reduktora pod + a bialy pod przewod od wskazan poziomu gazu pod staga i tyle.
M1NT - 8 Marzec 2011, 17:25

Tak jak jokeros napisałeś. Kabelki były ucięte i schowane w rurke, która idzie pod autem. Widać je było z komory silnika, ale tylko ich czubki. Wyciągnąłem. Wyszły dalej na tyle, że mogłem sie połączyć z + reduktora i białym kabelkiem wskaźnika na sterownik.

Auto przełącza się już na gaz :) Jednak wymaga regulacji. Wolne obroty ma bardzo wolne (ok 500), i falują. Jak dodam gazu, to sie nie dusi. Płynnie przechodzi w wyższe partie obrotów. Ale gaśnie za każdym razem jak tylko przełącza sie z PB na LPG. Tak samo w czasie jazdy. Dojeżdżam do skrzyżowania, albo sie poprostu zatrzymam i gaśnie.

Niestety mam jeszcze stożek zamontowany, a w połączeniu z gazem to też może wychodzić problem z obrotami i mocą. Jak będzie troche cieplej pomodze dolot do seryjnej puszki od NE ;)
Człowiek dawno nie jeździł autem na gaz i dziwnie teraz 'pachnie' z rury :D

EDIT
Jak jokeros wspominałeś. Przy tej instalacji jest od groma ustawień akuatora. Ilości kroków w danym momencie, napięcia, Cut off i inne. Niestety nie potrafie ustawić wolnych obrotów i mi gaśnie. Gdy przytrzymam noge na gazie, można jechać, ale gdy tylko ją puszcze spada z obrotów do zera.
Ustawiłem działanie wskaźnika poziomu gazu na przełączniku LED, ale nic poza tym :(

Zapewne nic to nie da, że dam zdjęcia, ale i tak zamieszczam fotki z programu i opcje ustawienia.




Musze jeszcze pare razy przestudiować tą instrukcje. Pewno dam rade, ale to niesamowicie dłuuugo się ciągnie.

Saszka - 9 Marzec 2011, 01:20

Nie jestem gaziarzem ale mi nie podoba się napewno:

Próg TPS ustawiony na 2.5V
"PRÓG TPS – poziom napięcia po przekroczeniu którego , nastąpi przełączenie
z pracy jałowej na prace z obciążeniem"
W Astrze 1.6 mam ok 0.8V dla jałowych, nie wiem jak w 2.0...

Potem masz kolejny próg TPS...
"PRÓG TPS – próg napiecia TPS przy przekroczeniu którego nastąpi wzbogacenie
mieszanki - dodatkowe otwarcie silnika krokowego Potem ze Ci gasnie jak sie silniczek juz od 2.5V chowa xD

NO i na koniec troche nielogiczne ustawienie pozyc aktuatora:)
Maksymalna :250
Dla 3000 101
Dla 900 100
A minimalna 115 :564:

Nie jestem gaziarzem więc mogłem palnąć jakąś głupotę, ale przeglądając mapy z AG sądzę że wskazałem dobre miejsca na poprawke :) Jak się mylę niech ktoś poprawi:)

Alutka - 9 Marzec 2011, 10:10

Hej jestem tu pierwszy raz więc prosze o wyrozumiałość ;)

Posiadam Astre f rok 97 pojemnośc 1.4, szesnascie zaworów, mam problem z lpg. ostatnio na wolnych oobrotach szalał sinik raz poniżej tysiaca za sekunde powyżej 100 obrotów. gdy przełączałam na gaz to go szarpało a teraz to już wogóle na gazie nie pali.

Co może byc przyczyna??

POmożecie?? :552:

Saszka - 9 Marzec 2011, 10:27

Możesz troszeczkę rozwinąć swój problem o takie dane jak np. typ instalacji gazowej, jaki sterownik gazu, ile km na parowniku przejechałaś, czy na benzynie jest ok, kiedy filtra gazu wymieniany, no to takie podstawy :)
Alutka - 9 Marzec 2011, 11:17

na benzynie wszystko super chodzi, filtr gazu wyminiany daaawnoo.
Saszka - 9 Marzec 2011, 11:39

Możliwe że w optymisycznej wersji zapchał CI się filtr gazu(20zł) a w pesymistycznej membrany w parowniku. Nie napisałaś nic o rodzaju instalacji, możliwe też że trzeba tylko wyregulować na sterowniku, no i jak tam w filtrem powietrza sprawa stoi :)
Alutka - 9 Marzec 2011, 17:26

filtr wymieniony jeszcze musze wyminic membrane parownika czy ktos to już robił??
Saszka - 9 Marzec 2011, 19:08

Alutka, musisz:)?? Tzn kto CI potwierdził, że masz jednak uszkodzony?? Bo ogólnie wymiana membran wychodzi koło 100zł z samodzielną robota...
Alutka - 10 Marzec 2011, 07:56

gazownik powiedział że musze wymienic bo już nie reaguje na regulacje
jokeros - 10 Marzec 2011, 08:27

Alutka, skoro niereaguje na regulacje to reduktor siedzi.
Alutka napisał/a:
już wogóle na gazie nie pali.
to moze byc zaciety elektrozawor przy reduktorze z powodu zaniedbania filtra bądz elektronika gdzie szwankuje i niewłaczy zaworow.
piecia508 - 10 Marzec 2011, 08:55

Alutka, kup porządny parownik i nie baw się w regeneracje startego. Raz, że nie zawsze się udaje a dwa na długo to nie starczy. Po twoich postach wnioskuje, iż nie masz sekwencji.
Alutka - 10 Marzec 2011, 09:28

Jesli mi powiesz jak mam sprawdzic czy mam sekwencje to to zrobie
Saszka - 11 Marzec 2011, 08:29

Alutka, w komorze silnika powinnaś gdzieś mieć (najczęściej przy podszybiu) taki sterownik, prostokątna lub kwadratowa puszeczka od której odchodzi pęk kabli. Najczęściej STAG coś tam..n. np STAG 50, STAG 100 itp.
Sprawdź i daj znać:)

Hary - 11 Marzec 2011, 08:40

najprościej zorientuje się po tym czy ma wtryski z węzykami do kolektora, czy kawałek rurki od parownika do rury dolotowej do silnika
M1NT - 11 Marzec 2011, 15:15

Czyli dla mnie już nie ma ratunku?
Czytałem tą instrukcje już pare razy, ale nie rozumiem terminologii i nic mi to nie daje :(

Wydaje mi się, że powinienem zacząć od regulacji wolnych obr. na parowniku (podobno tak się robi). Od wolnych obrotów jest metalowa, czy plastykowa śrubka? W internecie znalazłem informacje sprzeczne. Niektórzy uważają, że metalowa do wolnych, a inni, że plastykowa. Reduktor Lovato.

http://www.youtube.com/watch?v=J7PX8Mx0eSo

jokeros - 11 Marzec 2011, 21:57

Metalowa ma byc wkrecona do oporu a plastikowa regulujesz biednie i bogato.
tomasz18 - 13 Marzec 2011, 17:14

Witam, otoz dzis spotkal mnie przykry problem, moze nie az tak bo byla benzynka ale i tak.
Zalalem asie wczoraj za 30zl gazu na orlenie. Mialem zrobic pare kursow i bylo potrzeba.
Do dzis zeszlo wsio, zrobilem 46km w cyklu miejskim. Zabraklo nawet na dojazd do domu i musialem na benie wracac.
I tu jest pytanie czy to nie aby troche za duzo spalila? Myslalem ze jak zaleje za 3 dychy to jeszcze zostanie chociaz na jutro bo tez potrzebuje gdzies jechac....

wacek - 13 Marzec 2011, 17:29

11l/46km to trochę za dużo. Zatankuj na innej stacji i jak tak będzie dalej palić to będzie się szukać problemu. Bo możliwe, że na stacji gaz był złej jakości.
tomasz18 - 13 Marzec 2011, 17:31

:570: eeee o kurde nie obliczylem tego ale to jest BARDZO duzo, koelga ma taka same asterke tyle ze w cabrio to pali mu ona 11 do 15l ale na 100km !
Moze to byc wina walniętej lambdy?

wacek - 13 Marzec 2011, 17:43

Jak by lambda nie żyła to zapala Ci się chek enigme. Benzyny tez tyle Ci idzie ?
M1NT - 13 Marzec 2011, 18:22

Dokładnie jak napisał wacek. Na benzynie też dużo pali?
Jaka instalacja gazowa?
Kiedy wymieniany był filtr gazu (choć to akurat pośrednio ma się do wzrostu spalania).
Może masz jakieś nieszczelności w układzie gazowym.
Winna może być jakość gazu, choć ten na Orlenie, raczej do złych nie należy.

Może wystarczy zwykła regulacja.

tomasz18 - 13 Marzec 2011, 18:37

Wywalalo mi bledy wlasnie o lambde, ale z braku kasy na nowa szutuke jej nie zakupilem. na paliwie nie wiem bo nie jezdze, samochod pierdzi troche na benzynie ale da sie jechac.
Check pali sie czasem na benzynie wlasnie.
Instalacja? HMm mam landi renzo II generacja

wacek - 13 Marzec 2011, 20:11

To jak Ci wywaliło błędy o sondzie lambda to na 95% jest to jej wina. Często nie wymienianie jej to tylko pozorna oszczędność.
jokeros - 13 Marzec 2011, 21:28

tomasz 18 a czy na wezu masz tzw.aktuator czy srube?Jezeli aktuator to moze to byc od sondy,ale tez pokluciłbym sie.Na walnietej sondzie takiej przepustowosci by niebylo.Albo elektronika ci szwankuje i podniosła aktuator do gory całkiem i masz na maksa otwartego weza co gaz doprowadza albo sam aktuator sie zepsuł.Nastepnie reduktor do zrobienia lub do wymiany.To podstawowe warianty duzego spalania.
wacek - 13 Marzec 2011, 22:46

Albo sprawdź czy Ci nie idą do kolektora osobne wężyki być może masz sekwencję.
tomasz18 - 14 Marzec 2011, 09:38

sprawdzilem przed chwila, nie mam tam zadnego aktuatora, wiec musi byc sruba. Autko bardzo dziwne zachowywalo sie na gazie, potrafilem nacisnac sprzeglo obroty spadaly, ale za chwile znow byly na 2 tysiacach tak jakby sprzeglo nie bylo wcisniete.
jokeros - 14 Marzec 2011, 21:46

Niema kontroli nad dawkowaniem gazu do silnika i dlatego szeleje ci motorownia.Moze to oznaczac lipna elektronike badz reduktor jak wyzej wspominałem.
M1NT - 18 Marzec 2011, 10:04

Malutkie pytanko mam :P
Co może zabierać prąd w instalacji LPG?

Jak zgasze auto w trybie AUTO sterownika, prąd jest zjadany, a gdy na benzynie, nie.

Sprawdziłem wszystkie kabelki. Nic sie nie dotyka. Poizolowane. Kabelek + instalacji LPG iskrzy na zgaszonym aucie, gdy zwieram go do + aku. Czyli prąd idzie do czegoś.

BartekLodz - 18 Marzec 2011, 15:40

może mnie ktoś oświecić jak działa baryłkowanie miedzi ?
:D

Astrix - 18 Marzec 2011, 21:11

BartekLodz napisał/a:
może mnie ktoś oświecić jak działa baryłkowanie miedzi ?
:D

na rurkę zakładasz taką beczułkę mosiężną i potem wkładasz w element i przykręcasz dość mocno nakrętką. baryłka miażdży się i uszczelnia.

SebolHB - 19 Marzec 2011, 22:49

Pytanie, czy osoby mając gaz i dziś jeżdzące :) czy leciał wam biały dum z rury?:D tzn widzieliście w lusterku wstecznym, że kopci wam auto na biało?

Bo wiem, że jak się ma gaz to auto częściej kopci to prawda? ale szukam czy może za dużo albo faktycznie płyn dostaję się do komory spalania i kopce na biało przez płyn chłodniczy a nie przez gaz.. :566:

kamill91 - 19 Marzec 2011, 23:00

mi na mrozie kopcil ale teraz raczej tak normalnie...
BartekLodz - 19 Marzec 2011, 23:08

nie mam gazu i wczoraj leciała mgiełka, zresztą prawie w każdym oplu przy takiej pogodzie widzę że leci, w skodach też :566:
ważne że bezzapachowa :)

SebolHB - 19 Marzec 2011, 23:49

mi tam troche gazem czuć w tych spalinach :D to chyba nie ma co się martwić :)
M1NT - 20 Marzec 2011, 14:45

SebolHB, jak jest zimno to normalne, że kopci więcej ;)
Dziś jest troche cieplej i wychodzi tylko mgiełka:
http://www.youtube.com/watch?v=5DwEt0WPOsg
a wieczorem, bądź w zime, dymi niesamowicie. U mnie także delikatnie czuć gaz ;)


Odnośnie swojej instalacji, to spalanie mnie zadziwia :) Przejechałem 40km tylko w mieście. Nie raz obroty dochodziły do 4 tys i jeszcze jest blisko pół zbiornika gazu (tankowałem za 30zł - ~11L) na pusty zbiornik.

BartekLodz - 21 Marzec 2011, 16:11

jak mam wtyczki "bosch" przy stagu 300 , te niby podwójne od benzyny to tylko je przepinam ?
M1NT - 21 Marzec 2011, 17:17

Przy wtryskach/listwie?
Jeśli o te chodzi, to tak, podpinasz je tylko ;)

Astrix - 21 Marzec 2011, 17:19

wypinasz listwę wtryskową (tzn tą elektryczną) i jeden koniec na tą listwę, a drugi we wtrysk ;)
BartekLodz - 21 Marzec 2011, 17:25

to zaje### skomplikowany montaż...
:rofl:

M1NT - 21 Marzec 2011, 17:27

BartekLodz napisał/a:
to zaje### skomplikowany montaż...
:rofl:

Też przez to przechodziłem i byłem zdziwiony łatwością tak samo jak Ty :D Jednak i tak oczywiste rzeczy są nie raz zbyt oczywiste.

Sorki za OT :/

Transform - 22 Marzec 2011, 16:25

jakiś czas temu autko przestało mi chodzić na benzynie, na gazie jest ok.
(Ostatnio przerabiałem instalacje lpg czyli, został dodany komp i el. dozownik tleny czy jakoś tak...)
To co już wiem to to ze na pompie paliwa nie ma napięcia, podłączam ja do niezależnego zasilania i auto pracuje, natomiast nie wiem czy w ten sposób nie spale pompy w sumie to chyba nie może być podłączona cały czas pod 12v bo auto będzie paliło mega dużo i sama pompa zaraz mi się spali...
Macie moze jakies pomysły jak zlikwidować taką usterkę ??

darjan123 - 22 Marzec 2011, 22:33

Wujek to nie jest usterka. Pompa cały czas pracuje, bo niby skąd ma się wziąć ciśnienie na wtryskiwaczu. W jaki sposób sprawdzałeś napięcie, kręciłeś rozrusznikiem czy przekręciłeś tylko stacyjke. Jak przekręciłeś tylko stacyjke to napięcia tam nie znajdziesz( no przez 2-3sek.), bo pompa dostaje syknał z czujnika na wale i dopiero zaczyna działać jak się wał zacznie obracać. Sprawdź przekaźnik i bezpiecznik. Proszę mnie poprawić jeśli coś pomyliłem. :564:
Transform - 22 Marzec 2011, 22:56

pompę sprawdzałem w momencie kręcenia rozrusznikiem... podłączyłem ją do napięcia 12v na pare sekund, auto odpaliło pochodziło, benzyna sie skończyła i zgasło, w momencie kiedy oddzielnie zasilałem pompę (wejście do baka od góry pod fotelami) auto pracuje cały czas....
bezpieczniki ok, jak sprawdzić przekaźnik ??
Mówisz załącza prąd w momencie kiedy obraca sie wał, czyli może być taka opcja ze Czujnik położenia przepustnicy jest walnięty ??
darjan123 napisał/a:
Pompa cały czas pracuje, bo niby skąd ma się wziąć ciśnienie na wtryskiwaczu

właśnie o to chodzi ze auto nie pracuje na benzynie gdyby było ciśnienie na wtryskiwaczu nie poruszał bym tematu bo auto by śmigało, nie mam napięcia na pompie wiec nie pracuje i nie ma ciśnienia na wtryskiwaczu...

darjan123 - 22 Marzec 2011, 23:21

Wyjmij przekaźnik i zmostkuj przewodem styk
„30" (przewód gruby czerwony) ze stykiem
"87" (przewód czerwono-niebieski). Jeśli pompa zacznie pracować przekaźnik do wymiany

miras2d5 - 24 Marzec 2011, 12:43
Temat postu: ( Opel Astra ) jaka instalacja LPG do 1,4 8v
Witam. Mam zamiar założyć instalacje LPG dlatego pytanie: jaka LPG założyć (firma) a jakiej unikać? Co musi być złożone żeby poprawnie działała (kiedyś gdzieś czytałem że musi mieć sterownik BINGO ???). Ewentualnie jaki warsztat odwiedzić w rejonie Katowic,Mysłowic,Tych i okolic?
Aha. Biorę pod uwagę STAG 2 L ,BINGO M ,LANDIRENZO-chyba że ktoś ma inne propozycje?

malpek - 24 Marzec 2011, 14:03

To ja Ci mogę polecić na pewno Auto-gaz Andrzej Rzepka w Mikołowie- dealer LandiRenzo.
montowałem tam już 4 instalacje i żadnych problemów.
Ze słyszenia wiem też że dobrze montują w Czakram Mysłowice- tu montują chyba głównie BRC.

tomasz18 - 24 Marzec 2011, 15:20

Witam, a moja asterka jak narazie to skarbonka bez dna.... Znow co sie dzieje, ale tym razem podczas jazdy poprostu gasnie. Ot tak.
Na poczatku myslalem ze to cos takiego ze gaz nie doplywa bo gasla przewaznie na spadach, jak satalem na spadzistym skrzyzowaniu to czasem gasla, albo jak jechalem z gorki i hamowalem to tez gasla.
Ale od jakiegos czasu potrafi zgasnac nawet na zakretach, i za cholere nie wiem co to moze byc. Moze sie przelacza na benzyne? Bo bylo tak chyba raz czy dwa ze zglasla (zawsze na gazie) i nagle sie odpalala na benzynie.
Co za gowno tak mnie wkurzyla dzis bo zgasla mi na ruchliwym skrzyzowaniu i straszny przypal sobie zrobilem....

BartekLodz - 24 Marzec 2011, 15:39

ogarnąłeś sprawę z checkiem ?
tomasz18 - 24 Marzec 2011, 15:59

No check sie nie pali poki co. Od zimy jest z nim spokoj. Ale to moze byc wina zaplonu? Bo ciezko odpala, w zime lepiej odpalala niz teraz
marpas - 24 Marzec 2011, 16:03

jak znam zycie to na spadku wrzuciles na luz . zajmij sie sprawdzeniem dolotu . doprowadz aby auto jezdzilo na benie bez tych objawow a dopiero potem czepiaj sie gazowni . a jak chcesz oszczedzac na sondzie to musisz czesto calowac stacje lpg . . no pb rowniez .skoro gasnie i chleje na benie to na lpg rowniez beda takie objawy .i bledy czytaj to moze sie czegos dowiesz
.

kamill91 - 28 Marzec 2011, 15:30

jezdzac po mechanikach i szukając pomocy w koncu znalazl sie czlowiek ktory ustawil mi w reduktorze niskie obroty i mam spokoj z przygasaniem auta i drżącym silnikiem ;)
mag3333 - 10 Kwiecień 2011, 22:49

to i ja sie podepne, czy ta tabliczka pod maska moze byc rzetelnym zrodlem informacji?? jest na niej napisane ze mam silnik X16SZR, samego oznaczenia silnika na bloku zlokalizowac nie moglem. ono jest na jakiejs tabliczce ktora mogla odpasc lub przerdzewiec??
M1NT - 11 Kwiecień 2011, 08:48

mag3333, troche nie na temat :568:
Symbol silnika jest wyryty w bloku, bądź innej części silnika. Nie na tabliczce. Jeśli nie miałeś robionego swapa, tabliczka pod maską mówi prawde.

ladzik066 - 11 Kwiecień 2011, 18:53

Witam. Przyznam sie ze nie miałem czasu czytac za bardzo postu (brak czasu) ale mój problem polega na tym ze jak sie silnik ( 1.6 ben+gaz) nagrzeje to zaczyna lekko szarpac. Wie ktos co moze byc przyczyna? zima było wszystko ok.
KoBarT - 12 Kwiecień 2011, 19:51

Mam takie pytanko, mam gaz w asterixie ale nie mam tego wbitego w dowód. Teraz kończy mi się przegląd, jestem w trakcie załatwiania dokumentów na gaz, jutro jadę na przegląd i babka zrobi mi bez problemu przegląd nawet jak nie mam gazu wbitego w dowód i nie mam na niego papierów. Skończyło mi się miejsce w dowodzie na przeglądy i będę wymieniał dowód na nowy i przy okazji pewnie będą kazali mi zmienić tablice bo mam jeszcze stare. I teraz pytania:

Przegląd robić zwykły taki jakbym nie miał gazu czy taki za 160zł z gazem?

Jak mi koleś wystawi papiery na stare blachy to czy potem jak dostanę nowe tablice to bez problemu wbiją mi to w dowód??

Czy po otrzymaniu papierów na gaz będę musiał raz jeszcze robić przegląd, bo gazownik mi mówił, że już nie, tylko jadę z papierami do starostwa i mi wbiją od razu?

Stan83 - 13 Kwiecień 2011, 17:03

KoBarT, jeżeli gazu nie masz wbitego w dowód czyli auto "teoretycznie bez gazu" to robisz zwykły przegląd.
Tablic nie będą kazali ci zmieniać- nie ma takiego wymogu(podajesz przyczynę wymiany,czyli w Twoim przypadku brak miejscna pieczątki), wymieniają tylko dowód rejestracyjny, najpierw dostajesz tymczasowy na 30 dni a po tym czasie odbierasz juz stały.
Jak załatwisz papiery na gaz to robisztak jak ci mówił twój gazownik- czyli jedziesz do starostwa i wbijają ci gaz do dowodu.
Pozdrawiam

KoBarT - 13 Kwiecień 2011, 17:18

No właśnie dzisiaj byłem na przeglądzie i zrobiła mi przegląd i dała takie zaświadczenie, że zrobiła mi przegląd auta z gazem i powiedziała, że mogę na tym normalnie jeździć do czasu aż zrobię nowy dowód i wbiję w dowód. Dzisiaj rodzice byli w urzedzie komunikacji i pytali jak to wygląda i rzeczywiście najpierw dostaję dowód tymczasowy na 30 dni a potem już normalny i tablice nowe bo mam stare czarne i wymieniają mi na białe.

Czyli jak dobrze rozumiem to jak mi gazownik zrobi papiery na gaz to nie muszę już jechać do tej stacji obsługi i nic podbijać?? Babka najpierw coś wspominała że będę musiał do niej podjechać i podbić jakieś "DDT" lub coś w tym stylu i dopiero wtedy jadę do starostwa, ale potem powiedziała, że wystawiła mi przegląd z gazem i że nie muszę już do niej przyjeżdżać. Jak to w końcu jest koledzy??

Stan83 - 13 Kwiecień 2011, 22:09

KoBarT, ale dlaczego nowe tablice?
Znajomemu skończył się dowód tak jak u Ciebie miał stare tablice tzn czarne i nikt mu tablic niekazał wymieniać- ma nowy dowód ale tablice dalej te same co miał.
Z gazem tak jak piszesz: będziesz miał papiery to jedziesz do starosta i wbijają do dowodu, że samochód ma instalację gazową

jokeros - 14 Kwiecień 2011, 09:53

A ja uzyje takiego starego powiedzenia!

:569: Co wieś to inna pieśń!!!

Dlaczego?Bo co region,wojewodztwo itd.(niby ten sam przepis na cały kraj) a jest inaczej.W moim powiecie mozna zapomniec ze zostawia ci stare blachy,w innych wiem ze zostawiaja.Oto nasza polska urzedowa madrość, :571: mózg sie lasuje.
Osobiscie mam nieprzerejstrowane auto na nowy adres zamieszkania(nawet mam inne nazwisko),niezmienione prawko tez ze starymi danymi.I wcale niemysle tego zmieniac bo wiem ze niemusze ale sa urzedasy ktorzy twierdza ze zle postepuje.

podembski2 - 14 Kwiecień 2011, 11:19

Mam pytanie, może to głupie, ale gdy jadę autem i wcisnę sprzęgło wszystko jest ok do czasu kiedy nie skręcę w lewo;] wtedy spadają mi obroty. Co może być tego przyczyną?
Spoxter - 14 Kwiecień 2011, 15:14

podembski2 Ja miałem tak samo tylko przy skręcaniu w prawo. Obroty opadały do roboczych 500, a czasem nawet gasła. Problem u mnie był z reduktorem gazu znajomy gaziarz wyregulował i hula, ale stwierdził, że ta regulacja da radę do świąt może troszkę dłużej i znów zacznie się dziać to samo bo reduktor swoje przejeździł i koniec. Koszt nowego ok 300 zł (właśnie w środę jestem umówiony na wymianę). U Ciebie może tak źle nie będzie i wystarczy wyregulować jeśli masz nowszy :) .

Natomiast ja mam pytanie o spalanie. Mam Astre F 93r. 1.6 i pali w cyklu miejskim 12 litrów gazu. To normalne? Wydaje mi się lekko dużo bo kolegi Astra GSI 2.0 z 92r. paliła tyle samo :549: . Ma ktoś Astrę z tym silnikiem? Ile wam pali?

jokeros - 14 Kwiecień 2011, 15:20

Spoxter, mysle ze to normalne spalanie
GOREK - 14 Kwiecień 2011, 15:21

Spoxter napisał/a:
Natomiast ja mam pytanie o spalanie. Mam Astre F 93r. 1.6 i pali w cyklu miejskim 12 litrów gazu. To normalne? Wydaje mi się lekko dużo bo kolegi Astra GSI 2.0 z 92r. paliła tyle samo :549: . Ma ktoś Astrę z tym silnikiem? Ile wam pali?


mi pali tyle samo :P

ale wiem ze mam skonczony reduktor.....
właśnie bede zamawiał zestaw naprawczy do niego i powinno być lepiej ;)

podembski2 - 14 Kwiecień 2011, 15:21

Gaz zakładałem niecałe pół roku temu, mi teraz też więcej pali, bo moje 1.4 paliło 8-8.5litrów teraz pali 9.5-10litrów. Też tak przypuszczałem że trzeba wyregulować.
marpas - 14 Kwiecień 2011, 15:25

Spoxter,
zrob 100 km na benie w cyklu miejskim i jezeli roznica w spalaniu lpg bedzie wieksza jak 20-25
%to dopiero zacznij sie umartwiac . pamietaj ze miasto miastu nie rowne i ew pretensje rownie dobrze mozesz kierowac do -burmistrza -prezydenta miast a w ostatecznosci do radosnej tworczosci wydz. drog ktory stawia znaki lub sw . w miejscach w ktorych nie powinno ich byc . i to nie polityk a trzezwe spojrzenie . po najblizszych wyborach sprawdz ile rond lub swiatel albo ograniczen predkosci przybylo w twojej dzielnicy badz gminie
.

GOREK - 14 Kwiecień 2011, 15:27

marpas, co myślisz na temat zestawów naprawczych do parowników??
jest sens wydawać te 50zł na membrany itp, czy o d razu lepiej kuić cały nowy reduktor??

sam właśnie mam dylemat, mam reduktor elpigaz i nie wiem czy go wymieniac całkiem czy tylko membrany, a jak wymieniac to na jaki??

Spoxter - 14 Kwiecień 2011, 17:26

Ja mam reduktor Landi, ale już wysłużony i wymieniam na nowy Levato :P Kolega jeździł na Levato kilka lat i sam w nim wymienił membrane i jeździ do tej pory :) Prosty reduktor w budowie :)
KoBarT - 14 Kwiecień 2011, 18:37

jokeros napisał/a:
A ja uzyje takiego starego powiedzenia!

:569: Co wieś to inna pieśń!!!

Dlaczego?Bo co region,wojewodztwo itd.(niby ten sam przepis na cały kraj) a jest inaczej.W moim powiecie mozna zapomniec ze zostawia ci stare blachy,w innych wiem ze zostawiaja.Oto nasza polska urzedowa madrość, :571: mózg sie lasuje.
Osobiscie mam nieprzerejstrowane auto na nowy adres zamieszkania(nawet mam inne nazwisko),niezmienione prawko tez ze starymi danymi.I wcale niemysle tego zmieniac bo wiem ze niemusze ale sa urzedasy ktorzy twierdza ze zle postepuje.


Zobaczę jak to będzie u mnie z tymi tablicami, ale moje kolejne pytanie jest takie:

Chcę jechać do gazownika, żeby mi wypisał papiery na gaz na moją obecną rejestrację z datą 12-04-2011 bo przegląd z gazem mam na zaświadczeniu z 13-04-2011. I chcę z takimi papierami na gaz jechać do starostwa i zmieniać ten dowód bo nie mam już miejsca na pieczątki, może i te tablicę też będę musiał zmienić. Ale jak oni to potraktują z tymi papierami od gazu, bo papiery będą wystawione na stare blachy i powiem, że chu...mnie to obchodzi bo kończył mi się przegląd to założyłem gaz i zrobiłem przegląd już z gazem i papiery są na stare tablice. Mogę tak wogóle zrobić czy będą się czepiać, że jeśli mi zmienią tablice to i w papierach z gazem powinienem mieć inne?? Mam nadzieję, że w miarę jasno to wytłumaczyłem o co mi chodzi :564:

ladzik066 - 15 Kwiecień 2011, 14:05

U mnie spalanie wynosi 8,5 l przy silniku 1.6 8v instalacja ma juz 7 lat
GOREK - 15 Kwiecień 2011, 20:46

Zakupiłem parownik LOVATO, założę wyreguluję i zobacze jak bedzie ;)
jokeros - 15 Kwiecień 2011, 21:34

KoBarT, podejdz do wydzialu komunikacji i dowiesz sie najlepiej
GOREK, Lovato-pierwsza klasa,niewidze nic lepszego(do regulcji nietrzeba gazownikow)

kamill91 - 16 Kwiecień 2011, 13:07

mi w 1.4 potrafi w miescie spalic okolo 13l ...
M1NT - 16 Kwiecień 2011, 13:24

Małe silniki mają to do siebie, że trzeba je kręcić wysoko, aby zaczęły przyspieszać. Pewno dlatego spalanie jest takie duże. U mnie przy 2.0 w mieście pali średnio do 12L. 1.6 paliło 14-16, ale to przez słabą instalacje i reduktor. Jak jokeros napisał, Lovato robi jedne z lepszych reduktorów, a przy tym nie są wcale aż tak strasznie drogie. Sam mam i sobie chwale :P A jak coś zaczyna stękać, zestaw naprawczy i heya dalej :)
kamill91 - 18 Kwiecień 2011, 19:36

no w sumie im mniejszy silnik tym wiecej trzeba deptać zeby rozbujać gablote i wiecej pali...
mateuszek22 - 19 Kwiecień 2011, 22:28

panowie mam taki problem. w swojej astrze mam butle 40l, wiec mysle ze jakies 33l powinno wejsc. wpadam na orlen mowie typowi do pelna typ tankuje zawor odbija ale wchodzi mi 22-23l gazu. i teraz wescie mi powiedzcie o co caman bo jestem zielony :/ i na tych 22/23l robie jakies 280km :/ . kolega mowil mi ze jakims cudem woda moze byc w butli i dlatego tam malo wchodzi. licze na to ze mi pomozecie pzdr.
Hary - 19 Kwiecień 2011, 22:54

może być tak jak kolega mówi, albo poprostu wielozawór mówi papa, miałem podobnie, wbijał coraz mniej, aż w końcu wogóle nie puszczał
mateuszek22 - 20 Kwiecień 2011, 22:02

Hary, no i jak to spr czy to wielozawór?? a z ta woda to skad niby miala sie tam wziasc?? :551:
BartekLodz - 20 Kwiecień 2011, 22:33

z gazu :)
Hary - 20 Kwiecień 2011, 22:44

najprościej (co nie znaczy łatwo) wyjeździć gaz do końca, wykręcić wielozawór i zajrzeć do butli (nie przyświecać sobie zapałką :D ). jeśli nie będzie wody to będzie wiadomo, ze to on pada, kupić drugi taki sam i wymienić
mateuszek22 - 20 Kwiecień 2011, 23:18

BartekLodz, no to napewno :p Hary, no no odkrece i po czym zobacze ze on jest bee? a moze byc tak ze jest dobry i co innego moze byc zepsute? sory ze cie tak katuje.
nismo - 21 Kwiecień 2011, 00:08

mi pali tak 7-7,5 litra gazu lecz ostatnio dobiłem butle do pełna zrobiłem nie wiele ponad 100 km na stacje i dobiło tylko 6 litrów. dzisiaj byłem na regulacji zobaczymy ile wezmie :D . moja asterka to i tak mnie bardzo zadziwia bo dojadzam do stacji z mysla ze tu juz opary (bo z obliczen tak wynika) a tu dotankował za ok 10 zł i butla pełna :570:
Hary - 21 Kwiecień 2011, 05:51

a tak wogóle to próbowałeś na różnych stacjach tankować?
mateuszek22 - 21 Kwiecień 2011, 22:35

Hary, taaa i po moim doswiadczeniu wynika ze na orlenie jest najgorszy gaz na ktorym najmniej robie km :/ gadalem z typem co od niego kupilem asie i mowil mi ze to napewno nie wielozawor tylko pewnie gdzies tankowałem chu..... gaz i jakis syf albo woda w butli siedzi lub cos pod zawor wlazlo.
Hary - 21 Kwiecień 2011, 22:38

mateuszek22 napisał/a:
i mowil mi ze to napewno nie wielozawor

poparł to jakimiś argumentami?

podembski2 - 22 Kwiecień 2011, 09:49

Znacie może jakiegoś dobrego gazownika z łodzi i okolic? Tylko takiego na prawdę dobrego:) moja astra paliła max 8 litrów gazu jak ostro gazowałem to 8.5 nawet, ostatnio poniżej 10 nie schodzi, mam komputer więc próbowałem sam wyregulować ale nic się nie zmieniło, więc pojechałem do gazownika, pogadałem chwilę z nim widziałem że wie mniej więcej o co chodzi, zapłaciłem za regulacje, i co prawda lepiej łapie obroty, jak skręcam w lewo(o czym wcześniej w tym temacie pisałem, to już mi obroty nie spadają). Ale spalanie się nie zmieniło poniżej 10 nie chce zejść a czuje że przelewa bo na benzynie ciągnie normalnie a na gazie jak się rozpędzam to przy prędkości >100 zamula i nieraz potrafi z wydechu strzelić coś. Czy to parownik już na wykończeniu(w tamtym roku gaz był zakładany), czy szukać gazownika?
mateuszek22 - 22 Kwiecień 2011, 15:48

Hary, nie on nie spotkal sie z tym przypadkiem. Kij w maju bede mial czas pojade do kolegi na cały dzień odkręci się butle i luknie czy jest woda czy cos tam. Tylko wes mi powiedz Hary, jezeli bedzie woda w butli to bedzie sie roznic od gazu? Bo on mi powiedzial ze jak odkrece butle troche tam gazu psiuknie a reszte gazu wylac do wiadra i jak ja mam luknac ze tam jest woda?? :548:
wacek - 22 Kwiecień 2011, 15:53

Gaz prawie natychmiastowo odparuje. Jeździć na gazie aż auto przysłowiowo zdechnie i potem brać się za robotę, odkręcić poczekać tak z 5-10min dla pewności, i patrzmy czy nie ma tam wody.
Hary - 23 Kwiecień 2011, 02:16

wacek napisał/a:
Gaz prawie natychmiastowo odparuje. Jeździć na gazie aż auto przysłowiowo zdechnie i potem brać się za robotę, odkręcić poczekać tak z 5-10min dla pewności, i patrzmy czy nie ma tam wody.

i wszystko jasne :)
mateuszek22 napisał/a:
nie on nie spotkal sie z tym przypadkiem

dobre :D
ja na przykład nie znam nikogo osobiscie, komu w xe pękła głowica, co nie znaczy, że nie pękają,a wiadomo jak jest . bez sensu wytłumaczenie

mateuszek22 - 23 Kwiecień 2011, 21:17

Hary, no teraz to nic mu nie zrobie :570: bedzie trzeba zrobic i tyle bo te tankowanie 20l to mnie osłabia :550:
altemic - 24 Kwiecień 2011, 16:18

Witam szanownych panów.
Ostatnio dotyka mnie problem łapania przez komputer błędów silnika o złym składzie mieszanki. Sonda lambda wymieniona 8 miesięcy (15kkm) temu.
Wydaje mi się, że winny jest sterownik gazu. Obecnie jest to wiekowa już "Viola".
Oczywiście instalacja była kilka razy dostrajana przez gazowników, a później przeze mnie.
Czy coś poza sterownikiem może być winne łapaniu tego błędu?
Czy przy wymianie tego sterownika, instalacja elektryczna lpg musi być zmieniona, czy są to znormalizowane wtyki, i wystarczy zmienić samą "puszkę"?
Czy muszę zlecić wymianę gazownikom aby uzyskać wpis do homologacji, czy mogę sam to zrobić?
Pozdrawiam serdecznie.

jokeros - 24 Kwiecień 2011, 17:04

Sam to zobie mozesz zrobic,jak masz wiekowy sterownik to raczej niespasuje ci nic.Kup nowy sterownik razem z wiazka i problem z głowy poniewaz razczej ci wtyki niezgraja.Jest tez opcja ze wysiada ci reduktor badz aktuator na wezu-chyba ze masz pospolita srube.
altemic - 25 Kwiecień 2011, 00:21

Mam attuator jednak jest sprawny, reduktor fakt być może już pomału się zużywa, ma na karku z 50kkm. Dziękuję za odpowiedż:)
BartekLodz - 27 Kwiecień 2011, 21:23

w które kolory wpiąć się w sondę dla stag300+ ?

brązowy kabelek(czujnik obrotów) staga wpinam pod zielony od cewki ?

jokeros - 27 Kwiecień 2011, 22:05

BartekLodz napisał/a:
w które kolory wpiąć się w sondę dla stag300+ ?

Jak dobrze pamietam to fioletowy przewod od staga wlutuj sie tylko w czarny przewod od sondy,nic nieprzecinaj itd tylko dopnij ten kabel.Tj,tzw.przewod informacyjny coby widziec na programie staga jak pracuje sonda.Czesto ten fioletowy kabel zakłoca prace sondy na pb i lpg wiec jak wyregulujesz instalacje to najlepiej go odpiac.
BartekLodz napisał/a:
brązowy kabelek(czujnik obrotów) staga wpinam pod zielony od cewki ?

Tak bo czarny na cewce to zasilanie po kluczyku.

tomasz18 - 28 Kwiecień 2011, 15:05

Witam, moja asia ma taka dziwna dolegliwosc ze ciezko odpala. Przy odpalaniu wydobywaja sie dziwne dzwieki piszczenia, tarcia i rozne inne. Na gazie jezdzi raczej ok, na benzynce tez chcoc czasami przerywa, jak ja rozgrzalem do 90 stopni na postoju i gazujac to przy wyzszych obrotach przerywala i rura wydechowa pod kierowca dziwnie strzelala.
Wszystko dzialo sie gdy jezdzilem na gazie i gasilem go na gazie. Pozniej gdy odpalalem na benie bylo ciezko.
Dzis pojezdzilem sobie na benzynce no moze kurs gora 3km bo gazu malo. Zgasilem go i znow zapalilem, idealnie. Zapalil jak nowy zadnych piskow, tarcia ani nic.
Zaznaczam ze ciezko odpalal na zimnym. Na cieplym objawy byly znikome albo w ogole.
Co to moze byc? Problem z benzyna czy gazem?

P.S: ostatnio wymieniane byly kopulka, palec, swiece i kable wn. Nic nie dalo

jokeros - 29 Kwiecień 2011, 12:26

A check zapala ci sie na gazie moze?Wnioskuje ze jak pojezdzisz chwile na benzynie i jest ok to oznacza to ze podczas jazdy na gazie sterownik benzyny dostaje błedne sygnały se sondy i dlatego masz potem problem.Niewykluczone tazke ze masz np.zatkany filtr paliwa badz przypieczone troche wtryski.Napisz czy mas zjakies błedy na komputerze.
tomasz18 - 29 Kwiecień 2011, 14:42

Na kompie nic nie ma, zadnych bledow. A dziwne bo bylem teraz na kompie to nie ma ale bylem jakies 3 miechy temu to o lambde wlasnie wywalilo.
Rozwazam wymiane filtra paliwa. Check nie zapala sie podczas jazdy na gazie.

jokeros - 29 Kwiecień 2011, 20:08

Jaki masz ten gaz w tym aucie?jaki sterownik przedewszystkim,ewentualnie jaką masz emulacje sondy lambda.Wartałoby sprawdzic jak oscyluje sonda na benzynie i na gazie,czy przypadkiem podczas jazdy na gazie niemasz sygnalu z emulatora ze miesznka jest uboga i dlatego mozesz miec problem z uruchimieniem na benzynie po zgaszeniu silnika na gazie.Opisz elektronike gazowa conieco
tomasz18 - 29 Kwiecień 2011, 22:38

Mam II gen. landi renzo, ale dziwne do tej pory bylo ok wszystko
PS: a na to ciezkie odpalanie moze miec wplyw olej silnikowy? Bo przed wymiana bylo ok wszystko, ale po wymianie dopiero sie zaczely dziac dziwne rzeczy i do tego kontrolka od oleju po zapaleniu auta nie gasnie odrazu tylko bedzie chwile zapalona. Wczesniej tego nie mialem

marpas - 29 Kwiecień 2011, 22:45

jaki olej byl a jaki wlales ? nie wlales czsem minerala . ?
M1NT - 29 Kwiecień 2011, 22:55

Coś te NE ostatnio na benzynie podupadają :( U mnie też się chrzani. Było dobrze, a w ciągu jednej chwili przestało auto jeździć na benie. Odpalam, to gaśnie. Check zapala się gdy jade na gazie tylko czasem i tylko wtedy gdy mocno wcisne gaz do oporu.
tomasz18 - 29 Kwiecień 2011, 23:11

Byl mineral 15w40 castrola. A wlany byl tez mineral ale nie wiem jaki dokladnie
jokeros - 30 Kwiecień 2011, 07:58

M1NT, sprawdz błedy i bedziesz wiedzial,odłacz aku na noc i zobacz czy wystartuje rano i kolega tomasz18 tez
M1NT - 30 Kwiecień 2011, 10:32

Podejrzewam, że błędu nie da się wyłapać, bo kontrolka zapala się na krótką chwile (pewno błąd sondy) i zaraz gaśnie. Ale to tak jak napisałem. Bardzo rzadko.
BartekLodz - 30 Kwiecień 2011, 21:36

da się
a ileś tam odpaleń zostaje w pamięci :)

marpas - 30 Kwiecień 2011, 22:56

M1NT, jesli sie zapala to blad pwinien sie zapisac . kasowanie nastepuje po 20 odpaleniu jezeli blad wiecej nie wystepuje .
altemic - 6 Maj 2011, 11:12

Przymierzam się do montażu blosa, właśnie mi przyszedł :649:
Czekam jeszcze na wąż lpg 16mm i 19mm i przejściówkę, oraz redukcję 60/70mm pod samego blosa już.
Od czego albo skąd dopasować rurę blos filtr powietrza?
Mały schemacik:
filtr powietrza(60mm)>XXX>blos(70mm)>redukcja(70/60mm)>dolot(60mm)
Przerobić oryginał może być problem bo jest karbowany.
Pozdrawiam.

marpas - 6 Maj 2011, 12:31

altemic, widzialem taki reduktorek z rurek pcv od odplywu ze zlewozmywaka baadz wanny . wal do castoramy to sobie dobierzesz co bedziesz chcial nawet karbowane i gietkie jak to prysniesz farba piecowa to glupi pomysli ze TTTM a madry nie zapyta ze wstydu
altemic - 7 Maj 2011, 13:39

dzięki za radę, dzisiaj może uda mi się podskoczyć:)
SebolHB - 7 Maj 2011, 15:20

Pytanie co wchodzi w skład instalacji gazowej?

Chce posuzkać dla rodziców do opelka do x14nz instalacji używanej i potrzebowałbym wiedzieć co musze miec :) konkretną liste :)

podembski2 - 7 Maj 2011, 15:48

komputer, wiązkę, parownik, wężyki(+chyba 2 trójniki na wężyki od wody), butla, przewód gazowy(paliwowy), elektrozawór, zawór(ten od wlewu gazu), przełącznik(gaz, benzyna).
Przykładowy zestaw:
http://allegro.pl/e4-ukla...1587135892.html
http://allegro.pl/r23-par...1581297307.html
http://allegro.pl/nowy-zb...1585008364.html
http://allegro.pl/nowy-el...1590019185.html
http://allegro.pl/rurka-m...1596593199.html
http://allegro.pl/wlew-ga...1581777586.html
http://allegro.pl/filtr-l...1582024581.html
chyba wszystko czego potrzebujesz, wybierałem przykładowe aukcje.

SebolHB - 7 Maj 2011, 17:33

podembski2, dzieki :)

A ten elektoro zawor jest gdzie? w sensie gdzei sie go montuje?

podembski2 - 7 Maj 2011, 18:12

elektrozawór włącza gaz. Ciężko mi to wytłumaczyć:) montuje się go na wężu który idzie od butli przez filtr gazu potem do tego elektrozaworu i do reduktora. Ale niech wypowie się ktoś jeszcze, bo piszę tylko po oględzinach swojego silnika:)
marpas - 7 Maj 2011, 18:38

elektrozawór włącza gaz. Ciężko mi to wytłumaczyć:) montuje się go na wężu który idzie od butli przez filtr gazu potem do tego elektrozaworu i do reduktora. Ale niech wypowie się ktoś jeszcze, bo piszę tylko po oględzinach swojego silnika

elektrozawor jest przed filtrem . gdyby byl wczesniej to jak bys chcial wymieniac filtr . no zawsze mozesz zakrecic na butli ale nie kazdy uzytkownik to wie i na dodatek boi sie cokolwiek przy gazie krecic . . poza tym duzo zalezy od tego jaka ma byc instalka . . zwracam uwage tylko na to ze na montaz musisz miec papiery z uprawnionego w-tatu . . inaczej przy pierwszej kontroli drogowej zabiora dowod -o mandaciku nie wspomne . na przegladzie moga rowniesz zatrzyma c dowod jesli nie ma w dowodzie rejstr inst lpg
.

BartekLodz - 7 Maj 2011, 18:59

wlew-pętla-wielozawór(zbiornik)-pętla (pod autem przewód) pętla-elektrozawór-pętla-reduktor-filtr-czujnik temp/ciśnienia-wtryski-kolektor

to tak najprościej

elektor najlepiej dać przy samym reduktorze, mniejsze spóźnienie przy przełączaniu pb/lpg

nismo - 9 Maj 2011, 15:06

witam, wczoraj chciałem się przejechać po południem jadę elegancko już przerzucił mi na gaz przejechał ze 2 kilometry stanełm na krzyrzówce i zgałs. odpalam jade na benzynie przrzucił na gaz i nie reaguje na pedał gazu. nie chciał jechac wg na gazie. przejechałem z 5km na benzynie i dopiero zaczął pracowac na gazie.dzisiaj tak samo. odpalam jade przełacza na gaz i normalnie jedzie po 2 km jazdy na gazie znowu przestaje chodzić na gazie po kilmometrze jazdy na benzynie spowrotem zaczyna pracowac na gazie. mixer wymieniony nie wiele ma przejechane 3 tygodnie temu wymieniony filtr swiece i kable i zrobiona regulacja./ wiec to raczej nie to. jakieś pomysły ?
Hary - 9 Maj 2011, 17:33

mi to wygląda na jakiś problem z elektryką. albo gubi plusa na zawór gazowy, albo może obroty przestaje odczytywać z cewki wn, porozłączaj wszystkie styki elektryczne od lpg, wyczyść i złóż. a najlepiej na kompa podjedź. powinno być widać
BartekLodz - 9 Maj 2011, 18:51

a reduktor nie zamarza ?
nismo - 9 Maj 2011, 20:25

nie wiem , nie sprawdzałem a jeśli tak to czym to spowodowane jest ?
BartekLodz - 24 Maj 2011, 22:42

zbyt małym nagrzaniem płynu chłodzącego




kto ma wlew pod klapką ?
chwalić się , foty mile widziane :568:

Barti - 24 Maj 2011, 22:43

BartekLodz napisał/a:
kto ma wlew pod klapką ?


Astrix. Przyjedz na spota to zobaczysz :)

BartekLodz - 24 Maj 2011, 22:48

Barti, żeby przyjechać muszę najpierw wszystko podpiąć :D
Astrix - 24 Maj 2011, 23:05

jak nie dasz rady, to Ci podepniemy ;)
BartekLodz - 27 Maj 2011, 14:37

mam nadzieję że nie spalę sondy


stag 300+
fioletowy pod czarny sondy
fioletowo szary zostawiam wolny



:566:



EDIT

i wyszedł jeden wielki UJ

rozerwało butle przy tankowaniu i obecnie z astry zrobił się pickup...


























































:D


a na serio podpięte jak wyżej i działa, prawie

wywaliło na dzień dobry błąd wtrysku benzyny :565:
ki czort ?
wszystko podpięte dobrze, na Pb śmiga jak dawniej
help?


schemat wtrysków Pb



Edit
wiem że mam pół sekwencję (M 1.5)
podpinam to standardowo pod sterowanie (-) ?

[ Dodano: 28 Maj 2011, 22:08 ]
EDIT
niby motronic 1.5 a tylko jeden kolor sterowania
na każdym wtrysku brązowo żółty :P

ale działa, czasy wtrysków pięknie pokazuje, z rana powalczę z autokalibracją

Edit

wszystkie wtryski wystartowały, pozostało zebranie mapy :D

Edit

działa
:509:

MarianTWR - 1 Czerwiec 2011, 18:19

witam. mam takie pytanie czy jest możliwośc zrobienia odcinki na lpg 2 gen?
mateuszek22 - 1 Czerwiec 2011, 20:35

a ja mam pyt co sadzicie o jakis tam osuszaczach do butli gazowych niby maja one osuszac butle z wody ktora sie tam zebrala.... prawda to czy tylko sciema??? pzdr
???????????

MindBreaker - 9 Czerwiec 2011, 19:48

Witam. Mam taki problem, od kilku dni mam trudności z odpalaniem samochodu na paliwie na gazie jakoś udaje się odpalić, przeczyściłem krokowy zaślepiłem EGRa jednak nic to nie dało problemy nie ustąpiły. Check raz świecił raz nie w zależności od tego czy udało mi sie odpalić na automatycznym przełączaniu na gaz (nie świecił) czy na awaryjnym tylko gaz (świecił). Jutro miałem jechać na regulacje i wymianę filtra jednak chyba nici z tego gdyż jak wracałem z pracy już zaraz przy domu ruszając ze skrzyżowania nagle coś strzeliło i silnik zaczął szarpać a przy zdjęciu nogi z gazu w ogóle gasł. Pytałem znajomego i mówił ze może trzeba będzie wymienić świece (bardziej optymistyczna opcja) bądź też przeskoczył mi rozrząd. Co myślicie o tym ? Byłbym wdzięczny za wszystkie rady. Aha mój silnik to x16szr instalacja gazowa drugiej generacji reduktor to jeśli sie nie mylę Tomasetto.
marpas - 10 Czerwiec 2011, 08:39

MindBreaker, wylacz lpg odpalaj na pb . jak zrobisz aby chodzil na pb dopiero mozemy cokolwiek robic na lpg . inaczej to doprowadzisz sie do bolu kieszeni . jak silnik nie pracuje prawidlowo na pb to nie wymagaj aby si dobrze sprawowal na lpg . miales problemy nz odpalaniem sam. ale nie napisales jakie to nie kacik wrozbitow tylko tech wiec opisz to po ludzku bo cos strzelilo moze oznaczac rowniez ze trafil cie piorun . ! :564:
jaco16 - 12 Czerwiec 2011, 22:01

Witam panowie chce kupić graty do lpg dla mojej astry 1,4 jedno-punkt chce kupić takie graty
http://allegro.pl/e11-ukl....html?source=oo
http://allegro.pl/mikser-....html?source=oo
http://allegro.pl/r24-red...1641663862.html
to z tych głównych butle jeszcze sie zastanawiam
jeszcze mam pytanie bo widzaiłęm ze są teraz rureczki plastykowe zamiast miedzi lepsze?? robił już ktoś tym. czy cos waznego jeszcze trzeba dokupic , oprocz butli wlewu przewodow wody trojnikow przewodu gazu. Trzeba jakies zaworki regulacyjne na przewod lgp do miksera czy tylko krokowy

SebolHB - 13 Czerwiec 2011, 13:11

A takie pytanie mam, jak zachowywałoby sie c20ne jak podłączyć go pod instalke 1 generacji z mikserem umieszczonym w rurze dolotowej zaraz przed przepustnicą?
nismo - 13 Czerwiec 2011, 21:51

Witam, nie wiem czy juz ten temat był poruszany ale ilość stron mnie przeraza i chciałbym zapytać co może być powodem tegoze silnik dostaje i gaz i benzyne jednoczesnie. sprawa wygląda za kazdym razem tak samo. czyli po odpaleniu auta rano przeżuci normalnie na gaz przejade 2-3 kilometry i silnik zaczyna się dusic
jokeros - 13 Czerwiec 2011, 22:51

Moga lać wtrsykiwacze badz wtsrykiwacz,walniety regulator cisnienia,emulator nierozłanacza wtryskow badz wtryskiwacza.Mam nadzieje ze tu mowa o tym ze jak jedziesz na gazie to spala ci benzyne.
cieniassss - 13 Czerwiec 2011, 22:52

SebolHB napisał/a:
A takie pytanie mam, jak zachowywałoby sie c20ne jak podłączyć go pod instalke 1 generacji z mikserem umieszczonym w rurze dolotowej zaraz przed przepustnicą?

przepływomierz klapkowy spowoduje duże podcienieni i w rezultacie zbyt bogatą mieszankę

nismo - 13 Czerwiec 2011, 22:58

no jechać to za bardzo się nie da bo strasznie słaby jest ale jak odłączyłem wężyk przez który doprowadzany jest gaz to silnik nadal chodzi. sprawa jest dziwna bo zwsze rano jak jade to przejedzie kilka kilometrów normalnie na gazie i nagle mól. po jakims czasie(róznie to bywa) sprawa wraca do normy i juz do konca dnia chodzi normalnie. sytuacja powtarza sie rano . i tak w kółko...
jokeros - 14 Czerwiec 2011, 08:23

astrav8, to posprawdzaj sobie wszystko,sprawdz tez czy faktycznie w momencie wystapienia usterki rozłancza benzyne coby przesc w tryb pracy na gazie.Pracuje na dowch paliwach a przyczyn moze byc kilka i nikt ci niepowie idz zrob to i bedzie chodzilo,przez internet nienaprawi ci nikt samochodu,masz wskazowki i musisz dzialac sam teraz.
jaco16 - 14 Czerwiec 2011, 12:50

Panowie a cos do moejgo postu moze bo chciałbym jzu kompletowac graty
jokeros - 14 Czerwiec 2011, 21:50

jaco16 napisał/a:
Panowie a cos do moejgo postu moze bo chciałbym jzu kompletowac graty

Elektronika w jak najwiekszym porzadku,reduktor tez ale mikser to nie.Najprawdopodobniej mikser ma byc ten
http://moto.allegro.pl/mi...1647645838.html
Ale dla pewnosci zadzwon sobie do tej firmy i sie upewnij,Mikser ktory podałes wyzej stosowany jest pod przeplywke klapowa a takowej ty niemasz,wiec musi byc mikser zamontowany po monowtryskiem.Pozatym nietrzeba ci nic wiecej oprocz wymienionych rzeczy przez ciebie.Zakladasz krokowy,regulujesz odpowiednio i ma hulac.O ile idealnie chodzi ci na benzynie.

jaco16 - 14 Czerwiec 2011, 23:31

Na benie chodzi fajnie wkoncu ma dopiero 81 tys km to dzięki za sprawdzenie powoli kompletuje graty
A co z tym przewodem moze byc czy lepiej miedz

jokeros - 15 Czerwiec 2011, 07:58

Ładuj miedz,te przewody to tylko wyglad,ale niebyłbym przekonany do wytrzymalosci.Stare sprawdzone metody najlepsze.
jaco16 - 19 Czerwiec 2011, 11:45

Własnie kupuje graty do lpg i chyba zawór benzyny tez musze mieć ?? i czy wie ktos mniej wiecej jakie trzeba dokupic trojniki wodne do parownika żeby zrobić wcinke. Kupiłem 6m przewodu miedzianego 6mm chyab starczy na butla- parownik butla wlew koło wlezu beny
jokeros - 19 Czerwiec 2011, 11:53

Nietrzeba ci zaworu benzyny,to nie gaznik tylko wtrysk.Trojniki do podgrzewania fi 16 najlepiej aluminiowe bo spod plastikowy sie leje i czesto trzeba dokrecac.Rurke do tankowania musisz miec inna,fi 8 tam idzie.
jaco16 - 19 Czerwiec 2011, 11:59

nomok ale jakie sa przewody w astrze bo do parownika wiem ze idzie 16 ale na wezach jest 16 czy 19 to ile wystarczy mi tej rurki fi 6mm
jokeros - 19 Czerwiec 2011, 12:05

Przetniesz weze od nagrzewnicy i trojnik fi 16 ci spasuje bez niczego.6 metrow rurki fi 6 wystarczy ci,lecz do zaworu tankowania potrzebna ci rurka fi 8 zeby połaczy go z butlą.
BartekLodz - 19 Czerwiec 2011, 12:05

całe 6m, trzeba zrobić pętle kompensacyjne
do tankowania 8mm 2m

trójniki 16
chociaż możesz mieć 19 jak u mnie ale można zrobić redukcję z użyciem rurki fi20 , zarówno 16 i 19 się naciągnie i dobrze trzyma

węże gumowe od wody i lpg kup Parkera

jaco16 - 19 Czerwiec 2011, 12:09

dobra ruki sobie sprawdź jakie mam te miedziane tez dokupię tak jak ma być a tak orietacyjnie weza wodnego ile wziasc po 2m na zasilanie i powrót czy mniej wystarczy
BartekLodz - 19 Czerwiec 2011, 12:41

2m wystarczy
jaco16 - 19 Czerwiec 2011, 12:50

ok a gdzie najlepiej zrobić wcinke na wężach wody

[ Dodano: 20 Czerwiec 2011, 21:50 ]
mam jeszcze pytanie czy potrzebowął bede tego zaworku regulacyjnego zakąłdanego na przewod lpg do miksera

M1NT - 26 Czerwiec 2011, 13:36

Witam
Czy w instalacji STAG150 jest coś do ustawienia przy emulatorze wtrysków (czy jak się to nazywa). Zauważyłem, że chyba coś jest nie tak. Wewnątrz auta nie raz śmierdzi benzyną, a auto ma muła (na LPG i PB). Jakby się zalewało. Wydaje mi się, że sterownik LPG do którego idą przewody od listwy wtryskowej nie właściwie pracuje i podaje gaz i benzyne. Choć co do tego pewności nie mam. Patrzyłem wszelkie wycieki z wężyków paliwowych i nie zauważyłem takich. W komorze silnikowej też nie czuć benzyny i nie zostawiam tłustych plam.

jokeros - 26 Czerwiec 2011, 20:36

Tak,sa tam ustawienia od tzw.jezykiem warsztatowym pokryc paliw.W stagu niepamietam jak sie to nazywa.Przegladnij dokladnie program i instrukcje a napewno skapujesz.
M1NT - 3 Lipiec 2011, 18:01

Czy aby napewno jest to sprawa elektroniczna (czyt. sterownik LPG)? Dziś jechałem na gazie. Pogoniłem troche auto. Zapalił się check engine jak dawałem w palnik. Puściłem gaz, check zgasł. Dałem porządnie w gaz, check się zapalił, po czym strzeliło z wydechu (przy tym straszny muł). Zgasiłem auto i już odpalić nie mogłem. Podejrzewam zalanie świec benzyną, choć jak powykręcałem wszystkie po kolei, żadna mokra nie była, ale auto odpaliło po tym zabiegu.
jaco16 - 3 Lipiec 2011, 21:05

Witam może mi ktoś pomoc rozszyfrować połączenie to z schematu zaznaczone bo nie łapę co do czego podłączyć , i gdzie zamontowac czujnik temperatury

BartekLodz - 3 Lipiec 2011, 21:31

temp reduktora ?

lepiej oddaj to fachowcom żeby tak się nie skończyło :

jokeros - 3 Lipiec 2011, 21:57

Proste.Przewod biało zielony i zolty uzywasz do odciecia wtryskiwacza przy pracy na gazie,oczywiscie uzywasz tez do tego przekaznika typu rozlanczajacy.Wszystko masz na schemacie jak na dloni,a czujnik temp.to usuwasz jedna srubke z reduktora i zastepujesz ja czujnikiem.Czarny kabelek tez do masy a pomaranczowy do sterownika.Przygladnij sie dobrze schematowi,czarne na bialym i niewidze tam nic niezrozumialego.
jaco16 - 3 Lipiec 2011, 22:06

na wtryskiwaczu trzeba zrobic wcinke ale do kompa juz nie zołty leci normlanie do kompa a te zielony?
jokeros - 4 Lipiec 2011, 08:42

Jaki tam masz kolor przewodu sterujacego wtryskiwacz w aucie to ja juz niewiem.Masz przeciac ten przewod sterujacy wtrysk od ecu a nie robic wcinke bo to dwie odrebne rzeczy.
M1NT - 14 Lipiec 2011, 20:21

Witam

Mam troche problemów z LPG. Raz chodzi dobrze, żeby za chwile złapać muła i gasnąć. Przy tym szarpie niesłychanie i wywala błędy na kompa benzynowego (nie wiem czy to ma związek, ale tak jest).

Postanowiłem więc konfigurować na nowo sterownik LPG.
Test na benzynie wypadł dobrze (niskie obr, 3 tys obr). Jednak gdy wybieram konfiguracje LPG, pojawia się komunikat:



Nic prostszego. Jednak nie bardzo wiem jak kręcić czarną, plastykową śrubą na reduktorze, aby czegoś nie uszkodzić. W którą strone mam kręcić też nie wiem :( Tzn. w strone kabiny, czy przodu auta?

jokeros - 15 Lipiec 2011, 08:44

To juz sprawdzisz metoda prob i bledow.Kto wie,czy ty masz za ubogo czy za bogato.Jakie błedy ci wywala sterownik pb?
M1NT - 15 Lipiec 2011, 11:06

jokeros napisał/a:
To juz sprawdzisz metoda prob i bledow.Kto wie,czy ty masz za ubogo czy za bogato.Jakie błedy ci wywala sterownik pb?

39 -przy butowaniu na lpg.

jokeros - 15 Lipiec 2011, 22:22

Na pb wywala bledy?Jesli nie to przeregulowac dobrze staga bo daje za bogato.
jaco16 - 25 Lipiec 2011, 22:57

Mam kilka pytań trochę je uporządkuje, sorry ze tak tu pytam ale znojomy gazownik powiedział mi ze jak sobie to podłącze wszystko to sprawdzi i dostane papierek na to ale kilku spraw nie wiem, nie jestem pewny itp a jest teraz na urlopie i nie mam kogo się poradzić
1 Jak wypuścić przewody lpg z butli w kole mam w butli wyjście centralne na zewnątrz auta można tam to puścić zy lepiej je ukryć i wyjść z boku kosza koła??
2 Czy mogę puścić przewód lpg nad przewodami beny?
3 Czy mogę podpiąć reduktor pod zasilanie i powrót nagrzewnicy
4 nie czaje trochę jak sie podpiąć do czujnika położenia przepustnicy bo tam jest troch kabli, tak samo i do wtrysku i pamięci kompa

BartekLodz - 25 Lipiec 2011, 23:47

1.w najniższym punkcie wstawiasz rurkę z zestawu, przez nią przewody
2. pod autem są uchwyty na przewody paliwowe, ja miałem jeden wolny to wykorzystałem
3.tak, to jest "mały obieg" i nie ma innej możliwości żeby dobrze działało
4.to zostaw gaziarzowi tylko przewody wyprowadź

jaco16 - 26 Lipiec 2011, 09:07

Ok bo tak myślałem jak psuci przewody z butli bo one wyjdą wtedy na zewnątrz auta i trochę sie boje ze można je czyms przyprowadzi najwyżej zrobię osłonkę jakaś . a moze ma ktos fotke jak u niego pod spodem wychodza przewody
Matteusz - 27 Lipiec 2011, 21:16

http://www.youtube.com/watch?v=FcIW_mSzFkE po-mo-cy
wacek - 27 Lipiec 2011, 21:32

Na moje oko styki w przełączniku się wyrobiły, nie łączą się bo końca i dlatego Ci się tak dzieje. Osąd mój jest na postawie brzęczenia(mi to brzmi tak jakby łuk powstawał) i tego dziwnego migania diody.
green-astraF - 29 Lipiec 2011, 18:57

koledzy mam pytanie ciezko znalesć co kolwiek na 53 stronach postów dlatego spytam.. jak co to prosze o przekierowanie i usuniecie posta :) mam astre 1.6 8V silnik x16szr i gaz stag 2 ( nie sekwencja) i czy można załozyć stożek ? wpłynie to jakos na jazdę ? niby na benzynie stożek pomaga a jak to na gazie takim ? ( głownie chodiz mi czy nie zaszkodzi xD )
jokeros - 29 Lipiec 2011, 19:16

Ople tego pokroju nietoleruja za bardzo stozkow,ze swoich doswiadczen twierdze ze samochod chodzi jeszcze gorzej.Napewno na gazie musi byc przeregulowana instalacja ponownie,mieszanka paliwowo powietrzna zmieni sie bagatelnie.Zaszkodzic niepowinno ale,tyle ze zmuli fure.
Tierry - 31 Lipiec 2011, 18:46

Mam takie pytanie. Dzisiaj jak jechałem to nagle mi asia zgasła na gazie i jak zapalilem znowu samochod weszedl na 2500 obrotow to obroty od razu spadaja i gasnie nawet jak go przygazuje to to samo sie dzieje ;/ wiecie co moze byc przyczyna tego?
Matteusz - 1 Sierpień 2011, 09:16

silnik krokowy od gazu byc moze jest zawalony, czyszczenie kosztuje 10 zł.
lmis3 - 3 Sierpień 2011, 09:05

witam
mam taki problem, podczas montowania blosa stalo sie cos takiego cze na benzynie na wolnych obrotach jest ponad 2 000, blos nie dziala ale obstawiam gdzies nieszczelnosc ale to nie problem, chodzi o to ze na benzynie pali ok 30 l i jaka moze byc przyczyna mi sie zdaje ze to moze przeplywomierz albo krokowy
pozdrawiam i pomocy

jokeros - 4 Sierpień 2011, 07:17

Jezeli masz przeplywke to zobacz czy nie uszkodziłes jej przy montazu blosa.a checka masz na desce po zapaleniu?Jedz gdzies na kompa i sprawdzisz dlaczego tyle ci pali.
lmis3 - 7 Sierpień 2011, 15:18

witam
benzyna juz ok byla to wina potencjometra na przepustnicy
a teraz jeszcze pytanie bo chyba kupilem zepsutego blosa bo nie otwiera mi sie w ogole
pozdrawiam

jokeros - 8 Sierpień 2011, 07:57

To sprawdz czy niezacina ci sie przepustnica w blosie,jesli jestes w stanie ja srubokretem np. podniesc to rozbierz blosa i wymyj go dobrze.Niesmaruj niczym wewnatrz,blos ma pracowac czysty i na sucho.
@rtur - 9 Sierpień 2011, 22:27

Witam
Mam taki problem, na benzynie chodzi dobrze a na gazie mam słabe obroty i nie da się jechać. Jak wciskam sprzęgło i hamulec to silnik gaśnie
Może miał ktoś taki przypadek :569:

jokeros - 9 Sierpień 2011, 23:29

@rtur, prawdopodobnie reduktor juz kiepski,przereguloj,jezeli reaguje na regulacje to cos z niego jeszcze bedzie.A jezeli nie to wymiana badz regulacja.jaki masz reduktor?O ile masz srube na wezu zamiast krokowca to popusc troche,ewentualnie jak masz krokowy to mogł pasc.wszystko do sprawdzenia.
@rtur - 10 Sierpień 2011, 20:11

wielkie dzięki, sprawdzę to napisze :)

[ Dodano: 11 Sierpień 2011, 19:36 ]
byłem u gazola, wyregulował mi gaz i już jest wszystko ok :)

Martenzyt - 15 Sierpień 2011, 13:32

Może mi ktoś powiedzieć jakie są wymiary filterka gazu do reduktora Landi EC04 ?

Temat nie aktualny mozna usunac

Obelix - 22 Sierpień 2011, 13:00

Takie pytanko mam, przy swapie z c16nz na c20ne trzeba wymieniac instalacje LPG? Bo nz jest na pojedynczym wtrysku a ne na listwie i nie wiem wlasnie czy da rade to podlaczyc :566:
marpas - 22 Sierpień 2011, 13:30

instalacji byc moze nie ale sterownik i co niektore oprzyrzadowanie tak . byc moze jest mozliwosc aby toto biegalo . pytanie brzmi jak i ile spali lpg . . poza tym pojecie instalacja lpg jest wieloznaczne . przy braku wiadomosci co bylo do tej pory jedyna prawidlowa odpowiedz brzmi ---brak danych . :566: inaczej mowiac podaj typ sterownika dotychczasowego co da poglad do czego toto sie nadaje .
SebolHB - 22 Sierpień 2011, 14:00

Gdzie ewnetulanie można szukać sterownika od gazu? bo auto mam juz kupione z gazem..
marpas - 22 Sierpień 2011, 20:11

ogolnie to na podszybiu ale fantazja gazownikow nie zna granic . idz po kablach od centralki w kabinie i dojdziesz do puszki sterownika i elektrozaworu lpg w komorze silnoka ;.
Obelix - 22 Sierpień 2011, 20:43

Ja mam we wnetrzu auta za schowkiem ale to poprzedni wlasciciel kazal tak zamontaowac :) Przewaznie montuja gdzies w komorze silnika kolo aku lub wlasnie na podszybiu.
lucyfer1 - 22 Sierpień 2011, 21:03

ja mialem u siebie c14nz, została instalacja ta sama lpg, instalacja BINGO M,, jedyna zmiana to klapka antywybuchowa, i wejśie powietrza z reduktorem, a działa wszystko bezproblemu
Obelix - 24 Sierpień 2011, 19:36

No wlsanie ja tez mam bingo m i bylem zapytac tam gdzie montuja i mi powiedzial ze musze cala instalke wymienic i 1300zl sobie krzyknal :551:
wacek - 24 Sierpień 2011, 19:51

asterix90, Pojedź do innego gazownika, ten najwidoczniej tęskni za rozumem... A gdzie jest centralka, to ja bym szedł po kablach z silniczka krokowego od gazu.
Gentelmen_mh - 24 Wrzesień 2011, 09:32

instalacja II generacji - przełącznik stag2-w

3-stopniowy:

benzyna
(awaryjne) odpalanie na LPG
benzyna - po przekroczeniu 2k obrotów LPG

od tygodnia pojawił się problem, że przełącza się na LPG ze znacznym opóźnieniem
(instalacja nie posiada czujnika temperatury), mogę nawet zimą przy -15 dać odrazu na LPG i chodzi...

gdy przełącznik jest w pozycji (odpalanie na LPG) to odpala na noPB i nie pali się żadna kontrolka (a powinien pracować silnik na LPG i świecić się żółta dioda na przełączniku)
po około 20-30 sekundach przełącza się na LPG, nie zawsze ten objaw występuje,

czasem jest normalnie i odpala odrazu na LPG, tak jak być powinno...

podjechałem do gaziarza i zasugerowałem, że to może przełącznik fiksuje,
gaziarz stwierdził, że to pewnie bezpiecznik od instalacji LPG, wymienił (stary miał lekki nalot i mógł nie stykać) po przeczyszczeniu gniazda i włożeniu nowego bezpiecznika było OK, ale problem nie zawsze występował więc może przypadek, że chodził dobrze...

dziś problem powrócił.. ehh...

M1NT - 24 Wrzesień 2011, 15:09

Witam
Mam problemy z instalacją LPG STAG 150 z reduktorem LOVATO

Niestety strasznie się zamotałem i nie wiem jak wrócić do punktu wyjścia, aby to wszystko jakoś współgrało.

Przeczytałem 128,5x instrukcje obsługi i ciągle robie głupie błędy, które uniemożliwiają prawidłową prace auta na gazie (brak mocy, gaśnięcie).

Jak powinna być wkręcona ta śruba od naprężenia membrany? Jest jakaś zasada jak w przypadku dawkowania śrubą mosiężną? (czyt. wkręcenie max i potem wykręcenie ileś tam obr.)? Kręcenie tą plastykową śrubą od membrany nie powoduje np. wybuchu, czy czegoś?

Chodzi mi też o ustawienie aktuatora pozycja max, 3000 obr, 900 obr, min. Ile powinno być ustawione (mniej więcej).
Czy może przeprowadzenie autokonfiguracji ustawi po swojemu te wartości?

U mnie w mieście nie ma specjalistów, którzy się na tym znają, a po poprzedniej regulacji u nich auto wcale nie jechało (brak mocy powyżej wartości 3000 obr). Dlatego wole sam sie pobawić, niestety nie bardzo rozumiem pojęcia i zasade działania mimo czytania instrukcji :(

gforce - 24 Wrzesień 2011, 15:28

Na sam poczatek zajmij sie ustawieniem na 3000 obr/min. Jak masz kompa z bateria to ustaw tyle krokow zeby przy jezdzie powiedzmy 80 km/h z obrotami 3000 mial jak najmniejsze korekty (korekty ustaw sobie po 30 krokow na obie strony na poczatek).
Później zajmij się wolnymi obrotami, ustaw najpierw ilosc krokow taka jak przy 3000 po czym wyreguluj wolne obroty na parowniku tak, zeby oscylowal wokol zadanej pozycji krokowca :)
A przede wszystkim najpierw sprawdz czy Ci dziala sonda lambda dobrze..

jokeros - 25 Wrzesień 2011, 12:27

M1NT, ta mosiezna sruba ma byc wkrecona calkiem.regulujesz tylko ta plastikowa i tyle.
M1NT - 26 Wrzesień 2011, 11:04

jokeros napisał/a:
M1NT, ta mosiezna sruba ma byc wkrecona calkiem.regulujesz tylko ta plastikowa i tyle.

:564:

A jaka może być przyczyna jeśli auto gaśnie po przełączeniu na gaz?

Jade na benie (auto już troche nagrzane) i załącza się LPG, po czym brak mocy (nie reaguje na pedał gazu), zwalnia i gaśnie.

jokeros - 26 Wrzesień 2011, 20:08

Zobacz czy aktuator ci sie nieposypał bo moze byc zamkniety całkiem.Sprawdz zasilanie gazu bo z tego co wiem to masz nowe lovato.Zobacz czy do reduktora dochodzi pełne cisnienie.Dlatego ze moze ci ci blokowac wielozawor w butli.
M1NT - 27 Wrzesień 2011, 10:22

Sprawa się udziwniła. Auto na zimnym trzyma obroty na LPG, po dodaniu gazu w granicach rozsądku zero problemów. Potem następuje nagrzanie auta do ok. 70-90* i zaczynają się spadki obrotów, mułowatość, brak reakcji na wciskanie gazu, strzały z tłumika.

Po podłączeniu do komputera, akutator wydaje się pracować. Zakres 80-120 kroków. Niestety w zakresie 110-120 kroków zaczynają się te cyrki.

Mam luke w umiejętnościach :( i przestałem ogarniać temat. Pokręciłem delikatnie tym plastykowym pokrętłem na reduktorze i wolne obroty są ok. Chwile auto pochodzi, za chwile znowu spadek i trzęsie budą, aż gaśnie.

EDIT

Przeprowadziłem autokonfiguracje, która wczytała swoje dane. Jednak gdy kazano mi trzymać obr. na 3000, wskaźnik dochodził do 20% i się zatrzymywał. Pokręciłem plastykową śrubą, zmieniła się pozycja akutatora, znowu 3000 i szło dalej. 4x się zatrzymywało i 4x zmieniałem pozycja akut. kręcąc śrubą plast. na reduktorze.

Niby wszystko dobrze się zakończyło. Auto miało kopa. Zgasiłem je. Postało 5-10 min, po czym odpaliłem i po przełączeniu się na LPG, zgasło. Odpaliłem ponownie, wolne obroty spadły poniżej 500 i auto zgasło. Odpaliłem raz jeszcze, tym razem z pedałem gazu po przełączeniu na LPG i jakoś zaczęło chodzić (w miare równo). No to jade. Dałem gazu, muł. Jakieś dziwne szarpanie. Wolne obr. znowu zaczęły spadać po dojechaniu do skrzyżowania i zatrzymaniu auta. Pojechałem dalej na PB, w trakcie jazdy z prędkością ok. 50 km/h, przełączyłem na LPG, dałem gazu i auto szło jak na PB, bez żadnych problemów.

Zgłupiałem całkowicie. Raz jest dobrze, żeby za chwile były problemy i nie moge jednoznacznie ustawić tej instalacji :(

Jeszcze obstawiał bym kopułke, którą dziś będe wymieniał (już zamówiona), ale jednak sam nie wiem, czy takie były by objawy. Bardziej właśnie wygląda mi to, jak nie prawidłowe dawkowanie gazu do miksera/silnika, przez akutator. Ale ten jak pisałem wyżej, działa. Na zimnym po odpaleniu, mam 60 kroków przez dłuższy czas. Potem sobie wzrasta.

Sam nie wiem :( [/u]

jokeros - 27 Wrzesień 2011, 21:21

A czy jestes pewien ze benzyna działa ci poprawnie w tym samochodzie?Czy jestes pewien ze sonda dobrze ci pracuje?Sterownik gazu bazuje sie po danych odczytanych z Pb.Podłacz sie pod jakis komputer i sprawdz jak pracuje sonda.Byc moze tu masz problem skoro na cieplym silniku jest lepiej.Na zimnym zawsze silnik pracuje na czujniku.
TzeTze - 27 Wrzesień 2011, 21:37

Dokładnie jak kolega jokeros napisał - diagnozę gazu zacznij od potwierdzenia że na benzynie jest na 1000% wszystko ok
M1NT - 27 Wrzesień 2011, 22:28

Tak wiem o tym. Żeby auto chodziło poprawnie na gazie, najpierw musi chodzić dobrze na PB. To jest podstawa. Na benzynie nie mam problemów. Spalanie w normie, nie gaśnie, nie szarpie, odpala od razu (nawet zimą, choć to dawno było, zero problemów na PB). Taki był mój cel- dograć wszystko na benzynie i dopiero zacząć modzić z LPG ;) Ale...nie moge być w 100% pewny, że wszystko jest ok :(

Czujniki wszystkie nowe (prócz sondy). Palec, kable, świece, kopułka (dziś), nowe, firmowe.

Po podłączeniu do laptopa przez interface LPG i czytając z tego teoretycznego oscyloskopu, wychodzi wężykowy wykres (biednie, bogato, biednie, bogato). Gdzieś czytałem, że tak powinno być (albo ktoś mi mówił).

jokeros napisał/a:
Byc moze tu masz problem skoro na cieplym silniku jest lepiej.Na zimnym zawsze silnik pracuje na czujniku.


Jest wręcz przeciwnie. Na zimnym chodzi dobrze, a na ciepłym zaczyna wariować.
M1NT napisał/a:
Auto na zimnym trzyma obroty na LPG, po dodaniu gazu w granicach rozsądku zero problemów. Potem następuje nagrzanie auta do ok. 70-90* i zaczynają się spadki obrotów, mułowatość, brak reakcji na wciskanie gazu, strzały z tłumika.


Ale niestety to nie jest regułą. Teraz wracałem z roboty. Auto się troche nagrzało. Przełączyłem na LPG i jakoś jechało. Nie gasło. Moc odpowiednia.

Ech, Panowie. Gdybym nie mieszkał w takiej zapyziałej dziurze i miał bym jakiegoś gaziarza pod ręką (jokeros, wiem, że się super znasz, gdybym mieszkał bliżej, wpadał bym z wizytą od razu) , nie pisałbym tych pierdół tutaj, a u mnie niestety są partacze straszni, którzy nie znają się kompletnie na II generacji i musze radzić sobie sam, z Waszą pomocą oczywiście, metodą prób i błędów.

jokeros - 28 Wrzesień 2011, 07:36

A czy cieply silnik na benzynie sie dobrze sprawuje?W jakich napieciach ci oscyluje sonda?Powinna od 0,1-0,8V.U mnie np.ostatnio sekwencja szwankowała.Szarpało autem tylko na gazie ale w sumie moc była.Problem był w przewodach WN.Niewytrzymały roku,załozyłem stare przewody z lat 90 orginalne GM.Nie to auto.
M1NT - 29 Wrzesień 2011, 13:06

Właśnie do pracy na benzynie nie moge się przyczepić. Nie mam problemów na zimny jak i gorącym silniku. Tylko to LPG w tej chwili mnie przygnębia i zastanawia :(

Sonda z tego co widziałem oscyluje właśnie w takich/podobnych wartościach. Napewno ma wahania napięcia, bo pamiętam na wczorajszych regulacjach autokonfiguracji, jak latał pasek wykresu liniowego od napięcia sondy.

EDIT
Jako, że wczoraj zakupiona kopułka, została założona dziś, zrobiłem test na benzynie. Przyspieszanie się poprawiło. Stabilność pracy na wolnych również. Na LPG bez zmian.

Auto się nagrzało do tych 30*, przełączyło na LPG i obroty spadły, aż auto zgasło. Odpaliłem raz jeszcze, popędziłem do reduktora i pokręciłem delikatnie plastykową śrubą. Obroty się wyrównały. Dodaje gazu, muł. Bardzo wolno wkręcał się na obroty, po tym te spadły znowu. Auto nie reagowało na dodawanie gazu, tylko się dusiło. Zgasło. Odpaliłem raz jeszcze. Na LPG. Obroty równe, dodaje gazu, jest moc. Wolne obroty w normie. Dodaje gazu, muł i znowu spada z obrotów nie reagując na wychylenie przepustnicy przy tym trzęsie silnikiem.

Parownik by szlag trafił? Troche krótko pojeździł :( Toć to nawet roku nie ma :(

Mam jeszcze pytanie. Czy jeśli jest wszystko dobrze ustawione i przeprowadzam autokonfiguracje na LPG i każą mi wprowadzić auto na 3000, czy ten pasek postępu powinien iść cały czas bez regulowania parownika, czy to jest część konfiguracji i trzeba pokręcić reduktorem?

Wklejenie tabelek z wartościami z programu od LPG pomoże troche w moim problemie, czy nie warto, a całą sprawe zrzucić na reduktor?




EDIT

Poje*** ta instalacja :(

Wczoraj wszystko się pierd***, dzisiaj jak ręką odjął gra i buczy :[ Aż się zastanawiam co jest. Tzn. na postoju, przestawiłem pare funkcji w sterowniku (stare ustawienia sprzed pół roku), doregulowałem reduktorem i szczerze, to nie ma różnicy między wolnymi obrotami na LPG i PB. Zaraz jazda próbna i okaże się czy tak fantastycznie to działa w czasie jazdy.

http://www.youtube.com/watch?v=slDyOOS_SEI

---

Właśnie wróciłem z próbnej jazdy i kaszanka. Raz jedzie dobrze, żeby za chwile dostać muła i szarpać, gasnąć, a za chwile znowu dobrze. Na benzynie nie mam ŻADNYCH problemów. Już kur*** dostaje, bo wszystko sprawdziłem i nie mam pomysłu :571:

jokeros - 29 Wrzesień 2011, 13:38

Sprawdz elektrozawory czy ktorys nieszwankuje,jak pisałem wczesniej czy masz dobry przeplyw gazu z butli do reduktora.Masz 3 elektrozawory i ktorys moze ci sie wiesza.
M1NT - 29 Wrzesień 2011, 22:29

Jakaś porada jak sprawdzić elektrozawory?

Ten na butli słychać, że się załącza jak przełączam na gaz, ale idąc Twoim tokiem myślenia i sięgając głębiej w pamięć, dochodzi do mnie pewien syk przy reduktorze. Albo nie całkiem otwarty elektrozawór (zawieszony), albo gdzieś spier*** gaz. Czuć taki ostry zapach, aż szczypie w oczy jak się nachyliłem przy reduktorze. Jutro metodą 'piana party' będe szukał nieszczelności.

Spostrzeżenie:
Wracając teraz do domu z roboty, przełączyło mi się na LPG. Zero szarpnięcia, spadku mocy, zwyczajnie się zapaliła lampka led przy przełączniku LPG i jechałem na gazie. Dziwna sprawa :570:

jokeros - 29 Wrzesień 2011, 22:39

M1NT napisał/a:
zwyczajnie się zapaliła lampka led przy przełączniku LPG i jechałem na gazie. Dziwna sprawa


To co wczesniej ci sie nichciała palic?Moze poszukaj po stronie elktryki,moze niemasz masy albo cos takiego.I moze dlatego niepuszcza ci ktorys zawor przy reduktorze na przyklad.ewentualnie rozkrec tez reduktor i sprawdz czy zaworki wewnatrz nieprzyklejaja ci sie na tym mazucie.Chocbys gory przestawiał to bedzie ci auto mulic i niepojedzie a czasem pojedzie jak ktoregos ruszy siałami fizyki nie dobrowolnie i prawdopodobnie czuc gaz bo takze ci ich niedomyka.

M1NT - 29 Wrzesień 2011, 22:46

Nie, nie. Zawsze mi się gaz załączał. Tyle, że wcześniej po przełączeniu na gaz, szarpało, gasło i cuda się działy. Teraz byłem zdziwiony, że auto nie zareagowało na zmiane PB -> LPG (chodziło napewno na LPG, bo było czuć), tak jakby było wszystko ok, ale niestety znając życie, jutro wsiąde w auto i znowu będzie grymasiło.

Nie mniej jednak, jutro przepatrze te elektrozawory i nieszczelności, tylko proszę o porade- jak sprawdzić czy elektrozawór działa prawidłowo.

Sorki, że tak nieskładnie to napisałem, ale jestem po całym dniu roboty i troszki zmęczony jestem, a jeszcze to cholerne auto mnie wqu*** :(

jokeros - 29 Wrzesień 2011, 22:58

Rozkrec i zobacz czy sie niewiesza na jakims syfie,czy podczas pracy na gazie ktorys niegrzeje sie(jesli tak to niemasz gdzies styku badz szwankuje cewka).W szczegolnosci wykrec ten z reduktora i zobacz czy sie nieklei ten tłoczek na mazucie.Zagladnij tez do filtra gazu.Sprawdz czy cisnienie gazu za elektrozaworem lecz przed reduktorem jest prawidłowe jak auto ci zagrymasi(popuszczas rurke przy reduktorze i dajesz + z aku.na elektrozawory,jak ci dobrze gaz zapier... to masz problem w reduktorze.)
M1NT - 30 Wrzesień 2011, 13:31

Rano auto na gazie chodziło dobrze...za pierwszym razem. Odpaliłem drugi raz i niestety znowu problemy.

Elektrozawory rozkręcone. Oczyszczone (ten wkręcany miał troche tej mazi na gumeczce, to oczyściłem). Działają jak należy, ale jednak ten który był wkręcony w reduktor był gorący po chwili pracy na LPG.
Filtr gazu był troche zanieczyszczony, magnes cały oklejony w opiłkach. Nieszczelność była. Wlot miedzi do reduktora. Dokręcone i szczelne. Innych nieszczelności nie stwierdziłem.

Pozostaje tylko rozkręcenie reduktora i zobaczenie tych kanalików.

jokeros - 1 Październik 2011, 08:40

M1NT napisał/a:
Pozostaje tylko rozkręcenie reduktora i zobaczenie tych kanalików.


Kanaliki przemyj jakas agresywna ciecza sprezonym powietrzem.Zwroc szczegolna uwage na te dawa zaworki czys ie niepodklejaja i czy sie nieprzycinaja.

Gracek - 1 Październik 2011, 21:28

Mam taki dziwny problem z C18NZ gaz chyba 1 generacji, odpala na benzynie super, przejadę np ze 2 km i trup na benzynie, odcina za każdym razem tak jakby dopływ paliwa, problem występuje nagminnie (jak przerzucę na gaz jest dobrze) szukać problemu w gazie czy w silniku? jedyny błąd to za wysokie napięcie na wtrysku, co podobno jest normą na LPG.
jokeros - 2 Październik 2011, 09:51

Zobacz co sie wtedy dzieje jak ci padnie fura,czy niepyli wtrysk czy pompa niepodaje.A ten bład to zadna norma,tak niepowinno byc.
M1NT - 2 Październik 2011, 11:02

Instalacja poskręcana. Auto ładnie przełącza się na gaz, ale jeszcze coś do wyregulowania. Wolne obroty mam. Nie gaśnie. Jedynie mam problemy z mocą w przedziale obr. 1000-2500. Powyżej jedzie jak wściekła. Pewno źle ustawiłem aktuator, albo doregulować reduktorem, ale ogólnie już jest bardzo dobrze.

Dzięki jokeros po raz kolejny za pomoc :564:

jokeros - 2 Październik 2011, 12:39

M1NT, czyszczenie reduktora pomogło?
M1NT - 2 Październik 2011, 13:11

jokeros napisał/a:
M1NT, czyszczenie reduktora pomogło?

W sumie, to nie wiem co pomogło :D Rozkręcane i czyszczone było wszystko co pisałeś (elektrozawory i reduktor, który nota bene był jeszcze z dobrym stanie. Troche tego wyfu było, ale naprawde nie wiele). Także podejrzewam, że teraz regulacja i będzie ok ;)

tomasz18 - 6 Październik 2011, 14:37

Witam, mam problem z gazem i nie chce sie brac za cos bez wiedzy.
Otoz asteraka odpala sie na benzynce i chodzi rowno, tak jak powinna. Przelaczam na gaz to odrazu troszke bardziej nia telepie, drgania przechodza na kierke.
Ale jesli silnik sie rozgrzeje do 90-100 stopni to jest tragedia. Na obrotach chodzi okej ale jak tylko wruzce jalowy i zatrzymam sie na skryzowaniu to cale auto sie telepie, czuje jak fotel kierowcy caly drzy a kierka wypada z rak. Jest tak tylko na LPG.
Mysle ze to wina za niskich obrotow bo silnik tak jakby sie dlawi jakby dostawal za malo gazu na jalowym.
Czy podkrecic troche obroty? Co moze pomoc?

jokeros - 6 Październik 2011, 18:20

opisz jaka masz ta instalacje,jaki reduktor,czy masz aktuator na wezu czy same pokretło,wstepnie moge stwierdzic ze moze ci pomoc poprawan regulacja reduktora.
tomasz18 - 6 Październik 2011, 18:51

Tak wszystko sie wyregulowalo, dwie sruby jedna na reduktorze druga na wezu. Znajomy ze sprawna reka tak wyregulowal ze chodzi cicho i nie trzesie sie.
Ale pojawil sie kolejny problem asterix nie chce sie po regulacji wkrecac na obroty (zamula). Pomoglo wkrecenie go na 6,5k obrotow na jalowym. Odrazu chodzi jak burza :D

waldek_x - 6 Październik 2011, 23:04

tomasz18, Po prostu zalało go gazem dlatego nie wkręcał się na obroty, a teraz go przepaliło i jest ok
kamill91 - 8 Październik 2011, 20:36

witam mam problem typu kiedy odpalam auto najczesciej z rana jak jest zimne na benzynie to kręci i nie może zalapac, jak przerzucę na gaz to pali normalnie tylko troche drga jakby na 1 baniak nie lapał ale jak chwile przygazuje to wszystko jest ok, nie robi mi się to za kazdym razem najczesciej z rana na zimnym silniku. Idzie zima więc obawiam sie ze moge w ogóle miec problemy z odpalaniem... jak myslicie co się moze dziac?
BartekLodz - 8 Październik 2011, 23:06

zalewa gazem
SebolHB - 9 Październik 2011, 11:42

BartekLodz, czyli co? za duża dawka gazu jest podana na reduktorze?

Bo mam podobny problem, ze na benzynie jak zapali to pracuje na 3 gary jakby a jak przelacze na gaz to chodzi normalnie bez problemów, ale znowu jak wieczorem przejade jakies 2 km na PB to rano teog problemu nie ma.. :566:

BartekLodz - 9 Październik 2011, 12:24

nieszczelność i spływa gaz do cylindrów na postoju
SebolHB - 9 Październik 2011, 12:39

nie szczelność w parowniku? bo potem tylko rura leci w dolot i koniec osprzętu od gazu :P
wacek - 9 Październik 2011, 12:49

Nieszczelność na elektrozaworach, nie domykają się do końca i gaz sobie może płynąć do reduktora, a z reduktora do cylindrów. Taka moja teoria.
kamill91 - 9 Październik 2011, 15:34

aha i co z tym zrobic panowie? nowy parownik? ostatnio tez mi gaz uciekal na samym koncu przy korku az skapalo troche na ziemie ale to 1 i ostatni raz teraz z tym mam spokoj ale moze ma to jakis zwiazek.
<b>SebolHB </b> u mnie na benzynie wgl z rana nie chce odpalac a na 3 gary pali na gazie ale do czasu jak mu nie przygazuje kilka razy

M1NT - 9 Październik 2011, 16:08

Podstawowa sprawa. Auto musi dobrze chodzić na benzynie, aby można było poprawnie ustawić LPG. Jeśli masz problemy na benzynie, zajmij się najpierw tą sprawą, a dopiero potem myśl o LPG.

Powodzenia

SebolHB - 9 Październik 2011, 20:58

M1NT, u mnie nie było z tym problemem tzn z PB :) i dalej nie ma bo jeśli jeżdzę na pb to zapala i jade :) tylko jeśli jade na gazie dłuższą trase to potem jest problem z odpalniem.

a ten elekotrzawór to gdzie może się znajdować ? jak wygląda? koło teog filtra od gazu?

M1NT - 9 Październik 2011, 21:04

SebolHB, porada głównie tyczyła się problemu kamill91 ;)

Elektrozawory są 3. Przy zbiorniku gazu, w parowniku i tam gdzie filtr gazu. Takie niebieskie coś z podłączonymi 2 kabelkami (choć nie wiem, czy kolor wszędzie identyko :P ).

tomasz18 - 10 Październik 2011, 17:03

Co moze oznaczac (jazda tylko i wylacznie na LPG) jak przyspieszam od tysiaca obrotow do 3 to jest malo mocy (znacznie mniej niz powinno) a przy 3 tys obrotow wyzej nie idzie tylko tak jakby zacina sie i obroty spadaja.
Na jalowym dzieje sie dokladnie tak samo tyle ze potrafi na 3tys sie zadlawic i obroty spadaja do zera i gasnie :566:

BartekLodz - 10 Październik 2011, 17:37

a na pb co się dzieje ?
tomasz18 - 10 Październik 2011, 17:52

Na pb nic ostatnio byla naprawiana i na PB jest wszystko git, choc moge sie przyczepic do spalania (chyba ze benzyna jest juz tak droga ze zalanie astry 2.0 za 30zl to o wiele za malo jak na przejechanie 10km dziennie w miescie) bo wskazowka od benzyny praktycznie caly czas jest bardzo nisko i zazwyczaj jezdze na rezerwie bo musialbym tankowac 5 razy dziennie chyba
BartekLodz - 10 Październik 2011, 18:18

to zatankuj raz za 100 i niech sobie chlupie


a co do gazu to według mnie trzeba zacząć od dawki

marpas - 10 Październik 2011, 19:04

tomasz18, 30 /dajmy nawet 6 pln = 5l . na 5 l pb to ja spoko jade do syna i z powrotem - 35km i jeszcze przez 2 tyg. odpalam i silnik pracuje ok 2 min do przejscia na lpg . wskazowka bedzie nisko bo najprawdopodobniej masz taki niski stan paliwa lub tez wskaznik cie kantuje co w astrze nie jest nowoscia . w pierwszej wersji ryzykujesz ze spallisz pompe paliwa . w drugiej -wskaznik ci daje zle info i jestes naciagany na kolejne tankowanie . a inst lpg do regulacji .
Sobolxx - 10 Październik 2011, 19:05

SebolHB napisał/a:
M1NT, u mnie nie było z tym problemem tzn z PB :) i dalej nie ma bo jeśli jeżdzę na pb to zapala i jade :) tylko jeśli jade na gazie dłuższą trase to potem jest problem z odpalniem.

a ten elekotrzawór to gdzie może się znajdować ? jak wygląda? koło teog filtra od gazu?

U mnie tak samo, tylko że pokręci z 5-8 sekund i zapala.
Wkurzające to jest jak auto gdzieś na skrzyżowaniu zgaśnie i chcesz szybko zapalić. Czasami zapala od razu a czasami trzeba kręcić.

marpas - 11 Październik 2011, 10:22

. jak zgasnie na lpg to pamietaj ze za parownikiem zostalo jeszcze w przewodach co nieco gazu . jak odpalasz na pb to tak jak pisalem taki zestaw jak pb +lpg jest trudno podpalic . . mozesz sprobowac z pedalem w podlodze. jak czas krecenia sie skroci to znaczy TTTM. elektrozawor jest w okolicy parownika . poznasz po tym ze przy probie przejscia na lpg bedziesz go slyszal lub jak zlapiesz reka to wyczujesz . po zgasnieciu silnika el. zamyka sie samoczynnie ale to co jest w przewodach za parownikiem musi przedmuchac . dlatego jest taki stan . jak zgasnie na rozgrzanym to te opary odparuja nieco szybciej ale niekoniecznie w 5 sek .
SebolHB - 11 Październik 2011, 12:14

dlatego na noc polecam pracę przez minutkę na PB :) i rano o wiele lepiej zapala :)
BartekLodz - 11 Październik 2011, 22:54

albo założenie sekwencji ;)
SebolHB - 14 Październik 2011, 21:55

właśnie, mam gaz 1 Gen, gaz na srubę. Wiadomo silnik moj pada i mam plan na c16se zeby na small blocku zostać, to czy dałoby radę zostawić gaz ten co mam teraz, ten mikser co mam teraz w weżu gumowym co idzie od psuszki filtra do tego UFo wsadzić do c16se czy będzie to współpracować?
Gracek - 15 Październik 2011, 21:06

Mam problem od dłuższego czasu z moją astrą tj. kręci nie odpala, kiedyś patrzyłem to napięcie na pompę paliwa szło, czasem odpali idealnie, a czasem 3 dni piłuję i nic, na gazie lepiej odapla. Z tego co przeglądałem wiele tematów i się już zakręciłem, ostatnio był błąd za wysokie napięcie na wtrysku, podmieniłem wtrysk i bez zmian, zastanawiam się jeszcze nad czujnikiem położenia wału, na cewce pisze XE (mam C18NZ), wczoraj nastał dzień że nie odpalała, jeden przekaźnik od gazu jest zepsuty, wyjąłem go, odpaliła, zmieniłem na nówke to raz odpala raz nie, pojechałem do gazownika ten rozłożył ręce i powiedział że będzie problem z kompem od gazu bo instalacja holenderska, pojechałem do drugiego i mówi że już coś z tą instalacją było kombinowane, już nie mam siły jeździć po mechanikach bo większość mówi o pompie paliwa albo chcą wymieniać pół silnika. Dziś jak już odpalila chodziła idealnie na benzynie i na gazie, więc jakby czujnik był padnięty to by jeździła na PB? Czy on tak może szaleć? Zająć się najpierw instalacją gazową czy zaczać od czujnika/cewki, ktoś mi jeszcze mówił że moduł może być uszkodzony? Dodam że jak nie chce czasem odpalić na benzynie to na gazie odpali i świeci się już ciągle check.
@tomek25 - 16 Październik 2011, 09:02

Gracek a jakiej firmy ta instalka? Ja też mam holenderską tylko że w fordzie. Dał byś jakieś foty tej instalki.
BartekLodz - 16 Październik 2011, 14:27

Gracek, pojeździj ze 2 dni na pb, jak problemu nie będzie to wina gazu
Lukaaas - 16 Październik 2011, 15:31

Planuje w Swojej Astrze (C18XE) zamontować BLOS-a problem w tym, że na mikserze już guma dolotu jest zagięta, a przecież Blos jest jeszcze dłuższy od miksera, to już w ogóle się zagnie.. Czy da radę pod pasować krótszą gumę od innego silnika?

foto podglądowe jak jest aktualnie.


Gracek - 16 Październik 2011, 21:52

BartekLodz w tym sęk że jest problem z odpalaniem, jak odpali to chodzi super na benzynie. Dziś sprawdziłem ten czujnik położenia wału i na dwa razyma nieskończenie i raz około 480 omów, porównywałem z kolegą który ma vectre z C18NZ i on ma 500 z kawałkiem, więc czujnik jest ok moim zdaniem. Jak wyjmę ten przekaźnik zaznaczony na czerwono i wymienię na dobry to odpala dobrze ale dusi się na gazie, poza tym w bagażniku mam przekaźnik od gazu, idą tam przewody od butli i potem do silnika, od przekaźnika do butli idą 3 przewody, z czego dwa są ucięte a jeden idzie do przekaźnika przy zaworze chyba na butli, jak odpalam to słychać że on pyka, więc ktoś pewnie już kombinował. Na tym dużym tj chyba reduktorze jest napisane tomasetto.







@tomek25 - 18 Październik 2011, 07:34

Gracek a jak wygląda przełącznik od gazu bo ty napisałeś że możesz odpalić z gazu astrę a holenderskie instalację raczej paliły na pb i przełączały na lpg. Ale na forum Vectry klubu jest cały temat poświęcony lpg holenderskiemu, może tam spróbujesz? Tu masz link do tematu http://forum.vectraklub.p...d4e801c06c376ea
Gracek - 18 Październik 2011, 09:29

Jest przelacznik obok kierownicy 3 pozycyjny 1 pb 0 gaz 2 pb i po 2tys przerzuca na gaz.
Krissgti - 18 Październik 2011, 21:45

Witam

Mam mały problem z LPG II generacji marki Lovato. Otóż, podczas ostrego przyspieszania na LPG samochód nierównomiernie rozwija moc, jak odejmę mu trochę gazu, jest lepiej, ponadto czasem bywa strasznie mułowaty w zakresie do 3000obr/min. Autko ma nowy reduktor (na pierwszym było zrobione 100000km, a więc wypadało już wymienić), filtr gazu, świece NGK V-line dwuelektrodowe i kable zapłonowe Sentecha. Czyli generalnie wszystko. Instalacja jest ustawiona w profesjonalnym warsztacie na komputerze, na którym wszystko wychodzi ok. Powoli kończą mi się pomysły, a może ktoś z Was miał coś podobnego i wie co to może być?

Pozdrawiam

P.S: moderacja na tym forum jest co najmniej niezrozumiała, gdyż jeden temat do LPG to stanowczo zbyt mało patrząc na ilość problemów z instalacjami związanych. Post w tym temacie szybko znika, czasem bez sensownej odpowiedzi, a zakładając nowy temat jest szansa na większą ilość pomocnych odpowiedzi na temat danego problemu. Niestety niektórzy nie są w stanie tego zrozumieć i trwają przy złym rozwiązaniu wątku. Powinien być cały dział LPG z osobnymi tematami.

Gracek - 18 Październik 2011, 22:16

@tomek25 doszedłem jeszcze że jak nie chce mi zapalić to wyjmę ten przekaźnik zaznaczony na czerowno i odpala, wkładam go i jest już ok :570:
@tomek25 - 19 Październik 2011, 05:38

Gracek tam są dwa przekaźniki jak dobrze widzę jeden jest na pewno odpowiedzialny za otwieranie elektrozaworu przy butli i parowniku a ten drugi to był odpowiedzialny za rozłączanie wtryskiwaczy. No ale jak go wyjmiesz i zapali (rozumiem że zapala z wyjętym przekaźnikiem) to przełącza się na gaz?
Gracek - 19 Październik 2011, 07:32

Ten od lewej strony jest zepsuty, włożę dobry to jak przełączę na gaz to się od razu dusi, tak samo bez niego (na pb ok), może to wina tego że ktoś obejście robił i przewody do butli są dwa ucięte, od wtrysku do tego po prawej idzie jeden przewód.
marpas - 19 Październik 2011, 09:56

Gracek, na przekazniku od wtrysku musi byc podany typ . podaj go i dokladnie policz ile i ktore piny przekaznika masz zajete kablami . od wtrysku do przekaznika nie moze isc tylko jeden przewod . potrzebne jeszcze zasilanie i ten przekaznik musi cokolwiek z czymkolwiek laczyc lub przelaczac . w 1 przyp min 4 piny zajete w drugi 5 pinow . najlepiej opisz kolory kabli z wyjatkiem kabli zasilajacych cewke przekaznika z podaniem nr. pinu na ktory przychodza . .
Gentelmen_mh - 25 Październik 2011, 19:32

czy przejechane 100kkm na LPG kwalifikuje parownik do wymiany/ regeneracji?
Jabud - 25 Październik 2011, 21:18

Niekoniecznie, głównie zależy od tego jak był użytkowany ---> stan membran. U jednego wytrzyma 30kkm, a u drugiego 150kkm.

A jakie masz objawy?

Gracek - 25 Październik 2011, 22:39

marpas napisał/a:
Gracek, na przekazniku od wtrysku musi byc podany typ . podaj go i dokladnie policz ile i ktore piny przekaznika masz zajete kablami . od wtrysku do przekaznika nie moze isc tylko jeden przewod . potrzebne jeszcze zasilanie i ten przekaznik musi cokolwiek z czymkolwiek laczyc lub przelaczac . w 1 przyp min 4 piny zajete w drugi 5 pinow . najlepiej opisz kolory kabli z wyjatkiem kabli zasilajacych cewke przekaznika z podaniem nr. pinu na ktory przychodza . .


A więc pojechałem do elektryko-gazownika ;) okazało się że pierwotnie była instalacja holenderska potem ktoś włożył reduktor włoski i przerobił na włocha, w sobotę mam jechać ponownie i wyrzucą całą elektryke i zobaczymy. Jak jeszcze zauważyłem to problem jest jeszcze po zatankowaniu gazu. Dam znać po sobocie ;) .

Gentelmen_mh - 26 Październik 2011, 14:04

Jabud napisał/a:
Niekoniecznie, głównie zależy od tego jak był użytkowany ---> stan membran.

A jakie masz objawy?


generalnie moje 1.6 pali teraz 13-14 litrów a latem 11 ... mowa o LPG

skręciłem dawkę śrubą którą mam na wężu przy krokowcu...

efekt jest taki, że czuć spadek mocy, na wolnych pyrka i przerywa

a spalanie jakie było takie jest nadal :549: no może 0,5 litra na 100km mniej...

przy hamowaniu zaczął przygasać a przy skręcie w lewo nawet przygazówka nic nie daje, tylko sobie gaśnie silnik...

przed skręceniem śruby chodził jak wściekły, miał moc w pełnym zakresie obrotów a palił tyle samo 13-14

po delikatnym skręceniu śruby ok 15-20 stopni zaczęły się te hocki klocki...

byłem u trzech szanowanych i z opinią w mieście gazowników i żaden nie potrafił mi wyregulować instalki żeby astra paliła trochę mniej...

Kamis - 26 Październik 2011, 16:48

Ewidentnie jest coś nie tak z maszynownią jeśli nie idzie wyregulować
M1NT - 27 Październik 2011, 12:15

Ja się dziwie i nie dziwie takiemu spalaniu :570:

1.6 małym silnikiem jest, przez co trzeba go bardziej kręcić na obrotach, ale...instalacja gazowa I generacji jest poprostu słaba. Dlatego proponuje zainwestować w II generacje na krokowcu, nie śrubie. Do tego markowy reduktor i powinno być lepiej.

Jak auto jeździ na benzynie? Nie masz żadnych problemów? Jakie masz spalanie? Reduktor regenerowany (wymieniane membrany?)?


Mam pytanie w sprawie autokonfiguracji w STAG 150.

Jeśli takową przeprowadziłem (benzyna, potem LPG), czy parametry jakie sterownik sobie ustawił dla LPG, są dobrze dobrane, czy jednak trzeba jeszcze modzić/przestawiać/grzebać?

GOREK - 27 Październik 2011, 13:10

Gentelmen_mh, pewnie membrana w parowniku powiedziała, "pier*le nie robię"
chyba czas na wymianę parownika ;)

Sobolxx - 27 Październik 2011, 21:44

Czy spalanie na poziomie ~9,5L/100km jest dobrym spalaniem? Cały czas krótkie odcinki (Do pracy 20 km w jedną stronę przez miasta, do swojej lubej 7km przez miasto) można powiedzieć 85% miasto 15% trasa.
Przy 285km trasie do Rzeszowa, gdy zatankowałem do pełna to weszło za 56zł przy cenie ok. 2.60zł.Chyba nie jest zle, co?:)
Zatankowałem dzisiaj 31.5l gazu a przejechałem 350km. Czyli wychodzi tak 9.5l.
Co o tym sądzicie? A może jeszcze da się mniej spalić?
Oczywiście jazda nieemerycka. Kręcenie do ok 2,300-2,500rpm, a prędkość 110-160kmh (oczywiście tam gdzie się da) ;)

marpas - 27 Październik 2011, 22:55

proste przeliczenie . dobrze wyregulowana inst lpg 2 gen powinna sie zmiescic w 15-20% wiecej jak pb na takich samych odcinkach . mowa oczywiscie o trasie . w miescie nie mozna brac tego pod uwage bo np w bydg wyjdzie mniej jak w w-wie . po prostu uklad drogowy kazdego miasta jest inny .. chcesz wiedziec jak pali to tylko na trasie . w miesci a masz swiatla co 300-500m w miescie b co 200m .to juz wplywa na spalanie i ekonomike jazdy .
Sobolxx - 27 Październik 2011, 23:34

Ja mam instalacje (chyba) I generacji na srubke. A regulowalem jakos w styczniu. Z tego w miedzyczasie wymianielem oleje, filtry i swiece.
Gentelmen_mh - 28 Październik 2011, 17:14

M1NT napisał/a:
1.6 małym silnikiem jest, przez co trzeba go bardziej kręcić na obrotach, ale...instalacja gazowa I generacji jest poprostu słaba. Dlatego proponuje zainwestować w II generacje na krokowcu, nie śrubie.

instalacja jest II generacji, ma krokowca i obok wbudowana jest śruba...

M1NT napisał/a:
Jak auto jeździ na benzynie? Nie masz żadnych problemów? Jakie masz spalanie? Reduktor regenerowany (wymieniane membrany?)?

na benzynie pędzi jak szalone, czasem obroty zafalują, ale to wina krokowego...
spalanie pewnie dosyć wysokie, ponieważ sonda leży i nawet już nie kwiczy... choc czasem według kompa się budzi na chwilę, bo zaraz znowu polegnąć...

reduktor Lovato ma najechane jakieś 100kkm, nie było wymian membran czy innych podzespołów.



Sobolxx napisał/a:
Czy spalanie na poziomie ~9,5L/100km jest dobrym spalaniem?


jak na silnik x16szr to ja bym się mega cieszył (poniżej 10 to tylko w trasie potrafi zejść...)



i teraz inna bajka:

po podpięciu auta pod kompa wykazuje, że na noPB sonda leży, czasem tylko popracuje i zaraz znowu przestaje...

po przełączeniu na LPG komp pokazuje, że sonda "żyje" i lata wykres "góra-dół-góra-dół"

ale czy to nie jest przypadkiem odczyt z emulatora sondy, który notabene jest zakamuflowany za zbiorniczkiem z płynem do spryskiwaczy... i skąd emulator ma wiedzieć jakie wartości ma wskazywać??

marpas - 28 Październik 2011, 21:14

jak to skad z sondy . zajmij sie obwoem sondy na pb . skoro ci nie chula to moze byc przerwa gdziesi . mozesz to zrobic najprosciej wymrugajac prace sondy na pb na checu . dokl .tak samo jak do odzytu bledow tylko dodatkowo odpalasz silnik . interpretacje wskazan znajdziesz w moich postach .tylko pamietaj ze to ci tylko mowi jak komp widzi prace sondy . usteka moze byc w innym obwozie . np. przelaczanie sondy na emulator . - :564:
M1NT - 28 Październik 2011, 22:44

Gentelmen_mh napisał/a:
instalacja jest II generacji, ma krokowca i obok wbudowana jest śruba...

Jeśli masz instalacje II generacji (choć w niektórych, pierwszej montowana była śruba i krokowy, aby było wszystko zgodne ze standardem, z czego krokowy był atrapą- tak słyszałem gdzieś), II generacja, czyli sterownik LPG czyta dane z sondy od benzyny i przekazuje sygnały do emulatora (jakoś tak :P ). Sonda napewno odgrywa role w II generacji, ale jak u Ciebie sonda nie bangla, to i z PB i LPG będziesz miał problemy ze spalaniem. Dlatego wpierw zajmij się sondą, a dopiero wtedy kombinuj dalej ;)

Powodzenia :564:

SebolHB - 29 Październik 2011, 22:03

przyczna chyba u mniej est taka, że zalewa mi cylidnry po jeździe na LPG.. teraz,

1. czy przyczyną mogą być zurzyte membrany parownika?
2. elektorozawór, alae w tym momencie to i tak zamyka dopływ do paronika a w parowniku u tak jest gaz?
3. jak wygląda elektorzawor ? i ile ich jest w instalacji tak srednio?

podziekowal :564:

sebo_VB - 30 Październik 2011, 14:23

Ja proponuje najpierw to przetlumaczyć na język polski :) No a pozniej pomysli sie w czym problem :D
wacek - 30 Październik 2011, 14:58

SebolHB,
1 Przy zepsutym parowniku mogą się dziać różna cuda
2 Elektrozawór przeskakuje w pozycje otwartą przy spełnieniu 1 lub 2 warunków. Pierwszy jest taki, że przy ok 2k obrotów przeskakuje, a 2 temperatura, ale czasami tego nie ma warunku(zależy od instalacji)
I zostaje otwarty do czasu, aż wyłączysz LPG lub silnik.
Przy jego załączaniu słychać takie pyk(podobne do przekaźnika)
3 Przeważnie są 2 jeden przy butli, a drugi przy reduktorze.
A wygląda tak mniej więcej

smi3szny - 30 Październik 2011, 16:26

proszę o pomoc.

Jeżdze w kurierce. Mam Astre I 1,4 44KW/60 KM. Mam instalacje LPG, kiedyś to było LANDI od 3 lat mam jakas inna. W każdym razie w piątek chyba troche przecholowałem bo słyszałem pod maska w okolicach kilka takich jakby wybuchów. tzn. znaczny spadek mocy - wybuch - przyrost mocy - spadek - wybuch (LPG). Nie moglem przekroczyć 80 km/h lub 2,5 tys. obrotów. Przełączyłem na PB i mialem to samo ale bez wybuchów. Tracił moc, szarpało, pozniej wracało wszystko do normy. Dziś pojezdziłem troche po mieście i było wszystko OK. Czy to może być wina reduktora? Ma 3 lata... Spalanie troche duze bo 10l LPG w miescie ale to szybka i troche agresywna jazda....

SebolHB - 30 Październik 2011, 20:15

wacek, czy przy wielozaworze znajduje się też ten filtr gazu? czy to inne urządzenie? zrobie jutro fotki to powiesz mi czy to jest :) dzieki za szybka odp a raduktor jak widać trzeba zregenerować bo kapie z niego plyn chłodniczy.. a i czy plyn może przedostawać się i podążać razem z gazem do komory spalania? czy raczje nie ma takiej możliwości?
wacek - 30 Październik 2011, 20:24

Może jak masz wywalą na maksa membranę. Z reduktora Ci raczej nie leci tylko łączenie-rurka z płynem chłodniczym króciec do podłączenie płynu chłodniczego. Masz takie opcje:
- dociągnąć te metalowe opaski(może pomoże).
- Odkręcić je uciąć kawałek tego przodu gumowego i nałożyć na nowo.
-wymienić te rurki.

Sobolxx - 30 Październik 2011, 22:32

SebolHB napisał/a:
wacek, czy przy wielozaworze znajduje się też ten filtr gazu? czy to inne urządzenie? zrobie jutro fotki to powiesz mi czy to jest :) dzieki za szybka odp a raduktor jak widać trzeba zregenerować bo kapie z niego plyn chłodniczy.. a i czy plyn może przedostawać się i podążać razem z gazem do komory spalania? czy raczje nie ma takiej możliwości?

U mnie też kapało, okazało się, że opaska zaciskowa się uszkodziła (chyba ze starości). Zmieniłem opaskę i jest git ;)

SebolHB - 30 Październik 2011, 22:34

Sobolxx, ta która ściska wąż gumowy na ten krucieć na reduktorze? :)
wacek - 30 Październik 2011, 22:45

tak taka srebrna tu ją widać http://imageshack.us/f/269/35815364.jpg/ , są tam takie 3 przy reduktorze, jedna to wlot ciepłej wody, druga to wylot, a 3 to gaz który idzie do kolektora. A wcześniej na wodzie są trójniki które rozdzielają woda nagrzewnice i reduktor też mogą cieknąć. Znam tą zabawę z własnego doświadczania, u mnie było tak, że im zimniej tym mocniej się to lało.
Dasz fotki instalacji to możemy Ci dla pewności zaznaczyć strzałką które to :P

Sobolxx - 31 Październik 2011, 10:04

SebolHB napisał/a:
Sobolxx, ta która ściska wąż gumowy na ten krucieć na reduktorze? :)

Dokładnie. Zobaczyłem raz plamę pod autem i szukałem przyczyny i właśnie to było przyczyną ;)

Gentelmen_mh - 1 Listopad 2011, 12:35

M1NT napisał/a:
Sonda napewno odgrywa role w II generacji, ale jak u Ciebie sonda nie bangla, to i z PB i LPG będziesz miał problemy ze spalaniem. Dlatego wpierw zajmij się sondą, a dopiero wtedy kombinuj dalej


noPB pije i to sporo, na postoju czuć że nie przepala wszystkiego i jak ktoś za mną jedzie to też czuje benzin...



i teraz pytanie:

można jeździć z wykręconą/wypiętą sondą?

bo moja jest jeszcz fabryczna i się elegancko zapiekła,

kupiłbym nową dopiero jak uda mi się wykręcić starą...

marpas - 4 Listopad 2011, 08:58

Gentelmen_mh, a sonde probowales na zimno czy na cieplo wykrecac ?.
sonde mozesz sobie wymrugac na checu .
mozesz jezdzic ale spalania to i tak nie poprawi . dodatkowo musisz pokochac zolta kontrolke . zebys potem nie plakal ze spaliles kata .nie masz wowczas prawa narzekac na bol kieszeni z powodu czestych wizyt na stacji a pb drogie . stuk puk tez sie bedzie odzywal wiec moze jeszcze dojsc czkawka z obrotami. komp wskoczy w tryb awaryjnuy . ---same straty .nic tylko sie :612: :DDD

Patryk_1992 - 9 Listopad 2011, 15:12

Mam pytanie ile spala wam silnik 1.8 c18nz gazu w mieście?? mój spala 14-14,5 i mniej nie chce jeżdżę spokojnie, biegi zmieniam przy 2,5 tys obrotów. Instalacje mam od kwietnia byłem już kilka razy na regulacji ale cały czas tyle samo pali wszystkie części z związane z układem zapłonowym wymieniłem, silnik ma dobrą temperaturę. według mnie to troche za dużo pali mój dziadek miał kiedyś vectre a gt z 2.0 c20ne i paliła mu 11-12 ale przy dynamicznej jeżdzie.
Jabud - 9 Listopad 2011, 17:43

Patryk_1992 napisał/a:
Mam pytanie ile spala wam silnik 1.8 c18nz gazu w mieście??


Mi palił 10-11l.

Patryk_1992 napisał/a:
Instalacje mam od kwietnia


A instalacja była zakładana nowa czy używana? Jaki parownik?

Patryk_1992 - 9 Listopad 2011, 18:09

instalacja była zakładana nowa BRC. A parownik wiem że do 100kw ale jaki typ to nie wiem jak to sprawdzić??
jokeros - 11 Listopad 2011, 19:46

Zobacz czy pisze na nim Tecno albo AT 090
Patryk_1992 - 12 Listopad 2011, 11:19

Na parowniku pisze tecno g 100kw PL
jokeros - 13 Listopad 2011, 12:11

To masz odpowiedz na swoje pytanie
Patryk_1992 - 13 Listopad 2011, 12:43

Tak ale dlaczego pali mi 14-14.5 l w mieście??
wacek - 13 Listopad 2011, 12:46

Zła regulacja, albo padnięta sonda lambda
jokeros - 13 Listopad 2011, 12:58

Regulacja i bedzie git.
Patryk_1992 - 13 Listopad 2011, 13:04

Sonde mechanik sprawdzał i jest dobra check sie nie pali a na regulacji już byłem kilka razy ostatnio byłem 2 tygodnie temu i dalej ile palił tyle pali.
Gajda - 13 Listopad 2011, 13:24

a przez walnieta sonde lambda mozliwe jest zeby samochód wiecej palił jak ma gaz I generacji???
i czy poprzez nadmierne przykrecenie gazu moze wiecej palic?

Patryk_1992 - 14 Listopad 2011, 17:13

Wszystko sprawdzone wyregulowane a dalej pali 14-14.5 lpg na 100km
marpas - 14 Listopad 2011, 18:13

Patryk_1992 napisał/a:
Wszystko sprawdzone wyregulowane a dalej pali 14-14.5 lpg na 100km

wychodzi na to ze czas zmienic gazownika . patrz mu w oczy . jak zobaczysz ze tesknia za rozumem to uciekaj .. dobrze by bylo sprawdzic ile bierze pb /100

Patryk_1992 - 14 Listopad 2011, 18:36

Pb bierze 10 litrów chyba troche za dużo jak na 1.8 ale tyle bierze od początku jak go mam
BartekLodz - 14 Listopad 2011, 19:30

mnie ciągnie 12pb, gazu 14
marpas - 14 Listopad 2011, 19:31

mam nadzieje ze to jest w miescie a nie trasie .nie dotyczy B artka
podawanie spalania w miescie to duze nieporozumienie . jezeli wezniemy Gdansk i np zagan . oba maja prawa miejskie a uklady drogowe i ruch poj rozny .

Patryk_1992 - 14 Listopad 2011, 21:33

To jak 2.0 pali 14 gazu to mój powinien troche mniej
jokeros - 14 Listopad 2011, 22:00

Obecnie mam sekwencje i pali tyle ile pali.Ale jak mialem zwykła mikserowke to w zimie powyzej 11,5 mi nieprzekroczyło,wezcie porobcie sobie reduktory na boga i poregulujcie to jak bozia przykazała.Nawet na blosie mi palil normalnie.
A obecne moje spalanie to 10L tryb mieszany z miastem,Trasa 8,3 sprawdzane 2 tyg.temu na odcinku 600km.
Działac panowie przy reduktorach i bedzie dobrze.

marpas - 14 Listopad 2011, 22:06

Patryk_1992, nadal mam tylko nadzieje . reszte doczytaj . wyobraz sobie ze moja 1.6 potrafi w miescie przelknac 10-11lpb . wszystko zalezy od ukl komunikacyjnego i pokonywanych jednorazowo odcinkow . . szwagier w swojej 1.6 mial zuzycie na poziomie 7-,5-8 l w niezbyt duzej miescinie . jak przy okazji kolejnych wyborow burmistrz aby sie wykazac wybudowal 3 ronda 15 dodatkowych swiatel i na wniosek mieszkancow znaki z ograniczeniem predkosci do 40 km/h to spalanie mu wzroslo do 12l pb . ale to przeciez nie nowosc ze jak co 150m masz swiatla to cos za cos .dlatego jeszcze raz powtarzam zapomnij o jakkimkolwiek spalaniu w jakichkolwiek granicach norm w przypadku jazdy miejskiej . . kilka latek temu dorwalem instr serw fiata 126 z silnikiem 600cm3 . stalo w niej jak wol ze taki wypierdek w symulowanym tescie jazdy miejskiej na hamowni spalil 11l/100km co konstruktorzy uznali za znakomioty wynik . . do spalanie pb dodaj 20% i juz wiesz czy masz dobrze wyregulowana inst lpg .
Krissgti - 14 Listopad 2011, 22:15

Temat zaginął bez odpowiedzi, więc piszę raz jeszcze.

Witam

Mam mały problem z LPG II generacji marki Lovato. Otóż, podczas ostrego przyspieszania na LPG samochód nierównomiernie rozwija moc, jak odejmę mu trochę gazu, jest lepiej, ponadto czasem bywa strasznie mułowaty w zakresie do 3000obr/min. Jak się porządnie rozgrzeje też słabiej idzie. Autko ma nowy reduktor (na pierwszym było zrobione 100000km, a więc wypadało już wymienić), filtr gazu, świece NGK V-line dwuelektrodowe i kable zapłonowe Sentecha. Czyli generalnie wszystko. Instalacja jest ustawiona w profesjonalnym warsztacie na komputerze, na którym wszystko wychodzi ok. Powoli kończą mi się pomysły, a może ktoś z Was miał coś podobnego i wie co to może być?

Pozdrawiam

jokeros - 16 Listopad 2011, 22:50

masz krokowca na wezu?
Krissgti - 17 Listopad 2011, 01:57

tak, to moze byc jego wina? W jaki sposob?
jokeros - 17 Listopad 2011, 22:26

Podmien na chwile na srube,wyreguluj i zobaczysz jak bedzie hulac.Tak to moze byc jego wina badz konfiguracji sterownika.
18kowal18 - 20 Listopad 2011, 09:02

Chce założyć gaz w swojej Astrze i nie wiem jaki :/
Jeżdżę samochodem krótkie odcinki do pracy i raczej sekwencja mi się nie opłaca...
Zastanawiam się nad zwykłym gazem.
Co sądzicie?...




P.S. Te linki podane na głównej stronie tego tematu nie działają...

jokeros - 20 Listopad 2011, 14:54

Zastanow sie wogole czy ci sie oplaci jak jezdzisz krotkie odcinki.
SebolHB - 22 Listopad 2011, 12:25

jak się ma I gen lpg np do 20ne? czy jakby wymienić misker gazu na blos-a mogłby to jeździć? ma ktoś taka generacje u siebie?
sebo_VB - 22 Listopad 2011, 15:50

NE dobrze znosi zwykla instalacje ;) Na blosie mozna sie pobawic, zawsze to lepiej, tylko ponoc gorzej wyregulowac.
BartekLodz - 22 Listopad 2011, 16:08

sekwencję bardzo dobrze znosi i można zapomnieć co to regulacje
SebolHB - 22 Listopad 2011, 16:17

BartekLodz, mówimy w przypadku gdy ktoś ma instalacje 1 gen i chce dostosować ewentulanie do ne :P ja wiem ze sewkencja o wiele lepsza pdo wieloma wzgledami :) ale szukam osób z takim właśnie silnkiem z taka leb ewebtualnie z inst. II gen
jokeros - 22 Listopad 2011, 23:42

Miałem tak kiedys.Nienarzekałem.jakbys mial kupowac blosa to gadnij.Opyle ci sterownik sekwencji z wiazka z mojego auta a moze nawet reduktorem w cenie lekko wyzszej jak blos.Dokupisz tylko wtryski i zapomnisz o wszystkim co to lpg w wozie
Raku - 25 Listopad 2011, 08:41

Dobra Pany teraz coś odemnie. Wczoraj dostałem nie lada opier.. od szefa bo rozwożąc pizze po mojej mieścinie astrą 1.4 8V z 95roku a silnik z którego jest to nie wiem bo wymieniany no ale do rzeczy, opierd... mnie bo wyliczył że astra pali 25l LPG na 100km . Nie wiem jak on to policzył, jak zalewam za 50zł to robie 140km po mieście a że musze być u klienta jak najszybciej to nie żałuje samochodu. Dodam że samochód codziennie zalewamy za 50zł. Byłem u gazownika i powiedział ze padła sonda lambda ale i coś rurki od gazu są zjechane. Szefo cwaniak zaprowadził do swojego gazownika w innym mieście i wczoraj zaglądając pod maske widze wszystko nowe, począwszy od rury która idzie od filtra powietrza w głąb silnika,potem sonda, po każdy głupi kabelek. I cwaniak sprawdził wczoraj spalanie i wyszło mu 8l na trasie i 11 po mieście. No ale jak jest wszystko wymienione to teraz ja się pytam za co ten opier... na mojej osobie skoro wymienił wszystko co trzeba i czepia się za to co było wcześniej.
BartekLodz - 25 Listopad 2011, 22:31

było 12,6 L/100
cena gazu 2.84

niech jeszcze raz liczy

Umberto_J_Gomez - 25 Listopad 2011, 22:59

Witam, poradzcie mi co może dolegać mojej ślicznotce ;)
Spalanie LPG mojej astreki normalnie wynosiło 8litrów gazu, ustawiony był tak, że czy "cisnąłem" czy jeździłem oszczednie to i tak zawsze wychodziło 8litrów, mniej wiecej co 2-3miesiace potrzebna byla ponowna regulacja, bo poprostu momentalnie spalanie wzrastało do ok.16litrów, ale regulacja nie sprawiała problemu i wszystko wracało do normy, a teraz nastał czas taki, że pali mi ok.14 litrów i ni jak nie moge zejsc ze spalaniem niżej, chociaż zauważyłem, ze jak szybciej jeżdżę (140-170km/h) to wtedy dopiero pali 9literków. Macie na to jakies normalne ludzkie wytłumaczenie?
Ostatnio wymieniany był filterek gazu, jednak parownik nie ruszany, ale czy to może byc przyczyną, tak nagle?
dodam, że silnik to c16nz.

brzuszek - 26 Listopad 2011, 06:01

Ja też niedawno wymieniałem filterek gazu. Przed jego wymiana paliła 10l/100km ale caly czas po mieście. Wymieniłem filterek i nagle 15l/100km. Sprawdziłem wszystko i jedyne co mi wyszło to bardzo niski poziom oleju w silniku, więc kupiłem olej dolałem do pełna i spalanie wróciło do normy :P Nie wiem czy to ma coś ze sobą wspólnego ale u mnie pomogło:D
Umberto_J_Gomez - 26 Listopad 2011, 15:31

No u mnie olej niestety nie pomaga ;/
Raku - 27 Listopad 2011, 01:13

Umberto_J_Gomez napisał/a:
No u mnie olej niestety nie pomaga ;/


Jedź Mistrzu na komputer i zobaczy czy nie masz błędu na sondzie lambda. Bo jak wcześniej pisałem że moja firmowa paliła w hu.. to teraz po wymianie sondy spadło spalanie do 10 miasto i 8 trasa. Silnik C14NZ

marpas - 14 Grudzień 2011, 11:40

pracuje nad ukladem do odwzorowania stanu lpg w butli na zeg. paliwa . .
zastosowalem do odczytu ogolnie dostepny sensor pelnego napelnienia WPG4 . sensor dziala w przedziale 0ohm (pelna butla---do 50 kohm (pusta butla . ) po zastosowaniu ukladu na jednym tranzystorze otrzymanym sygnalem steruje wskaznik paliwa . oto wyniki

pelna butla

1/2 butli


poczatek rezerwy



pusta butla









. poniewaz butle sa roznej wielkosci wiec nie mozna mowic o kalibracji wlitrach ale mozna podzielic sensownie istniejaca podzialke . do mojej butli wchodzi zawsze ok 32-33l . przyjalem zalozenie ze ; 50l =32-33l
25l=16-16,5l
poczatek rez 5-7l -okaze sie dopiero po zalaniu butli .
koniec pola rez =ok1l .
podczas prob wykorzystalem do sterowania zeg napiecie zasilania dokladnie takie jakie jest na wejsciu zeg. ze stabilizatora . . uklad nadaje sie zarowno do zeg z obrotkiem jak i bez obrotka . jedynym problemem moze byc zarowka rez ale to mozna zgrac wykorzystujac inny rozklad wskazan lub w ostatecznoosci naniesc wlasne znaczniki na tarcze . uklad bedzie sie zalaczalrazem z przejsciem na lpg a czujnik paliwa zostaje odlaczony . po powrocie do zasil pb przekaznik zalacza czujnik w zbiorniku .
na stole podczas testow uklad doskonale odzwierciedla tendencje opadajaca i jest mozliwy do zastosowania .
prosze o opinie lub sugestiemarpas

powracam do watku ze str 63 . -wkazanie lpg na zegarze . . zdobylem cala szafe z obrotkiem i przeprowadzilem proby . . przy okazji wyszlo ze dla zeg z obrotkiem zalozenie jest bledne i nie da sie wykorzystac istniej podzialki pry zalozeniu jakie przedstawilem . chodzi o uklad automatycznej rez . otoz uklad dziala przy ok 10l poprzez miganie kontrolki . przy ok 7-8 l rezerwa pali sie caly czas . dlatego tez kalibrujac uklad z zegarem z obrotkiem nalezy to uwzglednic . uklad dziala poprawnie tyle ze o ile pelen zbiornik mozna przedstawic jako 50 l to juz 1/2 wypada na 1 kresce powyzej pola rezerwy . automat rez jest ustawiony na sztywno na ok 10 l i zaczyna migac ( w zasadzie to lampka okresowo przygasa -nigdy do konca ) dalszy spadek poziomu skutkuje tym ze ok 7-8 l kontrolka zapala sie na stale . wskazowka zeg jest wowczas na koncu czerwonego pola ale nie opiera sie jeszcze o ogranicznik . wszelkie proby innej kalibracji ukladu skutkuja tym ze rez potrafi sie zapalic jak w zbiorniku jest ok 20 l . tego nie da sie przeskoczyc i jest to pewna niedogodnosc ukladu .
jednak sam uklad doskonale przedstawia tendencje spadkowa i jezeli automat zapali lampke to znak ze trzeba sie szykowac do tankowania .
wady tej pozbawiony jest uklad z zegarem bez obrotka . jego mozna dosc wiernie skalibrowac tak jak pokazalem na zdjeciach . ponizej zdjecia po kalibracji z wlaczona rezerwa oraz oraz bez rezerwy . dokladne dane przy jakim poziomie lpg wlacza sie aut. rez bede mogl ustalic po nowym roku poniewaz musze oproznic butle do konca i ostroznie po kilka litrow ja zalewac jednoczesnie ustawiajac poprawnie sam wskaznik na butli ..


jutro montaz w samochodzie .


montaz wykonany . wszystkie potrzebne kable znajduja sie w zlaczu x 6 w nogach kierowcy z wyjatkiem napiecia z elektrozaworu do sterowania przekaznika przelaczajacego . . w zwiazku z tym nastapila zmiana zeg i nastawione wskazanie na 50 l delikatnie ok 3 mm przekracza kreke 50 l . zobaczymy jak bedzie na 1/2 . jutro trasa do gdanska . bede monitorowal wskazania co 50 km i porownywal wskazanie zeg z wskaznikiem na butli .

po modyfikacji uklad w wersji z obrotkiem daje takie wskazania . dla porownania polozenie wskazowki na czujniku lpg . pelna

1/2

1/2






rezerwa .

plytka z czujnika wp2 tego samego producenta . poniewaz wskazniki wp2 i wpg 4 sa z wygladu takie same najprawdopodobniej w wpg 4 siedzi ta sama ---identyczna liczba pol . -inne oporniki

SebolHB - 14 Grudzień 2011, 11:42

oo przekozak! :D dobry motyw i było by to o wiele wiarygodniejsze niż te wskaźnik diodowe które migają jak chcą :P
Luis - 14 Grudzień 2011, 11:50

marpas napisał/a:
prosze o opinie lub sugestiemarpas

UUU myśl od razu o masowej produkcji i jakimś manualu do tego ;)
Bo pewnie klientów będzie troszkę :D

marpas - 14 Grudzień 2011, 11:55

najpierw trzeba to sprawdzic w sam . zdaje sobie sprawe ze beda problemy z kalibracja do wskaznika . niestety wskazniki sa malo stabilne i dosc upierdliwe przy sterowaniu . uklad jeszcze wymaga malego dopracowania i sensownego wlaczenia aby nie dlubac w zegarach . prawdopodobnie wykorzystam okablowanie zlacza x 6 w slupku przy nogach kier. .
Luis - 14 Grudzień 2011, 11:58

Czekam z niecierpliwością na rezultaty. Jeśli będziesz chciał sprzedawać układziki, wal na pw, na pewno kupię taki :D :564:
pawelastra - 14 Grudzień 2011, 15:56

gratuluje,dobry pomysł :564:
Obelix - 14 Grudzień 2011, 20:18

Orientuje sie ktos moze na jakiej zasadzie dziala instalacja gazowa I gen w c20ne? Chodzi o to ze odpalilem auto na benzynie potem przelaczylem na gaz po dojechaniu do roboty zgasilem na benzynie a gdy chcialem wrocic do domu auto nie odpalilo :565: Teraz pytanie czy wysiadla pompa paliwa czy gdy auto chodzi na gazie to pompa paliwa zostaje wylaczona i cos nawalilo w elektryce (swiezo podlaczona instalka) i pompa paliwa sie nie zalacza :566:
Gracek - 14 Grudzień 2011, 20:33

Może któryś przekaźnik padł.
Obelix - 14 Grudzień 2011, 20:35

Przekaznik w srodku slychac wiec chyba dziala
marpas - 15 Grudzień 2011, 08:16

sprobuj odpalic z pedalem gazu w podlodze czas krecenia ok 10 sek . tylko najpierw przelacz sie na pb na centralce lpg .
Raku - 15 Grudzień 2011, 09:26

marpas napisał/a:
prosze o opinie lub sugestiemarpas



Luis - 15 Grudzień 2011, 10:25

HEHEHE :564: Przyłączam się ;)
marpas - 15 Grudzień 2011, 12:07

dzieki ale mnie chodzilo o ew uwagi i sugestie co do tego gdzie ,jak ew montowac lub tez co odwalic na tarczy zeg. jesli zajdzie taka potrzeba a jednoczesnie nie wymagalo by to zbyt duzych umiejetnosci przy tworzeniu i wykonaniu . . . za komplementy jeszcze raz dzieki
G.T. - 17 Grudzień 2011, 21:11

marpas, taki motyw ze wskazaniem poziomu gazu na wskazniku paliwa stosowali chlopaki w polonezach na FSO PTK kiedys. Calkiem fajny bajer .
SebolHB - 17 Grudzień 2011, 22:53

pytanie.. mam parownik firmy BRC TECNO.. i na allegro patrząc dto zestaw naprawczy pasuje do 70kw oraz 100kw.. i jest taki sam do oby dwóch mocy parownika.. teraz pytanie: Czym tak naprawde się różnią te parowniki skoro membrany maja takie same? :566:

I jeszcze jedno pytanie.. jak się ma gaz 1 gen do 16v? miał ktoś do czynienia z czymś takim? bezpośrednio w dolot powietrza mikser gazu.. zda to egzamin? widzialem pare 16v na takim rozwiązaniu..

G.T. - 18 Grudzień 2011, 00:36

ja mialem gaz 1 gen w poldoroverze ( silniki z serii K) , uzylem blosa, poniewaz normalny mikser palnikowym zabieral za duzo dolotu
marpas - 18 Grudzień 2011, 09:09

pytanie odnosnie plywaka w butli w kole . czy plywak w calym swoim zakresie dzialania wykonuje zawsze ten sam skok w miare ubycia np kazdych 5 l lpg . czy tez sa roznice w jego ruchu . chodzi o to czy ma charakterystyke liniowa czy tez w poz pelnego zbiornika ruch plywaka w miare ubywania jest dluzszy ,potem sie stabilizuje do pewnego mom i nastepnie sie wydluza im blizej dna . . musze sie zdecydowac jaki czujnik pelnego wskazania zastosowac do zaprezentowanego wczesniej ukl . . do dysp jest liniowy wpg 4 i drugi wpg1 ktory nie trzyma charakterystyki liniowej . . jeden i drugi sie nada ale zastepujac czujnik liniowy kaskada opornikow o nieliniwej charakterystyce efekty regulacji ukl sa nieco b. laskawe .uklad wydaje sie byc latwiejszy w kalibracji z zegarem pb ..
themarvin - 18 Grudzień 2011, 13:20

Witam,

Wczoraj jechałem pierwszy raz w długą trasę ze swoim układem badającym ilość gazu w butli. Obecnie układ odczytuje hallotronem wartość gazu z butli, a dane w postaci napięcia prezentuje na wyświetlaczu LCD. Docelowo oczywiście dane chciałbym przenieść na wskazówkę.
Przejechałem 400 km w trasie, więc można przyjąć, że spalanie gazu było liniowe.

Poniżej zamieszczam wykres napięcia na czujniku od ilości spalonego paliwa(przeliczone z odległości i średniego wyniku spalania na 100km)
Chciałbym zaznaczyć że co trzeci pomiar realizowany był podczas postoju - gaz w butli ustabilizowany, pozostałe zostały odczytane, podczas jazdy po prostym, ze stałą prędkością przez dłuższy czas, a minimalne wahania uśredniłem :)


Wartości wydają się być liniowe - co mnie bardzo cieszy. Zakres jest praktycznie pełnej butli, gdyż pozostało w niej jakieś 8litrów gazu.
Wielozawór - TOMASETTO

pzdr!

marpas - 18 Grudzień 2011, 16:10

ladnie ale w tej postaci nie wysterujesz zegara . pierwsze to to ze twoj wykres jest wykresem odwrotnym . przy pelnym zbioerniku masz nizsze napiecie a przy pustym wyzsze . musisz to odwrocic w tym stanie majac prawie pusty zbiornik zegar ledwie drgnie a w przypadku zeg z obrotkiem zarowka rez nigdy nie zgasnie . majac pelny bedzie lezal na glebie . zegar dziala w-g czujnika w baku dla takich opornosci
5 l - 192 ohm
10 l - 131 ohm
15 l - 103 ohm
20 l - 94 ohm
25 l - 79 ohm
30 l - 67 ohm
35 l - 62 ohm
40 l - 55 ohm
45 l - 45 ohm
50 l - 40 ohm
. zmierzylem napiecie na zeg przy prawie lezacej wskazowce na ogr.- 2.67V . przywskazaniu 50 l =6,1V . jak chcesz podlaczyc pod wskazowke musisz odwocic sygnal . w miare ubywania lpg ma malec napiecie a nie wzrastac . powodzenia
uscislam ok 4-75V =25l
6,07 = 50 l .
przy 2,83 wskazowka raczyla nie wejsc cala pow na czerwone pole . .2,63 raczyla odbic na kartke papieru gazetowego od ogranicznika . . podlaczylem se wskaznik pod reg zasilacz stab . jak z tego wynika wskaznik nie jest liniowy . zeby ladniej wygladalo ma tylko liniowa skale . od taki psikus Opla .
to samo sie tyczy zeg temp.

themarvin - 18 Grudzień 2011, 17:43

Dane na wykresie są specjalnie spreparowane na potrzeby załączonego wykresu. Uznałem, że napięcie na czujniku będzie lepiej zrozumiałe, niż wartości rejestru przetwornika A/C w procesorze... W żadnym wypadku nie posłuży ono do bezpośredniego sterowania wskazówki, to jest tylko informacja dla mikrokontrolera, no i oczywiście dla mnie bym wiedział jako to wszystko mniej-więcej działa...
Ja, na własny użytek używam zależności wartości rejestru przetwornika ADC od ilości gazu w butli i to mi w przyszłości posłuży do wysterowania wskazówki.

Planuję to zrobić poprzez MOSFET'a sterowanego PWM'em. Co z tego wyjdzie - zobaczę jak dostanę zegary do badań. :600:
Miałem je dostać wczoraj, jednak kolega mi psikusa zrobił i najprawdopodobniej dorwę je dopiero po nowym roku. Niestety, są to zegary wyskalowane do 60Litrów, ale sądzę, że sam proces sterowania pozostaje taki sam. Jak już zrozumiem co i jak, później pozostanie adaptacja układu pod wskaźnik 50Litrowy. :okulary2:

Także na razie pozostaje mi kolekcjonować kolejne dane i rysować kolejne proste oraz mieć nadzieję, że dane będą w miarę powtarzalne. :)

marpas - 18 Grudzień 2011, 17:56

na ile litrow sa skalowane sie nie przejmuj zmieniaja tylko skale . czujnik paliwa w baku to przeskoczy bo ma jeszcze ok 40 ohm zapasu w gore i w dol . . piszac program nie bazuj na jednym wskazniku . wezmiesz drugi i wskazania beda sie roznic , np zegar z zestawu bez obrotka i zegar z obrotkiem maja rozne wartosci napiec ze stabilizatora .stab jest ten sam ale w jego masie siedzi opornik ktory w zest bez obr . podnosi o ok 0,5V nap wyjsciowe stab a w drugim przyp o 1V . oporniki sa roznej wartosci wiec kolejny punkt do programu -programowanie zasil wskaznika . choc obawiam sie ze na pwm ci zajdzie potrzeba odciecia zeg od zasilania ze stab na czas pracy ukladu . w sumie pierdola ale wymaga juz glebszej ingerencji w sama tablice . musisz w efekcie koncowym przewidziec mozliwosc jakiejs korekty w min 2 pkt ukladu koncowego . np pocz i koniec zakresu wskaznika . inaczej uklad ci bedzie pracowal tylko poprawnie na wskazniku do ktorego pisales program . w przyp wskaznikow o wioelkiej powtarzalnosci nie ma mowy to nie miernik -brak klasy dokl. .
themarvin - 18 Grudzień 2011, 18:20

jasne, korekta musi być, wynika to chociażby z umiejscowienia samego czujnika halla na wielozaworze...
Będę o tym myślał jak układ u mnie zacznie działać i będzie mi odpowiadało jego działanie :)

A dla ciekawskich tak to wygląda na chwilę obecną:
Projekt układu jeszcze na płytce montażowej:



A tu już pomiary w samochodzie układem polutowanym:



pzdr!

EDIT:
P.s. Jaki tam siedzi stabilizator 7810? nie chodzi mi o model, chodzi o napięcie wyjściowe.
Post wyżej podałeś wartości napięcia na wskazówce, ale nie wiem jakie jest napięcie na układzie. Bo to wygląda jak by zmiennooporowy czujnik w baku był elementem dzielnika napięcia, dobrze mi się wydaje?


[ Dodano: 18 Grudzień 2011, 19:35 ]
Na szybko sprawdziłem rozdzielczość jaką jestem w stanie uzyskać na szybko ustawionym PWM:
dla napięcia 12V na BUZ10, krok na Źródle to ~0,04V - także na mierniku, wszystko piknie :P

marpas - 19 Grudzień 2011, 08:58

zgadza sie . czujnik w baku chodzi w przedziale 0-250 ohm .
stabilizatorw org jest TCA700Y odpowiednikiem jego jest 7810 ale pamietaj o 2 rzeczach . 7810 nalezy montowac w deske jako zamiennik odwrocony koncowkami o 180* . maja inaczej wyprowadzenia . i druga rzecz w orginale przy zeg bez obrotka w wyprowadzeniu masy stab siedzi opornik 10 ohm a w zegarach z obrotkiem 20 ohm . m-inn dlatego jesli ktos wymienia zeg to potem mu oszukuja jak nie zmieni oporu . to dziala na ogolnej zas stab . podniesienie napiecia na wypr masy prowadzi do wzrostu o taka sama wartosc napiecia wyjsciowego . odbywa sie to lekkim pogorszeniem jakosci stab . ale dla tego typu ukl jest bez znaczenia . rownie dobrze mozna by tam wsadzic 7805 zmienic opor na prke 1,5 kohm i mamy zakres reg od 5 do 15 V . ustawic na 10,5 i jest cacy . jak cos to pisz na pw . nie bedziemy tu smiecic .

SebolHB - 23 Grudzień 2011, 10:15

Powtórzę pytanie :) mam parownik BRC Tecno i patrząc na zestaw naprawczy i wygląd tego parownika to są takie same zarówno dla 70kW oraz 100kW.. więc czym mogą się różnić ? skoro membrany i całe wnętrze jest takie same? Chwłyt małketingowy? :P
marpas - 23 Grudzień 2011, 13:43

nie. pomierzyles otwory przeplywowe sruba mikrometr.? patrz glebiej a nie na same membrany .membrana ma inne zad . nie jest uzalezniona od mocy silnika . wazniejsze sa kanaly ktorymi przeplywa lpg . sprezystosc sprezym\n sterujacych itp . pierdoly .zwroc uwage na fakt ze parownik do silnika 100km jednej f-my moze sie roznic np srednica od parownika innej f-my ze wskazaniem ze to drugie bedzie wiekszej sred.ale w silniku 70 km . . nie bazuj na wielkosci membrany . !
SebolHB - 24 Grudzień 2011, 22:58

Ok, o jakie wielkości chodzi? w środku parownika? czy te które są np od gazu w dolot?

patrze na moj parownik czyli BRC TECNO i wejścia wyjścia maja takie same wymiary, parownik ma taki sam wymiar nawet całego parownika.. więc mówisz, że różnice POWINNY być w środku?

Lukaaas - 27 Grudzień 2011, 12:43

Nie uzyskałem odpowiedzi do mojej wcześniejszej wypowiedzi, więc pytam ponownie.. Czy zagięta guma dolotu ma duży wpływ na prace/moc silnika ?? myślałem nad BLOS-em, ale on jest jeszcze dłuższy, więc gumę zagnie jeszcze bardziej.. poniżej załączam zdjęcie podglądowe..


Gentelmen_mh - 27 Grudzień 2011, 22:02

kontroler sondy lambda stag2-l

po podpięciu pod kompa (laptopa) wykres sondy na LPG wypada następująco:

góra-dół-góra-dół i to raz za razem kilka razy na sekundę, podobnie jak na benzynie tyle, że znacznie szybciej i gęściej to wygląda na wykresie 0-1 zero jedynkowym... nie zmienia się wykres pomimo wciskania pedału gazu...

czy tak ma to wyglądać? czy może kontroler padł?

nie wiem, jak powinien wyglądać prawidłowy wykres przy sprawnym kontrolerze...

jokeros - 27 Grudzień 2011, 22:13

Gentelmen_mh
To jest tzw,sztywny i sztuczny sygnał z kontrolera i niebedzie sie zmieniał podczas jazdy itd.Niestety to minus zwyjkej instalki.
Jakbys chcial to mam do opylenia staga 300 plus(wiazka,sterownik,map,czujnik cisnienia)wtryski i reduktor tez mam ale pasuje mi to sobie zostawic.

Mierzejtbg - 4 Styczeń 2012, 23:23

Mam pytanie ile kosztuje przerobienie gazu pod inny silnik instalacje posiadam ale do 1.4 silnika i zmienie na lepszy 2.0 to sa jakies motki zeby pod silnik podpiac ktory wogole nie mial doczynienia z gazem jesli tak jakie sa koszty :566: :566:


ok dzieki za info

Astrix - 4 Styczeń 2012, 23:37

jakbyś chciał sekwencje to musiałbyś liczyć ok 800-1000zł za same podzespoły. oczywiście nowe i nie najgorszej jakości. albo poszukać używki, coraz częsciej się pojawiają, a tu już ceny są różniste
BartekLodz - 5 Styczeń 2012, 22:43

wtryski 500
wiązka 600
jakieś węże, opaski ~100
reduktor i zaworki ~200

Mierzejtbg - 5 Styczeń 2012, 23:03

koszta podane z lodzi?
BartekLodz - 6 Styczeń 2012, 19:16

Mierzejtbg napisał/a:
koszta podane z lodzi?


koszta jak kupowałem

+ montaż
ale to robiłem we własnym zakresie


przewody gumowe Parker, żadnego semperita :P

jakup - 6 Styczeń 2012, 21:20

Mierzejtbg, tylko ze do Twoje wyjdzie duzo taniej, ostatnio jak rozmawialem ze znajomym z forum bo zaklada lpg i pytalem sie z ciekawosci ile do mnie by wyszlo to mi powiedzial 1500zl i wlew gazu pod klapka wlewu paliwa plus instalacja juz z pelna elektronika to chyba jest jak sie nie myle juz 2 generacji
Luis - 6 Styczeń 2012, 21:27

koszt identyczny z moją instalacją, też II gen. ;)
jokeros - 6 Styczeń 2012, 22:48

Mierzejtbg,wez sobie zobacz na allegro po ile hulaja kompletne sekwencje do 850 wyrwiesz dobre graty do jednostki typu 2.0.Firma z allegro Jacuś,poplecam,caly czas biore od nich do siebie na warsztat i praktycznie najlepsze ceny.Jak masz gazownie na pokladzie to tylko przod wrzucisz i po zawodach,i w druga gen.sie niepakuj.
Mierzejtbg - 7 Styczeń 2012, 07:27

Dzieki za info raczej I gen zalozylbym pod 2.0 bo mam I gen przy 1.4 i nie narzekam :564:
jokeros - 7 Styczeń 2012, 08:43

1i2 gen to masakra dla wielopunktu.Odwieczne oszukiwanie sterownika sztucznymi sygnałami,potem pojawia sie problem mi na pb niechce palić,zwezenie w dolocie o 50%,strzały jesli ktos niepilnuje ukł zaplonowego przy tym przeplywki typu od gsi leca bo utraci płytke.Plusow niema zbyt wiele.Osobiscie od kiedy załozyłem sekwencje zapomniałem ze mam lpg w samochodzie.
Mierzejtbg - 7 Styczeń 2012, 09:04

To co radzisz zebym zalozyl i cena byla w miare kolego :566:
BartekLodz - 7 Styczeń 2012, 15:11

sekwencję

stag 300+
hana czerwone
zavoli zeta N/S

i poprawny montaż
szybko się zwróci i niezauważalnie

jokeros - 10 Styczeń 2012, 15:38

Bartek podejrzewam ze chłopak patrzy zalozyc te sekwe jak najtaniej.Propozycja z Hanami jest bezsensowna.Za ta kase co wyda na 4 hany kupi 3 inne dobre listwy i przejezdzi na nich lekko 150 tysiecy.
Moje ne testowane juz na valtekach czerwonych(bardzo dobrze chodziło)na MJ tez gitara i w celach testowych niedawno zamontowałem Reg-i,tez swietnie smiga.

Mierzejtbg - 10 Styczeń 2012, 16:12

Jokeros ma racje dzieki za rady panowie :564:
BartekLodz - 11 Styczeń 2012, 16:31

jokeros, a na jednych hanach grubo ponad 120tys i bez kombinacji z dyszami :568:
jokeros - 11 Styczeń 2012, 20:54

Ale mi to wielkie kombinacje,jak widac gosciu niechce sie pakowac odrazu na głeboką wode.
Sobolxx - 18 Styczeń 2012, 10:57

Witam, mam takie pytanie.
Mam w swojej AF 1.6 75KM założony lpg i butla 42l.
Tankuje zawsze jak przejade 360-380km bo wiem, że już najwyższy czas.
Ostatnio wracałem z Gliwic, miałem przejechane 330km i zaczął mi już na gazie szarpać, przerywać, i gasnąć (niby brak gazu) i musiałem na benzynie wracać. Jadę na stację tankować a tu wchodzi 34l więc jeszcze 8 litrów powinny być i i spokojnie bym dojechał.
Czy idzie jakoś zmienić, żeby spalał całą butlę a nie tylko 34,35 litrów i przy tym szarpać, gasnąć i "nie jechać"?
Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi :564:

SebolHB - 18 Styczeń 2012, 12:42

Sobolxx, butla ma zawsze podajże 80% zapełnienia dla bezpieczeństwa żeby jej nie rozerwało :) ja mam butle 32L a tankuje max 26L - 27L gazu :) więc u Ciebie to jest normalne że mimo większej pojemności, tankujesz tak naprawde o wiele mniej :)
mateuszek22 - 18 Styczeń 2012, 14:49

No to ja mam pytanie. Mam butle 40 czy jakos tak no i jak kupilem astre od typa to na luzaka wchodzilo 32-33l spokojnie w zimie pozniej jak wiosna przyszla to cos sie jej po....balo i na full wchodzilo 24l max :/ a teraz znowu jest normalnie nie wiem o co caman :570:
marpas - 18 Styczeń 2012, 15:46

wsio jest w normie. u ciebie masakra chyba ze pomyliles il latem lub poj butli iles tam nie odnosi sie do butli 40 .
mateuszek22 - 18 Styczeń 2012, 17:59

butla ma 40l bo patrzyłem. Nic nie pomylilem jakis madry czlowiek kiedys mi powiedzial ze mogla sie zebrac woda w butli i dlatego tak malo gazu wchodzi :570:
themarvin - 18 Styczeń 2012, 20:12

no tak, a mi z kolei to tłumaczyły GAZmeny, że wielozawór pobiera gaz "z dołu" butli więc by tą wodę też zasysał...
W sumie ma to sens, bo gaz przecież do parownika jest w stanie ciekłym...

to, że do 40stki wchodzi 31-33L, to norma - tyle ma być zapasu i już, po to masz zawór "odbijający" i jak pierdzi, znaczy że już więcej nie wlejesz...
Działa podobnie jak spłuczka w WC ;)

Tylko dziwne, że z tych 32L nagle spadło Ci do 27L... może pływak się obsunął, czy coś...

mateuszek22 - 18 Styczeń 2012, 20:31

themarvin, no to ja wiem ze tyle do 40 wchodzi. mi nie spadlo do 27 tylko do 24max tylko teraz jest zima i znowu normalnie gazu mi napiera 32-33 litry :570: kumpel mi mowil ze kiedys odkrecal w asce butle i do wiadra wylal troche tego czegos co tam mial no i niby mu sie poprawilo
themarvin - 18 Styczeń 2012, 21:06

ogólnie jeszcze jest tak, że w zimę wejdzie Ci "więcej" gazu, a w lecie mniej (fizyka)
ale to raczej małe rozbieżności...

No nic, masz zagadkę:p może ktoś mądrzejszy zaraz przyjdzie i wyjaśni...


//Ty, a może Ty tam jakiegoś pasażera na gapę wozisz :P :)

mateuszek22 - 18 Styczeń 2012, 21:31

heh nom moze i tak siedzi w baniaku i miesza gaz :564: no zobaczymy co koledzy powiedza
Luis - 19 Styczeń 2012, 12:20

SebolHB napisał/a:
butla ma zawsze podajże 80% zapełnienia dla bezpieczeństwa żeby jej nie rozerwało

Pływak w butli (o ile jest sprawny) nie pozwala napełnić butli więcej niż w 80%, a to dlatego, żeby istniała tzw. poduszka. Chodzi tu o rozszerzalność temperaturową gazu. Przy wzroście temperatury gaz się rozszerza i po to jest właśnie ta poduszka, żeby miał gdzie ;)

Sprawna i "niekombinowana" butla nigdy nie ulegnie rozerwaniu. Za to jest odpowiedzialny zawór bezpieczeństwa, który wypuszcza nadmiar gazu przy ciśnieniu 25 atmosfer. Pomyślcie sobie, co by było, w przypadku palącego się samochodu podczas np. wypadku samochodowego (z czym wiąże sie przecież nagły wzrost temperatury). Wątpię, czy instalacje gazowe dopuszczone byłyby do użytku, gdyby o tak nagle miałoby rozrywać butle, przy nadmiarze gazu ;)

Co do samego pływaka, może po prostu się zacina. Parę razy nakazywałem opukać butlę podczas tankowania, bo nie szło zatankować ani litra. Przyciął się w pozycji pełnego zatankowania

mateuszek22 - 19 Styczeń 2012, 16:21

no to ja wiem ze kazda butla ma 80% zapelnienia. Tylko ciekawi mnie dlaczego tak malo gazu wchodzi :570: ale na wiosne bede zmieniac butle bo chce miec w kole i mysle ze problem sie rozwiaze :564:
marpas - 19 Styczeń 2012, 17:13

ale do wiosny jakis mlotek znajdziesz aby butle opukac . byle nie za ciezki i bez szpica .
jokeros - 19 Styczeń 2012, 17:31

Wielozawory sie psuja i tego sie nienaprawia tylko wymienia,jak przedmowca pisze,wziasc najlepiej gumowy mlotek i opukac butle.Czesto pomaga.
mateuszek22 - 19 Styczeń 2012, 22:21

aha no to bedzie trzeba tak zrobic
Sobolxx - 21 Styczeń 2012, 06:22

SebolHB napisał/a:
Sobolxx, butla ma zawsze podajże 80% zapełnienia dla bezpieczeństwa żeby jej nie rozerwało :) ja mam butle 32L a tankuje max 26L - 27L gazu :) więc u Ciebie to jest normalne że mimo większej pojemności, tankujesz tak naprawde o wiele mniej :)

A no to wporzo ;)
Dobrze wiedziec, dzieki za odpowiedz ;)

marpas - 23 Styczeń 2012, 12:36

Poszukuje chetnego do testowania ukladu wskazania il gazu w butli na wskazniku pb z bydgoszczy lub bliskieej okolicy.
.
interesuje mnie tylko zestaw zeg z obrotkiem (bez obrotka testuje sam . )
http://forum.astratuningt...r=asc&start=930
szczegoly n.t. do uzgodnienia na pw lub tlf 508 528 956 (tlf tylko od 7.30-15.00 pn-p-t . )

SebolHB - 28 Styczeń 2012, 19:34

Zpaytam się was:) Otóż, zrobiony mam kompletny remont silnika tzn nowe pierścionki uszczleki, glowica spalnowana itp. Czy wymagane jest zrobienie nowej regulacji gazu i wymiany filtrow do takiego "nowego" silnika i jego pracy? :)
yunivers - 28 Styczeń 2012, 21:52

wymagane nie jest,ale zalecane,ponieważ zapłacisz grosze a będziesz miał spokój na długi czas ;)
Saszka - 29 Styczeń 2012, 10:13

Mam ostatnio problemy z szarpaniem w Astrze, wczoraj myślałem że to wina aparatu bo wyglądało to na braki prądu ale jednak nie... dziś rano po mrozie auto odpaliło na benzynie, pochodziło dłuższą chwile po czym wychechałem na miasto, po jakimś 1km przełączyłem na gaz i chwilę pochodził dobrze ale znowu zaczeło się szarpanie, na benzynie to samo. Wróciłem do domu, zdjąłem pokrywe od wtrysku i słyszę jakieś syczenie... Jak się okazało syczało z węża od parownika. Wykręciłem krokowy od gazu i widać w nim było płynny gaz i bąblowanie... wygląda to tak jakby auto dusiło się bo dostaje 2 paliwa na raz... uprzedam pytanie, nie mam elektrozaworu:) Według Was zesztywniały mi na amen membrany w parowniku czy wielozawór przymarzł? Parownik elpigazu, jakieś 60k ma najechane
jokeros - 29 Styczeń 2012, 10:40

Gdzie niemasz elektrozaworu?Masz fotosa spod maski?
Saszka - 29 Styczeń 2012, 10:55

jokeros, przy butli nie mam tego zaworu co to nie puszcza gazu do parownika :)
BartekLodz - 29 Styczeń 2012, 16:09

ale w parowniku masz ?
Saszka - 29 Styczeń 2012, 17:07

Niby jest zintegrowany w parowniku

Tylko nie wiem, czy żeby się do niego dobrać muszę rozkręcać cały reduktor czy z zewnątrz jakoś spróbować. Po ściągnięciu tej zielonej cewki wystaje taki bolec co na górze ma miejsce na imbus, podobno 4, na dole ma jakby nakrętkę, 16 albo 17.

Po nagrzaniu parownika szarpanie zanika, zanika też syczenie które z niego dobiegało. Dziś zakręciłem butle, spuściłem gaz z przewodów i auto na dotyk zapaliło na PB. Pojeździłem chwile,parownik się nagrzał od płynu, odkręciłem butle i chodził elegancko, tylko rano po mrozach się coś z nim dzieje, i jak zacznie szaleć to puszcza gaz nawet jak LPG wyłączę... Więc może mu się coś po prostu zawiesza... a tym czymś może być elektrozawór, chyba że jeszcze coś może być za to odpowiedzialne :566:

BartekLodz - 29 Styczeń 2012, 18:59

wykręć tego imbusa i wyczyść iglicę
zapewne zasyfiona

lukasz2503 - 31 Styczeń 2012, 16:26

Panowie mam problem , otoz dzisiaj w garazu astra odpalila normalnie na benzynie i po jakims czasie jak sie zagrzala przelaczylem na gaz, pochodzila troche i zaczal zamarzac parownik , woda cieppla obieg jest a parownik nadal zamarzniety na benzycie jest wszystko ok, dodam iz astra moja stoi od 2 tygodni w garazu i mialem troche wody w ukladzie wymieszanej z glixolem, dzis zlalem tej mieszanki troche i dolalem glixolu o wiele wiecej, czy mozliwe jest ze zamarza mi ta mieszanka w wezach od gazu i w parowniku niema takiego obiegu?????? termostat sie zalacza wszystko fajnie oprocz tego gazu ;/
jokeros - 31 Styczeń 2012, 18:52

Sciag jednego wezaz reduktora i zobacz czy czy ci obraca woda przez reduktor.Jezeli tak to reduktor ci puszcza za szybko gaz a innymi słowy membrany sztywne albo zaworek ci podkleiło.Przy tych temperaturach teraz to normalka.
lukasz2503 - 31 Styczeń 2012, 19:04

czyli co w takiej sytuacjii zrobic?? pomoze rozlanie na parownik goracej wody albo na weze od reduktora? odkrece weze od reduktora i spuszcze z ich wode nastepnie doleje glixolu do zbiorniczka . a moze zapowietrzony jest ten uklad?
Saszka - 31 Styczeń 2012, 22:41

Ja miałem/mam to samo. niestety przy tych temepraturach albo się nagrzeje parownik albo jazda na benzynie nas czeka... Do roboty mam 2.5kMa więc nie ma szans przy mrozie -15 żebym go nagrzał chyba że postoje na parkingu.
Gaziarz stwierdził ze za szybko przełączam na gaz, i że długo nagrzewa się parownik, wymienił 2 trójniki bo ciekły, odpowietrzył układ , i powiedział że jak nadal będzie źle to albo pompa wody niewydolna albo uszczelka... xD Ja mam tym gorzej że na butli nie mam elektrozaworu i jak za wcześnie gaz włączę to mi potem leci i leci ... Dziś kumpel powiedział żebym brał rano czajnik z wrzątkiem, polewał parownik i odpali, on tak 2 lata jeżdzi i żyje... jak się wkurzę to chyba tak zrobię bo nie zarobie na tą benzynę chyba że ruską dorwę :P

PS. A słyszał ktoś o ogrzewaczach lub podgrzewaczach do parownika xD??
Mam 2 maty od podgrzewania lusterek wolne i chyba wiem jak ja wykorzystam ale nie chcę w powietrze wylecieć :P

BartekLodz - 31 Styczeń 2012, 23:03

u mnie dzisiaj -11, 3 dni stania
minuta pod bramą , 1600m i pyk na gaz , zero stresu
sekwencja :one:

Raku - 1 Marzec 2012, 20:21

Siema Pany, pytanko mam :)
Czy ten reduktor http://allegro.pl/parowni...2170019502.html
Będzie pasował zamiast mojego lovtec 67r-0192006 ?? Bo mój jest na wyziewie :570: i nie będę go reanimował bo od 2005 roku nic z nim nie było robione :(

marpas - 8 Marzec 2012, 12:56

wracam do tem ze str 63 -wskazanie lpg . dzisiaj zamontowalem uklad w Vektrze A . jak splyna wyniki za ok 1-2 tyg . zdam relacje .
Luis - 16 Marzec 2012, 07:36

Ostatnio wynikł mały problem. Przez jakies pół roku, nie wyjeżdzałem gazu do końca, tylko dolewałem , to 15 litrów, to 12, etc. Jakież było moje zdziwienie, gdy po wypaleniu całej butli i zatankowaniu weszło do niej tylko 30 litrów, gdzie butla jest 44 litry ( 44 - 20%= 35,2l) Sytucja powtórzyła się przy ponownym tankowaniu na tej samej stacji. Trochę w.........a :565: sytuacja, gdyż na jednej butli moge przejechać jakieś 50 km więcej przy dobrych wiatrach. Macie jakies propozycje??
SebolHB - 16 Marzec 2012, 07:42

luisiak, propozycje nie, ale zauważ jaka temp :) tankowanie uzależnione jest od temperatury otoczenia bo przecież, cieplej = większa objętość. Więc poczekaj na duzo cieplejsze dni i zobacz wtedy :)
Luis - 16 Marzec 2012, 07:52

SebolHB, zimą w mrozy było poprawnie, wiem o rozszerzalności temperaturowej :)

A może coś z pływkiem? Doczytałem się dopiero na wujku Google'u, że sprawcą może być pływak i że trzeba odgiać blaszkę z pływakiem do góry. Ale robota tylko dla gaziarzy :\

marpas - 16 Marzec 2012, 08:12

nie badz w goracej wodzie kompany . zmien stacje i na tym samym dystrybutorze zatankuj od 0-pelnej 2 krotnie . . jaka masz gwarancje ze np dystrybutor nie byl kalibrowany (czytaj kombinowany . ) plywak jest jedna z opcji .mozliwa jest jeszcze woda w zbiorniku ktora zabiera troche m-sca . no i przeliczaj spalanie ale nie przy jezdzie miejskiej bo to do niczego nie doprowadzi. jak ci wyjda km tak jak poprzednio to moze sie okazac ze jednak cos wykombinowali . . to robota niekoniecznie dla gaziarzy . mozesz to zrobic sam ale widzialem u jednego gaziarza szablony dla roznych butli . wiec na 1 x mozesz nie trafic
Luis - 16 Marzec 2012, 08:24

marpas, Ale to nielogiczne, żeby stacja zaniżała wynik na dystybutorze, a faktycznie lała więcej, no chyba, że przepływomierz im siadł :D albo jakąś wodę kotłują ludziom do zbiorników.
Zawsze przy pełnym zbiorniku kasuje licznik i faktycznie przejechałem mniej kilometrów niż na początku. A co do spalania, to wychodzi mniej więcej 10 litrów w cyklu mieszanym.

Może i masz rację, podjadę na inną stację i wtedy zobaczę ile wchodzi w butlę ;)

marpas - 16 Marzec 2012, 09:35

a nie wzioles pod uwage syt odwrotnej ze poprzednio zawyzala ? . trzeba to powiazac z km i dopiero jak sie potwierdzi na innej stacji dopiero cokolwiek dzialac .
Luis - 16 Marzec 2012, 09:40

marpas, masz rację, dzwoniłem dopiero do firmy, która montowała gaz (nawiasem mówiąc chłopaki solidnie podchodzą do sprawy) i powiedzieli, że mogą takie cyrki być po zimie na niektórych stacjach. Doradzili też, żebym wyjeździł gaz do końca i podjechał na druga stację, sprawdził, bo z tym pływakiem może być robota na darmo i potem może być cyrk ze zbyt duża ilością gazu podczas tankowania
Piotr_Wu - 21 Marzec 2012, 22:55

Pytanie nie dotyczy wprawdzie Fki, ale problem raczej natury ogólnej ;)

Silnik 16v, gaz sekwencyjny (Landi Renzo, szczegółową specyfikację mogę podać w razie potrzeby) i jak silnik pracuje na LPG to z wydechu wylatuje para (szary dymek). Przy jeździe na benzynie tego objawu nie ma, dlatego chyba coś z gazownią związane. Para leci niezależnie od temperatury na zewnątrz (przy -20 i przy +15) i niezależnie od stacji, na której zatankowałem (sprawdzane Lukoile, Statoile, BP, Bliskie, Orleny, Tesco itp.)

I tak jadę na przegląd gazu, jednak wolałbym z góry wiedzieć czy to normalne (chyba nie, bo Viki A mi nie "kopciła") i z czym może być związane (kosztowo policzę sobie już sam ;) ).

BartekLodz - 21 Marzec 2012, 23:16

więcej wody ze spalania
im więcej wilgoci w powietrzu tym bardziej widać
a to że VA nie kopciła było spowodowane ubogą dawką

Astrix - 21 Marzec 2012, 23:21

norma. nawet jak sprzedają tłumiki, to często jest tak, ze w przypadku instalacji gazowej gwarancja skraca się do 12 miesięcy z 24, własnie ze względu na to, ze lpg generuje więcej wody przy spalaniu, a co za tym idzie szybciej tłumik mówi papa
themarvin - 23 Marzec 2012, 14:25

Witam,

Dostałem od kolegi komputer BINGO S, do tego instalacje + silnik krokowy.

Teraz mam pytanie,
mam mono-wtrysk czy tym komputerem wysteruję z powodzeniem jednopunkt?
Jeśli tak, to jak to podłączyć, w sensie wtryskiwacz? Bo "S" ma ich do 6ciu :)

Chcę po prostu zamienić stary moduł STAG2L, na coś nowego z interfejsem, to jak ?

marpas - 29 Marzec 2012, 07:51

do bingo s nie mam ale mam M http://oldwww.kme.eu/pdf/...M-pl-1-4__1.pdf moze ci cos rozjasni
wacek - 10 Kwiecień 2012, 15:25

Gaz może strzelać przez, psujący się reduktor ?
Im cieplej na dworze i im bardziej auto bardziej obciążone, tym bardziej gaz mi strzela.
Niedawno wymieniłem też, świece i filtr powietrza, kable mi nie "świecą".
Instalacja 2 Gen.

SebolHB - 21 Kwiecień 2012, 13:03

zapytam,

jak wygląda sprawa z wbiciem lpg do dowodu rej? auto nie ma gazu, co jesli założe gaz więc jakie dokumenty powinien mieć żeby legalnie wbić w dowód? a jak się ma sprawa jak sam włoże to jest jakiś cień sznas na wbicieteog w dowód?

wacek - 21 Kwiecień 2012, 13:47

Z tego co wiem to na 90% wystarczy Ci:
-homologacja na części.
-potwierdzenie diagnosty(tam gdzie robisz przeglądy).

Tylko nie wiem czy jest potrzebna faktura czy nie.

BartekLodz - 22 Kwiecień 2012, 23:21

faktura z montażu
wyciąg z homologacji

Piotr_Wu - 23 Kwiecień 2012, 17:37

Pojadę trochę OT, ale z poniższego
Cytat:
faktura z montażu

wynika, że osoba prowadząca motaż LPG, nie ma możliwości zarejestrowania swojego firmowego auta, w któym zamontowała sobie gaz (faktura wystawiona przez siebie dla siebie :D no nie przejdze)

marpas - 24 Kwiecień 2012, 08:09

pod warunkiem ze urzednik bedzie na tyle przytomny i upierdliwy iz to zauwazy . :564:
jokeros - 24 Kwiecień 2012, 11:01

BartekLodz odpowiedzial poprawnie
marpas - 24 Kwiecień 2012, 12:58

zgoda . moj post odnosil sie do Piotr_Wu,
Piotr_Wu - 24 Kwiecień 2012, 22:51

marpas napisał/a:
zgoda . moj post odnosil sie do Piotr_Wu,

A ja również nie negowałem, jedynie zwróciłem uwagę na nieżyciowość wymagań :564:

killer89 - 9 Maj 2012, 20:08

Witam. Czy ktos juz regulowal z was blosa?? moj silnik to c20xe i spalanie kosmiczne. 20l/100km;/
Sobolxx - 13 Maj 2012, 22:12

Pobiłem ostatnio rekord w spalaniu.
Na trasie Knurów - Wadowice i z powrotem spalił mi niecałe 7,5l/100km gazu :D
Normalnie w szoku byłem. Oczywiście styl normalny, bez oszczędzania ;)

SebolHB - 24 Maj 2012, 08:15

CO może być powodem podwyższonego spalania gazu? zawsze bylo 7-8 teraz jest 9-10.. inst I gen na śrubę.. jeżdze tak samo, ta samą trasą więc to nie wchodzi w grę :) z paronika troche kapie płyn ale znikome ilości, czy to oznaca że się skończy żywot przecieka i gaz może dostawać się przez membrany do układu chłodzenia?
themarvin - 24 Maj 2012, 08:24

SebolHB, ja śmigam też na śrubie i po zimie mi skoczyło spalanie... ale o 1L(trasa, bo w mieście i tak żlopie 11)... trzeba chyba śrubkę dokręcić :D

Z resztą ta cała śruba to mam nadzieje tylko do sierpnia, jakoś po wakacjach planuje wsadzić BINGO, bo dostałem w spadku... Tam przynajmniej mozna kompa podłączyć i coś na bierząco korygować...

SebolHB - 24 Maj 2012, 10:00

themarvin, ale akurat ta śruba to jest od wolnych obrotów a nie od spalania :D od spalania to jest ta na parowniku :)
themarvin - 24 Maj 2012, 10:08

SebolHB, jak...
Ta śruba na dolocie od parownika do przepustnicy (tą którą zastępuje krokowiec w II-gen) nie jest od spalania? O_o mój światopogląd gazowy wisi na włosku :P

To jedna z tych na parowniku jest od wolnych... chyba - bo już zgłupiałem. :)

SebolHB - 25 Maj 2012, 17:13

themarvin, no to zapal sobie auto, otworz maskę i jak będzie na lpg to kręć tą srubą na dolocie do dolotu im bardziej będziesz skręcać to zauwazysz spadające oborty odręcisz, podniesie się :) a ta na parowniku z boku jest do regulacji dawki gazu :)

a teraz ja dalej pytam :)
Jak to jest.. robie reset kompa, jade na pb super ekstra nic nie szarpie, przełaczam na gaz obie 5 km i dupa, powtórka z rozrywki.. :565: na pb nie da sie jechac da ale jak mam gaz w podłodze.. teraz gdzie co można przykrecić zobaczyć wyegulwoać żeby nie była tak rozjechanych map na kompie.. może sam komp za długo jużrobi na gazie? czy podmiana na inny od c14nz zmieniła by coś?

G.T. - 26 Maj 2012, 11:57

co do wzrostu spalania to moze faktycznie membrany się kończą. Ja miałem u siebie parownik BRC Tecno i tam była taka mądra śrubka od spodu. Służyła do zlewania szlamu, który gromadził sie bo zmianie stanu skupienia gazu, możesz spróbować czy cos wyleci.

Co do śrub w I gen, to z tego co pamiętam , ta na wężu dolotowym jest od ilości gaziuchy, a ta na parowniku ustawia membrany. Są też parowniki z 2 śrubami, jedna od wolnych, druga od dawki :)

SebolHB - 26 Maj 2012, 14:00

G.T., to jaa mam taki jak Ty piszesz :) brc tecno i ma tą śrubkę, czyli bo jej wykręceniu wyleci syf ale nic z poraownikiem nie powinno się stać?
marpas - 27 Maj 2012, 06:24

jak ta dolna odkreciszto tylko syf zleci . nieraz dobrrze jest przetkac jakims kawalkiem drucika jak nie leci ..
andre_wj - 29 Maj 2012, 22:48

Panowie, myśle o wstawieniu gazu do mojej astry f 3d x14nz. Instalkę wraz z montażem mam za 1200zł I albo II gen - kwestia dogadania się.

Tu pytanie - jakiego spalania lpg moge się spodziewać, jeśli benzyny łyka mi po mieście od 7,5 do 9l w zależności od tego jak jade. Czy to będzie opłacalne?

marpas - 30 Maj 2012, 07:27

zalezy od tego ile jezdzisz . kalkuluj w-g zasady iz prawidlowo wyregulowana inst powinna sie zmiescic ze spalaniem lpg do 20%wyzej jak pb . do tego silnika IIgen .i dobry sterownik . od tego bedzie zalezalo jak sie silnik sprawuje .
SebolHB - 30 Maj 2012, 09:20

andre_wj, ja na I gen mam od 7 w trasie do 9 normalnie jak smigam :) ale laduj conajmniej II gen bo I to kupa :)
jokeros - 30 Maj 2012, 09:29

klamoty z dobra emulacja sondy,czyli brc
SebolHB - 30 Maj 2012, 10:14

co ptorzeba by wymienic zeby przerobic I gen na II gen? bo mam dość jazdy na pb na której jechać sie nie da..
jokeros - 30 Maj 2012, 10:24

elektryke,chyba ze ma reduktor na podcisnienie to jeszcze reduktor
andre_wj - 30 Maj 2012, 10:30

A czemu nie I gen? Co to zmienia w ogólnym rozrachunku? Bo wydaje mi się tylko, że emulator lambdy i tyle. Miałem u siebie w nubirze gen I wrzuconą przy motorze 2.0 16v i zasuwał ładnie, nawet checkiem nie świecił.

Zobaczę jak będzie u niego z tymi instalkami, bo jest mi to obojętne, byle taniej jeździć.
A co w monowtrysku i bez kata zrobi brak emulatora lambdy?

jokeros - 30 Maj 2012, 10:56

a to ze za jakis czas nieodjedziesz na pb nawet 1m
SebolHB - 30 Maj 2012, 14:18

andre_wj, ja mam I gen. i mam problemy z jazda na PB.. jak mozesz laduj II i mniej klopotow i problemow w przyszlosci :)
andre_wj - 30 Maj 2012, 20:59

A z czego te problemy miałyby wyniknąć? Ze zużycia lambdy? Bo oprócz krokowego do regulacji to emulator to jedyna różnica. Zobacze, co mi typ powie.
marpas - 31 Maj 2012, 07:24

to juz zalezy na jaki sterownik sie zdecydujesz . proste sterowniki np al600 daja sie ustawic tylko przy pomocy testera lambdy . bardziej zaawansowane maja mozliwosc zmiany ustawien przy pomocy kompa i i niejednokrotnie mozliwosc autoadaptacji .maja wiecej mozliwosci regulacji .
andre_wj - 31 Maj 2012, 12:08

Myślę, że będę się decydował na wersję najprostszą, aby po:
1. sprawiała jak najmniej problemów;
2. była jak najtańsza.
Nie planuje się wiązać z autem na dłużej niż 2-3 lata, więc im taniej wrzuce instalkę, tym lepiej. I tak rakiety z tych 60km nie zrobie, więc jakieś zaawansowane sterowniki nie mają sensu.

BartekLodz - 31 Maj 2012, 12:34

andre_wj napisał/a:
im taniej wrzuce instalkę, tym lepiej


a tak naprawdę jest w drugą stronę, im lepsze graty wsadzisz tym na dłużej zapominasz że masz lpg, oprócz tankowania

SebolHB - 16 Czerwiec 2012, 18:18

kolejny zestaw pytań:

1. od jakiegoś czasu zauważyłem wzrost spalania LPG.. dochodzi w trasie (patrz dziś) 8,8 kiedy na początku roku błoby spokojnie 7, a jak śmigam do pracy to na zbiorniku robiłem 320-350km a teraz 250km.. czyli wychodzi 9.5.. dla niektórych to może i dalej mało ale niestety nie zarabiam kokosu żeby wydawać 350zł na paliwo z wypłaty..
Instalacja I gen, na śrubę. Na LPG auto śmiga już jakieś spokojnie 100tyś. teraz na pierwszą myśl reduktor -> konkretnie membrany? kończą się ? co innego odpowiada za spalanie?

2. I koljeny problem to taki, co odpowaida za wolne obroty na luzie na I gen? ta śruba? bo ostatnio za każdym razem dojeżdżając do skrzyżowania ia dawania na luz obroty wynosza równe 1100 jakby na ssaniu jechał.. Staje, obroty spadaja na 900.. WTF?

Za wszystkie cenne rady i porady :564:

nikostratus - 16 Czerwiec 2012, 19:56

No po 100tys reduktor warto juz zregenerowac czyli nowe membrany , czyszczenie i regulacja na analizatorze .
jokeros - 16 Czerwiec 2012, 20:47

jaki masz ten reduktor?
Dida - 16 Czerwiec 2012, 20:56

SebolHB, od obrotów masz śrubę na węzu który pomyka do reduktora. Co do tych obrotów to tez czasem miałem, po wyczyszczeniu krokowca i zaślepieniu EGR ustało
Todi - 16 Czerwiec 2012, 22:25

andre_wj napisał/a:

Słuchaj ja mam instalkę drugiej generacji i zero problemów spalania jak na 1.8 to 9.5 /9 na 100 lpg to jak na silnik 1.8 bardzo ładny wynik a lekkiej nogi nie mam.
Co do kosztów za instalke to ja mam za 350 instalke z papierami, wbita w dowód i gwarancją więc tanio a mi LPG się opłaca jak ja dziennie robię koło 100

SebolHB - 16 Czerwiec 2012, 23:18

jokeros, brc tecno :) czekałem na CIebie bo wiem żeś spec od LPG :) i teraz jeśli membrana kaput to czy oplaca się regenerwaoc za zestaw naprawczy za 70złczy kupić reduktor na allegro sa i jeden za 50zl i za 70zl w dobrym stanie zzew tak wygląa a tak na stole mogę otworzyć i looknać albo spytać się o przebieg, więc jak radzisz?

Dida, nie mam egr ;p bo mam c14nz :) ale krokowiec od PBteż daje sygnaly na LPG?

marpas - 22 Czerwiec 2012, 07:52

powracam do tematu ze str 63 wskaznik lpg na zeg paliwa .
Dzialanie przedstawionego układu w obu wersjach poprawnie działających w warunkach warsztatowych po zamontowaniu w samochodzie generalnie zachowuje sie w miare poprawnie . posiada jednak kilka istotnych wad . Podstawowa wada to wyjatkowo trudna kalibracja z układem pomiarowym . Układ jest bardzo podatny na zmiany napiecia zasilania . należy go indywidualnie kalibrowac do każdego egzemplarza pojazdu . w czasie eksploatacji dalo się zauważyć duze skoki wskazan podczas jazdy na wybojach i w zakretach . zostalo to czesciowo wyeliminowane przez dodanie kondensatora elektrolitycznego o dosc dużej pojemności na wyjsciu układu .
Drugim waznym spostrzeżeniem jest fakt iż faktyczny stan lpg w zbiorniku można uznac za prawidłowy jedynie podczas dłuższej jazdy po prostej oraz po ok. 1 min od zatrzymania pojazdu . W wersji z obrotomierzem testowanym przez kol. z Opel Klub Bydgoszcz spostrzeżenia były podobne . Doszlo jedynie to ze o ile automatyczna rezerwa zapalala się z chwila wejścia wskazowki zegara na czerwone pole to nigdy nie zeszla nizej jak srodek czerwonego pola co troche wprowadza w blad .
Pojazd już na lpg nie chce jechac a wskaźnik pokazuje srodek czerwonego pola nie majac ochoty do zejścia do zera .
Biorac to pod uwage można uznac ze układ bylby możliwy do stosowania jako pogladowy .
Skłoniło mnie to do podjecia proby rozebrania wskaźnika wpg 4 . Rozbiorka trudna z uwagi na bardzo duza możliwość uszkodzenia jednak możliwa do wykonania . . We wspomnianym wskaźniku znajduje się 10 rezystorow smd o wartości 4,7 kohm i jeden 100ohm . Wszystkie należy wylutowac i zastąpić drabinka rezystorow smd o wartościach takich jak w tabeli aby wskaźnik WPG4 udawal czujnik paliwa w baku . Musi wiec działać w przedziale od 40 -250 ohm . Na plytce jest 11 pol pomiarowych po których porusza się mostek potencjometru . . Tu otwieraja się duze możliwości ustawienia wskaźnika w-g zyczenia kierującego . np. można sobie ustawic automatyczna rezerwe na 3 litry lpg . Pozwala to również na rozciagniecie wskazania od pola 25 l co powoduje wolniejszy i dokładniejszy spadek wskazan na odcinku ½ butli do 0 . Druga możliwością jest taki dobor rezystorow aby pelne wskazanie lpg było na poziomie wskazania pojemności danej butli .Jezeli do butli tankujemy zawsze np. ok. 34l to pelne wskazanie będzie się platac w obszarze oznaczonym 25l a biala kreska przed polem 50 l .
W takiej sytuacji będzie jednak trudniej sensownie podzielic i dobrac ustawienie wskaźnika dla wszystkich oznaczonych na wskaźniku punktow . Przy zalozeniu ze wskazanie jest na polu 50 l a do butli wchodzi ok. 34 l to wskazanie 1 bialej kreski będzie oznaczalo ubytek 8.5l lpg (w butli jest ok. 25,5 l) pole 25 l oznaczac będzie 1/2 pojemnosci butli itd. Az do pola rezerwy . Dla układu z obrotomierzem dzialanie automatycznej rez oznaczalo by ze w butli jest ok. 8 l lpg co uwazam za zbyt wysoki poziom . Można to nieco rozciągnąć i dobrac oporności dla poziomu np. 3l . będzie to oznaczac ze trzeba już szukac stacji tankowania . .
Do dyspozycji mamy 11pkt orientacyjnych .uwzgledniajac oznaczenia skali na zegarze mamy ich 6 lacznie z dolnym położeniem czerwonego pola . Oznacza to ze każdy przedzial midzy oznaczeniami może być przyporządkowany dla 2 rezystorow co da skokowe obnizanie wskazania i dosc latwy podzial pojemności butli . każdorazowo co ok. 3,09l. . oznaczenia na skali mogą być przyporządkowane dla takiej pojemności następująco :
1 biala kreska –ok. 10l
25 l- 17l
Kolejna biala kreska - 25,5 l
50 l- 34 l (pelna butla .)

Dobierając dzialanie układu aut. Rez na ok. 3 l będzie oznaczac ze należy nie zwlekac z tankowaniem . jeżeli ktos z kolegow widzi inny sensowny podzial skali w przeliczeniu na pojemność butli to proszę o sugestie. Pamietac należy tylko ze do dyspozycji jest 6 oznakowanych polozen + 5 przy podziale każdego przedziialu na polowe ale ponieważ pelne wskazanie oznacza dla zegara 40-42 ohmy to należy 1 polozenie odliczyc ponieważ rezystor nr 1 będzie służył do kalibracji max wychylenia wskazowki ..
Dodatkowa trudnością jest dobor rezystorow . . w przyp smd bardzo ciezko jest uzyskac w detalu wymagane wartości . wynika to z faktu iż zainteresowanie zakupem pewnych wartości jest niewielkie a sklep musi z hurtowni zakupic opakowanie 1000 szt . czego może nigdy nie sprzedac . Dlatego wartosci dla pol oznakowanych da się dobrac poprawnie ale wartości przyporządkowane przedziałom mogą nieco odbiegac co spowoduje niewielkie roznice w położeniu wskazowki w stos do srodka przedzialu . . Nie będzie to mialo jednak wpływu ponieważ wartościami prawidłowymi będą pola oznakowane .
Troche skomplikowane ale mam nadzieje ze zrozumiale . Tak wykonany wskaźnik będzie pracowal w zakresie 40-250 ohm i idealnie udawal wskaźnik paliwa w baku dajac wiarygodne wskazanie il lpg .
Pozostaje najwieksza trudność tzn samo wykonanie . jeżeli ktos nie ma doświadczenia w lutowaniu elementow smd i nie posiada odpowiedniego sprzętu, cierpliwości lub czego nikomu nie zycze trzesa mu się rece niech się za to nie bierze . miejsca na plytce jest b malo - elementy jeszcze mniejsze i samo lutowanie musi być wykonane b starannie aby rezystory scisle przylegaly do plytki . W przeciwnym przypadku potencjometr ślizgowy będzie zachaczal o rezystory i wskaźnik nie będzie działał poprawnie . do lutowania nie nadaje się lutownica transformatorowa ponieważ razem z lutownica będą zabierane rezystory z plytki . plytka jest delikatna i kilkakrotne proby lutowania prowadza do odklejania się pol lutowniczych o średnicy ok. 1,5 mm do których należy przylutowac każdorazowo 2 rezystory . .
Wersja bez obrotomierza dziala już u mnie ok. 2 miesiecy i nie mam zastrzeżeń . wersja z obrotkiem i automatyczna rezerwa będzie zamontowana w przyszłym tygodniu w Vektrze A .
dla zainteresowanych przedstawiam plytke z uszkodzonego wskaznika wpg2 . wskaznik wpg4 ma identyczna rozniaca sie tylko ukladem sciezek . chodzi o przedstawienie skali trudnosci podczas lutowania i efektu uzywania lutownicy transformatorowej .

przykladowy dobor rezystorow i kolejnosc lutowania dla obu wersji przedstawie po zakonczeniu proby w wersji z obrotomierzem i sprawdzeniu poprawnosci dzialania ukladu automatycznej rezerwy w zakresie mozliwosci ustawiania dzialania np na 3 lub 5 l lpg . w przypadku pb wychodzi na to ze rez powinna juz dzialac przy ok 7-8l co w przypadku lpg i pojemnosci butli jest wartoscia zbyt duza bo stanowilo by ok 1/4 pojemnosci butli . . .
jeszcze raz ponawiam prosbe o ewentualne sugestie co do innego niz przedstawiony wyzej sposob obrazowania wskazan co bedzie mialo wplyw na dobor rezystorow . w przypadku zegarow np 60l nie bedzie zadnego problemu bo jak wiadomo zmieniona jest tylko skala a nie zakres dzialania wskaznika .

themarvin - 22 Czerwiec 2012, 09:08

marpas,
Jestem pod wrażeniem, że udało Ci sie analogowo rozwiązać sprawę :)
Chylę czułka :)


Mam jednak pytanie. Bo z tekstu nie jestem do końca pewny: Czy na wyjściu WPG2 - rezystancja zmienia się skokowo, tak? W sensie jest skwantowana?

Jeśli tak, orientujesz się może czy jest czujnik w którym jest płynna zmiana wskazania w zależności od wychyłu wskazówki?
Taki potencjometr liniowy/log. , tyle że sterowany wskazówką :)

marpas - 22 Czerwiec 2012, 12:08

1 . nie czujnik wpg 2 lecz wpg4 . czujnik wpg 2i wpg 4 jest czujnikiem dzialajacym skokowo . nie sa w-g mojej wiedzy produkowane czujniki z plynna regulacja . wpg2 dziala w zakresie 0 -90 ohm i jest odwrotny tzn dla pustego zbiornika ma zerowa rezystancje . nalezalo by odwracac kier przeplywu a ilosc przelotek na plytce to uniemozliwia bez zniszczenia skali . plytka wpg 4 wyglada identycznie tylko ma odwrotna siec polaczen i dziala w zakresie 0-50 kohm w-g prod . w rzeczywistosci max opornosc wynosi 47,1 kohm .wpg 4 nie trzeba pzerabiac tylko wymienic oporniki tak aby chodzil w zakresie od 40 -250 ohm . spowoduje to ze czujnik bedzie udawal czujnik paliwa w zbiorniku . odpadaja wszelkie uklady el . dochodzi tylko kondensator na wyjsciu czujnika aby wskazowka zeg . nie latala .kondzia mozna dolutowac do wyjscia przekaznika przelaczajacego uklad wskazan z pb na lpg . ja to zamknalem w malutkiej obudowie o wym 5/2/3 cm. jedyna trudnosc to dobor tych opornikow posrednich . nie da sie np zmontowac opornka 5 ohm z dwoch opornikow 10 ohm . brak m-sca . dlatego wskazania posrednie pomiedzy dzialkami moga odbiegac od srodka przestrzeni . natomias polozenia na znacznikach skali daje sie juz ustawic scisle dla wymaganej opornosci dla danego znacznika . to sa punkty ktore mozna juz traktowac scisle po przeliczeni na pojemnosc butli tak jak napisalem wczesniej . sama kalibracja jest prosta bo wystarczy na pustej butli ustawic 0 wskazanie . na stacji zatankowac np 3l jako rezerwe i zmierzyc opornosc czujnika wpg4 bez przerobki . nastepnie dolac tak aby w butli bylo dokladnie 1/2 pojemnosci .dokladnie w tych m-scach beda montowane oporniki odpowiadajace za rez. i 1/2 butli . teszte p-ktow bazowych wyznaczylem podlaczajac zamiast czujnika pb. pr o wartosci 220 ohm i dolaczony do niego szeregowo rez 39 ohm . w ten sposob masz juz wyznaczonych 5 pozycji glownych . pozostale jako posrednie mozna juz dobrac tak aby zakres miescil sie skokowo od 40-250 ohm . . po przerobce wystarczy na pustej butli ustawic 0 wskazania i gotowe . wskaznik bedzie symulowal liniowe opadanie lpg. wyznaczenie tych 2 opornosci jest wazne poniewaz plywak nie jest liniowy . rez bedzie przy takim tankowaniu wypadala w granicy srodka pola rez . . dla calego pola rez sa przyporzadkowane 3 pola . jak z tego wynika dla pozostalego zakresu pozostaje 9 pol . odliczajac pole penego zbiornika ktore jest przyporzadkowane jako poczatek i wynosi w granicach 40-42 ohmy w zaleznosci czy licznik jest z obrotkiem czy bez . dodatkowo w celu latwiejszej kalibracji zewn mozna opornik 40 ohm zastapic pr 47 ohm co ulatwi ewentualne dokalibrowanie w samochodzie wymaga to jednak aby go wyrzucic z obwodu plytki wskaznika zastepujac 0 lub zworka . sam opormik jest wowczas w pudelu z przekaznikiem . pozwal to w razie potrzeby przy jakichs roznicach zasilania ze stab dostroic sie do zasilania w danym pojezdzie . roznice nie sa wielkie ale przy np roznicy miedzy dwoma stab ktore sprawdzalem w poj wyniosly 0,1-0,15 V jak to przeliczysz na prad w obwodzie wskaznika to np 1/2 moze byc ponizej kreski . nie duzo ale nalezy brac to pod uwage jesli ma byc w miare dokladne . szczegolnie jesli odczyt bylby na midzie .
SebolHB - 25 Czerwiec 2012, 12:00

w jaki sposób jest wsadzony przewód dopływu gazu do reduktora? bede potrzebowal wyciągnać parownik z auta, a nie wiem w jaki sposób należy odłączyć ten przewód od parownika..
andre_wj - 25 Czerwiec 2012, 21:39

Panowie mam pytanie. Jak już pisałem wcześniej noszę się z montażem gazowni w mojej asterce. Silnik X14NZ czyli 1,4i z sondą i katem (który chyba został juz wycięty, ale to nie ważne).
Pytanie jest takie:
- czytałem informacje, że montraż instalki I gen do silnika z lambdą i katem jest niedopuszczalne przepisami, i że muszę mieć instalkę II gen (czyli krokowy+komputer) żeby dostać przegląd. Czytałem załącznik 9 do rozporządzenia min. infrastruktury "w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia" i nic tam nie ma odnośnie tego czy I czy II gen jeśli jest kat i lambda.
Jak z tym dokładnie jest? Jest mi to obojętne czy będę miał I czy II gen, ale nie chciałbym mieć zwały na przeglądzie.

jokeros - 25 Czerwiec 2012, 22:45

jak niechcesz miec wogole zwaly z tym autem to kładz dobra elektronike typu brc 2 gen.BRC ma wbudowane dobre emulatory lambdy itd.przynajmniej jest opcja ze ten samochod bedzie palil ci na pb po jakims czasie.
SebolHB - 25 Czerwiec 2012, 22:47

jokeros, co prawda to prawda choć ja juz I gen opanowałem tak że wiem co i jak ;d

a powiedz mi, jak wyjąć z parownika dolot gazu do niego? jak on jest w TECNO mocowany? pomożesz?

jokeros - 25 Czerwiec 2012, 23:35

chodzi ci o krociec co wystaje z reduktora ten mosiezny(zółty)?a niewykreca sie przypadkiem?
andre_wj - 25 Czerwiec 2012, 23:35

jokeros napisał/a:
jak niechcesz miec wogole zwaly z tym autem to kładz dobra elektronike typu brc 2 gen.BRC ma wbudowane dobre emulatory lambdy itd.przynajmniej jest opcja ze ten samochod bedzie palil ci na pb po jakims czasie.


To jest mi obojętne, mogę cały czas zasuwać na gazie, motorowi to raczej nie zrobi większej różnicy. Nie bede leciał w jakąś zaawansowaną elektronikę do tak prostego silnika...

Chodzi tylko i wyłącznie o bezproblemowy przegląd - taki, aby wszystko było z literą prawa, żeby nie bujać się z przeglądami.

jokeros - 26 Czerwiec 2012, 00:00

ale przyjdzie czas ze na gazownia powie NIE bo przyjdzie taki czas,a wtedy bedziesz chciał odburzyc na pb a astra powie NIE.Zdziwisz sie kiedys,a w tym momencie roznica miedzy 1 a 2 gen w cenie pewnie niewielka.
Siedze w tym na codzien i wiem jaka 1 gen to chłam,czasy poldkow i fiatow mineły a wraz z nimi 1 generacja lpg.
W moich stronach warsztaty niechca nawet zakladac bo za 2-3 miechy wpada klient z morda ze mu benzyna niechodzi od tego czasu jak zalozyli gaz.ale przeciez taki klient niezrozumie ze sie mapy rozjechały i mozna mu gadac a tam sonda odcieta na przekazniku.
Pare dni temu przerabiałem w Felicji caly przod,1 gen w wielopunkcie,zero emulacji sondy,auto na pb niechcialo jechac i wtryski ktorych jest 4 byly rozcicnane dwoma przekaznikami.

Dosc moich litani,kolega zrobi jak uwaza,niemoj problem.Starałem sie fachowo doradzic coby w przyszlosci niebylo problemu z autem.

andre_wj - 26 Czerwiec 2012, 00:03

Zgadzam się z tym, że II gen jest lepsza i jeśli tylko bede miał taką możliwosć, to ją założę.
Ale, że do jednopunktu robi to aż taką różnicę (gdzie jest 1 wtrysk centralny)? Anyway, postaram się wynegocjować 2gen przy montażu.

Sobolxx - 26 Czerwiec 2012, 00:17

Żeby nie zakładać tematu to zapytam tutaj. Byłem dzisiaj z autem u gaziarza bo mi się przelaczalo na benzynę w czasie jazdy co mnie bardzo wkurzało. Gaziarz wymienił ten przełącznik (inst. 1 gen.) I dodał jakiś przekaźnik bo nie było. Wszystko teraz jest ok, tylko zauważyłem, ze check się cały czas świeci, a wcześniej czasami się uswiecal ale gasl, a na benzynie w ogóle się nie uswiecal a teraz świeci. Auto jedzie ok, tak jak wcześniej tylko ze ten check się świeci. Co to może być? Ten typ tak ma czy co? Czy to nie aby przez brak emulatora sondy? Wkurze się to żarówkę wyciągnę ;o. Z góry dzięki za odp.
wacek - 26 Czerwiec 2012, 01:35

Może to być brak emulatora sondy, pojedź z tym do gazownika, albo jeszcze lepiej przerób na II gen. bo za niedługo nie ujedziesz ani meta na benzynie. Po prostu mogę Ci się mapy rozjechać przez brak sondy.
Sobolxx - 26 Czerwiec 2012, 02:15

Nie no ja nie mam zamiaru inwestować za bardzo w to auto. Na benzynie dobrze jeździ, nie ma większych problemów. Jaki koszt przerobienia na druga generację i podłączenie emulatora mniej więcej? Orientuje się ktoś?
jokeros - 26 Czerwiec 2012, 07:55

andre_wj napisał/a:
Zgadzam się z tym, że II gen jest lepsza i jeśli tylko bede miał taką możliwosć, to ją założę.
Ale, że do jednopunktu robi to aż taką różnicę (gdzie jest 1 wtrysk centralny)? Anyway, postaram się wynegocjować 2gen przy montażu.


tak robi roznice,przeczytaj 2,3 posty nizej i bedziesz wstepnie wiedzial wszystko co sie dzieje na 1 gen.

kamil bula - 8 Lipiec 2012, 22:14

Witam. Chciałem dołączyć się do tematu. Instalacja I generacji, dodatkowo z emulatorem. Jakieś 1500km temu wymieniałem parownik na nowy(Lovato RGE92) i od dzisiaj mam problem z jazdą na gazie. Chyba zalewa mi silnik(pojawiła się czarna sadza na tłumiku), bo auto nie ma mocy, kiedy dodam więcej gazu to jest jeszcze gorzej, obroty spadają aż w końcu gaśnie i muszę dalej jechać na benzynie. Na biegu jałowym też nie ma mocy i zaraz po przełączeniu na gaz buczy, gaśnie, pomimo dodawania gazu. Parownik był regulowany zaraz po założeniu, oraz drugi raz niedawno(po 1000km, profilaktycznie po ułożeniu się membran) kilka dni temu w warsztacie. Nie wiem co może być przyczyną tych problemów, ale myślę, że to raczej nie parownik bo jest nowy i bardzo mało przejechał. Filtr gazu wymieniany kilka tys.km temu. Wina na pewno leży po stronie gazu, ponieważ na benzynie wszystko działa jak należy. Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.
BartekLodz - 8 Lipiec 2012, 22:35

po mojemu to nie odcina PB na gazie
kamil bula - 9 Lipiec 2012, 13:31

No mi też to przeszło przez myśl, no bo raczej parownik się nie zepsuł tak nagle. A jak sprawdzić czy silnik pracuje jednocześnie na PB i LPG? Odłączyć przekaźnik pompy paliwa w czasie pracy na LPG? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

09.07.2012
Dzisiaj sprawdziłem czy silnik podczas pracy na LPG nie pracuje przypadkiem razem z PB. Odłączyłem przewód od elektrozaworu i po przełączeniu na gaz silnik zgasł...czyli jednak nie pracował na PB i LPG jednocześnie :573: . Więc podpiąłem ponownie przewód do elektrozaworu i przejechałem się sprawdzić jak jeździ. Silnik pracował jak należy, miał moc i wszystko było w porządku. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, może nie łączył ten przewód co ma odłączać wtryskiwacz w czasie jazdy na LPG(wcześniej nim poruszałem)... Mam tylko nadzieję, że to nie wina nowego parownika... Co wy o tym myślicie?

marpas - 9 Lipiec 2012, 19:01

predzej bym stawial na same styki przekaznika odcinajacego . kiedys jak mial malpie obroty na gazie wystarczylo stuknac w przekaznik np kluczem 10 lub kawalkiem wkretaka i wracalo do zycia . po wymianie przekaznika juz sie nigdy nie przydarzylo . sam przekaznik po rozbiorce to byla wielka kupa g... a nie element stykowy .
Gentelmen_mh - 24 Sierpień 2012, 12:24

no i dopadł mnie problem z gaśnięciem silnika po dohamowaniu -

czyli wciskam sprzęgło, hamulec i gaśnie,

nie zawsze, czasem kilka dni jest OK, a czasem potrafi kilkanaście razy coś takiego odwalić...

na dolocie jest założone kolanko fi50 90* i skierowane ku górze,

długoo był spokój, zaczęło się to dziać nagle, stacja tankowania ta sama (orlen)

silnik nie przerywa, nie szarpie, tylko gaśnie, po ponownym odpaleniu obroty jakby na chwilę były niższe niż zawsze ale jak ruszę to jest OK ...

sprawdziłem dolot i opaski od gumy między filtrem a obudową wtryskiwacza były luźne, podokręcałem ale to nic nie dało...

:572:

instalacja II a właściwie już I generacji na śrubę...

SebolHB - 24 Sierpień 2012, 12:33

Gentelmen_mh, na PB też tak się dzieje?
Gentelmen_mh - 24 Sierpień 2012, 12:44

zapomniałem dopisać,

na PB miód malina, nic złego się nie dzieje...

SebolHB - 24 Sierpień 2012, 13:21

a reset kompa robiłeś? może jakiś syf złapał? a dalej idąc, ile przejechane na parowniku?
Gentelmen_mh - 24 Sierpień 2012, 14:00

kompa gazu?

ta instalacja nie posiada kompa, jest to najprostsza jednostka z STAG -L

parownik ma najechane jakieś 130 - 150 kkm, regularnie co miesiąc oleina spuszczana z parownika...

a fabryczny komp auta błędów nie ma...

SebolHB - 24 Sierpień 2012, 14:52

Gentelmen_mh, no to jak ma tyle na gazie to może parownik siada i nie daje odp dawki gazu w stosunku do powietrza powodując że auto gaśnie.. membrany są przewidziane na około 100kkm.. WIęc wiesz nie jeste mgazownikiem ale takie są moje przypuszczenia że się rozregulował, ale poczekajmy na bardziej potomnych :)
GOREK - 24 Sierpień 2012, 15:22

też obstawiam, ze regulacja pomoże ;)

Jka po regulacji będzie git a za jakis czas znowu to samo, to membrany do wymiany ;)

marpas - 24 Sierpień 2012, 17:49

czytaj -mysl i zdecyduj masz 1 czy 2 gen . masz silnik szr inst 1 gen sam oglupiasz sterownik bo jak nie masz krokowca to on nie ma czym reg . jesli masz krokowca to wykonaj regulacje . sterownik ci to umozliwia .
Gentelmen_mh - 24 Sierpień 2012, 17:52

byłem na regulacji yyyy z pół roku temu bo wydawało mi się, że za dużo pali (ok 12 w mieście) , i po wyregulowaniu zgodnie z normami auto wogóle nie jechało, dusiło się, szarpało, gasło, muł...

więc sam na słuch/oko ustawiłem śrubę względnie dynamika/oszczędność

cały czas było OK, aż do wtorku tego tygodnia...

dodam, że po 3-4h postoju, po odpaleniu często czuć nieprzepalony lpg z tłumika jakby za bogato miał,

bardziej ubogiej mieszanki nie mogę dać (skręcić śruby) bo wtedy to już wogóle nie będzie jechać...

marpas napisał/a:
czytaj -mysl i zdecyduj masz 1 czy 2 gen . masz silnik szr inst 1 gen sam oglupiasz sterownik bo jak nie masz krokowca to on nie ma czym reg . jesli masz krokowca to wykonaj regulacje . sterownik ci to umozliwia .


po zakupie auta byłem przekonany, że instalacja jest II gen ze względu na obudowę krokowca na wężu...

po 4 latach gazownikowi przyszło na myśl sprawdzić czy przypadkiem nie zawiesił się ten grzybek w środku i się okazało, że jest pusto w środku - pełny przelot, więc założył zwykły register.

po przełączeniu na lpg komp auta dostaje stały niezmienny sygnał nie z sondy tylko z emulatora który jest założony. nie mam typowego kompa od lpg (np bingo czy inne tam) więc u mnie nawet jakbym miał krokowiec to nie byłby do niczego podłaczony...

marpas - 24 Sierpień 2012, 18:06

stary- nie kombinuj tylko zrob jak bog przykazal na 2 gen . wpadnie jokeros to jeszcze dostaniesz zjebke ze w ogole masz jakies problemy . na sluch to ty mozesz sobie alfabet morse-a odbierac lub sluchac Chopina a nie regulowac gaz . oczywiscie pod warunkiem ze masz aktualne wyniki badania pod wzgledem zakresu i czestotliwosci sluchu .czasy na sluch minely razem z Dacia , PF 126, Poldkiem itp .
sterownik zapewnia ci mozliwosc reg na sonde pod warunkiem ze sterownik ma czym sterowac . nie potrzebujesz zadnego przyrzadu do reg .wykorzystujesz mozliwosci sterownika ,. jeszcze raz-- czytaj ale ze zrozumieniem . i nie proboj myslec ze 1 czy 2 gen to jeden pies . sterownik jest prosty ale ponizej poziomu montazu studzienki MPO nie da sie oszukac i zacznie kombinowac po swojemu . spowoduje to cyrk na lpg .
zrob tak rozgrzej przejdz na lpg zewrzyj w gniezdzie piny jak do odczytu bledow i podaj jak sie zachowuje na jalowych i na 2-3 tys obr . mam nadzieje ze wzrok dopisuje .potem taka sama proba na no pb. a gazownikowi podziekuj. tylko patrz mu w oczy . jak zobaczysz ze tesknia za rozumem -uciekaj .mam jeszcze prostrzy ster. 2 gen al 600 i nie mam zadnych problemow . sterownik podaza za sygnalami z sondy i nie wywala bledow . silni podobny bo sz . spalanie w trasie na poziomie 7,2 do 110/h powyzej wzrasta do 7,6-8 l . aby przekroczyc 8 l to musial bym non stop jechac 150-160 /h . reg. robie sam na tester sondy 1 V wykonany we wlasnym zakresie .jeszcze jedno nie kazdy emulator smakuje komp. bledow moze nie wywalac ale mapy sie rozjada .dalej to juz kaszana . .

SebolHB - 10 Listopad 2012, 16:08

bede zabierałsię za wymiane membran w parowniku :) ale mam pyt:
Jak wyciąga się miedziany przewód od gazu wchodzacy z tyłu parownika? on jest wkręcany? wsadzany i zakręcony śrubą? :)

BartekLodz - 10 Listopad 2012, 22:24

nakrętka + baryłka
jak się zapiekło i ukręcisz końcówkę to trzeba odwinąć jeden zwój z pętelki, odpowiednio skrócić przewód i skręcić na nowej baryłce i nakrętce

KawuZz - 13 Listopad 2012, 17:42

W jakiej cenie dopadnę nową / używaną instalację do mojej astry ?
Mam wtrysk wielopunktowy, więc chyba tylko sekwencja wchodzi w grę?
Oczywiście zbiornik w kole zapasowym ...
Pytam orientacyjnie, jeśli ktoś wie to proszę o odpowiedź :564:

SebolHB - 13 Listopad 2012, 17:52

KawuZz, używane z mikserem w dolocie czyt I gen wyrwiesz za 250zł z wszystkim :)
KawuZz - 13 Listopad 2012, 18:11

Ale chyba nie będzie to współpracować odpowiednio z wielopunktem ? I gdzie można szukać używanych, kompletnych instalacji pomijając szroty ?
SebolHB - 13 Listopad 2012, 18:14

KawuZz, szuakc na forum, allegro :P działać będzie ale będzie troche zamulony :) wiec mysle ze sekwencja max 500zl :)
jokeros - 13 Listopad 2012, 19:27

sekwencje,za 1100-1200 masz wszystko nowe,kladziesz sobie sam.nowe to nowe,a uzywke kupisz za 5-6 stowek.
dobre graty i zapomnisz ze masz gazownie w aucie.
NIEOSZCZEDZAJ.

KawuZz - 13 Listopad 2012, 20:56

Ale montując sam/prywatnie chyba nie otrzymam atestów itd ? Chciałbym żeby wszystko było tak jak należy, wbite w dowód itd .. więc pewnie z montażem kolejny 1k trzeba doliczyć ?
wacek - 13 Listopad 2012, 20:59

Jak sam zamontujesz tak jak trzeba(zgodnie z przepisami i porządnie, czyli "0 druciarstwa") i będziesz miał homologacje na graty, to na 99% nie będzie problemu.
KawuZz - 13 Listopad 2012, 21:13

Ale jeśli nie mam wbitego w dowód to muszę iść do wydziału komunikacji, a oni przecież wbiją na podstawie jakiegoś zaświadczenia wystawianego przez firmę która mi zamontowała .. Bo nie sądzę żeby szli na to, że odbieram im zarobek montując sobie samemu, po czym jade do nich żeby mi potwierdzili poprawny montaż :562:
jokeros - 13 Listopad 2012, 21:26

w takim razie musisz skorzystac z pobliskiego zakladu montujacego lpg.
a jak chcesz przyoszczedzic to zakladasz sam,znajdujesz jakis znajmy uklad,dajesz 200 w kieszen i koles ci wypelnia papieruchy,ale jak masz slabe pojecie o montazu to lepiej odpusc sobie.Daj zarobic i bedzie wszystko jak trzeba.

wacek - 13 Listopad 2012, 21:27

zamontowaną instalacją jedziesz na stacje diagnostyczną(tam gdzie robisz przeglądy okresowe), oni Ci wystawiają odpowiedni papierek i lecisz z nim do urzędu. Oczywiście podczas przeglądu musisz mieć homologacje na części. Tylko to co piszę to jestem pewien na 99%, więc niech ktoś mnie poprawi/upewni.
KawuZz - 13 Listopad 2012, 22:27

Niestety nikt z moich znajomych nie zakłada LPG, sam też nie mam zbytnio pojęcia, a czytając po forach czy jakichś poradnikach nie sądzę żebym wszystko dobrze zamontował :573: W takim razie sama instalacja kosztuje ~1100zł, zaś montaż kolejne ~1000zł?
Z tego co słyszałem do takich w miarę prostych silników sekwencje razem z montażem kosztują około 2000zł, ktoś może mi to potwierdzić?

I gdzie w Rzeszowie bądź okolicy mógłbym założyć taką instalację dobrą a przystępną cenowo?

Raku - 14 Listopad 2012, 17:36

KawuZz napisał/a:
I gdzie w Rzeszowie bądź okolicy mógłbym założyć taką instalację dobrą a przystępną cenowo?


Jakbym miał 100km do Jokerosa to nie pytałbym się gdzie w okolicy moge założyć gaz :/ Pomyśl trochę, kolega robi w tym fachu, zrobi Ci konkretny sprzęt i Ty będziesz zadowolony i Jokeros zarobi . Pomyśl :564:

BartekLodz - 14 Listopad 2012, 22:41

dobra sekwencja ok 2 klocków, same graty
KawuZz - 15 Listopad 2012, 15:47

Raku, a kto mi napisał że kolega LPG zakłada że ciśniesz na mnie? :570:

jokeros, montujesz tylko czy również sprzedajesz?
dałbyś radę dopaść używaną bądź nową instalację do mojej Aśki ?

Lukaaas - 27 Listopad 2012, 15:23

Dopadłem inny parownik bo mój stary miał zrobione 140kkm i nie wiadomo czy wgl kiedyś był regenerowany..

Landi LSE 98

Problem w tym że nie wiem od czego ten otwór..

http://palec1986.strefa.p...RA%20LANDI2.JPG

Jeśli była tam jakaś śruba lub coś w tym stylu, to by to zostało, ale gazownik który demontował ten parownik oddał go w takim stanie. Co tam powinno być wkręcone ? Nie przypominam sobie żeby coś wykręcał i zabierał bo "patrzyłem mu na ręce" :D

Parownik wyjęty z Megane 1.6 8v 90KM (K7M) i do dokładnie takiego samego auta będę go montować.

shitol - 10 Luty 2013, 12:54

nie wiem za bardzo gdzie napisać więc piszę w temacie ogólnym lpg

mam problem
po umyciu auta (dziś jakieś 2 godziny temu) - myłem całe auto i przeleciałem podwozie bo było strasznie zabłocone, nie przełącza mi na gaz (instalacja najprostra z możliwych autko astra x16szr)

SebolHB - 22 Kwiecień 2013, 22:43

Witam! :)

Zregenerowałem parownik BRC TECNO w isntalacji I gen czyli na tzw. śrubę, wszystko ładnie pięknię, nie mam problemów z jazdą, nic nie szarpie mapy są ok, bo na PB auto chodzi i nie szarpie więc mieszanka powiedzmy jest ok :) ale problem mam z wolnymi obrotami, jak dojeżdżam do świateł, hamuje bądź wrzucam na luz to mam zazwyczaj 3 opcje:

1. obroty stoją na 1100, po zatrzymaniu spadają na około 600 i podnoszą się na 900.
2. Obroty odrazu lecą na poziom 500-600 i jak stane podnoszą się na 900.
3. obroty idą ładnie na 900 i stoją :P

nigdy nie gasł, tylko tak sobie falują można tak rzec ale jak się uspokoją to trzyma te 900.

dodatkowe info jest takie, że zrobił sie luz? nie wiem jak to nazwać ale na śrubę od regualcji jałowych na parowników ( ta śruba z igła ) przepuszcza mi tamtędy gaz przez śmierdzi i słuchać jak rszuam ją bo jest taka deliaktna możliwość góra-dół to albo ucieka gaz albo nie.. ale gumka/uszczelka jest nowa i jak to można jakoś uszczelnić? a pozatym paronik nie reaguje jakby na kręcenie czy to w lewo czy w prawo tą śrubką w senie nie spada z obrotó ani nie rośnie jak się doczytałem, że tak ma być.

przed regenracją było ok, nie było żadnych problemów z wolnymi obrotami, przychodzi cos do głowy? dzięki z góry! :)

andre_wj - 22 Kwiecień 2013, 23:02

SebolHB napisał/a:
Witam! :)
1. obroty stoją na 1100, po zatrzymaniu spadają na około 600 i podnoszą się na 900.
2. Obroty odrazu lecą na poziom 500-600 i jak stane podnoszą się na 900.
3. obroty idą ładnie na 900 i stoją :P

nigdy nie gasł, tylko tak sobie falują można tak rzec ale jak się uspokoją to trzyma te 900.


Moja astra też ma takie zajawki z obrotami, a sama instalka ma może ok 7 tys. km - też I generacja - śruba. Także wydaje mi się, że jest to normalne, choć takich spadków do 500-600 nigdy nie miałem, zazwyczaj spadnie do 850-900 i trzyma, albo podnosi na ok 1100 i za chwile spada do tych ok 900-50.

maciej1486 - 23 Kwiecień 2013, 07:27

Mi też obrotu falują w podobny sposób jak andre_wj,
Gentelmen_mh - 25 Maj 2013, 14:01

chyba się :573:

dopadł moją perełkę problem z lpg,

pacjent to x16szr, instalacja stag, parownik lovato, regulacja na śrubę bez krokowego, emulator sondy, parownik nalatane ma ok 150kkm

ni z gruszki ni z pietruszki zaczęły się problemy ze spadkiem obrotów i gaśnięciem po wciśnięciu sprzęgła.

na Pb wszystko git, żadnych problemów

czasem jest tak, że nic się nie dzieje przez dwa/trzy dni, a potem przychodzi czas, że silnik nie trzyma obrotów, po przygazówce na postoju obroty spadają do 200-300 i gaśnie,
po zgaśnięciu jest problem z odpaleniem, trzeba długo kręcić, ale jak zgaśnie przy dojeździe to krzyżówki to po zapięciu dwójki i puszczeniu sprzęgła załapuje odrazu i jedzie dalej - objawy na zimnym jak i na ciepłym silniku,

czasem jeszcze po zgaszeniu auta jest tak, jakby jeszcze pracowało przez chwilę, zatelepie silnikiem i zgaśnie

dolot jest szczelny - nie strzela w dolot, dodatkowo zamiast łapacza powietrza założone kolanko 90 stopni fi 50

auto ma moc, nie szarpie, nie przerywa - tylko gaśnie i kiepsko odpala

SebolHB - 25 Maj 2013, 17:23

obstawiam na regenracje parownika :) jednak 150kkm to sporo i gumy mogą nie trzymać już dobrze :)
Wojtas79 - 25 Maj 2013, 19:07

150kkm na parownik to pikus wiec zacznij od zmiany stacji
Gentelmen_mh - 26 Maj 2013, 18:56

auto tankowane na różnych stacjach:

głównie Orlen, ale też Shell, Statoil, Carrefour

przypadłość z gaśnięciem nie jest zależna też od stanu LPG z butli, problemy są przy pełnej butli, w połowie oraz przy rezerwie... nie ma znaczenia też temperatura silnika, na zimnym, oraz na rozgrzanym pojawia się problem,

podczas jazdy nie szarpie, nie dusi, auto ma moc!

podczas dojazdu do świateł, po wciśnięciu sprzęgła obroty lecą w dół, jak zdążę to podpompuję gaz i auto nie gaśnie, ale delikatnie obniżone obroty powodują drgania silnika oraz całej budy, mimo to ruszam normalnie i jazda jest OK.

Jeden na 5 wyjazdów dziennie jest udany -> bez zgaśnięcia auta...

gdy auto zgaśnie to ciężko odpalić na LPG oraz PB, a jak zapnę z dwójki to odrazu odpala...

a taki długi czas był spokój z LPG...

andre_wj - 26 Maj 2013, 19:16

To trzeba się wybrać na regulację gazu. Może jakiś wężyk od podciśnienia zaczyna puszczać powietrze? Sprawdź podciśnienia i wybierz się na regulację.
szef_ff - 5 Czerwiec 2013, 08:12

100% siada parownik. 150000km to sporo jak na jeden reduktor. Regeneracja kosztuje około 150 zł w zakładzie. Zestaw naprawczy kosztuje jakieś 60-70 zł. Wymienia się membrany, uszczelki, i o-ringi. Wymiana tylko membran pomoże tylko na jakiś czas.
Regulacja nie naprawi problemu a tylko przesunie w czasie wymianę/regenerację parownika.

BartekLodz - 5 Czerwiec 2013, 11:59

a niecałe 200zł całkowicie nowy parownik
szef_ff - 10 Czerwiec 2013, 21:16

dokładnie jak Bartek pisze
http://allegro.pl/lovato-...3298168752.html

papieju - 12 Czerwiec 2013, 10:19

Wojtas79 napisał/a:
150kkm na parownik to pikus

Sam jesteś pikuś. 150tys na instalacji ze śrubą gdzie zima lato palony na gazie albo przełączany po 5 sekundach, to nad wyraz dużo. Na sekwencji wytrzymuje około 100tys po czym ma prawo już się sypać. Ewidentnie parownik do regeneracji/wymiany.

Wojtas79 - 12 Czerwiec 2013, 11:28

papieju napisał/a:
Wojtas79 napisał/a:
150kkm na parownik to pikus

Sam jesteś pikuś. 150tys na instalacji ze śrubą gdzie zima lato palony na gazie albo przełączany po 5 sekundach, to nad wyraz dużo. Na sekwencji wytrzymuje około 100tys po czym ma prawo już się sypać. Ewidentnie parownik do regeneracji/wymiany.



Ekstremalne warunki podales przy normalnym uzytkowaniu bez problemu 300 tys bez dotykania

szef_ff - 17 Czerwiec 2013, 22:10

Cytat:
Ekstremalne warunki podales przy normalnym uzytkowaniu bez problemu 300 tys bez dotykania

Kolega wojtas chyba pomylił 300000 z 30000. :568: Oryginalne holenderskie (druga połowa 90 lat) instalacje w Volvo wytrzymywały max 200.000km. Największy przebieg jaki spotkałem to 220kkm :546: . Średnio holenderskie wytrzymują 130-170kkm. W tej chwili rzadko który niezniszczalny LOVATO wytrzymuje więcej niż 100kkm.

Gentelmen_mh - 17 Czerwiec 2013, 22:39

jeden a w zasadzie dwa problemy jakoby się rozwiązały,

na pierwszej wizycie u gaziarza podregulował on śrubą na wężu dawkę LPG oraz na parowniku ustawił wolne obroty,

było git, auto jechało, nie gasnęło, miało moc, zostały tylko problemy z odpalaniem (długie kręcenie) do pierwszego tankowania:

15 litrów LPG na 100 km ... :573:

powtórna wizyta u tego samego gazownika, skręcił śrubę na wężu i powiedział, że to jest minimum jakie może zostawić, żeby nie było problemów.

Po wyjeździe od gazownika, odczułem spadek mocy, ale OK, jak ma mniej spalic to zobaczymy,

kolejne tankowanie 13,8 litra na 100

lepiej, ale nadal nie zadowalająco

skoro nie miał mocy, więc dawka za uboga, nie chciałem ryzykować wypalenia gniazd zaworowych więc delikatnie (może 1/4 obrotu) odkręciłem śrubę.

spalanie 12,5 , ma moc, nie szarpie, nie dusi, zaczął normalnie odpalać.

Wymiana reduktora musi poczekać... mój 7-letni Lovato elektroniczny, ale z filtrem na wężu (nie zintegrowany z parownikiem) narazie jeszcze dycha...

szef_ff - 18 Czerwiec 2013, 07:52

Jak na X16szr to i tak za dużo. Mi średnio palił 9 litrów. Podłącz sobie miernik uniwersalny do sondy i ustawiaj samemu. Google znajdzie milion stron jak to robić. Łatwa i dokładna regulacja o ile sonda jest sprawna. Jak niesprawna to jedź na szrot i wykręć sobie z jakiegoś Daewoo Espero i za dychę będziesz miał:)
Gentelmen_mh - 17 Październik 2013, 20:50

szef_ff napisał/a:
Podłącz sobie miernik uniwersalny do sondy i ustawiaj samemu. Łatwa i dokładna regulacja o ile sonda jest sprawna.


po co skoro mam emulator sondy i to on wysyła sygnał do ECU.

no i jednak coś trzeba z tym zrobić, spalanie oraz praca silnika na LPG pozostawia wiele do życzenia

pacjent to Astra F 75KM na jednopunkcie,

instalacja I generacji na śrubę, parownik lovato albo lovtec (sam już nie wiem), elektronika stag 2L
na LPG najechane jakieś 130-150 tkm bez ingerencji w bebechy parownika, syf spuszczany regularnie co miesiąc.


po redukcji z 5 na 3 i ostrym przypiłowaniu silnika pojawił się problem z wolnymi obrotami, nieraz trzyma ok, a nieraz po odpaleniu muszę chwilkę podeptać pedał gazu żeby silnik nie zgasł,

po odkręceniu śruby na wężu jest "bogato" obroty lepiej trzymają ale zalewa go i czuć nieprzepalony LPG,

po dokręceniu śruby nie da się jechać, muł, poszarpuje...

na zimnym wszystko gra, ja się rozgrzeje to cyrki j/w

do czego zmierzam:

chcę wymienić parownik na nowy, pomyślałem o Lovato RGE92 (skoro ten mi służył bezawaryjnie) - po rozmowie z gazownikiem zasugerował mi Tomasetto AT07 - bo ma zintegrowany filtr, 3 membrany i ogólnie jest "fajny"

jeden i drugi dostanę za niecałe 200 zł

który więc będzie najkorzystniejszą opcją?

papieju - 18 Październik 2013, 07:20

Jeden wuj. Losuj, albo co. I tak 150tys na parowniku to rekord.
themarvin - 18 Październik 2013, 09:15

Gentelmen_mh,
bierz toto: http://allegro.pl/r23-par...3601610870.html
i nie kombinuj.
Dobry, sprawdzony parownik.

A od Siebie dodam, że miałem jak ty STAG 2L i było spoko.
W mieście skręcałem śrubę - był muł, ale palił śmiesznie mało, w trasie odkręcałem śrubę, żeby lepiej szedł.

Później pojawiła sie okazja i dostałem w spadku BINGO S z wiązką. Wsadziłem go i wiem, ze silnik ma lepiej (skład mieszanki), łatwiej mogę instalację ustawić sam, ale zaczał spalac średnio 1L więcej.
Miasto 11 (klima, krótkie - 5km odcinki), trasa 8 (klima 120 na tempomacie - S-ka).

Szymon 1587cm3 - 18 Październik 2013, 12:55

Nie bierz AT07, wytrzymal mi ciut ponad 60tys, zregenerowałem i jezdze dalej. Ale zadowolony jakos specjalnie nie jestem.
marpas - 18 Październik 2013, 15:34

tez mam AT07 regenerowany po 90 tys bo już ciężko było regulować . wymiana mebran -początkowo ciezka reg ale się ulozyly po ok 1000km i jest ok
jokeros - 18 Październik 2013, 15:52

Dajcie spokoj z jakims gownianym AT07 czy jak mu tam,tj poprostu szmelc z jednej prostej przyczyny.
Lovato jak kolega wyzej pisze.

papieju - 18 Październik 2013, 16:06

Nie wiem jak AT07, ale AT09 spisuje się w sekwencjach całkiem przyzwoicie.
jokeros - 18 Październik 2013, 22:26

papieju napisał/a:
Nie wiem jak AT07, ale AT09 spisuje się w sekwencjach całkiem przyzwoicie.



Bo sekwencja to inna bajka i calkiem inne zasady

Raku - 18 Październik 2013, 23:42

A jak bym poprosił o polecenie miksera do gazu dla C20NE i linki jakby ktoś miał :) :564:
jokeros - 19 Październik 2013, 08:11

Raku napisał/a:
A jak bym poprosił o polecenie miksera do gazu dla C20NE i linki jakby ktoś miał :) :564:


masz bardzo ladne auto,ale jak otworzysz maske i widzisz mikserowke to dobrze sie czujesz?Wez chlopie zarzuc sekwe bo juz przewaliles tych mikserow tyle ze mialbys chyba pol sekwencji za to.
Zrobisz to dobrze to zapomnisz ze gazownia jest w tym aucie i wyglad inny przedwszystkim.
bede cie przekonywał heh

wojtason - 19 Październik 2013, 13:17

dokladnie tak jak jokeros mowi. kupisz sekwencje za 600zl uzywke na 4 cylindry i smigasz sobie na spokojnie. Nanek tak mial u siebie i problemow nie bylo

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group